marta090909 29.12.11, 22:34 Tesciowa nie widzi nic zlego w paleniu przy moim 3 miesiecznym synku... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
soulshunter Re: Co sadzisz o babci ktora pali przy wnuku? 29.12.11, 22:39 ja tez pale. Juz drugie wiadro przynioslem. Odpowiedz Link Zgłoś
kseniainc Re: Co sadzisz o babci ktora pali przy wnuku? 29.12.11, 22:52 Nie sądzę by ktoś był tutaj ślepy.Teściowa palaczka. No cóż, co mogę na to poradzić? Odpowiedz Link Zgłoś
georgia241 Re: Co sadzisz o babci ktora pali przy wnuku? 29.12.11, 22:53 No to go do niej nie oddawaj! Tyż problem! Odpowiedz Link Zgłoś
wlody1 Re: Co sadzisz o babci ktora pali przy wnuku? 29.12.11, 23:45 marta090909 napisała: > Tesciowa nie widzi nic zlego w paleniu przy moim 3 miesiecznym synku... Zapetowałbym bym Jej na czole- miałaby zakaz odwiedzania wnuka! To po prostu głupia pinda i nie pozwól na to- to Twoje dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: Co sadzisz o babci ktora pali przy wnuku? 29.12.11, 23:47 sądze ze jest g.upią babą Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: Co sadzisz o babci ktora pali przy wnuku? 29.12.11, 23:50 może trzeba ją uświadomić? Odpowiedz Link Zgłoś
kseniainc Re: Co sadzisz o babci ktora pali przy wnuku? 29.12.11, 23:53 Powieś na drzwiach "zakaz palenia" i nie podawaj jej popielniczki jak już zajara. Odpowiedz Link Zgłoś
tabeletka Re: Co sadzisz o babci ktora pali przy wnuku? 29.12.11, 23:58 nie wazne co ja sadze. wazne, ze u ciebie w domu jest KATEGORYCZNY zakaz palenia, a do zaczadzonej jamy tesciowej z nim nie chodzisz. i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
a_nonima Re: Co sadzisz o babci ktora pali przy wnuku? 30.12.11, 09:31 Głupia baba. Nie pozwalaj palić przy dziecku. Odpowiedz Link Zgłoś
chersona Re: Co sadzisz o babci ktora pali przy wnuku? 30.12.11, 10:17 na pohybel jej! a poważnie, palacze to mentalny beton. czy ktoś światły czy spod budki z piwem - nic do niego nie trafia. promotorka i mentorka mojego partnera, osoba powszechnie znana i poważana, na spotkaniach doktorskich w swoim domu odpalała papieros od papierosa, a jednym z doktorantów był alergik i astmatyk w jednym. mój teść-budowlaniec palił u mnie bez skrępowania. rwał się do pomocy przy wykańczaniu mieszkania i przy okazji solidnie je zasmradzał. ripostował mi, że przestanie palić nie wcześniej, jak się wprowadzimy. przy moim dziecku palił na dworze, w pomieszczeniach nie, ale mermolił go w tych swoich śmierdzących rękach i chuchał na niego przepalonym oddechem (mimo to obaj - wnuk i dziadek uwielbiają się od początku). swoje dzieci wychowywał w zasmrodzonym do szczętu mieszkaniu. najmłodszy miał kącik w pokoju rodziców. pamiętam sytuację, kiedy trójka dorosłych - rodzice i ich znajoma (nota bene wykładowca uniwersytecki) - zasnuła dymem pokój, a wraz z nim i malca. powiedziałam wtedy swojemu chłopakowi, że jest to dla mnie niedopuszczalne, żeby tak zatruwać dziecko. nie wiedziałam, że wszystko było słychać, od tamtej pory rodzice-palacze starali się przy dziecku nie palić. a ja ostatnio zwróciłam mężczyźnie uwagę. tramwaj był dość pusty a facet usiadł dokładnie za mną. grzecznie poprosiłam, żeby zmienił miejsce. trochę plumkał, że przesadzam i żebym się sama przesiadła, ale jednak się przesiadł. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais mermolił go w tych swoich śmierdzących rękach i ch 30.12.11, 16:58 Znaczy zakazać palaczom dotykania dzieci i przebywania w pobliżu, nawet jeśli nie palą? Odpowiedz Link Zgłoś
chersona Re: mermolił go w tych swoich śmierdzących rękach 30.12.11, 17:03 więcej nawet: zakazać palaczy! Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: mermolił go w tych swoich śmierdzących rękach 30.12.11, 17:04 chersona napisała: > więcej nawet: zakazać palaczy! Ja tu widzę więcej grup do zakazania... Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: Co sadzisz o babci ktora pali przy wnuku? 30.12.11, 11:12 Ty najwyraźniej też nie, jeśli takie sytuacje mają miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
twojabogini Re: Co sadzisz o babci ktora pali przy wnuku? 30.12.11, 12:43 Babcia jak babcia, nie zawsze jest ideałem, a czasem może się trafić i perfidna albo głupia ździra...Ochrona małego dziecka, także przed przebywaniem w zadymionych pomieszczeniach, jest zadaniem rodziców. Jeśli mieszkacie razem z babcią u niej w mieszkaniu - to wy macie problem nie ona. Jeśli nie odpowiada wam, że pali - czas się wyprowadzić. Jeśli mieszkacie oddzielnie - konsekwentnie egzekwuj całkowity zakaz palenia u ciebie w domu. Babcia pali u siebie w domu? - nie wizytujesz jej z wnukiem. Po problemie. Odpowiedz Link Zgłoś
moonogamistka Re: Co sadzisz o babci ktora pali przy wnuku? 30.12.11, 14:20 Palacze to egoisci:-) Odpowiedz Link Zgłoś
zetka50 Re: Co sadzisz o babci ktora pali przy wnuku? 30.12.11, 15:43 Dziwna teściowa, no ale one już takie są :/ Odpowiedz Link Zgłoś
schere Re: Co sadzisz o babci ktora pali przy wnuku? 30.12.11, 21:33 Moi teściowie są zagorzałymi palaczami. A ja nie lubię zapachu dymu . Przy dziecku nie palą, unas w domu nie palą, jak jesteśmy u nich z wizytą nie palą (i dokąłdnie wietrzą mieszkanie). Z tym, że mieszkamy oddzielnie i to ułatwia sprawę. Jednak ja zaczęłam temat szkodliwości palenia będąc w ciąży, poprosiłam po prostu żeby przy mnie nie palili. Wyśmiali mnie... Ok, zobaczyliśmy się po kilku miesiącach, jak już coś w tych główkach zaskoczyło. O paleniu przy dziecku mowy nie ma. Może twoja teściowa potrzebuje drukowanych informacji? Odpowiedz Link Zgłoś
fuks0 Re: Co sadzisz o babci ktora pali przy wnuku? 30.12.11, 23:53 >Co sadzisz o babci ktora pali przy wnuku? Że śmierdzi. Odpowiedz Link Zgłoś