Jestem w ciąży - ojcowie mojego dziecka

    • akle2 Re: Jestem w ciąży - ojcowie mojego dziecka 11.12.11, 17:54
      Nie wiem, czy ten post to prawda, czy też jakiś głupi żart, ale w dzisiejszych czasach, nie pozostając z nikim w prawdziwym związku, nikomu nie wmówisz ojcostwa ot tak sobie. Szykuj forsę na badania. Masz kilka osób do sprawdzenia, parę tysięcy poleci.
    • miu_miiu Prenatalne badanie ojcowstwa 11.12.11, 18:36
      Istnieje prenatalne badanie ojcostwa. Wiaze sie z niewielkim ryzykiem poronienia i wymaga zgody lekarza, ale moze go przekonasz. Material genetyczny facetow pobierzesz sama bez ich wiedzy. O ciazy powiesz tylko ojcu. Nawet jesli badanie jest drogie, to chyba najlepsze rozwiazanie.

      Drugie jakie widze: zrywasz ze wszystkimi, nie mowisz nikomu i radzisz sobie sama.
      • romulus11 Re: Prenatalne badanie ojcowstwa 02.01.12, 19:11
        Sprawe rozwiaz bardzo prosto.Kazdemu z nich powiedz,ze jest ojcem.Napewno bedziesz mogla liczyc na pomoc z ich strony,przynajmniej jednego.Bedziesz miala srodki na utrzymanie.A po porodzie musisz zrobic testy.Powiedz kazdemu z nich,ze bylas wtedy na imprezie i ktos Cie upil i teraz za bardzo nie jestes pewna.Zrozumia to,gdyz kazdy z nich tez ma swoje grzeszki.A Po badaniach masz jusz szerokie spektrum do wyboru.Gdy Ci ojciec nie bedzie pasowal,zawsze mozesz wybrac innego.Goscie w miedzy czasie przywiaza sie do dziecka jak swojego i bedziesz gora,dyktujac warunki.Tylko uwazaj,zeby wszyscy czterej nie chcieli z Toba rodzic i nie latali po porodowkach,no i nie kupowali wozka.
        • maciekqbn Re: Prenatalne badanie ojcowstwa 04.01.12, 18:44
          romulus11 napisał:

          > Powiedz kazdemu z nich,ze by
          > las wtedy na imprezie i ktos Cie upil i teraz za bardzo nie jestes pewna.Zrozum
          > ia to,gdyz kazdy z nich tez ma swoje grzeszki.A Po badaniach masz jusz szerokie
          > spektrum do wyboru.Gdy Ci ojciec nie bedzie pasowal,zawsze mozesz wybrac inneg
          > o.Goscie w miedzy czasie przywiaza sie do dziecka jak swojego i bedziesz gora,d
          > yktujac warunki.

          Wygląda na radę alfika (opiekuna z branży). Bardzo profesjonalne podejście do tematu ;)
          • romulus11 Re: Prenatalne badanie ojcowstwa 04.01.12, 21:03
            Nie jestem alfikiem i nigdy nie bylem.Tylko znam zycie i irytuja mnie takie opowiastki o trollach roznych niedowiarkow.Bo takie jest zycie i wiele dziewczyn je sobie paprze.Lepiej jej doradzic w sposob sensowny,niz ma pojsc i wyrzucic dziecko do kanalu.A faceci ktorzy ja wykorzystali niech jej teraz pomoga.Najlatwiej potepic.A moze poradzic i uratowac zycie?
            A takich podobnych przypadkow jest mnostwo,niestety.
            • maciekqbn Re: Prenatalne badanie ojcowstwa 04.01.12, 21:54
              romulus11 napisał:

              > Bo takie jest zycie i wiele dziewczyn je sobie paprze.

              Sama spaprała sobie życie, to powinna teraz sobie radzić. Dlaczego ma innym niszczyc zycie?

              > Lepiej jej doradzic w sposob sensowny,niz ma pojsc i wyrzucic dziecko do kanalu.

              Napisała, że chce urodzić dziecko i to jest jedyna pozytywna rzecz w tym całym bagnie. Nikt nie mówi o wyrzucaniu dziecka w kanał.

              > A faceci ktorzy ja wykorzystali niech jej teraz pomoga.

              Raczysz żartować. Faceci ja wykorzystali?
              A niby jak?
              To raczej ona ich doiła i wykorzystała.

              A szczególnie wykorzystał ja ten, który się w niej zakochał...

              > Najlatwiej potepic.A moze poradzic i uratowac zycie?

              Ja nikogo nie potępiam, tylko komentuję.
              O jakim ratowaniu życia piszesz? Czy ktoś umiera albo jest chory?

              Jedno jest pewne, życie tej dziewczyny zmieni się. Czy tego chce, czy nie, musi się rozejrzeć za uczciwą pracą by utrzymać siebie i dziecko. O układach sponsorowanych po takim numerze raczej może zapomnieć.

              Dobrze, że choć tyle serca jej zostało, że chce to dziecko urodzić. Może ta ciąża to znak od losu, że powinna coś zmienić w swoim życiu. A jeśli przerwie ciążę, to zeszmaci się do reszty.

              Po urodzeniu najlepiej dla niej by było, gdyby zerwała te wszystkie dziwne układy i przeprowadziła się gdzieś daleko, niejako zaczynając życie od nowa... niestety na dużo niższym poziomie materialnym, przynajmniej na początek.
        • szybiarz Re: Prenatalne badanie ojcowstwa 05.01.12, 01:19
          jak powie wszystkim to jeden z nich może wpaść na pomysł żeby podać jej środek poronny albo nasłać bandziora który wytrzęsie z niej bękarta
    • cala_w_kwiatkach Re: Jestem w ciąży - ojcowie mojego dziecka 03.01.12, 01:07
      radzę najpierw zrobic test na HIV, zeby miec pewnosc ze nie przekazesz tego dziecku


      a ojca dziecka wybierz....z wygody! ktory potencjalnie najlepszy - moze ten co juz sam wychowal az 3?-doswiadczenie jest cenne; albo ten kawaler ale dobrze sytuowany - kasa jeszcze wazniejsza ;)
    • ursz-ulka Re: Jestem w ciąży - ojcowie mojego dziecka. 03.01.12, 17:34
      CZy to już można zacząć konkurs na durne wątki roku?
    • ma_dre Re: Jestem w ciąży - ojcowie mojego dziecka 04.01.12, 13:52
      ty trollu ohydny! Z czego zerznelas temant? Z "Mamma mia!" czy tez z "Dziecinstwa Agojaraqa"?? Moze z innej fikcji, bo cos mi swita ale nie moge sobie przypomniec??

      Tak czy inaczej lepiej sie postaraj nastepnym razem mitomanko.
      • romulus11 Re: Jestem w ciąży - ojcowie mojego dziecka 04.01.12, 21:06
        Oj biednas/ys/ Ty.Pewnie jestes wychowana/ny/ w krainie bajek,a nie w realnym swiecie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja