amb-ona
03.01.12, 15:48
Po co facet idzie za kobietą pod jej dom jeśli upatrzy ją sobie na mieście?
Jeśli chciałby ją poderwać zakładam że by się przyczepił wcześniej ,nie śledził , jeśli chciałby okraść wyrwał by torebkę bez skradania się za nią (?)
Miałam w przeciągu kilku miesiecy dwie takie sytaucje i nie nie wymyślam , nie wydaje mi się ,nie mam manii prześladowczej ,sytuacja była przerażająco ewidentna. Powiedziałam raz bliskim teraz głupio mi mówić że znów mi się to przytrafiło bo pomyślą że mam jazdy na swoim punkcie , wiadomo. o co może chodzić? miałyscie kiedyś taką sytuację?