Gość: tulipan
IP: *.toya.net.pl
05.06.04, 13:31
Kupuje dziewczynie kwiaty, a ona je bierze mowi dziekuje daje mamie do
wstawienia w wazon, potem ten wazon stoi nie w jej pokoju tylko np u sisotry
albo w goscinnym albo w kuchni nigdy u niej w pokoju, co jest nie tak, czy
dla niej te kwaity juz nic nie znacza, czy uwaza ze sie jej naleza? I tak cud
ze mowi dziekuje, ale potem nic nie wspomni, ze ladne , ze ladnie pachna, co
jest?