spelnione kobiety

13.12.11, 21:00
Ostatnio uslyszalam takie haslo od znajomej "jestem spelniona kobieta". Zaczelam sie zastanawiac gdzie, w czym i w jakim celu nastapilo to jej spelnienie. I dostalam odpowiedz: " jestem szczesliwa matka 3 dzieci". Pomyslam sobie, ze dobrze, za ma te dzieci, bo jak by sie miala "dobrym mezem spelniac" to byloby mi jej naprawde zal. A tak jest mi tylko po polowie.
    • soulshunter Re: spelnione kobiety 13.12.11, 21:03
      no i?
      • whitenadzieja Re: spelnione kobiety 13.12.11, 21:09
        czy dziesiejsza kobieta moze sie jedynie spelnic jako matka?
        jest tyle mozliwosci a ta mi tu z dzieciakami wyskoczyla.
        • soulshunter Re: spelnione kobiety 13.12.11, 21:11
          a co cie obchodzi jak kto sie spelnia i co komu jest potrzebne do szczescia?
          • salma75 Re: spelnione kobiety 13.12.11, 21:13
            Ja za soulem, spełnienie dla każdego ma inne oblicze.
          • whitenadzieja Re: spelnione kobiety 13.12.11, 21:15
            a obchodzi. ciekawa jestem czy inne kobiety tez tak malo ambitne sa.
            • soulshunter Re: spelnione kobiety 13.12.11, 21:17
              a ty juz nobla dostalas albo pulitzera?
              • whitenadzieja Re: spelnione kobiety 13.12.11, 21:22
                jedno i drugie jest w moim zasiegu. Ciekawe, ze za "dobra zone" i "wspaniala matka" nagrod nie daja.
                • soulshunter Dziewczyny święto mamy 13.12.11, 21:27
                  łaaaaaaaałłłłłłłłłłłłł. Zaszczycila nas swoja obecnascia przyszla noblistka i laureatka Pulitzera. W piecioboju tez masz zamiar zdobyc mistrzostwo swiata?
                  • miau_weglowy Re: Dziewczyny święto mamy 13.12.11, 22:07
                    czemu piecio? niech sie nie ogranicza: dziesiecio od razu
                • kseniainc Re: spelnione kobiety 13.12.11, 21:27
                  whitenadzieja napisała:

                  > jedno i drugie jest w moim zasiegu. Ciekawe, ze za "dobra zone" i "wspaniala ma
                  > tka" nagrod nie d


                  Dają, dają-nie dostałaś?
                • anaisanais96 Re: spelnione kobiety 13.12.11, 23:16
                  A moze ona w dupie nagrody i stanowiska, a jej marzeniem było mieć fajną, dużą, kochającą się rodzinkę.
            • sumire Re: spelnione kobiety 13.12.11, 21:21
              a spełniona to tylko pani prezes, laureatka Nobla lub odkrywczyni źródeł Amazonki, która po drodze zdobyła Everest bez tlenu?

              wychowywanie trójki dzieci to nie jest mało ambitne zadanie.
              • whitenadzieja Re: spelnione kobiety 13.12.11, 21:24
                Rozumiem ze jestes nastepna ktora poswiecila sie dla rodziny.
                • salma75 Re: spelnione kobiety 13.12.11, 21:28
                  A kto mówi o poświęceniu? Nie rozumiem, to wychowanie dzieci od razu dyskwalifikuje cię i nijak w innej dziedzinie się nie spełnisz??

                • sumire Re: spelnione kobiety 13.12.11, 21:29
                  pudło. nie mam dzieci i uważam, że całkiem nieźle się spełniam.
                • wersja_robocza Re: spelnione kobiety 13.12.11, 22:46
                  Nieodmiennie dziwi, że ktoś zakłada nowy wątek, dostaje różne odpowiedzi, po reakcji można wnioskować, że wcale się nie podobają , a może niewiele z nich rozumie i przechodzi do ataku autorów tych odpowiedzi.
            • last_unearthly Re: spelnione kobiety 14.12.11, 09:44
              No tak, dziś ambitna kobieta powinna wychować dzieci i zrobić karierę. Tylko nie da się jednocześnie na 100% poświęcić jednemu i drugiemu, albo zasuwasz w pracy i robisz karierę kosztem rodziny albo poświęcasz się rodzinie kosztem pracy zawodowej.
              Swoją drogą czy chęć wychowania potomstwa na wartościowych i dobrych ludzi jest mało ambitna?
        • maitresse.d.un.francais Re: spelnione kobiety 13.12.11, 21:13
          czy dziesiejsza kobieta moze sie jedynie spelnic jako matka?

          Widać może.
        • stephanie.plum Re: spelnione kobiety 13.12.11, 21:26
          a to jest zakaz spełniania się jako matka?

          przeprowadzenie człowieka od etapu embrionalnego do samodzielności i dojrzałości (zrobienie tego dobrze) - to jest takie znowu nic, uważasz?
          • whitenadzieja Re: spelnione kobiety 13.12.11, 21:29
            i co? od wiekow sie spelniaja. Taka ich rola.
            • stephanie.plum Re: spelnione kobiety 13.12.11, 21:36
              noble tyż już od ładnych paru lat rozdają, nic nowego.
    • pola.koala Re: spelnione kobiety 13.12.11, 21:11
      Ja jestem spełnioną kobietą.
      Spełniona jako matka.
      Spełniona jako biznełumen.
      Spełniona jako kochanka.
      W tym trzecim ciągle chętna na potężniejsze spełnienie ;)))
    • georgia241 Re: spelnione kobiety 13.12.11, 21:28
      A co w tym złego?
      • pola.koala Re: spelnione kobiety 13.12.11, 21:31
        ty akurat wiesz chyba więcej o permanentnym niespełnieniu.
        • georgia241 Re: spelnione kobiety 13.12.11, 21:59
          I tutaj zawitałaś Jutrzenko ty nasza?
      • whitenadzieja Re: spelnione kobiety 13.12.11, 21:32
        Nie slyszalam jeszcze, aby mezczyzna powiedzial, ze "sie spelnil" bo zostal ojcem i wychowuje swoje dzieci.
        • sumire Re: spelnione kobiety 13.12.11, 21:33
          to niezbyt wielu mężczyzn chyba poznałaś :)
          • soulshunter Re: spelnione kobiety 13.12.11, 21:43
            przeciez sie spelnia kobicina, to nie ma czasu na gupoty.
            • sumire Re: spelnione kobiety 13.12.11, 21:45
              no, prawda. któż by się mężczyznami przejmował, gdy Nobel z Pulitzerem czekają na odebranie?
              • soulshunter Re: spelnione kobiety 13.12.11, 21:47
                nie mowiac o zlocie olimpijskim we wszystkich kobiecych dyscyplinach. Czy wspomialem o pierwszej kobiecie na Marsie?
                • vel_hornet Re: spelnione kobiety 13.12.11, 22:10
                  To z grubszej rury - szczury też się rozmnażają, na swój sposób wychowują potomstwo, przekazują geny. Niezwykle osiągnięcie, prawda?
                  • scibor3 Re: spelnione kobiety 13.12.11, 22:25
                    Owszem, biorąc pod uwagę, że jest to JEDYNE osiągnięcie trwałe w dłuższej perspektywie.
                  • bijatyka Re: spelnione kobiety 13.12.11, 22:29
                    vel_hornet napisał:

                    > To z grubszej rury - szczury też się rozmnażają, na swój sposób wychowują potom
                    > stwo, przekazują geny. Niezwykle osiągnięcie, prawda?

                    Iksboxu nie muszą kupywać, Iksboxu !
        • ritsuko Re: spelnione kobiety 14.12.11, 07:31
          Mój szwagier mimo całkiem niezłych sukcesów zawodowych chyba bardziej dumny jest z pola ojciec, a to co w robocie to dodatek.
    • kochanic.a.francuza Re: spelnione kobiety 13.12.11, 21:37
      Z punktu widzenia ewolucji spelnila sie na medal: przekazala wlasne geny az trzem kolejnym osobnikom;)
      Kazdemu spelnienie daje co innego i jakos tak sie sklada, ze 99% kobiet marzy o dzieciach i wlasnym gniazdku.
      Iina sprawa, ze ta znajoma pewnie powiedziala Ci to w taki sposob, zebys poczula sie pusta niespelniona i zazdrosna. Nie mowi sie bezdzietnym, ze sie jest spelnionym bo ma sie dzieci, tak jak Noblista nie powie, ze sie spelnil bo ma Nobla.
      Masz znajoma malego formatu, chociaz z drugiej strony chciala pewnie sobie pogadac i niepostrzezenie naciagnela wrazliwa strune.
      • whitenadzieja Re: spelnione kobiety 13.12.11, 21:51
        akurat sama jestem matka ale jakos nigdy nie wpadlam na to, aby ten stan przyrownywac do jakiego wielkiego aktu. Wrazenie odnosze, ze wlasnie tak ladnie przez ciebie napisane "przekazywani genow" uwazane jest przez same kobiety za najwieksze osiagniecie zyciowe. Dla mnie to instynkt i biologia.
        • kochanic.a.francuza Re: spelnione kobiety 13.12.11, 23:48
          Dla dziecka to chyba przykra swiadomosc, ze jest sie tylko biologia czy instynktem. Moje wie, ze centrum swiata swojej mamy. Mysle, ze jest mu z tym dobrze.
          • whitenadzieja Re: spelnione kobiety 14.12.11, 12:53
            ciekawe skad ci sie wzielo, ze nie kocham mojego dziecka???
            Biologia i instynkt to wykluczaja? Jesli tak uwazasz, to oznacza to, ze od wiekow kobiety nie darzyly swoich dzieci miloscia. Rozumiem, ze ty takich instynkow nie masz. Dla ciebie jest to zbyt zwierzece.
            • kochanic.a.francuza Re: spelnione kobiety 14.12.11, 13:34
              No to opowiedz nam o swoich ambicjach.
    • whitenadzieja Re: spelnione kobiety 13.12.11, 21:52
      no ty to chyba sie rzeczywiscie do tego jedynie nadajesz. Z drugiej strony szkoda, zeby nastepne pokolenie bylo pozbawione mozgu.
      • sumire Re: spelnione kobiety 13.12.11, 21:55
        ojj, przyszła laureatka tylu nagród powinna nad retoryką popracować.
        • protozoan Re: spelnione kobiety 13.12.11, 22:02
          I erystyką :-) Bo jechanie argumentami ad personam to akt desperacji. Przyszła noblistka, laureatka prestiżowych nagród i mistrzyni świata w (tu wstawić właściwą dyscyplinę) chyba nie powinna się uciekać do takich chwytów :-)
      • triismegistos Re: spelnione kobiety 14.12.11, 02:19
        :D
    • obywatelka_dziopkowa Re: spelnione kobiety 13.12.11, 21:53
      a ty sie spełniasz smarując na forum?
      • whitenadzieja Re: spelnione kobiety 13.12.11, 21:57
        spelnie sie jak dojde do 100 do godz. 24-tej. Calkiem dobrze mi w tym pomagacie. Jak zwykle zreszta. I o dziwo nikt mnie nie nazywa trollem.
        • maitresse.d.un.francais Re: spelnione kobiety 13.12.11, 21:59
          whitenadzieja napisała:

          > spelnie sie jak dojde do 100 do godz. 24-tej.

          czyżby było to bardziej cenne niż wychowanie człowieka i obywatela?
          • whitenadzieja Re: spelnione kobiety 13.12.11, 22:02
            moje dziecko o 19.30 idzie spac.
            • maitresse.d.un.francais Re: spelnione kobiety 13.12.11, 22:03
              whitenadzieja napisała:

              > moje dziecko o 19.30 idzie spac.

              to nie jest istotne, po prostu spełnieniu w roli matki przeciwstawiłaś spełnienie w dobiciu do 100 postów przed 24 ;-PPP
              • miau_weglowy Re: spelnione kobiety 13.12.11, 22:09
                spelnic sie jako troll
                hm...tez mozna
        • obywatelka_dziopkowa Re: spelnione kobiety 13.12.11, 22:01
          jak się kto wygłupi na forum to a. robi badania socjologiczne b. specjalnie drażni by dojśc do setki c. tworzy kreację paraliteracką
          nie lepiej to się przyznać, że się konkursowo wygłupiło?
          • maitresse.d.un.francais Re: spelnione kobiety 13.12.11, 22:02
            obywatelka_dziopkowa napisała:

            > jak się kto wygłupi na forum to a. robi badania socjologiczne

            nieprawda, niejaki Andreas-i różne końcówki, bo go banowano, z góry już oznajmiał, że prowadzi niebywale istotne badania. :-P
          • whitenadzieja Re: spelnione kobiety 13.12.11, 22:02
            Nie. Nawet konkurencje mam.
    • my_favourite_axe Re: spelnione kobiety 13.12.11, 22:04
      Zaleciało onetem.
    • protozoan i szacun 13.12.11, 22:07
      Dla znajomej. Że szczęśliwa i zadowolona z życia. A że wychowywanie trójki dzieci to nie jest bułka z masłem to tym bardziej.
    • triss_merigold6 Re: spelnione kobiety 13.12.11, 23:04
      No i super. Zazdrościsz jej?
    • astrofan Re: spelnione kobiety 13.12.11, 23:33
      buhhhaaa, kolejna z kompleksem "wykazania wartości kobiety'

      ale jak dawali rozum to stałaś w kolejce po majtki? :)
    • lacido Re: spelnione kobiety 13.12.11, 23:47
      przy trójce to ja bym była przepełniona ;)
    • samentu Re: spelnione kobiety 13.12.11, 23:58
      a co Ciebie spełni?
      bo na razie tylko zazdrościsz, więc spełniona nie jesteś
      każdy ma swoje cele
      i 3 dzieci równie zasługuje na szacunek jak rządzenie tym krajem
    • headvig a co dziwnego w takim spełnieniu? 14.12.11, 07:01
      jakbym miała choć jedno dziecko, też może czułabym się spełniona. mam męża, dom, pracę, 2 kierunki studiów, robię trzeci i spełnienia nie czuję.
      czy każda która rodzi dziecko od razu musi być zaszeregowana jako ta gorsza kura domowa?
      czy te panie na szczytach firm z doktoratami są z automatu lepsze? każdy się spełnia tak, jak mu pasuje. pewnie ta "matka polka" myśli o autorce, jak ja myślę o takiej jednej znajomej, co rodzinę, narzeczonego zostawiła dla spełnienia wyjechała do wielkiej warszawki, ubiera się w szanelach i a do swojego miasta rodzinnego na Śląsk przyjeżdża "w delegację", ma dwa mieszkania urządzone przez projektantów, jedno we wrocjławiu, drugie w warszawie, ale jest sama jak palec... ciekawe czy jest spełniona.
      • simply_z Re: a co dziwnego w takim spełnieniu? 14.12.11, 09:48
        lepiej chyba byc bogatym i samotnym ,niz biednym i samotnym:)
        lub
        • headvig Re: a co dziwnego w takim spełnieniu? 14.12.11, 13:54
          wcale nie taka bogata, bo te apartamenty spłaca jak my wszyscy :)
          bardziej powiedziałabym 'lubiąca robić wrażenie' - widocznie może to jej daje spełnienie...
    • kora3 Pojecia "spełnienie", "szczeście" są subiektywne 14.12.11, 07:29
      - po prostu.
      Widocznie dla tej kobiety priorytetem nr 1 było miecierzyństwo, 3 dzieci no i ten "plan" udało się wykonać. Osobie o innych priorytetach, albo szreszym ich spektrum moze sie to wydawać dziwne, ale nie widze powodu do deprecjonowania spełnienia tej pani z racji włąsnego odmiennego pryzmatu spojrzenia na to pojecie.

      Kazdy ma inne kryteria swego spełnienia, czy szczescia, a reszcie nic do nich :)

      PS. Nie, nie mam takich kryteriów spełniania sie jak ta pani. Mam zupełnie inne:)
    • 10iwonka10 Re: spelnione kobiety 14.12.11, 09:58
      Samo w sobie okreslenie jest troche niefortunne. takie troche patetyczne.....jak ktos powyzej napisal przedluzenie gatunku to instynkt i biologia. U ludzi i u zwierzat.

      Moze lepiej powiedziec po prostu : jestem szczesliwa ,kocham swoja rodzine...
    • forumowiczka.to.ja Re: spelnione kobiety 14.12.11, 12:11
      Spełnioną kobietą będę jak będę na zasłużonej, wypracowanej emeryturze, z tym samym mężem, pomagając dzieciom wychowywać wnuki. Wtedy, daj mi tego Boże doczekać, będę spełnioną kobietą.
      A obecnie proces trwa, tak, spełniam się jako matka, bo to najpiękniejsze uczucie mieć dziecko, tym bardziej takie jak ja mam - najmądrzejsze, najśliczniejsze i w ogóle naj. W pracy....nie spełniam się, w pracy zarabiam godziwe pieniądze na to, żeby moje dziecko nie chodziło głodne i bose. Praca jest fajna, jest kontakt w ludźmi, poczucie bycia potrzebnym, ale sens życia to wychowanie dziecka na porządnego człowieka.
      Nie wiem czy autorka to zrozumie....
    • astrofan Re: spelnione kobiety 14.12.11, 13:32
      wg mnie absurdem jest myśleniem, że sposobem na osiągniecie szczęścia/spełnienia/zadowolenia z życia jest rezygnacja z dzieci i poświęcenie się jakieś aktywności

      sam zajmuję się tysiącem spraw: od nauki (która dla was to czyste s-f i którą tak czcicie), przez klasyczne biznesy do spekulacji ... choć czynię to w dużej mierze z wewnętrznych potrzeb (poza oczywistym aspektem finansowym), to bez dzieci ten wysiłek byłby dla mnie bezsensowny

      po co się wysilać, tworzyć firmę, kupować nieruchomości, budować domy jak nie ma komu w nich mieszkać, działać czy przekazać?

      jednocześnie uważam, że z tych wszystkich aktywności dzieci dają najwięcej satysfakcji i przyjemności, reguła jest prosta dużo dajesz - jeszcze więcej dostajesz ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja