Problem z odzyskaniem pożyczki...

12.01.12, 13:48
Jak mi sie wydawalo, bardzo dobrej kumpelce pozyczylam pewna rzecz i troche kasy, w sumie przeliczajac na gotowke zamrozilam u niej niecale 2000 zl. Efekt taki, ze po 3 miesiacach obiecywania, ze sie spotkamy i wszystko odda, nie odpowiada juz regularnie na smsy czy telefony. Zastanawiam sie, co robic - policja wiadomo, na nic, bo nie bylo zadnej kradziezy - jedynie czuje sie okradziona... Macie jakies sposoby na odzyskanie tego, co wasze? Widze, ze nie idzie sie z nia dogadac... po fakcie dowiedzialam sie, ze wiele osob tez mialo z nia takie problemy, musieli niezle za nia lazic i smecic zeby odzyskac swoje. I pomyslec, ze uwazalam ja za kumpelke.
    • tabeletka Re: Problem z odzyskaniem pożyczki... 12.01.12, 13:58
      wyslij listem poleconym zadanie zwrotu pozyczki i postaw termin, do ktorego musi sie z tego wywiazac, np. 2 tygodnie.
      • katherine.gilbert Re: Problem z odzyskaniem pożyczki... 12.01.12, 14:04
        pomysl jest, ale w sumie jak nie ma dowodow na udzielenie pozyczki bo wszystko bylo po kolezensku to - jesli chciec by isc do sadu - nic to chyba nie da? Ale o tym nie myslalam, dzieki.
        • tabeletka Re: Problem z odzyskaniem pożyczki... 12.01.12, 14:10
          nie wiem dokladnie, jak to jest uregulowane, ale korzysci masz dwie:
          1. kolezanka moze wystraszyc sie "oficjalnego" pisma i zwrocic pozyczke
          2. jesli nie zwroci i pozostawi bez odpowiedzi, masz juz papier w reku, ze pozyczka byla i jest niezwrocona.
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Problem z odzyskaniem pożyczki... 12.01.12, 14:12
            tabeletka napisała:

            > nie wiem dokladnie, jak to jest uregulowane, ale korzysci masz dwie:
            > 1. kolezanka moze wystraszyc sie "oficjalnego" pisma i zwrocic pozyczke
            > 2. jesli nie zwroci i pozostawi bez odpowiedzi, masz juz papier w reku, ze pozy
            > czka byla i jest niezwrocona.

            To co, jak Tobie wyślę taki papier to też będzie dowód że pożyczka była? To nie jest dowód.
            Natomiast ustna umowa pożyczki jest wiążąca, choć naturalnie trzeba by dowieść, np. dzięki świadkom, albo wyciągowi z banku że autorka pożyczki udzieliła.
            • tabeletka Re: Problem z odzyskaniem pożyczki... 12.01.12, 14:14
              no wiem, ze to troche naciagane, ale koniecznie chcialam miec punkt drugi!
              • tabeletka Re: Problem z odzyskaniem pożyczki... 12.01.12, 14:17
                aah nie no bzdure napisalam. myslalam raczej o tym, ze po prostu ma na papierze, ze zwrotu zazadala i w postawionym terminie nie dostala odpowiedzi. wtedy moze sie domagac zwrotu na drodze prawnej. swiadkowie chyba nie musza byc "naoczni"? wystarczy, ze wiedza o pozyczce?
    • kseniainc Re: Problem z odzyskaniem pożyczki... 12.01.12, 14:15
      Wybierz się do niej do domu, skoro na telefony nie reaguje. Nagraj rozmowę, a potem działaj.
      • aqua48 Re: Problem z odzyskaniem pożyczki... 12.01.12, 14:19
        Nie wybieraj sie do niej sama tylko z kimś, kto w razie potrzeby będzie świadczył, że byłaś, upominałaś, sie o zwrot pożyczki.
        A następnym razem nie pożyczaj, albo każ osobie podpisać odpowiedni papier. Najlepiej weksel ina wiekszą kwotę u notariusza. Zwrot w takim przypadku raczej pewny.
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Problem z odzyskaniem pożyczki... 12.01.12, 14:35
          aqua48 napisała:

          > Nie wybieraj sie do niej sama tylko z kimś, kto w razie potrzeby będzie świadcz
          > ył, że byłaś, upominałaś, sie o zwrot pożyczki.
          > A następnym razem nie pożyczaj, albo każ osobie podpisać odpowiedni papier. Naj
          > lepiej weksel ina wiekszą kwotę u notariusza. Zwrot w takim przypadku raczej pe
          > wny.

          Dlaczego na większą? Poza tym tylko idiota w takiej sytuacji podpisałby weksel...
          • tabeletka Re: Problem z odzyskaniem pożyczki... 12.01.12, 14:40
            autorka raczej ma na mysli, ze jesli kwota pozyczki powazniejsza to potrzebny jest weksel
Inne wątki na temat:
Pełna wersja