inteligent a miesniak

12.12.11, 11:21
W przypadku facetow sprawa jest prosta. Jesli inteligentny, przystojny, wyksztalcony, bogaty itd. wybierze sobie kobiete sporo odbiegajaca w dol od jego poziomu, to ma w tym konkretny, jasny interes. Jesli ladna, a glupia, to ma byc maskotka, jesli brzydka, ale "robotna", to ma byc etatowa pania domu. No i inne warianty podobnie.

W przypadku kobiet w typie inteligentki "powszechnie uwazalo sie" ;) , ze szukaja partnerow o co najmniej tym samym wysztalceniu i inteligencji co swoja. Niedawno trzy rozne znajome (inteligentne, dobrze wyksztalcone, niezalezne) stwierdzily, ze podoba im sie "typ fizyczny" mezczyzn i ze jesli chodzi o inteligencje w zupelnosci starcza im wlasna. Czyli kobiece marzenia o arcymeskim drwalu lub hydrauliku wiecznie zywe? I nie chodzi tu o jakies przygody, one mowily o malzenstwie. Jak dla mnie to takie malzenstwa (miesniak+inteligentka) jakos nie wydaja mki sie dobrym pomyslem, po prostu mialem okazje podziwiac juz kilka tego typu wielkich milosci skonczonych rozwodem do 2 latach. Tradycyjny model, gdy facet statusem >= kobieta wydaje sie trwalszy. Skad drogie Panie czasem u was ta chec pojscia pod prad tradycji, czy faktycznie inteligentna kobieta o wysokim statusie spolecznym moze dobrze czyc sie w dlugim zwiazku z niezby bystrym, ale dobrze umiesnionym facetem? A moze w takim zwiazku po prostu role meska gra kobieta, a miesniak jest maskotka (tylko czy to go nie meczy?)
    • varia1 Re: inteligent a miesniak 12.12.11, 11:26
      to ja jestem wymagająca jednak... ma być inteligentny - przede wszystkim - i to dużo bardziej niż ja, najlepiej umysł bardzo ścisły , a przy tym mięśniak :)
      no, i powyżej 190 cm wzrostu;)
      • senseiek a jaka dlugosc czlonka?? 12.12.11, 18:59
        > to ja jestem wymagająca jednak... ma być inteligentny - przede wszystkim - i to
        > dużo bardziej niż ja, najlepiej umysł bardzo ścisły , a przy tym mięśniak :)
        > no, i powyżej 190 cm wzrostu;)

        a jaka dlugosc czlonka??

        ps. Prawie spelniam Twoje normy.. Ubiore glany i juz jest ok.. ;)
        • rejestracja_konta_gazeta.pl Re: a jaka dlugosc czlonka?? 13.12.11, 16:20
          Ubierzesz glany i założysz się w płaszcz. Jest tylko jeden szkopuł - ona chciała inteligentnego.
          • senseiek Re: a jaka dlugosc czlonka?? 13.12.11, 22:04
            > Ubierzesz glany i założysz się w płaszcz. Jest tylko jeden szkopuł - ona chciała inteligentnego.

            Jak ubiore glany i plaszcz to bede wygladal jak matrix.. ;)
            A matrix tez byl programista. Widziales kiedys glupiego programiste?
          • sundry Re: a jaka dlugosc czlonka?? 18.02.12, 15:45
            Inteligencja i znajomość gramatyki to nie to samo.
        • vag-auto Re: a jaka dlugosc czlonka?? 18.02.12, 18:12
          I jeszcze ogonem pomerdaj. Nawet nie wiesz, czy ona potrafi 5 do kwadratu podnieść i czy ma wszystkie zęby, a już się oferujesz jak ostatni kundel :) Pytam się - gdzie się podziali prawdziwi mężczyźni?
          • senseiek Re: a jaka dlugosc czlonka?? 18.02.12, 18:35
            > I jeszcze ogonem pomerdaj. Nawet nie wiesz, czy ona potrafi 5 do kwadratu podni
            > eść

            Mam to w nosie czy jakakolwiek dziewczyna to potrafi..

            > i czy ma wszystkie zęby,

            No to juz bardziej istotny parametr ;)

            > a już się oferujesz jak ostatni kundel :)

            Jestes za glupi, zeby odroznic kpienie, od prawdziwego zainteresowania kobieta.

            >Pytam się - gdzie się podziali prawdziwi mężczyźni?

            Sa zajeci zapladnianiem samiczek, zamiast pieprzyc glupoty na forach.. ;)
      • spawacz.drewna Re: inteligent a miesniak 12.12.11, 19:42
        no zobacz w 150% ja,szkoda tylko ze we wtorki jestem zajety
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: inteligent a miesniak 12.12.11, 11:27
      Chwila moment...
      Czyli twiedzisz że wraz ze wzrostem wykształcenia i ogólnej inteligencji mężczyźni tracą masę ciała?
      To ja z doktoratu zrezygnuję...
      • trzymyszy3 Re: inteligent a miesniak 12.12.11, 11:35
        No miesniak to nie doslownie, chodzilo ogolnie o typ faceta niezbyt bystrego, lubiacego konflikty rozwiazywac przy pomocy piachy, o niewyszukanych zainteresowanich itd. Ale z drugiej strony "typ inteligent" przewaznie masa miesniawa odbiega od "typu fizycznego", chocby dlatego, ze nie pracuje fizycznie. Porzadny (nie raz w tygodniu na godzinke...) trening na silowni tez bardzo malo ktory pracownik umyslowy robi.
      • senseiek Jakbys byl inteligentny to bys wiedzial.. 12.12.11, 19:03
        > Chwila moment...
        > Czyli twiedzisz że wraz ze wzrostem wykształcenia i ogólnej inteligencji mężczy
        > źni tracą masę ciała?

        Jakbys byl inteligentny to bys wiedzial, ze tak jest. Tylko trzeba zmienic "mase ciala" na "tkanke miesniowa" (bo "mase ciala" mozna tez interpretowac jako "tluszcz")

        Logiczne jest, ze jak spedza sie czas nad ksiazkami, i pracy intelektualnej, to nie ma sie czasu na cwiczenia fizyczne..
        • rejestracja_konta_gazeta.pl Re: Jakbys byl inteligentny to bys wiedzial.. 13.12.11, 16:19
          O boże, całe szczęście, że ty masz całe dnie na swoje pompeczki i brzuszki.
          • senseiek Re: Jakbys byl inteligentny to bys wiedzial.. 13.12.11, 22:07
            > O boże, całe szczęście, że ty masz całe dnie na swoje pompeczki i brzuszki.

            Bez przesady.. Jedna seria pompek 50 szt trwa 50 sekund.. Wiec zrobienie 500 pompek trwa, wow, tylko 10 minut.
            Brzuszki robie w seriach po 30, 7 serii, j.w. po 1 sek na 1 szt. wiec calosc cwiczen brzucha robi sie w.. 4 minuty..
            • thelma.333 Re: Jakbys byl inteligentny to bys wiedzial.. 18.02.12, 15:43
              a Ty sie zaliczasz do miesniakow czy do inteligentow, bo po wpisach nie moge rozpoznac
              • senseiek Re: Jakbys byl inteligentny to bys wiedzial.. 18.02.12, 16:11
                > a Ty sie zaliczasz do miesniakow czy do inteligentow, bo po wpisach nie moge ro
                > zpoznac

                Programista komputerowy od 26 lat, od 20 lat trenujacy karate i inne sztuki walki.. ;)
                Wiec caly dzien robie serie pompeczek, brzuszkow, kopniec, a w miedzy czasie pisze programy komputerowe ;)
        • sundry Re: Jakbys byl inteligentny to bys wiedzial.. 18.02.12, 15:46
          Faktycznie, bo jak już się czyta, to wyłącznie 24/7...
    • kseniainc Re: inteligent a miesniak 12.12.11, 11:28
      Im bardziej umięśniony tym głupszy wedle Twojej teorii, a ta inteligentka prącie boze nie może być blond;-)
      • varia1 Re: inteligent a miesniak 12.12.11, 11:37
        prącie boze

        oplułam kawą wszystkie papiery na biurku :D


        • azjaodkuchni Re: inteligent a miesniak 12.12.11, 18:24
          Prącie Boże ... :) i sikam ze śmiechu...
      • trzymyszy3 Re: inteligent a miesniak 12.12.11, 11:38
        jak mowilem, PRAKTYKA pokazuje, ze malo ktory pracownik umyslowy porzadnie trenuje, byc miec jako taka rzezbe, o masie nie wspomne. a "fizol" czesto ma darmowy trening w pracy.
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: inteligent a miesniak 12.12.11, 11:45
          trzymyszy3 napisał:

          > jak mowilem, PRAKTYKA pokazuje, ze malo ktory pracownik umyslowy porzadnie tren
          > uje, byc miec jako taka rzezbe, o masie nie wspomne. a "fizol" czesto ma darmow
          > y trening w pracy.

          A co to takiego, ten pracownik umysłowy? Pan "Biurowiec"?
        • ka-mi-la789 Re: inteligent a miesniak 12.12.11, 12:05
          Mam rozumieć, że inteligencja = pierdzenie w biurowy stołek?
        • rejestracja_konta_gazeta.pl Re: inteligent a miesniak 12.12.11, 18:52
          Praktyka pokazuje, że typowy fizol też adonisem nie jest. Chyba że popycha jeszcze na siłowni z rozsądnym planem treningowym. Nic nie jest takie proste, jak to z perspektywy forum wygląda.
        • spawacz.drewna Re: inteligent a miesniak 12.12.11, 19:37
          ot glupoty kaziu gadasz, fizol co najwyzej moze byc silny a nie umiesniony, to o czym tu pisza to konkretna dieta ukierunkowana pod cwiczenia no i odpowiednie cwieczenia w odpowiednim czasie - cos czego fizol nie ma
    • funny_game Re: inteligent a miesniak 12.12.11, 11:33
      No i co my tu mamy? Aha, jak facet popełni tak czy inaczej zdefiniowany mezalians, to to można wytłumaczyć, a baby to prą do samozagłady bezrozumnie po prostu, choćby robiły dokładnie to samo.
      • trzymyszy3 Re: inteligent a miesniak 12.12.11, 11:36
        no coz, rozwody z mezaliansach prostak+inteligentka sa jakos imho czestsze niz inteligent+prostaczka
        • varia1 Re: inteligent a miesniak 12.12.11, 11:38
          jakieś statystyki czy tylko : mój kuzyn tak miał, albo sąsiadce cioci Basi się tak przydarzyło?

          bo chętnie bym poczytała jakieś źródła naukowe na ten temat
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: inteligent a miesniak 12.12.11, 11:43
            varia1 napisała:

            > jakieś statystyki czy tylko : mój kuzyn tak miał, albo sąsiadce cioci Basi się
            > tak przydarzyło?

            No przeciez to najlepszy materiał statystyczny jest.
            A poza tym "wszyscy wiedza że tak jest" :)
            • varia1 Re: inteligent a miesniak 12.12.11, 11:54
              taaaak.... a za pomocą nauki zwanej statystyką da się nawet udowodnić że białe jest czarne;)
              • mumia_ramzesa Re: inteligent a miesniak 12.12.11, 12:31
                Ktos tu niedawno napisal, ze szary to tez czarny tylko jasniejszy. Idac tym tropem to bialy to tez szary tylko jasniejszy, wiec bialy to tez czarny tylko jasniejszy.
          • trzymyszy3 Re: inteligent a miesniak 12.12.11, 11:44
            no dobra, probka kilkudziesiaciu par moze nie reprezentatywna, testu istotnosci tez nie robilem, ale w tej probie nie bylo ani tednego rozwpdu inteligent+prostaczka (jakies 30 par, nieraz po 30 lat stazu), a na jakies 20 par prostak+inteligentka byly juz 4 rozwody (w tym 2 po niespelna 2 latach od slubu). cos w tym jest i pewnie statystycznie by wyszlo.
            • funny_game Re: inteligent a miesniak 12.12.11, 11:45
              No, to w tym jest, że baba, jak jej źle, to to zmienia, a nie tkwi w tym dla wygody.
              I same mięśnie to za mało, jak widać, żeby kogoś zatrzymać.
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: inteligent a miesniak 12.12.11, 11:51
              trzymyszy3 napisał:

              > no dobra, probka kilkudziesiaciu par moze nie reprezentatywna, testu istotnosci
              > tez nie robilem, ale w tej probie nie bylo ani tednego rozwpdu inteligent+pros
              > taczka (jakies 30 par, nieraz po 30 lat stazu), a na jakies 20 par prostak+inte
              > ligentka byly juz 4 rozwody (w tym 2 po niespelna 2 latach od slubu). cos w tym
              > jest i pewnie statystycznie by wyszlo.

              Wychodzi na to że "inteligentne wykształcone" kobiety mają dużo mniejsza inteligencję emocjonalną i mniejsze umiejętności budowania trwałych związków od "inteligentnych wykształconych" mężczyzn. :D :D
        • funny_game Re: inteligent a miesniak 12.12.11, 11:42
          Bo facet będzie tkwił w czymś dla jednej korzyści, bo jest leniwy, bo nie umie podejmować decyzji, bo to trzeba po urzędach biegać, a pani już tego za niego nie zrobi tym razem.
          A babka, jak jest źle, to rach ciach i idzie do przodu.
          Jeszcze coś?
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: inteligent a miesniak 12.12.11, 11:43
      Niedawno trzy rozne znajome (inteligentne, dobrze wyksztalcone, niezalezne) stwierdzily, ze podoba im sie "typ fizyczny" mezczyzn i ze jesli chodzi o inteligencje w zupelnosci starcza im wlasna.

      Jak rozumieć to "niezależne" - od dawna niezależne, długo niezależne?
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: inteligent a miesniak 12.12.11, 12:02
      triismegistos napisała:

      > Bardzo dziękuję za uświadomienie mi, że mężczyźni składają się wyłącznie z głup
      > ich, agresywnych mięśniaków i wiotkich intelektualistów. Sama tego nie zauważył
      > am.

      Widzisz o ileż prostszy jest teraz świat? Wystarczy zakwalifikować faceta do jednej z grup i po problemie :D
      Gorzej jak np. chudy intelektualista z brzuchem od piwa...
    • ka-mi-la789 Re: inteligent a miesniak 12.12.11, 12:03
      > czy faktycznie inteligentna kobieta o wysok
      > im statusie spolecznym moze dobrze czyc sie w dlugim zwiazku z niezby bystrym,
      > ale dobrze umiesnionym facetem?

      Jak powszechnie bowiem wiadomo, szare komórki przynależą z urzędu wyłącznie cherlawym pokurczom.
    • varia1 Re: inteligent a miesniak 12.12.11, 12:07
      widzocznie , Triis, za wcześnie zarzuciłaś badania empiryczne;)
      ale nie martw się, od czego masz mnie ;)
      • triismegistos Re: inteligent a miesniak 12.12.11, 12:19
        Variu, chwilowo znowu siedzę w łorsoł. Piwko?
        • varia1 Re: inteligent a miesniak 12.12.11, 12:33
          jasne!
          i zimne:D czy może grzane?;)
          • triismegistos Re: inteligent a miesniak 12.12.11, 12:35
            Jakiebądź. Idę na priv, co ma sie nam nasz fanklub pętać na piwku :D
    • trzymyszy3 no jaaaa... 12.12.11, 13:16
      ..., no i prosze, panie tutaj maja facetow wyrzezbionych jak mlody Arni, dodatkowo przewrotnie inteligentnych scislowcow, jak dajmy na to Feynman, dodatkowo wcale nie pracujacych w biurze, bo w biurach to przeciez pracuja biurwy, a nie mezczyzni.
      Tylko jakos ja w zyciu takich yeti nie widzialem, wiem, malo widzialem :P Czyli z babskiego na nasze: jednak drwale i hydraulicy (oczywiscie tylko z intelektem jak brzytwa, hehe) gora. Trza, kurka, w sobote przerabac ze trzy metry drewna do kominka, bo mnie jeszcze moja baba rzuci.
      • funny_game Re: no jaaaa... 12.12.11, 13:29
        Zawsze mnie zastanawiało takie zjawisko:
        ktoś zakłada wątek, dostaje w nim kilkanaście wypowiedzi, po czym się okazuje, że żadnej nie zrozumiał, ale wyciąga wnioski...
        • trzymyszy3 Re: no jaaaa... 12.12.11, 13:35
          aleszszsz ja szszszystko rosumiem, psze pani... a nawet i to co miedzy wierszami :D
          • funny_game Re: no jaaaa... 12.12.11, 13:38
            Spoczko :)
            A jak nie zrozumiesz, to daj znak tricepsem i wytłumaczę :P
      • triismegistos Re: no jaaaa... 12.12.11, 13:38
        A skont. Ja mam bladego, głupiego prostaka bez jednego mięśnia. No.
        • simply_z Re: no jaaaa... 12.12.11, 13:40
          a ja to bym chciala stolarza ,ktory rabie drewno i wygladza stoly heblem mmmm
      • szybiarz Re: no jaaaa... 12.12.11, 21:16
        bieżące czy sześcienne?
    • princess_yo_yo Re: inteligent a miesniak 12.12.11, 17:45
      jak dla mnie musi byc i bystry i dobrze zbudowany, ale jesli ktos lubi sobie zyc w dulanym swiecie pt. albo piekna albo madra tudziez albo inteligentny albo umiesniony to tez mi to nie przeszkadza, w koncu to rozne ludzie maja problemy z percepcja.
    • headvig Re: inteligent a miesniak 12.12.11, 18:18
      mnie samej jakiś stolarz by wcale nie przeszkadzał - tacy też bywają inteligentni. żeby szukać powodu powinniśmy się cofnąć do prehistorii, gdzie samiec był siłaczem i myśliwym, a kobieta siedziała w domu i mu dzieci rodziła albo jakiegoś dzika na ogniu gotowała. tylko wtedy kobiety znały swoją rolę, zawsze były niżej w hierarchii niż facet i wszystko grało (i tu wracamy do równania autora).
      obecnie różnica jest taka, że facet nie poluje na dziki, tylko robi kasę, a kobieta wcale nie ma ochoty być narzędziem służąco-rozpłodowym, tylko wybija się do góry, bo przecież ona też może robić kasę. jeśli spotka się dwóch egoistów, no to oki, najważniejsze, że robią coraz więcej kasy. jeśli spotka się dwóch nad-ambitnych, no to rozwód, facet nie zniesie, że kobieta osiąga więcej niż on. i można tak wypisywać różne kombinacje.
      znam jednego średnio ambitnego, żona lekarka, mega ambitna - jest im dobrze. ona zanurza się w pracę i naukę, on robi to, na co ona nie ma czas (sprawy przyziemne) i razem się dopełniają. dodam, że on wcale pantoflem nie jest.
    • absolutnie_jezyna Re: inteligent a miesniak 12.12.11, 18:23
      Ja tam marzenia o panu hydrauliku/robotniku/mięśniaku mam mniej więcej co miesiąc w połowie cyklu. Ach, hormony, hormony! Jednakowoż w/w panowie się do życia ze mną nie nadają, ani ja z nimi. Najlepiej mieć połączenie ładnie zbudowanego mężczyzny z inteligencją przejawiającą się w umiejętności rozbrajania konfliktów i naprawiania gniazdek.
    • mm969696 Muszę cie rozczarować 12.12.11, 18:46
      Większość fizoli, jak to mówisz, prowadzi normalne życie, nie rozwiązuje problemów przy pomocy siły, nie chodzi na siłownię i nie ma mięśni. Z żonami rozmawiają o tym o czym ty ze swoją. No i nie mają inteligencji poniżej normy.
    • rejestracja_konta_gazeta.pl Re: inteligent a miesniak 12.12.11, 18:50
      Szkoda, że w twoim prostym świecie nie ma inteligentnych mięśniaków, bo ja takich preferuję. Albo facetów z szerokimi horyzontami, choć niekoniecznie "ustawionych zyciowo". Albo facetów żądnych wiedzy i ciekawych świata, choć bez formalnego wykształcenia. Cóż, światy równoległe.
    • samuela_vimes Re: inteligent a miesniak 12.12.11, 19:36
      >zy faktycznie inteligentna kobieta o wysok
      > im statusie spolecznym moze dobrze czyc sie w dlugim zwiazku z niezby bystrym,
      > ale dobrze umiesnionym facetem?

      Długim taaak taaaak, ale chyba nie związku w tym przypadku.
    • shirleey Re: inteligent a miesniak 12.12.11, 20:08
      Już myślałam, że będzie o ładnym, wysportowanym, acz niekoniecznie mądrym i interesującym się czymkolwiek chłopcu i relacji, jaką może z nim mieć kumata kobieta.
      Ale tu mi się jakiś dresiarz-budowlaniec wyłania. W takim razie, to nie wiem.
      Ale mogę się domyślać, że kobiety maja więcej empatii, bardziej przejmują się tym co ludzie myślą i chcą, żeby ich życie wyglądało w miarę sensownie.
      Dlatego facet, który weźmie do towarzystwa blond tłuka, a tłuk zapyta "misiu, a mówi się Iran czy Irak?", będzie się śmiał, jaka kretynka ta jego laska, ale za to ma fajne cycki. Zaś jeśli blond tłuk jest płci męskiej i walnie taki tekst, to jego partnerka spali się ze wstydu, no bo głupio jakoś i może o mnie świadczy to, z kim się zadaje. Facet raczej tak nie pomyśli, bo nie weźmie tego do siebie - bo taki facet to coś na zasadzie brzuchatych, podstarzałych w poplamionych koszulkach, którzy myślą, że wszystkie laski ich.
    • anna_sla eno 12.12.11, 20:17
      hej hej, a kto powiedział, że ów "fizyczny" to ma być gupek jakiś? Tobie się wydaje, że hydraulik to jełop? Zarówno wśród rzekomo "inteligentnych" są inteligentni inaczej jak i wśród fizycznych. Jestem pewna, że mój facet wprawdzie nie hydraulik, a elektro-monter (od łopaty) ma wyższe IQ od Ciebie.
    • facettt Szczenka opada 12.12.11, 21:22
      pisze tu o tym od lat, ze gdy kobiety stanowia w Polsze 60 % studiujacych,
      to czesc Pan mgr...
      musi odnalezc sie ze Stachem-Hydraulikiem.

      ile razy, kuzwa, mam to powtarzac?
      • anna_sla Re: Szczenka opada 12.12.11, 21:31
        ale nie pisałeś czy Stach-hydraulik ma IQ poniżej normy czy powyżej ;), no bo wiesz, ja znam wielu "inteligentów" z IQ poniżej normy i nie mało Stachów-hydraulików z IQ wysokim. Dlatego osobiście uważam, że rodzaj pracy wykonywanej ma zbyt mało do powiedzenia o inteligencji człowieka.
        • fuks0 Re: Szczenka opada 12.12.11, 21:41
          Myślę, że w przypadku młodego pokolenia, to jednak ma to znaczenie całkiem spore. Oczywiście nie każdy "fizol" jest mniej inteligentny od przeciętnej "biurwy", "krawaciarza" itp.
        • facettt kobiece marzenia ... :) 13.12.11, 22:27
          anna_sla napisała:

          > ale nie pisałeś czy Stach-hydraulik ma IQ poniżej normy czy powyżej ;), no bo w
          > iesz, ja znam wielu "inteligentów" z IQ poniżej normy i nie mało Stachów-hydrau
          > lików z IQ wysokim.


          oczywiscie , ze tak...

          jednakze...

          ale gdyby bylo odwrotnie, to i tak...

          jednak... jakiegos chlopa trza sobie wziac na ojca dzieciom...

          - gdy sie tych bachorow pragnie ... :)


    • arcticone Re: inteligent a miesniak 13.12.11, 09:43
      Osobiście zawsze stawiam inteligetów ponad mięśniaków. Cholernie podnieca mnie intelekt mężczyzny, więc wcale nie musi mieć góry mięśni. Czasem samo słuchanie inteligentnego mężczyzny jest dla mnie wystarczająco fascynujące ;)
    • blona_krwawi yntelyget a inteligent 13.12.11, 22:36
      Teraz mają łatwiej, google, wiki, przejrzą co w teatrach, kinach, poczytają opinie, przejrzą top bestselerów, poczytają opinie. Błyszczą, ale po miesiącu szukają w necie następnej przed którą mogą błyszczeć. Kiedyś zamin doszedł ze zbrodni do kary to już miał suchoty :)
      Ale był czas by samej poznać czy to inteligent czy yntelygent :)
    • maly.jasio potrzeba matka wynalazkow :) 13.12.11, 22:51
      gdy sie nie ma, co sie lubi - to sie lubi , co sie ma.
    • jedwabnymajdanek na studiach nie uczą inteligencji 18.02.12, 15:28
      z tym się człowiek po prostu rodzi odziedziczając po rodzicach, którzy niekoniecznie mają wyższe wykształcenie
Pełna wersja