berta-death
03.01.12, 21:27
Czy zatrzymujecie tylko takie na których wyglądacie korzystniej niż w rzeczywistości? Jak wam ktoś znienacka pstryknie fotkę jak rano wychodzicie z łóżka rozczochrane, bez makijażu albo wieczorem jak siedzicie na kanapie w porozciąganym t-shircie i nie najświeższymi włosami to od razu wyrywacie mu aparat, żeby skasować, czy jednak zostawiacie sobie na pamiątkę?
Tak pytam w kontekście, czy jakby was ktoś kiedyś uprowadził, albo byście zaginęli, to czy rodzina dysponuje waszymi zdjęciami, na których wyglądacie tak jak was ludzie widzą, czy tylko takimi wystylizowanymi i wypozowanymi z imprez bądź od fotografa, na których sami się poznajecie tylko dlatego, że wiecie, że to wy?