mojemu facetowi nie spodobal sie prezent pod choin

    • jamesonwhiskey Re: mojemu facetowi nie spodobal sie prezent pod 26.12.11, 13:37
      > kupilam mu pidzame..i stwierdzil doslownie:nie trafilas z tym prezentem.jestem
      > zawiedziony..


      kupilas mu jeden z najbardziej zalosnych prezentow z kategorii kapcie, skarpety , majty czy zestaw kosmetykow z supermarketu
      poprostu oczekiwal czegos przemyslanego a ty zrobilas prezent na odjeb sie i jeszcze jakies zale
      • simply_z Re: mojemu facetowi nie spodobal sie prezent pod 26.12.11, 14:08
        czy wy jesteście przedszkolakami? nie wyobrażam sobie ,że dorośli ludzi strzelają focha z powodu prezentu ,który powinien być raczej czymś symbolicznym. dobrze wychowana osoba przenigdy nie skrytykuje prezentu ,żeby nie zrobić przykrości wręczającemu. Takie zachowanie to po prostu brak kultury .Zachowania włoskiego buraka nawet nie skomentuję ,a potem dziwić się ,że Polki mają opinie idiotek za granicą.
    • to.niemozliwe Re: mojemu facetowi nie spodobal sie prezent pod 26.12.11, 16:40
      No, chyba szczerosc w zwiazku to podstawa?
      • lacido Re: mojemu facetowi nie spodobal sie prezent pod 26.12.11, 17:12
        chyba nie czytałeś całego wątku ;)
        • to.niemozliwe Re: mojemu facetowi nie spodobal sie prezent pod 26.12.11, 17:15
          Na pewno - nie czytalem wiecej niz starter. :-)
          • lacido Re: mojemu facetowi nie spodobal sie prezent pod 26.12.11, 17:52
            nie powiem żebyś dużo stracił ;)
    • iwona334 uwazamy, ze musicie sie oboje udac na terapie 26.12.11, 17:20
      jedno, za niesluszna szczerosc bez slusznej racji

      a drugie do podleczenia tego dola - w jaki Cie wpedzil.
    • tehuana Re: mojemu facetowi nie spodobal sie prezent pod 26.12.11, 23:37
      Ja bym sie cieszyla, jakby mi moj partner powiedzial prosto z mostu, ze mu sie cos podoba lub nie. Lepsze to niz pozniej rozmyslac dlaczego nie nosi tej pidzamy, skoro mu sie tak podobala.

      Moj maz -jest z tych, co wszystko przyjmuje z usmiechem, grzecznie - nie jest falszywy - tylko dobrze wychowany. Zje nawet cos co mu nie smakuje; po 2 latach znajomosci dowiedzialam sie, ze te muffiny z oliwkami, ktore kiedys upieklam(bo myslalam, ze lubi oliwki -lubi ale akurat nie te, ktore dodalam) przyprawily go o mdlosci, ale zjadl je, by mi nie robic przykrosci.

      Na poczatku znajomosci trudno mi bylo trafic w jego gust; np kupilam mu kapcie, bo widze, ze w domu boso chodzi i myslalam, ze bedzie zadowolony. Nalozyl te kapcie tylko raz, zaraz po ich otrzymaniu i nigdy wiecej. On wogole nie ma w zwyczaju nosic kapci, a czesto musze mu "podsuwac" skarpetki "pod nos", zeby je w koncu zalozyl;

      Teraz jestesmy "starym dobrym malzenstwem" - i upodobania mojego meza znam, po minie rozpoznaje czy mu cos odpowiada czy nie, ciagle jest uprzejmy, ale potrafi powiedziec, ze cos mu sie nie podoba. Kwestia dotarcia sie.
      • kat.von.l Re: mojemu facetowi nie spodobal sie prezent pod 27.12.11, 01:26
        W pewnych przypadkach to niestety nie jest jedynie kwestia wychowania, ale rowniez podejscia do osoby, ktora podarunek wrecza. Jak jest szacunek, to i slowo dziekuje sie znajdzie, nawet za nietrafiony prezent.
        Powiedzenie prosto z mostu w dzien wigilii, ze sorry ale prezent mnie nie rajcuje odbieram za chamstwo, mozna poczekac i spytac pozniej "kochanie mozemy wymienic te pizame, bo jednak rozmiar mi nie pasi?".

        • kol.3 Re: mojemu facetowi nie spodobal sie prezent pod 27.12.11, 20:47
          Tez tak uważam.
    • pustynnedrzewo Re: mojemu facetowi nie spodobal sie prezent pod 27.12.11, 21:23
      Bardzo niegrzecznie zachowal się Twoj facet. Współczuję. Gdybyś pytała co sądzi o tej piżamie, bo jeśli mu się nie podoba to możecie wymienić to rozumiem że wtedy raczej powinien szczerze powiedzieć, np. że nie lubi tego koloru czy materiału. Natomiast tekst typu "nie trafilas z tym prezentem, jestem zawiedziony" świadczy o jego braku kulury wręcz okropności jego charaktru. Jak można coś takiego powiedzieć ukochanej osobie, w ogole komukolwiek? Okropność! To może on jest małym chłopcem, który czuje się zawiedzony bo pisał w liście do Gwiazdora o piżamce w pieski a dostał w paski i teraz wykrzykuje swoją złość.

      Proszę nie myl szczerości z bezczelnością bo to nie to samo.
    • pustynnedrzewo Re: mojemu facetowi nie spodobal sie prezent pod 27.12.11, 21:49
      Tak czytam niektóre komentarze i szczerze mowiąc nie jarzę:) Jak można w ogóle powiedzieć komuś, że nie takiego prezentu się oczekiwało. Że np. dostałam coś praktycznego np. piżamę a chciałam coś innego. Przecież to jest buracto i brak kultury. Jak można wybrzydzać jeśli się coś dostaje w prezencie?

      Mnie w ogole nie obchodzi co dostanę od Gwiazdora czy na urodziny. Jak coś chcę to sobie sama kupuję i nie bręczę mężowi że mi kupił np. budzik zamiast kolczyków. Jak mnie mąż pyta co bym chciała to mu udzielam wskazówki ale tak naprawdę to mi na niczym nie zależy. Ludzie, zachowujecie się jak dzieci. Mój mąż jest moim mężem a nie Gwiazdorem i cieszę się, że jest kochający i fajowy. Mam gdzieś natomiast co mi kupi na urodziny czy święta.

      Oj materialiści.......... Trochę taktu.
    • Gość: ruda Re: mojemu facetowi nie spodobal sie prezent pod IP: 79.97.247.* 16.02.12, 20:39
      co prawda sporo po świętach, ale mojemu też nie spodobał się prezent. podarowałam mu komplet pościeli, choć wiedziałam, jaka będzie reakcja. usłyszałam od niego: "jak mogłaś kupić mi pościel?!". a ja odpowiedziałam: "wiesz, ty podarowałeś mi toster, który sama musiałam sobie wybrać kilka godzin temu".
      innymi słowy, w nosie mam, że mu się nie podoba. następnym razem dostanie prześcieradło.
Pełna wersja