triismegistos
21.01.12, 10:00
Zastanawiam się nad zatrudnieniem się w knajpie w celu nabycia wiedzy o pracy restauracji. Niestety, prawda jest taka, ze nie mam ani żadnego wykształcenia gastronomicznego, ani żadnego formalnego doświadczenia w tym kierunku, więc raczej nie mogłabym liczyć na nic innego niż bycie kelnerką lub pomywaczką. Pytanie głównie do ludzi, którzy pracowali w ten sposób. Po pierwsze, czy da się z tego wyżyc? Jakie są stawki to wiem, są bardzo niskie i same z siebie to dramat, ale z tego, co wiem to większość pensji robią napiwki. No i przede wszystkim, czy w ten sposób można się czegoś nauczyć?