facet z nadwrażliwością na zapachy- jest sposób ?

29.12.11, 09:24
Naprawdę staram sie zrozumieć wszytsko ale tego jakoś nie potrafię. Moj facet jest bardzo wrażliwy na zapachy, dosłownie wszystko mu śmierdzi lu bprzeszkadza ( niektóre zapachy według niego nie są śmierdzące tylko drażniące). Ja mam tego serdecznie dość, bo kilka razy drażnił go moj zapach ( na przykład wczoraj).

Oczywiście w pewnym sensie uważam,ze przesadza i dalej używam tych specyfików które mu się nie podobają ( zwykle są to perfumy czy kremy które tanie nie są więc jakoś nie mam zamiaru wyrzucać kremu za 200 zł lub perfum za 400 zł ). Czy jest jakaś rada na to? Chodzi o to, czy są jakieś sposoby na to, by dowiedzieć się czy są to jego jakieś fanaberie czy naprawdę jest to jego jakiś ,,problem" ? Dosłownie pytam o to, czy jest jakiś test którym możnaby go zbadać.

Mm słuch absolutny, (który można zbadać konkretnymi testami) więc pewnym sensie rozumiem jego problem z zapachami ale ja jakoś nauczyłam się normalnie z tym żyć...eh. Problem możę wydawać się śmieszny ale zapachy towarzyszą nam cały czas więc pomyślcie jakie to musi być męczące...
    • koham.mihnika.copyright calkiem naturalne, w dodatku kazdy ma inaczej. 29.12.11, 09:34
      Ja zniose smrody wiekszosci zwiazkow organicznych z wyjatkiem niektorych zwiazkow siarki, obecnych w pocie. Wtedy rozstawiam ludzi po katach.
      Zarowno u siebie, jak i innych, nie znosze zapachu z kuchni przy gotowaniu niektorych przypraw (czosnek, ginger (imbir?), ale zajadam sie bez opamietania. Nie lubie wiekszosci produktow perfumeryjnych, wierci mnie w nosie i mi sie leje, jak nie przymierzajac okres.. jak sie kobita piatka prysnie to spie z glowa za oknem. Ostatnio mi troche sie stepil, ale przez to winko inaczej smakuje.
      Cza sie myc czesciej. Sluch, wzrok sa latwe do zbadania (fizyka), zapach to jednak chemia.
      • 1nowemieszkanie Re: calkiem naturalne, w dodatku kazdy ma inaczej 29.12.11, 09:39
        częściej myć się nie będę. Biorę prysznic rano, po przyjściu z pracy i wieczorem. Śmierdzieć nie śmierdzę, bo często słyszę od faceta że ładnie pachnę, często mówią mi to też znajomi. Czyli problem nie leży po mojej stronie.

        Ja też nie lubię zapach kuchni, stołówek ( jak studiowałam to od razu wiedzialam kto był na stołówce), niektore zapachy mnie drażnią no ale nie podporzadkowuje temu całego życia. Jestem w stanie niektóre rzeczy zrozumieć ale bez przesady....

        Czy ktoś zna sposób ? albo ma jakaś radę ?
        • koham.mihnika.copyright sa ludzie, ktorych razo swiatlo, pewne dzwieki. 29.12.11, 09:56
          Podobnie jest z innymi zmyslami. Mozesz go wyslac do lekarza, ale nie traktuj tego jako upierdliwosci charakteru.
          Myj sie kiedy chcesz, jesli go zapachy drania, to sie wqrwi i pojdzie.
          Znam ten bol, bo ostry zapach potu dziala na mnie, jak plachta na byka.
          Z tego co i jak piszesz, niewiele rozumiesz i nawet sie nie starasz.
    • ezoterycznypoznan Re: facet z nadwrażliwością na zapachy- jest spos 29.12.11, 09:38
      > Czy jest jakaś rada na to?

      Owszem, zmienić faceta na normalnego. Takiego np jak ja. :)
      • 1nowemieszkanie Re: facet z nadwrażliwością na zapachy- jest spos 29.12.11, 09:41
        oj tam zaraz zmieniać. Trochę mnie to zaczyna irytować, szczególnie ze zaczęlismy razem mieszkać. Wiadomo - nieraz muszę zrobic obiad i dziwne żeym od razu w locie leciała się myć albo gotowała na balkonie by tych zapachów nie było w domu.
        • soulshunter Re: facet z nadwrażliwością na zapachy- jest spos 29.12.11, 09:42
          spoko, po ślubie sie zmieni.
        • ezoterycznypoznan Re: facet z nadwrażliwością na zapachy- jest spos 29.12.11, 09:43
          > oj tam zaraz zmieniać

          A jakby mu nozdrza spiąć klamerką do bielizny? Dałoby to cos?
    • wez_sie Re: facet z nadwrażliwością na zapachy- jest spos 29.12.11, 09:42
      opisz, jak sie myjesz, to ci powiem, czy robisz to dobrze.
      jestem fachowcem.
    • horpyna4 Re: facet z nadwrażliwością na zapachy- jest spos 29.12.11, 09:53
      Albo zmień faceta, albo kosmetyki. Rozumiem go, bo sama też jestem wrażliwa na zapachy.

      I on wcale nie przesadza, facet autentycznie cierpi, a Ty go katujesz. Jeżeli chcesz z nim dalej być, to przed kupnem następnego drogiego kosmetyku skonsultuj z facetem zapach planowanego nabytku. Naprawdę takie rzeczy da się pogodzić, wybór jest duży i można znaleźć zapachy odpowiadające wam obojgu.

      Ja używam antyperspirantów tylko jednej firmy - i to takich prawie bezzapachowych. Perfum nie używam, bo większość ich przyprawia mnie o mdłości. Rozuniem, że takie typy są rzadkością, ale jednak istnieją. Znałam kiedyś faceta, którego nie drażnił żaden naturalny zapach (i całe szczęście, bo był chirurgiem "miękkim" i nieraz musiał kroić ludzkie flaki), ale nie znosił zapachów "chemicznych". Bywa.
    • wicehrabia.julian Re: facet z nadwrażliwością na zapachy- jest spos 29.12.11, 10:00
      1nowemieszkanie napisała:

      > Ja mam tego
      > serdecznie dość, bo kilka razy drażnił go moj zapach

      po prostu śmierdzisz (w jego opinii) więc nie wróżę wam wielkiej przyszłości
      • mariela1987 Re: facet z nadwrażliwością na zapachy- jest spos 29.12.11, 10:09
        chodziło o konkretny krem a nie mój zapach naturalny. Staram się dopasować do niego niektóre specyiki ale ni wszytskie zapachy da sie wyeliminowac. Mam nie gotować ? ( i tak nie robię tego często), nie sprzątać ?

        Nie wiem dlaczego wszyscy szukają problemu we mnie zamiast w nim. Ja mam słuch absolutny ale nie każe mu chodzić na palcach czy mowić ciszej. Po prostu nauczyłam sie żyć z tym,że dla mnie normalny ton głosu brzmi jakby się ktos wydzierał, że w kinie zawsze jakiś glośnik gra ciszej, ze słyszę jak mnie ludzie obgaduja ( na studiach na sali wykładowej),że cięzko mi zasnać bo słyszę jak ktos na dole w innym mieszkaniu chrapie itd. Nie robię z tego tragedii narodowej. Po prostu to jakoś nauczyłam się odizolować bo bym chyba zwariowała !!!

        Zawsze staram się jakoś delikatnie poprosić by był ciszej a nie gadam z grubej rury jak on : ten krem śmierdzi weź go zmyj itd. Może nie chodzi mi o sam fakt tej nadwrażliwości tylko o sposób w jaki on wypowiada zdanie na ten temat. Mi jest po prostu przykro..
        • mariela1987 Re: facet z nadwrażliwością na zapachy- jest spos 29.12.11, 10:10
          doskonale rozumiem twoj problem bo mam to samo :/ z takim nie wyżyjesz
          • wicehrabia.julian Re: facet z nadwrażliwością na zapachy- jest spos 29.12.11, 10:13
            mariela1987 napisała:

            > doskonale rozumiem twoj problem bo mam to samo :/ z takim nie wyżyjesz

            buhahahaha gadasz sama ze sobą? skąd się tacy ludzie biorą?
            • wez_sie Re: facet z nadwrażliwością na zapachy- jest spos 29.12.11, 10:21
              :D
              ode mnie i juliana
              https://kiedysnatsteraznatalia.blox.pl/resource/DoubleFacePalm.jpg
            • six_a Re: facet z nadwrażliwością na zapachy- jest spos 29.12.11, 10:21
              z rozpaczy, że nikt z nimi nie gada:)
              • wicehrabia.julian Re: facet z nadwrażliwością na zapachy- jest spos 29.12.11, 17:07
                six_a napisała:

                > z rozpaczy, że nikt z nimi nie gada:)

                podbiję, bo głupota autorki śmieszy mnie do łez
          • wez_sie chyba sie nie przelogowalas... 29.12.11, 10:20
            ...kochana
        • ezoterycznypoznan Re: facet z nadwrażliwością na zapachy- jest spos 29.12.11, 10:15
          > Nie wiem dlaczego wszyscy szukają problemu we mnie zamiast w nim. Ja mam słuch
          > absolutny ale nie każe mu chodzić na palcach czy mowić ciszej. Po prostu nauczy
          > łam sie żyć z tym,że dla mnie normalny ton głosu brzmi jakby się ktos wydzierał
          > , że w kinie zawsze jakiś glośnik gra ciszej, ze słyszę jak mnie ludzie obgadu
          > ja ( na studiach na sali wykładowej),że cięzko mi zasnać bo słyszę jak ktos na
          > dole w innym mieszkaniu chrapie itd.

          Sprawdź sobie może gdzies na necie co to jest sluch absolutny. :)
        • tabeletka Re: facet z nadwrażliwością na zapachy- jest spos 29.12.11, 11:54
          uuups. ktos sie nie przelogowal
        • miau_weglowy autorko watku 29.12.11, 12:40
          czy ty w ogole rozumiesz pojecie sluch absolutny?
          nie sadze
          to termin z dziedziny muzyki, a nie zycia codziennego

          co do wyczuwania zapachow, ktorych nie czuja inni: niestety to zmora i mojego zycia. tylko, ze ja nigdy nie mialam takiego upierdliwego partnera, ktory na moja prosbe o zmiane kosmetykow z przyjemnoscia - jak ty swojego - katowalby mnie dalej ;P

          jesli masz sluch lepszy niz przecietny (bo i to jest mi znane, niestety znowu), powinnas rozumiec, jak ciezko jest zyc z wyostrzonym nadmiernie jakimkolwiek zmyslem.

          o mnie sie mowi, ze generalnie moglabym uprawiac zawod psa policyjnego
          zarty zartami, ale w zyciu czesto jest to - uzyjmy lagodnego okreslenia: wysoce irytujace ;)
    • 83kimi Re: facet z nadwrażliwością na zapachy- jest spos 29.12.11, 10:03
      Wyślij go na terapię.
      • 1nowemieszkanie Re: facet z nadwrażliwością na zapachy- jest spos 29.12.11, 10:21
        wiem co to jest słuch absolutny ale polecam literaturę fachową zamiast internetu..... Internet nie jest wiarygodnym źródłem. Oczywiście nie jest to tylko związane z nadwrażliwością na dźwięki ale np. rozpoznawaniem dokładnej tonacji utworu itd.
        • six_a Re: facet z nadwrażliwością na zapachy- jest spos 29.12.11, 10:32
          a jakie kupił te prezenty dla rodziny?
    • uleczka_k Re: facet z nadwrażliwością na zapachy- jest spos 29.12.11, 10:53
      Wyślij go na badania wątroby. Nadwątlona wątroba może dawać efekty specjalne w postaci właśnie nadwrażliwości na zapachy.
      A swoją drogą, to rozumiem chłopa, sama jestem przewrażliwiona :-/
    • six_a Re: facet z nadwrażliwością na zapachy- jest spos 29.12.11, 11:03
      chybaśmy sfajczyli ten wątek. mariela, nie łam się, założysz nowego nicka i od nowa:)
      • simply_z Re: facet z nadwrażliwością na zapachy- jest spos 29.12.11, 11:19
        Mariela gadasz sama ze soba?
        robota w przedszkolu rzucila ci sie na mozg.:)
    • varia1 Re: facet z nadwrażliwością na zapachy- jest spos 29.12.11, 11:25
      moja młodsza córka tak ma
      będąc w pokoju, za zamkniętymi drzwiami, potrafi wyczuć - używane w kuchni - większość przypraw, owoców i warzyw zawierających salicylany i natychmiast kazać je wyrzucić, już i tak prawie nie używamy przypraw
      do furii doprowadzają ją wszelkie zapachy cytrusów, mięta, a więc i większość środków do sprzątania i czyszczenia
      zapach kwiatków na klombie mijanym w odległości około 50 metrów potrafi ją doprowadzić do wymiotów

      rozumiem że żyie z kimś takim nie jest łatwe - no ale ty masz wybór, czy chcesz z tym facetem być czy nie




    • sea.sea Re: facet z nadwrażliwością na zapachy- jest spos 29.12.11, 19:41
      Mam to samo, ale na szczęście żyję z osobnikiem, który ma podobnie. Więc: dezodoranty bezzapachowe, wyselekcjonowane żele pod prysznic i proszki do prania, ban na perfumy. W łagodnych przypadkach wystawienia na intensywny zapach zaczyna mnie boleć głowa, w ostrzejszych - robi mi się totalnie niedobrze. I też mi przeszkadzają zapachy głównie chemiczne, na spoconego człowieka nie reaguję aż tak - no chyba, że to jest naprawdę starannie zakiszony pot. Zapachy jedzenia też w większości przypadków są do zniesienia bez większej masakry, chociaż drażnią.
      • lopi123 Re: facet z nadwrażliwością na zapachy- jest spos 29.12.11, 20:42
        Prawdziwemu facetowi nic nie śmierdzi (patrz buhaj, cap goryl). Obstawiam, że jest pendałem.
    • moonogamistka Re: facet z nadwrażliwością na zapachy- jest spos 29.12.11, 21:03
      Czy on przypadkiem nie ma cukrzycy? Niech sie zbada.
    • honey.badger Re: facet z nadwrażliwością na zapachy- jest spos 29.12.11, 21:17
      Moim zdaniem powinnas byc bardziej wyrozumiala. Moj maz tez tak ma, nie moge uzywac zapachowych kremow i balsamow, bo on tego nie lubi, tak samo mowi, ze go draznia. Kiedys musialam zmienic szampon, bo mu zle pachnial. Ja na przyklad nie toleruje zapachu masci z mentolem, az mnie dusi, moj maz o tym wie i jej nie stosuje.
      Gdyby Twoj maz uzywal perfum ktorych nie znosisz, tylko dlatego, ze kosztowaly 400 zl, tez by Ci sie nie podobalo.
    • georgia241 Re: facet z nadwrażliwością na zapachy- jest spos 29.12.11, 22:44
      Jestem przykładem osoby takiej jak twój chłopak. Potrafię bezbłędnie powiedzieć ludziom, co jedli godzinę temu, jeśli nie zmienili ubrań. Wyczuję każdy nowy kosmetyk a nawet nowy przedmiot w domu. Ogólnie mnóstwo rzeczy mi śmierdzi - okna otwieram stale, bo np. domownicy otworzyli w kuchni lodówkę a ja w drugim pokoju czuję, że zjedli np. kabanosa czy jajko. W dodatku powietrze z zewnątrz też mi często śmierdzi, bo na przykład sąsiad z drugiego zrobił sobie placki albo inny coś spawał. Odróżniam nawet zimą, czy zamknięto klapę od śmietnika jakieś 100 m od domu + do mojego 3. pietra. Każdemu mogę też powiedzieć, jakich używa proszków, dezodorantów i perfum, o ile znam ich nazwę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja