Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne?

16.12.11, 18:55
Wyobraźcie sobie,że facet z którym sie spotykacie zadaje wam takie pytanie:
"Czy kiedykolwiek z kimś byłaś?...tzn nie chodzi o seks, ale wogóle o spotykanie się z kimś?

jakie jest wasze pierwsze wrażenie?
    • senseiek Ze jestes tak niedoswiadczona, niesmiala? 16.12.11, 18:57
      > Wyobraźcie sobie,że facet z którym sie spotykacie zadaje wam takie pytanie:
      > "Czy kiedykolwiek z kimś byłaś?...tzn nie chodzi o seks, ale wogóle o spotykani
      > e się z kimś?
      >
      > jakie jest wasze pierwsze wrażenie?

      Ze jestes tak niedoswiadczona, niesmiala i zakompleksiona ze sprawiasz wrazenie, ze nigdy nikogo nie mialas?
      • anna019 Re: Ze jestes tak niedoswiadczona, niesmiala? 16.12.11, 19:04
        Czyli wg ciebie pytanie nie jest złośliwe ani chamskie? Jest to czysta ciekawość?
        jeżeli chodzi o wiek, to koło 30stki oboje, etap randek, poznawania sie.
        • koham.mihnika.copyright chce wiedziec, w co sie pakuje, ma plany nt 17.12.11, 03:09

    • margie Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 18:58
      wszystko zalezy od kontekstu, czasu spotykania sie.....
      generalnie nie widze w tym nic zlego.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 19:01
      anna019 napisała:

      > Wyobraźcie sobie,że facet z którym sie spotykacie zadaje wam takie pytanie:
      > "Czy kiedykolwiek z kimś byłaś?...tzn nie chodzi o seks, ale wogóle o spotykani
      > e się z kimś?
      >
      > jakie jest wasze pierwsze wrażenie?

      Wyobrażam sobie. Dlaczego by nie - takie samo pytanie jak każde inne. Oczywiście nie wypada tak pytać na pierwszym spotkaniu, ale później, jeśli go to ciekawi to dlaczego nie.
      • anna019 Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 19:05
        tzn,że zadajesz je każdej, którą poznałeś?
        • wersja_robocza Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 19:08
          anna019 napisała:

          > tzn,że zadajesz je każdej, którą poznałeś?

          Piszesz, ze się spotykacie, a wiec się poznaliście, a nie poznajecie.
          • anna019 Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 19:13
            Tak, etap poznawania.
            Chodzi o to jak odbieracie pytanie, które sugeruje,że być może NIGDY Z NIKIM NIE BYLIŚCIE.
            • senseiek Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 19:17
              > Tak, etap poznawania.
              > Chodzi o to jak odbieracie pytanie, które sugeruje,że być może NIGDY Z NIKIM NI
              > E BYLIŚCIE.

              Skoro tak Cie wkurzylo pytanie, na ktore kazda normalna dziewczyna by odpowiedziala smiechem, i czyms w stylu "misiu, mialam dziesiatki facetow przed toba" :P
              to jest najlepszy dowod na to, ze nigdy nikogo nie mialas, i nie wiesz jak sie zachowac w takiej najzwyklejszej sytuacji.
            • wersja_robocza Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 19:18
              anna019 napisała:

              > Tak, etap poznawania.
              > Chodzi o to jak odbieracie pytanie, które sugeruje,że być może NIGDY Z NIKIM NI
              > E BYLIŚCIE.

              Sadzę, ze odebranie takiego pytania jako sugerowanie, ze nigdy z nikim nie byliśmy świadczy o braku pewności siebie, niskiej samoocenie i przewrażliwieniu. Poznawanie bowiem odbywa się również przez zabawę pytanie/odpowiedź.
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 19:24
              anna019 napisała:

              > Tak, etap poznawania.
              > Chodzi o to jak odbieracie pytanie, które sugeruje,że być może NIGDY Z NIKIM NI
              > E BYLIŚCIE.

              Zgadza się, to pytanie, w takiej formie wskazuje że zrobiłaś na nim wrażenie jakbyś sie nigdy z nikim nie spotykała. NO I? To jakaś obraza jest? A gdyby powiedział że robisz wrażenie bardzo doświadczonej?

              Pytanie to tylko pytanie, istotna jest intencja. A tej nie sposób przez internet ocenić. Musisz to zrobić sama.
          • koham.mihnika.copyright nieee, oni sie zapoznali a teraz poznaja doglebnie 17.12.11, 03:13
            zreszta.
            sprawdz w Doroszewskim. Chcociaz poznac w tym znaczeniu tez moze byc.
            Pestek w .... szukasz :-{)
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 19:17
          anna019 napisała:

          > tzn,że zadajesz je każdej, którą poznałeś?

          Najczęściej nie ma takiej potrzeby, bo na początku nie wypada (tak samo jak zadawać wielu innych pytań osobistych), a potem nie trzeba, bo się samo wyjaśnia poprzez jakieś dyskretne napomnięcie o tym co było wcześniej. Albo też mnie to nie interesuje.
    • devilyn Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 19:06
      Piszę się "w ogóle" jakbyś nie wiedziała.
    • samuela_vimes Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 19:10
      > "Czy kiedykolwiek z kimś byłaś?.

      Może chodziło mu o nowo otwartą Biedronkę na osiedlu, ale wstydził się przyznać, że jeszcze nie zdążył zobaczyć najnowszej promocji na śledzie.
    • zamysleniee Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 19:15
      jakieś dzikie zachowanie w danej kwestii powoduje zadanie takiego pytania?
    • wieza.cisnien Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 19:34
      zależy od sytuacji, choć to "kiedykolwiek" miło nie brzmi
      • anna019 Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 19:50
        No właśnie...kiedykolwiek. Pytanie nie było rzucone ot tak sobie, ale przemyślane i w dodatku w smsie.
        Mam prawo czuć,że uważa mnie za kogoś bardzo dziwnego?
        • wieza.cisnien Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 19:56
          nie, masz prawo czuć że ten pan ma braki w wychowaniu
          • anna019 Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 20:00
            Co nie zmienia faktu,że takie ma o mnie zdanie. Zgadza sie to,że w bardzo poważnym związku nie byłam, ale to nie znaczy,że nikt mnie nigdy nie podrywał albo nie chodziłam na randki, co właśnie JEST ZASUGEROWANE W TYM PYTANIU.
            Gdy spytałam,co oznacza jego pytanie to usłyszałam "A tak z ciekawości pytam"
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 20:06
              No czyli z nikim nie byłaś...

              aha - tak btw. On tak naprawdę pytał o seks. Mam nadzieję że się domyśliłaś?
              • anna019 Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 20:09
                Nie. Chociaż tak to wyglądało. Zaraz za tym smsem, (zanim odpisałam troche mineło czasu gdyż mnie zatkało::) wysłał kolejnego "Ja nie pytam kiedy ostatnio byłaś z facetem, tylko czy wogóle kogoś miałaś"

                • kochanic.a.francuza Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 17.12.11, 15:17
                  jakis durny typ, pytac dziewczyne o tak intymna sprawe i to przez SMS-a.
                  ja bym mu zadala podobne pytynie, zeby zrozumial nietakt: "A czy Ty kiedykolwiek zadowoliles kobiete". No i niech sobie mysli, co tu odpisac.
            • wieza.cisnien Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 20:09
              zależy Ci na zdaniu osoby, która nie wie co pisze? bo jeśli wie, to jest jeszcze gorzej
            • senseiek Czyli *potwierdzasz* jego spostrzezenie... :D 16.12.11, 20:59
              anna019 napisała:

              > Co nie zmienia faktu,że takie ma o mnie zdanie. Zgadza sie to,że w bardzo poważ
              > nym związku nie byłam,

              Czyli POTWIERDZASZ jego spostrzezenie... :D

              > ale to nie znaczy,że nikt mnie nigdy nie podrywał albo n
              > ie chodziłam na randki, co właśnie JEST ZASUGEROWANE W TYM PYTANIU.

              A czy on w sms-ie sie spytal "czy nigdy na randce nie bylas?"

              > Gdy spytałam,co oznacza jego pytanie to usłyszałam "A tak z ciekawości pytam"

              Rozgryzl cie, i cie to wku*wilo na maxa!
              • anna019 Re: Czyli *potwierdzasz* jego spostrzezenie... :D 16.12.11, 21:06
                Tak, pytanie dotyczyło czy wogóle stworzyłam jakąkolwiek relacje z facetem, nie koleżeńską ale właśnie randkowanie, spotykanie sie.
                Trafił,ale częściowo.
                I po co mu takie rozgryzanie? Czyli wiedział,że pytanie upokorzy tak?
                • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Czyli *potwierdzasz* jego spostrzezenie... :D 16.12.11, 22:04

                  > I po co mu takie rozgryzanie? Czyli wiedział,że pytanie upokorzy tak?


                  Nie, i widzisz - wszystko bierzesz do siebie.

                  Widzisz - nie ma nic złego w nie byciu w związku, i to niezależnie od wieku.
                  Ale Ty najwyraźniej masz na tym punkcie kompleks i uważasz że brak doświadczeń wystawia Ci tu złe świadectwo. Dlatego wyszukujesz się złych intencji w pytaniu chłopaka.

                  To tak jak osoba która ma kompleks na punkcie swojego wzrostu będzi się oburzać na pytanie czy lubi wysokie obcasy...
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 20:00
          anna019 napisała:

          > No właśnie...kiedykolwiek. Pytanie nie było rzucone ot tak sobie, ale przemyśla
          > ne i w dodatku w smsie.

          W smsie... taaaa.
          Jeszcze się nie zorientowałaś że sms to BARDZO ograniczona i skłaniająca do nadinterpretacji forma komunikacji, prawda?
          Smsy, poza wysyłaniem szybkich konkretnych informacji (adres, godzina, nazwy itp) nadaje się tylko do sextingu. Nie należy w ten sposób prowadzić ŻADNYCH poważniejszych dyskusji damsko męskich.
          • anna019 Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 20:01
            Żadnych? dlaczego?
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 20:05
              anna019 napisała:

              > Żadnych? dlaczego?

              Żeby uniknąć nieporozumień i wątpliwości takich jak w tym wątku.
              Gdyby spytał tak w czasie rozmowy to raz że dzięki komunikacji niewerbalnej mogłabyś odczuć jego stan uczuć a dwa że mogłabyś od razu spytać... a zresztą po co ja tłumaczę, za kilku facetów się nauczysz :)
        • princess_yo_yo Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 22:14
          jakby mnie ktos zapytal czy z kims kiedykolwiek bylam to bym pewnie zapytala gdzie

          co do meritum, to sie pogubilam, poznajecie sie wiec chodzicie na randki i rownoczesnie prowadzicie takie dziwaczne konwersacje przez sms? to co w takim razie robicie na randkach?

    • niezmiennick Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 20:01
      Mogę sobie wyobrazić, że pyta kobieta.
      Wyobrażam sobie.
      ,
      ,
      ,
      O co ci chodzi konkretnie? - pytam kobiety tej.
      • anna019 Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 20:06
        Też tak spytałam, chyba nawet dwa razy, za każdym usłyszałam "tak z ciekawości pytam" i nastąpiła zmiana tematu.

        ktoś tu na forum napisał,że pytanie takie zadaje sie komuś, kto wydaje nam sie nieśmiały, zakompleksiony
        • niezmiennick Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 20:11
          No mnie akurat biorą za tego, co gardzi ludźmi.. to chyba Ci w dylemacie nie pomogę.

          A jak zareagowałaś?

          • anna019 Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 20:13
            Spytałam o co chodzi ale usłyszałam,że pyta z ciekawości. Niestety poczułam sie brzydka, nieatrakcyjna
            • anna019 Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 20:14
              Zadałbyś takie pytanie ŁADNEJ wg ciebie dziewczynie??? Tak lub nie
              • niezmiennick Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 20:19
                Ja? Do głowy by mi nie przyszło, ja jako egoista uważam, że jest oczywistą oczywistością, iż z nieładną bym nie był, skoro tego kwiatu pół światu.

                Co z nim zrobiłaś?

        • malamelania Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 22:00
          > ktoś tu na forum napisał,że pytanie takie zadaje sie komuś, kto wydaje nam sie
          > nieśmiały, zakompleksiony

          Takie pytanie zadaje tylko burak. Celem może być jedynie wprawienie drugiej osoby w zakłopotanie, bądź wpędzenie w kompleksy.
          Co, jak widać na załączonym obrazku, udało się doskonale.
          • senseiek Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 22:57
            > Takie pytanie zadaje tylko burak. Celem może być jedynie wprawienie drugiej oso
            > by w zakłopotanie, bądź wpędzenie w kompleksy.
            > Co, jak widać na załączonym obrazku, udało się doskonale.

            Bzdura. Spotkal 30-latke, ktora z racji wieku powinna byc doswiadczona zyciowo. A tu zachowuje sie jak kompletna... dziewica? Ze zdziwieniem (zszokowaniem?) zdaje sobie z tego sprawe i pyta, zeby potwierdzic ze jego spostrzezenie bylo sluszne..
            Oczywiscie ona bedzie grac glupa, zeby nie musiec mu potwierdzic, ze ma racje.. ;)
    • wicehrabia.julian Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 20:09
      pewnie wyglądasz na taką, co z nikim nie była, może zamiast się czepiać zastanowisz się czy przypadkiem w tej wypowiedzi nie ma ziarnka prawdy
      • anna019 Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 20:12
        Ok a ty po czym poznajesz,że on\ona nigdy z nikim nie była? (nawet żadnej randki)
        Czy tylko zachowanie czy wygląd zewnętrzny o tym świadczy?
        • wicehrabia.julian Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 20:16
          anna019 napisała:

          > Ok a ty po czym poznajesz,że on\ona nigdy z nikim nie była? (nawet żadnej randk
          > i)
          > Czy tylko zachowanie czy wygląd zewnętrzny o tym świadczy?

          kobiety ogólnie są popaprane i żadne zachowanie mnie by nie zdziwiło, zdecydowanie wygląd
          • anna019 Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 20:24
            OK dawaj, jeśli chodzi o wygląd to...? Po czym poznajesz?
          • anna019 Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 20:37
            Ale co z wyglądu wg ciebie?
            • wicehrabia.julian Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 21:21
              anna019 napisała:

              > Ale co z wyglądu wg ciebie?

              przecież to jasne: jeśli kobieta jest delikatnie mówiąc nieatrakcyjna, to z dużą dozą prawdopodobieństwa można stwierdzić, że nie miała wielu okazji do bycia w związku
              • anna019 Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 21:29
                Rozumiem
              • senseiek Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 17.12.11, 00:01
                Bez przesady. Brzydkie kobiety sa/musza byc niewybredne, co do kandydatow, byc aktywne i same byc strona inicjujaca, zeby "kogos miec".
                Za to pieknosci same moga blogo czekac na ksiecia i przebierac jak w ulegalkach kandydatow startujacych do nich codziennie.
                Przypomina mi sie taka jedna laseczka, co to ile razy z nia rozmawialem na ulicy jak ja spotykalem przypadkiem to jakis koles sie ZAWSZE przyplatywal i zaczynal z nia gadac, jak gdyby nigdy nic, jakbym byl powietrzem.. ;)
                To sobie nie wyobrazam co sie dzieje jak ona jest sama na ulicy.. ;)
        • wieza.cisnien Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 20:16
          no chyba pana nie doceniam, juz Cie ma :) jako że jesteś be i pies z kulawą nogą się za Tobą nie obejrzy, on staje się twym wybawcą...
          • anna019 Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 20:28
            Czyli to było tricky question? Był ciekawy jak zareaguje?
            • wieza.cisnien Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 20:59
              raczej chodzi o efekt a nie reakcję, zobacz jak się teraz czujesz
              • anna019 Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 21:15
                Czyli wg ciebie pytanie było celowe? Tzn, mialam właśnie poczuć sie jeszcze gorzej niż on to wyczuł?
                • niezmiennick Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 21:16
                  Przestań... Masz kompleksy? Olej je!
                • anna019 Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 21:16
                  Jaki z tego wniosek?
                  • wieza.cisnien Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 21:22
                    tani chwyt sprawia, że będziesz wdzięczna za zainteresowanie swoją (marną) osobą... no bo to skoro nie miałaś nigdy chłopaka, to coś z Tobą jest nie tak

                    toksyczny chłopak? poczytaj o takich osobach
                    • anna019 Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 21:40
                      Raczej bardzo przystojny i pewny siebie.
                      • wieza.cisnien Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 21:45
                        to tym bardziej się nie daj i słuchaj intuicji, dobrze Ci podpowiada
                      • senseiek Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 17.12.11, 00:05
                        > Raczej bardzo przystojny i pewny siebie.

                        Dla brzydkiej dziewczyny (lub takiej ktora uwaza sie za brzydka, z powodow kompleksow) kazdy przecietny facet wydaje sie byc przystojnym..
                        Wszystko zalezy od punktu odniesienia.
        • niezmiennick Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 20:20
          Po sobie poznaje :) On, :)))
          • anna019 Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 20:28
            Jak po sobie:)
            • niezmiennick Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 20:30
              No dokładnie :)
    • moonogamistka Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 20:17
      Zalezy ile mam lat.Po 20 roku zycia- troszke dziwne pytanie:-)
      • niezmiennick Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 20:21
        Szczerze? Teraz są takie czasy, że po 13 to dziwne. Zresztą - za Mickiewicza też były!

        • moonogamistka Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 20:45
          Ojej, nie wiedzialam, ze taka zacofana jestem:-) Dla mnie powazne zwiazki to po 20- tce;-)
          A to on o perforacje blony dziewiczej pytal? Aha! //olsnienie
          • niezmiennick Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 21:05
            Panta rhei.

            • moonogamistka Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 21:25
              Jasne i do tej samej rzeki.. srutu, tutu;-)
              Czasem zycie zatacza taki krag, ze zdziwienie bierze;-)
              • niezmiennick Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 21:31
                Rzeka nigdy nie jest taka sama. To ewentualnie człowiek tego nie widzi.

                • moonogamistka Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 21:40
                  Bo panta rhei:-)
                  • niezmiennick Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 21:42
                    Ja Cię czytam. Co prawda ja nie wiem, czy Ty się ze mną zgadasz, czy nie - ale jest mi to całkowicie obojętne. Czerpię przyjemność z przebywania z Tobą.

                    • moonogamistka Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 21:54
                      No, no :-) Wzajemnie sacze bezinteresowna przyjemnosc;-)
                      • niezmiennick Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 22:02
                        Kocham Cię
                        • moonogamistka Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 22:07
                          Wypije jeszcze kieliszek czerwonego, wytrawnego i powiem, oczywiscie szczerze- Ja Cie tez! :-)
                          • niezmiennick Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 22:48
                            Ja już dość wypiłem by powiedzieć - macie szalejącą cenzurę. Dalsze posty tylko na moim forum.

    • girolamo.savonarola Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 21:09
      Debil, co to go interesuje. Ma Cię na wyłączność? Boi się porównań? Szuka dziewicy by się dowartościować? Co innego w żartach jak macie do siebie duże zaufanie można tak zapytać, ale i tak to się może przerodzić w niezdrową licytację. Gość im więcej tym większy ogier, kobieta na odwrót. Wiem że to krzywdzące, niby dlaczego jedni mogą a inni nie, ale jak ktoś zadaje takie pytanie na początku znajomości to dziwne. W ten sposób ocenia osoby? Ich charakter moralność?
      Scoring wg ilości partnerów? A pozycje i płeć też bierze do modelu?
      • funny_game Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 21:24
        Ja pokornie przyprószam, ale Savonarola raczej odpowiadał (niepytany), niż pytał ;)

        Dobry nick!
        • girolamo.savonarola Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 21:46
          Pytał, odpowiadał, wierzył że prawda jest po jego stronie. Spłonął ale wiedział dlaczego :)
          Kiedyś czytałem o nim jako o XV wiecznym faszyście, katolu pełną gębą, betona przy którym rydzyk to taki biedroń :) Chciałem więc poznać tego pierwszego faszystę świata. Kurde, jak poznałem szerzej jego poglądy, odniesienia do sytuacji w jakich był to do dziś jestem pod wrażeniem i pełen szacunku do niego. Nie piszę że jego poglądy dziś są świeże, po prostu wtedy tak naprawdę miał on całkowitą rację!

          ps. a dziewczyna niech nie odpowiada na krępujące pytania, ma prawo do prywatności.
          • funny_game Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 21:50
            Nie miał racji CAŁKOWITEJ. Nie zgodzę się z tym. A Bruno? On nie miał racji? A autorzy spalonych dzieł nie mieli SWOICH racji? On miał i rację i obsesję i, niestety, obsesja zaprzepaściła rację.
            Arcyciekawie czyta się też o Torquemadzie, choć to inny kraj, inny kaliber ;)
            • girolamo.savonarola Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 22:01
              Dwóch skłóconych żydów udało się do mądrego rabina, aby ten rozstrzygnął, który z nich ma rację. Rabin wysłuchał jednego z nich, pomyślał i powiedział:
              - Wiesz co, ty masz rację.
              Następnie wysłuchał drugiego i po chwili namysłu stwierdził dokładnie to samo:
              - Wiesz co, ty masz rację.
              A spragniony mądrości uczeń rabina, przysłuchujący się temu, zapytał:
              - Ależ rabbi, mówisz pierwszemu, że ma rację i drugiemu też, że ma rację. To przecież niemożliwe!
              Rabin wysłuchawszy ucznia, chwilę pomyślał i powiedział:
              - Wiesz co, ty też masz rację.

              A więc Funny_game, Ty też masz racje :)
              Daj każdemu jego rację a Ty z racji doświadczenia rozbieraj jego rację i szukaj sprzeczności, błędów logicznych. Ale jak znajdziesz to nie czyń z tego dowodu, podpałki pod stos jego dokonań, te sprzeczności to tylko Twoja racja :)
              Pamiętaj jednak że nie większa niż tych co byli przed Tobą.

              ps. Torquemada to mięczak :)
              ale to chyba nie to forum, nie ten wątek, nie uważasz?
              • eat.clitoristwood Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 22:04
                girolamo.savonarola napisał:
                > ale to chyba nie to forum, nie ten wątek, nie uważasz?

                Nie, o futbolu dyskutujemy na forach dla xsięgowych.
                • funny_game Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 22:17
                  Ament.
              • funny_game Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 22:17
                Jakoś się nigdy nie przejmowałam, że wątek jest na inny temat, iż ja mam ochotę i inspirację pogadać i teraz mam zacząć? ;)))

                Przesz napisałam: Savonarola miał rację (nie taką totalną, miał: swoją rację i miał rację co do oceny ówczesnego świata, przy czym dla niego świat to była głównie Florencja i Medici). Niestety ta racja została unicestwiona przez niego samego, a raczej rzez jego bsesję. Co ukrywał? :>
                Bo obsesja Torquemady jest bardzo prosta do rozgryzienia (patrz: ukrywane pochodzenie, dzieciństwo, blablabla), u Savonaroli to trudniejsze.

                P. S. Florencja!
                • funny_game Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 22:26
                  Aha, muszę wyjaśnić: nie wiem, o czym jest ten wątek.
                  Wlazłam w niego, zobaczyłam znajome ;) nazwisko i tyle.

                  P. S. Przepraszam twórczynię/twórcę wątku i proszę ją/jego o olanie mnie.
    • damskidzyndzelek Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 21:52
      Nie masz bardziej oryginalnych pytań? Napisz jak zapyta cię ile miałaś lat w czasie pierwszej swojej masturbacji.
    • 83kimi Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 22:12
      Jeśli w wieku 30 lat takie pytanie jest dla Ciebie problemem, to znaczy, że masz jakiś kompleks. I powinnaś usunąć przyczynę tego problemu, czyli kompleks. Nawet jeśli nigdy z nikim nie byłaś, to co z tego? A to jest jakiś obowiązek łączenia się w pary? A z ciekawości w związku można pytać o wszystko. Fakt, ze dziwne pytanie w smsie, ale należało odpowiedzieć żartem i zapomnieć o sprawie, a nie zadręczać się.
    • ciastko_z_kota Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 22:38
      Pewnie chciał zapytać czy lubisz bigos, ale się przejęzyczył.
    • kitek_maly Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 23:04
      > Wyobraźcie sobie,że facet z którym sie spotykacie zadaje wam takie pytanie:
      > "Czy kiedykolwiek z kimś byłaś?...tzn nie chodzi o seks, ale wogóle o spotykani
      > e się z kimś?
      >
      > jakie jest wasze pierwsze wrażenie?

      Moje jest takie, że masz na imię kaledonia24 i czili24.
      • ciastko_z_kota Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 23:41
        Ty to na pewno wierzysz w jakąś spiskową teorię dziejów... ;)
        • kitek_maly Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 17.12.11, 00:00
          E tam, po prostu lubię łamigłówki.
          • anna019 Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 17.12.11, 15:08
            Pomyłka, nie wiem o kim mówisz, kim są te osoby?
    • greypc Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 23:23
      Tak jak ktoś już wyżej wspomniał - formy pośredniego porozumiewania się na odległość (w tym sms, e-mail) mają to do siebie, że ich interpretacja w dużej mierze nie zależy wcale od samej treści przekazywanej informacji, lecz od nastroju adresata. Gdy jest on radosny, wiadomosć wydaje się radosna; gdy zaś zdenerwowany - wszystko odbiera jako zaczepkę. Oczywiście zdarzają się treści jednoznaczenie dobre lub złe, ale przy możliwościach ludzkiej wyobraźni stanowią one naprawdę niewielki odsetek. Wszak podaje się, że przy zwykłej rozmowie w świecie rzeczywistym słowa odpowiadają jedynie za 7% przekazu, reszta to czynniki pozawerbalne (natężenie głosu, mowa ciała itp.). Przy smsie mamy do czynienia jedynie z treścią i to - jak sama nazwa wskazuje - krótką treścią. Pole do interpretacji jest więc szerokie. Zapamiętaj zatem zasadę nr 1 - z obiektem zainteresowania komunikuj się najlepiej na żywo. Jeżeli już trzeba skorzystać z innych form, to nie przywiązuj zbyt istotnej wagi do ich analizy. Kto pyta, nie błądzi. Nie ma sensu zamartwiać się czymś, co w intencji nadawcy wiadomości mogło mieć sens zupełnie odmienny. Lepiej wyjaśnić sobie wszystko w bezpośredniej konwersacji.

      Odnosząc się co do meritum, a więc pytania "Czy kiedykolwiek z kimś byłaś?" przedstawię jego wykładnię na korzyść faceta, by pokazać, że taka interpretacja też istnieje i że nie musiał on mieć złych zamiarów (choć oczywiście mógł).

      Przede wszystkim, jeżeli jakaś osoba nie jest w związku, to istnieją dwie możliwości: albo nigdy nie była w związku, a więc jest samotna/singlem od początku (ab initio), albo też rozstała się z poprzednim partnerem. Mężczyzna może chcieć lepiej poznać Twoją sytuację, dowiedzieć się, czy być może nie cierpisz po ostatnim związku albo też z uwagi na brak Twoich doświadczeń w tej dziedzinie życia traktować Cię z większą delikatnością. Być może ze względu na swoje poważniejsze zamiary w stosunku do Ciebie, chce się dowiedzieć, czy angażujesz się w związki, czy tez tylko szukasz przygody. Może Może wreszcie sam miał niewiele kontaktów z kobietami i czułby się pewniej wiedząc, że Ty również nie jesteś przesadnie doświadczona. Wreszcie może ma dość kobiet "przechodzonych", a Ty wydałas mu się inna niz wszystkie. Oczywiście taka interpretacja może być też całkowicie chybiona :)

      Jak nawięcej bezpośredniej rozmowy! Wtedy wszystko powinno się powoli wyjaśnić. W każdym razie nie odbieraj tego smsa negatywnie, tylko - o ile facet Cię interesuje - staraj się go po prostu lepiej poznać. A kompleksy należy zwalczać. Wiem, że łatwo powiedzieć. Ale zasada (nr 2 :) ) jest taka, że im bardziej skupiamy się na naszych kompleksach, tym bardziej zachowujemy się tak, ze widać, że je mamy.

      Głowa do góry :)
      • ciastko_z_kota Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 23:46
        A mnie to na przykład razi, że ktoś wstawia łacińskie wtrącenia, a nie potrafi się poprawnie wypowiedzieć w języku polskim. No.
        • greypc Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 16.12.11, 23:49
          No rzeczywiście łaciński niepotrzebny. Zapędziłem się. A jakie inne zarzuty?
          • ciastko_z_kota Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 17.12.11, 00:03
            Oj, nie chce mi się wymieniać każdego błędu. Ale chyba już nie pamiętasz już co to mowa zależna, a co niezależna. Poprawna interpunkcja też nie jest dla Ciebie priorytetem, a zdania formułujesz na bieżąco, zapominając jak je rozpocząłeś, co prowadzi do chaosu i błędów stylistycznych np. ,,Odnosząc się co do meritum".

            • senseiek Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 17.12.11, 00:25
              ciastko, jestes przykladem tego jak zrobic z siebie kretynke na forum publicznym w 3 minuty.. ;)
              • ciastko_z_kota Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 17.12.11, 00:43
                Oj tam, oj tam. To tylko alkohol. A wiadomo, ze on to szatan. Poza tym zawsze mogę zmienić nicka.
                • ciastko_z_kota Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 17.12.11, 00:45
                  (Zapamiętam żeby się nie wymądrzać pod wpływem. Obiecuję.)
                  • senseiek W USA/UK tacy ludzie po prostu nie istnieja! 17.12.11, 00:56
                    Pisuje codziennie nascie postow na forach angielskojezycznych, i jedynie w polskich forach spotykam sie z takimi poprawiaczami jezykowymi, ortograficznymi, stylistycznymi, gramatycznymi. W USA/UK tacy ludzie po prostu nie istnieja!!! Jakim cudem?! WTF?!
                    Widze gosci (szczegolnie japonczykow) ktory uzywaja translatora google do napisania posta i nikt SLOWA im nie mowi wytykajac ich bezsensowny belkot (nawet wiecej- ludzie pisza "sorry, for my bad english" etc. na co odpisuja mu "really no problem! your english is very good"), tylko merytorycznie odpisuja nt ktory zapytal, a na polskich forach to by go zgnoili, i wypluli..
                    • ciastko_z_kota Re: W USA/UK tacy ludzie po prostu nie istnieja! 17.12.11, 01:07
                      Różnica jest jednak taka, że ci Japończycy zapewne nie sypią jak z rękawa choćby wyszukanymi idiomami przy jednocześnie złej odmianie podstawowych czasowników. Zakładam, że jedyne na czym im zależy to w miarę zrozumiałe przekazanie treści.
                    • kochanic.a.francuza Re: W USA/UK tacy ludzie po prostu nie istnieja! 17.12.11, 15:20
                      No bo Polacy przezyli zaglade i maja mentalne problemy ujawniajace sie takimi poprawianiami.
                      Amerykanie nigdy nie zostali najechani. Wychowywaly ich zdrowe na umysle matki i ojcowie. Stosunkowo zdrowe.
                      • senseiek Re: W USA/UK tacy ludzie po prostu nie istnieja! 17.12.11, 17:39
                        > No bo Polacy przezyli zaglade i maja mentalne problemy ujawniajace sie takimi p
                        > oprawianiami.

                        Ciekawa interpretacja. Ale sadze, ze ma tyle z rzeczywistoscia co i horoskopy i wplyw gwiazd na ludzkie losy- czyli zerowy..

                        > Amerykanie nigdy nie zostali najechani. Wychowywaly ich zdrowe na umysle matki
                        > i ojcowie. Stosunkowo zdrowe.

                        I dlatego pasą ich niczym prosiaki? ;)
                        • kochanic.a.francuza Re: W USA/UK tacy ludzie po prostu nie istnieja! 19.12.11, 13:15
                          Ciekawa interpretacja. Ale sadze, ze ma tyle z rzeczywistoscia co i horoskopy i wplyw gwiazd na ludzkie losy- czyli zerowy..
                          Nie mnie sadzic. Tak twierdza historycy, prycholodzy i socjolodzy, antropolodzy, nie wiem moze osobna dziedzina do badania tego powstala. Zreszta nie chodzi o samo poprawianie bledow tylko o potezne kompleksy, ktorym ulge moze przyniesc tylko dowalanie innym czymkolwiek, czym czlek dysponuje. Polakow wychowuja ludzie spaleni woja. Wyobraz sobie zycie w stanie ciaglego zagrozenia zycia: czy sasiad ie podkabluje, czy nie zamorduja nas za przetryzmywanie zydow, badz syna-szmalcownika. Kiedy nas zlikwiduja, udusic noworodka bo placze i wyda kryjowke, czy pozwolic wszystkim umrzec? Co zrobi 5-latek, ktory slyszy wrzaski palonych w stodole ludzi, ktory grzebie w ziemi dziure uciekajac od pociskow, ktory chowa sie w pierzynie przed hitlerowskimi bagnetami? Myslisz, ze bedzie zdrowy?
                          A takich opowiesci w rodzinie ma kazdy Polak, chyba, ze starsi nie zdazyli, badz nie chcieli przekazac. Nie kazdy ma sile opowiadac o traumach.
                          To wszystko bylo udzialem naszych dziadkow. Zyjemy sobie w kolorowym swiecie reklamy, a historia to czarnobiale obrazki z przeszlosci. Tymczasem przeszlosc okaleczyla naszych dziadkow, oni naszych rodzicow, a ci nas. Skoro mieszkasz za granica i biegle porozumiewasz sie z innymi narodowosciami, powinienes zauwazyc roznice.
    • erillzw Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 17.12.11, 06:54
      Takie jakby mnie zapytał czy piłam kiedyś herbatę.
      • anna019 Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 17.12.11, 15:09
        :)
    • alienka20 Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 17.12.11, 17:07
      Wenus z Milo to ja nie jestem, ale usłyszałam takie pytania może ze dwa razy w życiu. Za drugim razem zareagowałam tekstem, że takich jak delikwent pytający to zjadam na śniadanie :P. Głupio mu się zrobiło i nie spotkaliśmy się już nigdy więcej.
      • anna019 Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 17.12.11, 20:05
        A w jakim sensie dotkneło Cię to pytanie?
        • alienka20 Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 17.12.11, 23:13
          W pierwszym przypadku nawet się nie obraziłam o to, bo faktycznie niedoświadczona związkowo byłam. Dodatkowo byłam niezłym odludkiem i nie garnęłam sie raczej do ludzi. W drugim przypadku (już trochę po dwudziestych urodzinach) dotknęło mnie właśnie, ze w zakamuflowany sposób dał mi do zrozumienia, że marna jestem i jeśli on zechce ze mną być, to będzie wręcz palec boży skierowany w moją stronę. Mimo jego opinii na powodzenie wśród wartościowych mężczyzn nie narzekałam :).
          -
          "Generale, może Historia Ci wybaczy, ale u mnie masz przej3bane. Marian"
          • anna019 Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 18.12.11, 13:13
            Rozumiem.
            A ten drugi powiedział ci to tak sobie w rozmowie? Prosto w twarz? Co odpowiedziałaś?
            A jaki on był? Bez kompleksów, przystojny?
          • alienka20 Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 18.12.11, 13:21
            Typ nie wylewający za kołnierz i z gadki było słychać, że z szemranym środowiskiem się zadaje.
            A pytanie było wprost, czy uprawiałam kiedyś seks. Zniesmaczyło mnie, ale powiedziałam, że korepetycji od dawna nie potrzebuję i nie udzielam :). Jego mina bezcenna :D.
            • anna019 Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 18.12.11, 13:32
              Ok ale w moim przypadku nie chodziło o seks, bo to wiedział. Gorzej,że dalej spytał czy W OGÓLE miałam jakiegoś faceta w sensie związku.
              Szemrane towarzystwo czyli nieciekawe? I on był typem plotkarza-gaduły?
              • alienka20 Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 18.12.11, 21:28
                A może to z Józkiem gadałaś naszym forumowym? :). Na mój gust pewnie chciał wybadać, czy trzeba z Tobą chodzić, żebyś poszła na całość, lub czy jesteś tzw. porządną dziewczyną.
                Przyznam, że od tych historii włos mi się na głowie zjeżył.
                Ten mój miał na myśli, że pewnie ani seksu nie uprawiałam, ani w związku nie byłam, bo kto by mnie tam chciał. Przyznam, że czasem walczę tą sama bronią, co rozmówca i skutki są takie jakie są :).
    • takajatysia Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 19.12.11, 13:03
      No cóż pytanie raczej sugeruje, że wyglądasz na osobę, która raczej nie była z nikim związana (zakompleksienie, nieśmiałość).

      Nie uważam pytania za chamskie, ale trochę niezręczne. Można było zapytać, czy wiele razy byłaś w poważnych związkach czy tez dotąd tylko randkowałaś. Dowiedziałby się czego chciał, a nie dałby Ci tyle do roztrząsania ;)
      • princess_yo_yo Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 19.12.11, 15:20
        jak dla mnie pytanie jest dziwne, i w ogole taki sposob prowadzenia rozmowy jest dziwny, takie informacje przewijaja sie w rozmowach mimowolnie wiec nie widze powodu zeby kogos formalnie przesluchiwac na taka okolicznosc. a juz taka dyskusja przez sms to zupelny hardcore jak dla mnie.

        chyba ze rozmowa sie zupelnie nie klei, delikwent nie ma nic na swoj temat do powiedzenia a ja mam ochote mu dac do zrozumienia ze z tego to i tak nic nie bedzie.
        • onaonaona_3 Czemu hardcore? 19.12.11, 15:41
          Co z tego,że pytanie było w sms?
          • princess_yo_yo Re: Czemu hardcore? 19.12.11, 15:58
            ja uzywam smsow do zupelnie innej wymiany informacji, kiedy, gdzie, spoznie sie, zgadnij co mam na sobie... itd.

            prowadzenie przez sms rozmow takich jak twoja wydaje mi sie dziwne i tyle. to tak jakby odbywac randke przez sms. widzialas sie w ogole z tym gosciem twarza w twarz?
    • marta_itd Re: Pytanie faceta zadane kobiecie-dziwne? 20.12.11, 23:20
      Nie wiem czy czytałaś co napisał greypc. Myślę podobnie. Anno niestety przytaczasz tylko właściwie pojedyncze zdanie. Czy facet pisał lub mówił coś jeszcze? Zastanawiam się nad kontekstem tego pytania.
      Ciekawi mnie jaki jest wg Ciebie ten facet. Napisz coś więcej...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja