Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie??

10.01.12, 16:09
no wlasnie to zboczenie?fetysz?czy moze jednak normalne zachowanie?Jakie wy macie na ten temat opinie?
    • zamysleniee Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 10.01.12, 16:36
      tzn. co? zaniesienie talerzy z jadalni do kuchni?
      tak, to stanowczo fetysz i zboczenie
      • cristianoo3344 Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 10.01.12, 16:43
        zamysleniee napisała:

        > tzn. co? zaniesienie talerzy z jadalni do kuchni?
        > tak, to stanowczo fetysz i zboczenie
        nie mialem tego na mysli,ale jak chce cos ze sklepu to ide odrazu,sprzatanie,mycie naczyn odrazu po obiedzie,zrobienie kawy,nalanie drinka i podanie,przyniesienie kobiecie kapci jak tylko przyjdzie z pracy itp
        • ursyda Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 10.01.12, 16:44
          masz kobietę w kapciach?
          • eat.clitoristwood Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 10.01.12, 16:47
            ursyda napisała:
            > masz kobietę w kapciach?

            Moja chodzi w kapciach po mieszkaniu, to jakaś perwersja? ;)
          • cristianoo3344 Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 10.01.12, 16:53
            ursyda napisała:

            > masz kobietę w kapciach?
            chodzi mi ze kobieta jak przychodzi do domu,ja jej zdejmuje buty i de przyniesc kapcie
            • kseniainc Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 10.01.12, 17:10
              Mój facet także tak robi jak Ty, niestety nie codziennie, mojego "obowiązkiem" jest jeszcze przygotowanie kąpieli;-)
            • soulshunter Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 10.01.12, 21:25
              > chodzi mi ze kobieta jak przychodzi do domu,ja jej zdejmuje buty i de przyniesc
              > kapcie
              umiesz dac glos i zrobic roll over?
        • zamysleniee Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 10.01.12, 16:48
          to nie usługiwanie, to wyszkolenie osobnika
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 10.01.12, 16:49
          cristianoo3344 napisał:

          > zamysleniee napisała:
          >
          > > tzn. co? zaniesienie talerzy z jadalni do kuchni?
          > > tak, to stanowczo fetysz i zboczenie
          > nie mialem tego na mysli,ale jak chce cos ze sklepu to ide odrazu,sprzatanie,my
          > cie naczyn odrazu po obiedzie,zrobienie kawy,nalanie drinka i podanie,przyniesi
          > enie kobiecie kapci jak tylko przyjdzie z pracy itp

          Zapomniałeś o minetce, też wypadałoby zrobić.
        • zamysleniee Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 10.01.12, 17:10
          e,my
          > cie naczyn odrazu po obiedzie,zrobienie kawy,nalanie drinka i podanie,przyniesi
          > enie kobiecie kapci jak tylko przyjdzie z pracy itp

          kup zmywarkę
          kup expres do kawy
          powieś kapcie na kontakcie do zapalania światła po wejściu do domu
        • piataziuta Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 10.01.12, 21:06
          kochanie to Ty?? :D
          • piataziuta Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 10.01.12, 21:25
            To nie jest w ogóle usługiwanie.
            Tak robią prawdziwi cudowni mężczyźni! :D :P
        • fajnajozia Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 11.01.12, 10:23
          "nie mialem tego na mysli,ale jak chce cos ze sklepu to ide odrazu,sprzatanie,mycie naczyn odrazu po obiedzie,zrobienie kawy,nalanie drinka i podanie,przyniesienie kobiecie kapci jak tylko przyjdzie z pracy itp"

          Jeśli jeszcze wyglądasz jak Ronaldo, to mię zazdrość zeżre. No, tylko te kapcie ... Kup jej wygodne buty.
          • cristianoo3344 Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 11.01.12, 12:45
            fajnajozia napisała:

            > "nie mialem tego na mysli,ale jak chce cos ze sklepu to ide odrazu,sprzatanie,m
            > ycie naczyn odrazu po obiedzie,zrobienie kawy,nalanie drinka i podanie,przynies
            > ienie kobiecie kapci jak tylko przyjdzie z pracy itp"
            >
            > Jeśli jeszcze wyglądasz jak Ronaldo, to mię zazdrość zeżre. No, tylko te kapcie
            > ... Kup jej wygodne buty.
            nie wygladam jak ronaldo...ale kobiety mowia ze przystojny jestem...ta twoja opinia to zarty czy powaznie?wiadomo ze kobiety lubia nosic szpilki...nie tylko podam kob iecie kapcie ale zaloze je na stopy a jak sa zmeczone to wymasuje,niech kobieta wtedy oglada sobie tv relaksujac sie...wiem,wiem brzmi dziwnie ale naprawde taki jestem...dla innych to zboczenie dla innych normalne
    • samuela_vimes Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 10.01.12, 16:43
      spytaj jana husa, to zaraz wygłosi poemat na ten temat, wszak to znawca prawdziwej męskiej natury ;-)
    • ursyda Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 10.01.12, 16:44
      Idź, zrób kawę a ja przygotuję odpowiedź.
      • samuela_vimes Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 10.01.12, 16:47
        nie chce mi się, bo leżę, bek
    • vag-auto Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 10.01.12, 17:08
      To nie zboczenie, a skundlenie.
      • cristianoo3344 Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 10.01.12, 18:09
        vag-auto napisał:

        > To nie zboczenie, a skundlenie.
        czemu twoim zdaniem skundlenie?
      • gyubal_wahazar Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 10.01.12, 20:20
        Buźka, Vaginek. Long time, no see ;)
    • six_a Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 10.01.12, 19:19
      nieeeetam, choć do mnie, szukam służącego właśnie. spacery z pieskiem, mycie okien, te sprawy.
      • cristianoo3344 Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 10.01.12, 19:40
        six_a napisała:

        > nieeeetam, choć do mnie, szukam służącego właśnie. spacery z pieskiem, mycie ok
        > ien, te sprawy.
        >
        >
        ale czy to cos nienormalnego?zboczenie czy normalne?
        • six_a Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 10.01.12, 19:44
          normalne zboczenie, nie przejmuj się
          standardzik
          taki
          • cristianoo3344 Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 10.01.12, 19:47
            six_a napisała:

            > normalne zboczenie, nie przejmuj się
            > standardzik
            > taki
            >
            ok dzieki za opinie
      • czadroman yes mistress 10.01.12, 20:04
        rozmaż psia qpa na szybie, bede mył
        • six_a Re: yes mistress 10.01.12, 20:18
          no, i to jest regularne zboczenie:)
          • cristianoo3344 Re: yes mistress 10.01.12, 20:26
            six_a napisała:

            > no, i to jest regularne zboczenie:)
            >
            > czemu?
            >
          • czadroman punish mnie za to 10.01.12, 20:28
            masz pejczyk?
            • six_a Re: punish mnie za to 10.01.12, 21:23
              smycz mam:)
              • czadroman Re: punish mnie za to 10.01.12, 21:24
                a ja mokry nosek
                • six_a Re: punish mnie za to 10.01.12, 21:38
                  :) a to masz? :D

                  jak będziesz mokra?
                  • czadroman nie wiem jak mnie teraz odbierzesz 10.01.12, 21:39
                    ale już mnie nie punish, chce tego pieska :D
    • zetka50 Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 10.01.12, 19:31
      a dla mnie tak powinno być :D
      • au_lait Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 10.01.12, 19:35
        Czyżby element seksistowski?
        • cristianoo3344 Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 10.01.12, 19:42
          au_lait napisał:

          > Czyżby element seksistowski?
          >
          nie,czemu?jestem po prostu takim mezczyzna i po prostu zadalem pytanie.
          • au_lait Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 10.01.12, 19:44
            To nie do Ciebie (z całym szacunkiem). Patrz na drzewko. Mój post odnosi się do konkretnego postu - zainspirowanego Twoim wątkiem.
        • zetka50 Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 10.01.12, 19:50
          au_lait napisał:

          > Czyżby element seksistowski?
          >
          a tam zaraz, przynieś piwo mężczyzno :D
          • cristianoo3344 Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 10.01.12, 19:54
            zetka50 napisała:

            > au_lait napisał:
            >
            > > Czyżby element seksistowski?
            > >
            > a tam zaraz, przynieś piwo mężczyzno :D
            >
            seksistowski?nie.ja pisze powaznie a ty chyba zarty sobie robisz
            • zetka50 Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 10.01.12, 19:56
              bo ja lubię na wesoło :D
              • cristianoo3344 Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 10.01.12, 20:01
                zetka50 napisała:

                > bo ja lubię na wesoło :D
                aha rozumiem no dobra i tak dzieki za opinie
      • cristianoo3344 Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 10.01.12, 19:41
        zetka50 napisała:

        > a dla mnie tak powinno być :D
        czyli dla ciebie to rzecz normalne,takie zachowanie sluzalcze wobec kobiety?
        • au_lait Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 10.01.12, 19:46
          I to jest seksizm. Niby feministki - myślałby kto. A Janka Husa krytykują. :) Nie generalizuję - żartuję sobie.
          • cristianoo3344 Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 10.01.12, 19:48
            au_lait napisał:

            > I to jest seksizm. Niby feministki - myślałby kto. A Janka Husa krytykują. :) N
            > ie generalizuję - żartuję sobie.
            >
            ok ,sorry, zle zauwazylem ze to do mnie nie bylo
            • au_lait Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 10.01.12, 19:51
              Do Ciebie tylko pośrednio. Ale Ty nie winowaty.
    • paco_lopez Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 10.01.12, 20:08
      do pewnego stopnia jest ok. ale sa tez kobiety , które nie lubią jak im sie usługuje. z resztą to jest temat na wyczucie. jak wcale nie usługujesz , to ci to zacznie wypominać, jak za bardzo usługujesz, to też się wścieknie. kota podobno mozna zagłaskać na śmierć.
      • cristianoo3344 Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 10.01.12, 20:15
        paco_lopez napisał:

        > do pewnego stopnia jest ok. ale sa tez kobiety , które nie lubią jak im sie usł
        > uguje. z resztą to jest temat na wyczucie. jak wcale nie usługujesz , to ci to
        > zacznie wypominać, jak za bardzo usługujesz, to też się wścieknie. kota podobno
        > mozna zagłaskać na śmierć.
        no tak ale czy to zboczenie jest ta sluzalczosc wobec kobiet czy normalne?
        • paco_lopez Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 10.01.12, 20:26
          kobietom usługiwali już w średniowieczu rózni zboczeńcy. robili sluby, że przykładowo komus tam łeb zetna itp. teraz to jest lajt. no co, że krzesło pod cztery litery podsuniesz ??? ja szczerze mówiąc nigdy nie kumałem akcji z otwieraniem i zamykaniem drzwi w samochodzie. to mi sie wydaje takie popierpapier i wolę kobiety, dla których te ż jest to rodzaj lizusiństwa. wolę zrobić herbatkę, skoczyć po zakupy, w tym butla wina. o takie sytuacje.
        • au_lait Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 10.01.12, 20:29
          W sumie to zależy od punktu widzenia, a ten od miejsca siedzenia. De gustibus non est disputandum. Każda jednostka jest teoretycznie niepowtarzalna. I tego się trzymajmy.
          • cristianoo3344 Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 10.01.12, 20:54
            au_lait napisał:

            > W sumie to zależy od punktu widzenia, a ten od miejsca siedzenia. De gustibus n
            > on est disputandum. Każda jednostka jest teoretycznie niepowtarzalna. I tego si
            > ę trzymajmy.
            >
            no tak,pewnie ogolnie nie mozna tego wytlumaczyc... chore,normalne.....
    • lusseiana Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 10.01.12, 21:20
      Nie nazwałabym tego usługiwaniem, to tak po pierwsze. No chyba, że odbywa się to bez wzajemności - czyli Ty zapieprzasz, a ona leży i pachnie nawet małym palcem nie kiwnąwszy. Wtedy to jest chore, niezależnie od tego, której płci dotyczy. Podział obowiązków i wzajemne dbanie o siebie to dla mnie ideał, do którego powinno się dążyć, by został standardem ;)

      Pozdrawiam.
    • charles_chaplin Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 10.01.12, 21:30
      Zboczeniem może to i nie jest... Ale nadmiar przesadnego usługiwania kobiecie sprawia, że mężczyzna traci meskość. Przynajmniej w moich oczach by stracił. Bo jest różnica między otwieraniem drzwi do auta, czy przepuszczaniem w drzwiach, a przynoszeniem kapci.
    • mumia_ramzesa Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 11.01.12, 13:03
      Wszelka przesada jest niezdrowa.
      • cristianoo3344 Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 11.01.12, 14:29
        mumia_ramzesa napisała:

        > Wszelka przesada jest niezdrowa.
        czyli to chore twoim zdaniem.
    • aroden Nie, to zwykla usluga 11.01.12, 14:10
      - gdy bedzie zaplata - naturalnie.
    • headvig Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 11.01.12, 14:30
      jak kobieta robi zakupy, podaje obiadek i zmywa po nim, potem przynosi piwko pod telewizor, to jest niby okazywanie miłości, tak?
      jeśli facet miałby to samo robić dla niej, to od razu zboczenie? czegoś tu nie rozumiem :)
      • cristianoo3344 Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 11.01.12, 14:47
        headvig napisała:

        > jak kobieta robi zakupy, podaje obiadek i zmywa po nim, potem przynosi piwko po
        > d telewizor, to jest niby okazywanie miłości, tak?
        > jeśli facet miałby to samo robić dla niej, to od razu zboczenie? czegoś tu nie
        > rozumiem :)
        nie!!!chodzi o to ze ja jestem takim typem mezczyzny,uslyszalem ze ja jestem zboczony ze taki sluzalczy jestem wobec kobiet wiec dalem tu topik zeby zobaczyc jaka opinie maja kobiety na ten temat
        • headvig Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 11.01.12, 15:03
          wg mnie to nie jest zboczenie, ale z tym usługiwaniem to przesadzać też nie można ;)
          • cristianoo3344 Re: Czy uslugiwanie kobiecie to zboczenie?? 11.01.12, 15:19
            headvig napisała:

            > wg mnie to nie jest zboczenie, ale z tym usługiwaniem to przesadzać też nie moż
            > na ;)
            no wlasnie a jak ja przesadzam to jest to "chore"?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja