czarnulka_5
25.12.11, 23:12
Mam taki maly problem.....od jakiegos czasu spotykam sie z facetem.....oboje po 30, po przejsciach. uzgodnilismy wstepnie ze spotkamy sie w 2 dzien swiat, ale dzwonil w wigilie i pytal co robie dzisiaj wieczorem, wiec napisalam ze bede pewnie w domu i jak cos to mozemy sie spotkac. Napislal mi dzis esa co slychac, jak swieta itp, ale plany mi sie troche zmienily wiec odpisalam czy jutro sie widzimy. No i cisza....nie wiem czy sie obrazil ze go nie zaprosilam dzis.
Nie wiem czy sie znowu pytac czy jutro przyjedzie....czy poczekac az zadzwoni?