Piękne czterdziestoletnie.

27.01.12, 21:45
Moderatorze, litości. Tym razem nie będzie nic osobistego.

Jak to jest, że w miejscach ogólnie zwanych rozrywkowymi, można zobaczyć mnóstwo dzieciaków i wcale niemało facetów w średnim wieku. A gdzie są piękne dojrzałe kobiety? Przecież dbają o siebie, stanowią najlepszy "target" dla producentów odzieży, walczą o własne ciała w fitnes-klubach i salonach kosmetycznych. A potem chowają się w domach? To jakiś nonsens, wyjaśnijcie mi o co chodzi.
    • dangerous.mistress Re: Piękne czterdziestoletnie. 27.01.12, 21:47
      A kobiety wychowały te dzieciaki które tam chodzą i mają tego serdecznie dość i chodzą w inne miejsca. A że faceci to wieczne dzieci, to chodzą tam, gdzie i dzieciom dobrze. Make sens? :)
      • karczmarz_ym Re: Piękne czterdziestoletnie. 27.01.12, 21:49
        dangerous.mistress napisała:

        > A kobiety wychowały te dzieciaki które tam chodzą i mają tego serdecznie dość i
        > chodzą w inne miejsca. A że faceci to wieczne dzieci, to chodzą tam, gdzie i d
        > zieciom dobrze. Make sens? :)

        Jakaś logika w tym jest. Zatem gdzie one są jeżeli nie ma ich tam, gdzie można by się ich spodziewać?
        • dangerous.mistress Re: Piękne czterdziestoletnie. 27.01.12, 22:03
          Gdzieś, gdzie nie ma dzieciarni :) Nie wiem gdzie to jest w Twoim mieście. U mnie w kinie nie widać prawie w ogóle, w restauracjach je widać, ale wieczorami, na babskich imprezach, bo w końcu mają na to czas, poza tym w miejscach, gdzie mogą w końcu zrobić coś dla siebie, spa, różne kluby, szkoły tańca itd itd. Przynajmniej w mojej miekscowości
    • bijatyka Re: Piękne czterdziestoletnie. 27.01.12, 21:48
      walczą o własne ciała w fitnes-klubach i salonach kosmetycznych

      w fitnes-klubach i salonach kosmetycznych
      Proszę.
      • karczmarz_ym Re: Piękne czterdziestoletnie. 27.01.12, 21:51
        bijatyka napisała:

        > walczą o własne ciała w fitnes-klubach i salonach kosmetycznych
        >
        > w fitnes-klubach i salonach kosmetycznych
        > Proszę.

        I zestarzeją się na walce ze starością bez możliwości nacieszenia się rezultatami tej walki?
        • bijatyka Re: Piękne czterdziestoletnie. 27.01.12, 21:53
          Ja nie wiem. Ale pytasz, gdzie są, a wiesz gdzie są. To tylko chciałam ci przypomnieć.
        • khadroma Re: Piękne czterdziestoletnie. 27.01.12, 22:08
          karczmarz_ym napisał:
          > I zestarzeją się na walce ze starością bez możliwości nacieszenia się rezultata
          > mi tej walki?

          Zafiksowałes sie na temacie: starośc-młodość.
          Czy Ty naprawde nie potrafsiz o niczym innym pisac?
          • karczmarz_ym Re: Piękne czterdziestoletnie. 27.01.12, 22:17
            khadroma napisała:

            > karczmarz_ym napisał:
            > > I zestarzeją się na walce ze starością bez możliwości nacieszenia się rez
            > ultata
            > > mi tej walki?
            >
            > Zafiksowałes sie na temacie: starośc-młodość.
            > Czy Ty naprawde nie potrafsiz o niczym innym pisac?

            Sam się sobie dziwię, że w ogóle potrafię pisać, bo myślałem, że nigdy się nie nauczę. Więc trenuję. Bo z mówieniem, szczególnie takim dla samej przyjemności mówienia, jak to potrafią i lubią kobiety, mam spory kłopot. A że temat akurat taki? Może faktycznie nieco w tej mojej wieczornej pustelni sfiksowałem.
            • khadroma Re: Piękne czterdziestoletnie. 27.01.12, 22:30
              karczmarz_ym napisał:
              > mówienia, jak to potrafią i lubią kobiety, mam spory kłopot. A że temat akurat
              > taki? Może faktycznie nieco w tej mojej wieczornej pustelni sfiksowałem.

              To dlaczego nie wyskoczysz z kumplami na piwko czy kręgle? Moze w realu predzej bys cos wyhaczył. ;)
              • karczmarz_ym Re: Piękne czterdziestoletnie. 27.01.12, 22:44
                khadroma napisała:

                > karczmarz_ym napisał:
                > > mówienia, jak to potrafią i lubią kobiety, mam spory kłopot. A że temat a
                > kurat
                > > taki? Może faktycznie nieco w tej mojej wieczornej pustelni sfiksowałem.
                >
                > To dlaczego nie wyskoczysz z kumplami na piwko czy kręgle? Moze w realu predzej
                > bys cos wyhaczył. ;)

                Z braku kumpli. Po wielu latach wróciłem do kraju, a że leń mi było podtrzymywać stare znajomości to teraz nie mam do kogo zadzwonić i umówić się na piwo. No może prawie nie mam, ale nie chcę nadużywać.
        • ka-mi-la789 Re: Piękne czterdziestoletnie. 27.01.12, 23:24
          karczmarz_ym napisał:

          > I zestarzeją się na walce ze starością bez możliwości nacieszenia się rezultata
          > mi tej walki?

          Skąd wiesz, że bez możliwości? Nacieszenie się nie oznacza kicania i tańca na dwóch łapkach wokół tudzież łaszenia się do ciebie.
          • karczmarz_ym Re: Piękne czterdziestoletnie. 27.01.12, 23:36
            ka-mi-la789 napisała:

            > karczmarz_ym napisał:
            >
            > > I zestarzeją się na walce ze starością bez możliwości nacieszenia się rez
            > ultata
            > > mi tej walki?
            >
            > Skąd wiesz, że bez możliwości? Nacieszenie się nie oznacza kicania i tańca na d
            > wóch łapkach wokół tudzież łaszenia się do ciebie.

            To może inaczej. Czemu nie dają możliwości nacieszenia się rezultatami innym?
            • ka-mi-la789 Re: Piękne czterdziestoletnie. 27.01.12, 23:51
              > To może inaczej. Czemu nie dają możliwości nacieszenia się rezultatami innym?

              A dlaczego miałyby to robić?
              • lucky.13 Re: Piękne czterdziestoletnie. 28.01.12, 10:47
                Bo wiesz, faceci myślą, że kobiety żyją po to, żeby podobać się facetom, a nawet wszystkim facetom, a nie np. wybranemu przystojniakowi spod trójki, którego chcą wyrwać. Takie samcze podejście, że kobiety są dla nich.
                • ka-mi-la789 Re: Piękne czterdziestoletnie. 28.01.12, 21:33
                  Takiej mniej więcej odpowiedzi spodziewałam się od wątkodawcy :). Bo - jak powszechnie wiadomo - kobiety są po to, żeby on mógł się poślinić na ich widok.
                  • akle2 Re: Piękne czterdziestoletnie. 30.01.12, 00:28
                    Pudło. Prawidłowa odpowiedź brzmi: "w ramionach przystojnych, silnych jak dąb, męskich facetów, którzy się czegoś w życiu dorobili" ;P
    • lena.nocna Re: Piękne czterdziestoletnie. 27.01.12, 21:52
      Ja widuję takich bardzo wiele. Współpracuję też z takimi kobietami, z klasą, zadbane, mądre, pomysłowe. ;-)
      Może miejsca, w których przebywasz takich kobiet nie goszczą? Hm?
      • karczmarz_ym Re: Piękne czterdziestoletnie. 27.01.12, 22:00
        lena.nocna napisała:

        > Ja widuję takich bardzo wiele. Współpracuję też z takimi kobietami, z klasą, za
        > dbane, mądre, pomysłowe. ;-)
        > Może miejsca, w których przebywasz takich kobiet nie goszczą? Hm?

        Ależ ja wiem, że jest ich mnóstwo. Jestem dla nich pełen podziwu i szacunku. Im, jeżeli są samotne, jest trudniej niż samotnym mężczyznom.
        • dangerous.mistress Re: Piękne czterdziestoletnie. 27.01.12, 22:04
          karczmarz_ym napisał
          > Ależ ja wiem, że jest ich mnóstwo. Jestem dla nich pełen podziwu i szacunku. Im
          > , jeżeli są samotne, jest trudniej niż samotnym mężczyznom.

          A dlaczego? Prędzej młodym. Z tym się nie zgodzę. No chyba, że były całe życie uzaleznione od męża to co innego.
        • lena.nocna Re: Piękne czterdziestoletnie. 27.01.12, 22:13
          Samotne? Chyba mężatki w tej grupie zdecydowanie przeważają?
          Co tak z tą samotnością wyskoczyłeś?
          • karczmarz_ym Re: Piękne czterdziestoletnie. 27.01.12, 22:22
            lena.nocna napisała:

            > Samotne? Chyba mężatki w tej grupie zdecydowanie przeważają?
            > Co tak z tą samotnością wyskoczyłeś?
            Bo ja piszę o samotnych, rozwiedzionych często zawiedzionych i zniechęconych. Tych co już po małżeństwie lub przed kolejnym, a może w trakcie rozkładu, rozwodu. Ich faceci przestali dostrzegać jakie mają skarby obok siebie, zawzięli się na pracę czy wpadli do butelki i one zostały same. I często szybko do tej samotności się przyzwyczajają. Zbyt szybko.
            • bijatyka Re: Piękne czterdziestoletnie. 27.01.12, 22:36
              Ich faceci przestali dostrzegać jakie mają skarby obok siebie, zawzięli się na pracę czy wpadli do butelki

              No przecudnie. Na pewno się jaka złapie.
              • karczmarz_ym Re: Piękne czterdziestoletnie. 27.01.12, 23:09
                bijatyka napisała:

                > Ich faceci przestali dostrzegać jakie mają skarby obok siebie, zawzięli się
                > na pracę czy wpadli do butelki

                >
                > No przecudnie. Na pewno się jaka złapie.

                A znasz samotne atrakcyjne kobiety, którym tak wygodnie z tą swoją samotnością, że wcale im nie w głowie z nią się rozstawać? Oczywiście narzekają, że nie chciałyby, a nie mogą znaleźć. Zwykle mają jakąś odskocznię na szybkie odreagowanie stresu, ale nie chcą już prać cudzych skarpetek.
                • bijatyka Re: Piękne czterdziestoletnie. 27.01.12, 23:35
                  Proszę, żeby pan już poszedł na ten fitnes z łaski swojej, dobrze ?
                  • karczmarz_ym Re: Piękne czterdziestoletnie. 27.01.12, 23:37
                    bijatyka napisała:

                    > Proszę, żeby pan już poszedł na ten fitnes z łaski swojej, dobrze ?

                    W czułe miejsce trafiłem, czy po prostu nudzę?
                    • bijatyka Re: Piękne czterdziestoletnie. 27.01.12, 23:40
                      Mędzi pan, mędzi.
                      • karczmarz_ym Re: Piękne czterdziestoletnie. 27.01.12, 23:46
                        bijatyka napisała:

                        > Mędzi pan, mędzi.
                        I tym optymistycznym akcentem kończę swój udział w wątku. Trollować nie będę. Dobranocki.
                        PS. Pewnie się nie powstrzymam i wrócę, jeżeli sam beze mnie wątek ożyje, ale to już będzie zupełnie inna historia.
                        • bijatyka Re: Piękne czterdziestoletnie. 27.01.12, 23:47
                          Ahoj !
                          P.S. niektóre fitnesy działają od 6:00
      • senseiek Moze ma inny standard tego co nazywa pieknem.. 30.01.12, 06:27
        > Ja widuję takich bardzo wiele. Współpracuję też z takimi kobietami, z klasą, za
        > dbane, mądre, pomysłowe. ;-)
        > Może miejsca, w których przebywasz takich kobiet nie goszczą? Hm?

        Moze ma inny standard tego co nazywa pieknem. tzn piekne piekno, a nie piekna przecietnosc ;)

        Przypomina mi sie jedna dziewczyna co mowila o sobie per "laska", i "piekna", a wazyla chyba wiecej ode mnie (choc byla o 30 cm nizsza).
    • lucky.13 Re: Piękne czterdziestoletnie. 28.01.12, 10:45
      Po pierwsze - jesteś nudny i monotematyczny.
      Po drugie - dlaczego do "rozrywkowych miejsc" okupowanych przez małolaty i facetów w średnim wieku śliniących się do małolat, nie chodzą kobiety 40-letnie? Hmm, zastanówmy się...
    • wicehrabia.julian Re: Piękne czterdziestoletnie. 28.01.12, 11:08
      karczmarz_ym napisał:

      > A gdzie są piękne dojrzał
      > e kobiety? Przecież dbają o siebie, stanowią najlepszy "target" dla producentów
      > odzieży, walczą o własne ciała w fitnes-klubach i salonach kosmetycznych. A po
      > tem chowają się w domach? To jakiś nonsens, wyjaśnijcie mi o co chodzi.

      załóż sobie profil na randkach i przestań nudzić człowieku
      • moonogamistka Re: Piękne czterdziestoletnie. 28.01.12, 17:16
        Tez mysle, ze moglby spokojnie dzialac na portalach randkowych, swietnie sie realizujac;-)
        A co robia piekne czterdziestoletnie? Pracuja. A po pracy padaja na twarz i marza o kapieli, nogach na stole i takich tam.
        A w weekend- pasje i ogarnianie domu;-) Masowe spendy mnie juz nie bawia, poza koncertami albo jakimis wydarzeniami kulturalnymi:-)
    • fajnajozia Re: Piękne czterdziestoletnie. 28.01.12, 12:33
      A gdzie są piękne dojrzałe kobiety? Przecież dbają o siebie, stanowią najlepszy "target" dla producentów odzieży, walczą o własne ciała w fitnes-klubach i salonach kosmetycznych. A potem chowają się w domach? To jakiś nonsens, wyjaśnijcie mi o co chodzi.
      Re:
      Wszystkie moje koleżanki są piękne i czterdziestoletnie. Już wyjaśniam o co chodzi:
      Nie dla psa kiełbasa :D
      • khadroma Re: Piękne czterdziestoletnie. 28.01.12, 12:37
        O, tutaj:

        cafe.pl/ecafe/0,0.html
      • fizykakwantowa Re: Piękne czterdziestoletnie. 28.01.12, 17:10
        a ja myślę, że są i tam gdzie ich nie widzisz- one sa piękne i zadbane i wyglądają na 30, więc nie rozpoznajesz, po prostu:) Chociaż ja też nie wybieram się do "klubów" to nudne i za duży hałas, wolę zjeść coś dobrego iść coś obejrzeć ładnego, powspinać się, pojogować a przedewszystkim spędzić parę godzin w łóżku z ukochanym; na imprezy masowe z podskokami już mi czsu nie wystarczy:)
    • maitresse.d.un.francais W domu jest fajnie 28.01.12, 17:43
      Męża nie mam, a fitness klubów nie znoszę. I nie walczę tam o swoje piękno.
    • kochanic.a.francuza Re: Piękne czterdziestoletnie. 29.01.12, 07:25
      Fitnesy tez mecza, ostatnio spa zajelo mi pol dnia, wieczorem to juz tylko czas na relaks w cichutkim domku, w cieplutkim kocyku. Komu by sie chcialo do jakiejs wrzaskliwej jaskini chodzic.
      Kobiety lubia dom. Masz wiec szanse tylko jako regularny klient takich spa i fitnesow. Misisz sobie wykupic membership i udawac, ze Cie to wielce cieszy.
      Pozatym fajne panie sa na: polach golwowych, stokach narciarskich, klubach jazdy konnej, klubach nocnych z regorami wstepu itp. Tam sie dzieje drugoe zycie, nie w dziurach dla malolatow.
    • akle2 Re: Piękne czterdziestoletnie. 30.01.12, 01:10
      Ależ są, są, tylko widocznie nie mierzą o półtorej dekady wyżej :P
      Ich target to panowie 40-50. Chyba, że mamy do czynienia z paniami, ktore próbują się załapać na ostatni pociąg (ślub i dziecko), bo wcześniej im z facetami nie wychodziło. Te nawet zejdą do 30, czasami z ewidentną szkodą dla siebie.
      Inna grupa to takie, które dopłacają małolatom... ale skoro obie strony są zadowolone...

      Ponownie proponuję zejść na ziemię i zająć się rówieśniczkami. Wiele jest w tym wieku wdów i rozwódek, z nudow biegających do klubów w domach kultury. To nie złośliwość, tylko szczera prawda. Rozpiętość wiekowa, która tak Ci się marzy, ma znaczenie tylko przy rozrodczości (chcesz się rozmnażać?) W każdym innym przypadku jest przejawem egoizmu. No bo czemu nie 30 latka albo 25 latka? Wszak ciało jeszcze jędrniejsze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja