Wspolczuje kobietom majacym nadmierne powodzenie

03.01.12, 16:01
Jak to jest z kobietami, ktore maja nadmierne powodzenie u mezczyzn? Celowo pytam na tym forum, bo tutaj wiekszosc to atrakcyjne, nie wygladajace na swoj wiek kobietki (pisze, to bez sladu sarkazmu). Czy jak podrywaja Was ciagle jacys inni mezczyzni, to nie macie ochoty na skok w bok, albo na zakonczenie obecnego zwiazku i sprobowaniu czegos nowego? Nie musicie sie obawiac, ze nikt Was nie zechce, wiec mozecie przebierac i przebierac? Co z sytuacjami, kiedz spotykacie kogos z kim odbieracie na tych samych falach i dogadujecie sie lepiej niz z obecnym partnerem? Czy wychodzicie z zalozenia, ze kolejne zwiazki i tak beda w koncu takie same, jak ten obecny dlugoletni i wolicie nie ryzykowac?
Pytanie raczej do kobiet w zwiazkach :-)
    • wez_sie watek na max 3 wpisy 03.01.12, 16:08

    • anaisanais96 Re: Wspolczuje kobietom majacym nadmierne powodze 03.01.12, 16:22
      Mam kuzynkę która jest taka pięknością. Moze mieć dosłownie każdego faceta i rzeczywiście trudno jej utrzymać jakikolwiek związek. ledwie zwiąże sie z kimś a już na horyzoncie pojawia sie inny facet jeszcze przystojniejszy i jeszcze bardziej interesujący od poprzedniego. Myślę że w końcu nadejdzie taki czas ze będzie miała tego dość, ale jak na razie gdy jest młodą kobietą będzie zapewne tak skakac z kwiatka na kwiatek.
      • soulshunter Re: Wspolczuje kobietom majacym nadmierne powodze 03.01.12, 16:24
        > ale jak na razie gdy jest młodą kobietą będzie zapewne tak
        > skakac z kwiatka na kwiatek.
        yyyyyy, zawsze myslalem ze w tym powiedzonku to wlasnie kobieta jest przyslowiowym kwiatkiem. Siet.
        • rejestracja_konta_gazeta.pl Re: Wspolczuje kobietom majacym nadmierne powodze 03.01.12, 16:27
          Bo w wersji dla kobiet to jest sfruwanie z pręcika na pręcik.
        • maitresse.d.un.francais Re: Wspolczuje kobietom majacym nadmierne powodze 03.01.12, 16:28
          yyyyyy, zawsze myslalem ze w tym powiedzonku to wlasnie kobieta jest przyslowiowym kwiatkiem. Siet.

          Minęły te czasy, zwłaszcza że kwiatek jako taki skakać nie może. :-P

          No cóż, skoro w dawnych metaforach mężczyzna był aktywny (mysz, motylek) a kobieta bierna (pułapka, kwiatek) to po uaktywnieniu się kobiet trzeba było aktualizować metafory. :-P
        • gr.eenka Re: Wspolczuje kobietom majacym nadmierne powodze 03.01.12, 17:35
          rosiczką w ttym przypadku :)
          • maitresse.d.un.francais Re: Wspolczuje kobietom majacym nadmierne powodze 03.01.12, 17:38
            gr.eenka napisał:

            > rosiczką w ttym przypadku :)

            ale rosiczka zjada, a nie skacze :-P
            • gr.eenka Re: Wspolczuje kobietom majacym nadmierne powodze 03.01.12, 18:19
              no tak, najpierw skacze a później jej w gardle to kością stanie
      • samentu Re: Wspolczuje kobietom majacym nadmierne powodze 03.01.12, 17:58
        Myślę że w końcu nadejdzie taki czas ze będz
        > ie miała tego dość

        nie
        bo powodzenie uzależnia i staje się czymś co traktujemy jako dane na zawsze
        przyjdzie taki moment, gdy kandydatów zbraknie
        ale ona tego nie zauważy od razu
        a jak zauważy to już zostanie SAMA
        i zajmie się rozpamiętywaniem przeszłosci stajac sie koszmarnym utrapieniem dla ludzi obok
        • gr.eenka Re: Wspolczuje kobietom majacym nadmierne powodze 03.01.12, 18:18
          nadejdzie taki czas gdy okryje ją mrok i chaos
          z mórz wystąpi woda a ryby będą śnieć
          ptaki będą zadziobywały swoje młode a zwierzęta wzajemnie się rozszarpywały
          wśród odmętów i wiatrów przejedzie 13 jeźdźców Apokalipsy , siejąc za sobą śmierć i spustoszenie.
          • samentu Re: Wspolczuje kobietom majacym nadmierne powodze 03.01.12, 18:22
            przejedzie 13 jeźdźców Apokalipsy

            polecam przeczytać
            wtedy jak sie będzie chciało błysnąć złośliwością nie będzie takiej kompromitacji:P
    • six_a Re: zrobię trzeci wpis 03.01.12, 16:24
      jw.
      • six_a Re: zrobię trzeci wpis 03.01.12, 16:29
        no prawie trzeci;)
        • gr.eenka Re: zrobię trzeci wpis 03.01.12, 17:33
          six_a napisała:

          > no prawie trzeci;)
          >
          prawie robi róznicę
          • six_a Re: zrobię trzeci wpis 04.01.12, 23:20
            tak naprawdę, to byłam ex aequo:)
            musiałam się podzielić trzeciością
            chlip
        • fajnajozia Re: zrobię trzeci wpis 04.01.12, 21:39
          Mogę 3B ?
          • six_a Re: zrobię trzeci wpis 04.01.12, 23:11
            oczywiście:)
    • znana.jako.ggigus Re: Wspolczuje kobietom majacym nadmierne powodze 03.01.12, 16:31
      jestem taką kobietą i moje życie jest bardzo trudne. Faceci potykają się na ulicy, powodują wypadki, wyleciałam z pracy, bo się we mnie zakochał szef, oczekujący właśnie drugiego dziecka.
      Dlatego bohatersko zdecydowałam, że zbrzydnę. Zaczęłam od utycia.
      • gr.eenka Re: Wspolczuje kobietom majacym nadmierne powodze 03.01.12, 17:34
        :)
      • kseniainc Re: Wspolczuje kobietom majacym nadmierne powodze 04.01.12, 23:17
        znana.jako.ggigus napisała:

        > jestem taką kobietą i moje życie jest bardzo trudne. Faceci potykają się na uli
        > cy, powodują wypadki, wyleciałam z pracy, bo się we mnie zakochał szef, oczekuj
        > ący właśnie drugiego dziecka.
        > Dlatego bohatersko zdecydowałam, że zbrzydnę. Zaczęłam od utycia


        .Brzydkie mają jeszcze większe powodzenie;-0
    • iwona334 Ale skoro to raczej nie Twoj przypadek... 03.01.12, 16:32
      (jak wynika z tresci wstepniaka)

      to dlaczego ten problem Cie interesuje?
      • maitresse.d.un.francais Bo niektórych ludzi interesują nie tylko 03.01.12, 17:12
        własne przypadki - także świat wokół nich (tych ludzi).
        • iwona334 Re: Bo niektórych ludzi interesują nie tylko 03.01.12, 17:13
          maitresse.d.un.francais napisała:
          > własne przypadki - także świat wokół nich (tych ludzi).


          Ide sie pociac z zadrosci.
          • maitresse.d.un.francais Re: Bo niektórych ludzi interesują nie tylko 03.01.12, 17:31

            > Ide sie pociac z zadrosci.

            Ależ po co? Udzieliłam ci informacji, której sobie życzyłaś.
            • iwona334 Re: Bo niektórych ludzi interesują nie tylko 05.01.12, 16:59
              maitresse.d.un.francais napisała:
              > Ależ po co? Udzieliłam ci informacji, której sobie życzyłaś.

              wcale jej sobie nie zyczylam. skolro jednak uswiadomilas mi,
              ze jestem slepa i gucha na los innych, musze sie conajmniej pomodlic i prosic o oswiecenie.

              Mehr Licht !

              /J.W.Goethe/

    • pachpachpach Re: Wspolczuje kobietom majacym nadmierne powodze 03.01.12, 16:47
      Jest dokladnie tak, jak mowisz. Nadmierne powodzenie robi z czlowieka bezduszna osobe- wiesz, ze nie musisz sie starac, nic robic, bo na miejscu jednego masz kilku innych kandydatow. A jesli nei oni, to znajdzie sie jeszcze kto inny. Skoki w bok rowniez, czesto, bo ciezko uniknac, gdy co chwile poznaje sie kogos zainteresowanego twoja osoba.... I to uzaleznia. Rani sie wiele osob. I wszystko przez jakis tam glupi wyglad.
      • abush Re: Wspolczuje kobietom majacym nadmierne powodze 03.01.12, 17:45
        Ba, ni etylko człowiek robi się bezduszny, ale i potwornie leniwy. Ma się świadomośc, że palcem się kiwnąć nie musi, a tu tylu strzelających oczami kolesi :D to wcale nie jest zabawne, tylko męczące !! AAA i w hipermarkecie zakupów spokojnie nie można zrobić, bo co i rusz jakiś rzuca rozmarzone spojrzenia, ot co!
        • abush Re: Wspolczuje kobietom majacym nadmierne powodze 03.01.12, 17:46
          Edit:

          że palcem kiwnąć nie musi :D
    • stephanie.plum Re: Wspolczuje kobietom majacym nadmierne powodze 03.01.12, 18:07
      etam,
      ja jestem piękna jak kwiat róży (tylko łeb za duży...),
      i takiego problemu nie mam.
      :~D
      odkąd jestem "zajęta", inni faceci widzą, że nie ma po co startować, bo w centrum mojej uwagi jest człowiek, który mnie "zajął". innym niewiele miałabym do zaoferowania, więc nie wprowadzam ich w błąd.
      a jeśli zdarzy się osobnik uparty, to mnie zaraz albo znudzi, albo odstraszy.

      wolę sama adorować niż być adorowana, więc tym bardziej nie mój problem.
    • moonogamistka Re: Wspolczuje kobietom majacym nadmierne powodze 04.01.12, 21:45
      Chce sie tego, co trudno zdobyc;-)
    • anna_sla Re: Wspolczuje kobietom majacym nadmierne powodze 05.01.12, 00:05
      nie wiem czy miałam nadmierne, ale wystarczająco duże powodzenie. Inni przestali mnie interesować kiedy ze swoim złapałam odpowiednią nić porozumienia, kiedy moje potrzeby i oczekiwania zaczęły być spełniane.
      • jael53 Re: Wspolczuje kobietom majacym nadmierne powodze 05.01.12, 00:56
        Nuuuda. Nadskakujący faceci, zwłaszcza ci, wychowani w kulcie "reumantyczności", są beznadziejnie powtarzalni. A że bardzo trudno "nadawać" ze mną na zbliżonej częstotliwości, to większość tego towarzystwa nie miała nic na pokuszenie. Także wtedy, gdy byłam singielką.
    • prawdziwy.crunch4 Re: Wspolczuje kobietom majacym nadmierne powodze 05.01.12, 02:57
      no wlasnie jak ktos juz pisal , jak mozna miec prawie kazdego, wtedy chce sie tego ktorego nie mozna;((((((tacy nadskakujacy, slodzacy faceci sa nudni, jak kalka , tacy sami, nawet nie slucham i nie patrze
    • animozja30 Re: Wspolczuje kobietom majacym nadmierne powodze 05.01.12, 16:27
      a ja zawsze z pełną świadomością i odpowiedzialnością mówię moim kolegą że oddałabym całą swoją wiedzę i intelidencję byleby być ładną kobietą taką właśnie że mężczyźni potykaliby się na obracając się np. na ulicy za mną. Niestety marzenia. Ale mam właśnie taką koleżankę - piękną że dech zapiera na dzień dobry - i na brak adoratorów nie narzeka, przebiera w najlepszych "partiach" ale zachowuje jednak przy tym granice zdrowego rozsądku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja