Faceci i kasa

01.02.12, 12:53
Wśród moich znajomych trwa właśnie okres wchodzenia w nowe związki.
Podczas weekendowego spotkania koledzy pochwalili się atutami nowych dziewczyn.

Scena z życia.
Kuchnia.
Przy stole siedzi czterech chłopców i dwie dziewczyny w wieku ok. 30 lat.
Facet 1: -Kamila jest super, odprowadziłem ją ostatnio pod dom i okazało się, że ma stumetrowe mieszkanie na ul. (tu pada nazwa popularnej ulicy w centrum miasta) i ma w maju przejąć firmę po swoim ojcu! Podobno będzie potrzebowała mojej pomocy. Zajebiście się urządziłem, nie?

Facet 2:- Moja Asia też jest super, mówi w 5 językach, jest instruktorką jazdy na nartach, robiła kurs tu i tu, a jej stary był prezesem (tu pada znana nazwa marki samochodu). Urządziliśmy się, piona!

W kuchni rozlega się dziki ryk, stukanie kieliszków.

Po chwili słychać stłumiony damski szept:

-"A to podobno kobiety lecą na kasę".........

Facet 2 triumfalnie:

- "Mamy równouprawnienie!!!"

Rechot chłopaków, westchnienia dziewcząt, słychać stukanie kieliszków.
Facet 1 podnosi toast " za tych, co się potrafią ustawić w życiu".

Kurtyna.

    • alpepe Re: Faceci i kasa 01.02.12, 12:58
      pytanie, kto był w kuchni i co z pozostałymi dwoma panami?
      • alpepe Re: Faceci i kasa 01.02.12, 12:59
        ok, cofam pierwsze pytanie.
      • calmwaves Re: Faceci i kasa 01.02.12, 13:00
        A ja chciałabym wiedzieć co było w kieliszkach.
        • all.those.yesterdays Re: Faceci i kasa 01.02.12, 13:05
          Wiśniówka!
      • all.those.yesterdays Re: Faceci i kasa 01.02.12, 13:01
        :))))))))))
        Osoby dramatu:
        Facet 1
        Facet 2
        Facet 3 będący chłopakiem Dziewczyny 1
        Facet 4 będący facetem Dziewczyny 2 czyli moim:)
        • simply_z Re: Faceci i kasa 01.02.12, 13:06
          po prostu mlodzi Polacy na dorobku:) ,
        • lacido Re: Faceci i kasa 03.02.12, 00:40
          czy facet nr4 też może się pochwalić takimi osiągnięciami? :D
    • kitek_maly Re: Faceci i kasa 01.02.12, 13:02
      Na kiedy masz termin?
      • all.those.yesterdays Re: Faceci i kasa 01.02.12, 13:09
        Za półtora miesiąca:/
        i znów zaczęłam się bać!
        • tycho99 Re: Faceci i kasa 01.02.12, 15:29
          bardzo finezyjna prezentacja wlasnych zalet na forum :)

          ps. jakie to jezyki?
          • all.those.yesterdays Re: Faceci i kasa 01.02.12, 17:25
            ?
            koledzy mojego faceta opowiadali o swoich nowych dziewczynach.
            ja mam inne zalety:)
            • tycho99 Re: Faceci i kasa 01.02.12, 21:54
              a, okej, pomyliłem Faceta 4 z Facetem 2 (w opisie dramatu skupiłaś się na opisaniu postaci nie mających kwestii, co mnie nieco skonfudowało :) )
          • lled Re: Faceci i kasa 01.02.12, 20:19
            napewno angielski dobrze
            niemiecki dobrze
            rosyjski dobrze
            i francuski bez zabezpieczenia
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Faceci i kasa 01.02.12, 13:06
      Wcale mnie to nie dziwi.
      Równouprawnienie faktycznie mamy. Zresztą nie oszukujmy się. Takie podejście istniało zawsze w obu płciach.
      Tylko kiedy nikomu nie przyszło by do głowy o tym mówić w tym tonie.
      • all.those.yesterdays Re: Faceci i kasa 01.02.12, 13:17
        To prawda, podejście istniało zawsze, ale mnie zdziwiło, że tak lekko się o tym publicznie mówi, wręcz kpiąco (nie wiem, może to była kwestia rozpasania alkoholowego, bo godzina była już późna, no ale wyszło szydło z worka).
        Z kolei w ten weekend mam poznać te dziewczyny i jak pomyślę, co ich nowi faceci zdążyli o nich powiedzieć, to mi ich szkoda.
        • kitek_maly Re: Faceci i kasa 01.02.12, 13:28
          > Z kolei w ten weekend mam poznać te dziewczyny i jak pomyślę, co ich nowi facec
          > i zdążyli o nich powiedzieć, to mi ich szkoda.

          Oj tam, czemu Ci szkoda? Przecież nikt im nie kazał się do kasy przyznawać.
          • chat_calin Jak nisko upadlo polskie spoleczenstwo? 01.02.12, 20:35
            Macie racje, kiedys nuworyszostwo i prostactwo oznaczalo wykluczenie z dobrego towarzystwa, nawet tylko mieszczanskiego. Co ciekawe, takie zachowania do dzis nie przechodza na szeroko pojetym Zachodzie, poza kompletnymi dolami spolecznymi.
            Jak nisko upadlo polskie spolecznestwo? I dlaczego? :/
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Faceci i kasa 01.02.12, 13:43
          > Z kolei w ten weekend mam poznać te dziewczyny i jak pomyślę, co ich nowi facec
          > i zdążyli o nich powiedzieć, to mi ich szkoda.

          Dokładnie - tez mnie dziwi taki brak lojalności wobec swoich partnerek.
          Ale można go łatwo wyjaśnić.
          Panowie mają kompeks, poczucie niższości związane z sukcesem dziewczyn, i leczą dysonans poznawczy wiśniówczką i sarkazmem.

          Kitek napsisała:
          > Oj tam, czemu Ci szkoda? Przecież nikt im nie kazał się do kasy przyznawać.

          Dokładnie, mogły skupic sie na pokazywaniu cycków. Wtedy ich faceci czuli by się wystarczająco męsko i nie mieliby kompleksów.
          • martishia7 Re: Faceci i kasa 01.02.12, 14:29
            > Ale można go łatwo wyjaśnić.
            > Panowie mają kompeks, poczucie niższości związane z sukcesem dziewczyn, i leczą
            > dysonans poznawczy wiśniówczką i sarkazmem.

            O dokładnie to samo chciałam napisać, więc się tylko podłączę.
        • 5er Re: Faceci i kasa 01.02.12, 14:03
          na razie są(?) jedynie ich dziewczynami.
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Faceci i kasa 01.02.12, 14:08
            5er napisał:

            > na razie są(?) jedynie ich dziewczynami.

            A raczej oni ich chłopakami, których łatwo wymienić :D
    • sumire Re: Faceci i kasa 01.02.12, 13:06
      przy stole siedzi 4 chłopców.
      ot i wszystko jasne...
      • maggpie Re: Faceci i kasa 02.02.12, 23:04
        fakt;)
        takie niby-szczegóły mówią wszystko.
        Nauczyłam się tego na studiach :)
    • atakajedna86 :) 01.02.12, 13:23

      starsznie zabawnie opisane

      najlepsze z ta kurtyna hahahhaa
    • natalia-13 Re: Faceci i kasa 01.02.12, 13:44
      Tak, w kregu naszych znajomych tez jest podobnie.
      On, przystojny, ciekawy facet, ona ze stumetrowym mieszkaniem i bogatymi rodzicami oraz wygladem trolla (nawet nie trolicy - bo jak ja po raz pierwszy zobaczylam na zdjeciu to myslalam, ze to facet:-)). Ale on trzyma fason i twierdzi, ze w tym zwiazku postawil na "wnetrze" kobiety:-).
      • anna_sla Re: Faceci i kasa 01.02.12, 13:52
        no jakieś to wnętrze na pewno jest :D a że wnętrze jej osobistego portfela to też w końcu jej wnętrze :D:D:D
        • natalia-13 Re: Faceci i kasa 01.02.12, 14:05
          anna_sla napisała:

          > no jakieś to wnętrze na pewno jest :D a że wnętrze jej osobistego portfela to t
          > eż w końcu jej wnętrze :D:D:D

          dobrze powiedziane,
          bo niestety przy blizszym poznaniu okazuje sie, ze innego raczej brak:-), ciezko sie z nia rozmawia i przebywa choc ze wzgledu na kolege staramy sie ja polubic.
          Moze w opisanych przez autorke watku przypadkach dobra sytuacja materialna to tylko dodatek do calosci, czyli naprawde wartosciowych kobiet.

          Niezaleznie od wszystkiego jest mi naprawde trudno wyobrazic sobie, ze mozna byc z tak beznadziejna, pod kazdym wzgledem, osoba ze wzgledu na pieniadze...
      • 5er Re: Faceci i kasa 01.02.12, 14:06
        oraz wygladem trolla (nawet nie trolicy - bo jak ja po raz pierwszy zobaczylam na zdjeciu to myslalam, ze to facet:-)).

        ojp. poważnie?
        • natalia-13 Re: Faceci i kasa 01.02.12, 14:16
          5er napisał:

          > oraz wygladem trolla (nawet nie trolicy - bo jak ja po raz pierwszy zobaczylam
          > na zdjeciu to myslalam, ze to facet:-)).
          >
          > ojp. poważnie?

          powaznie, nieduza, kanciasta, meskie rysy i fryzura...
          • 5er Re: Faceci i kasa 01.02.12, 14:34
            hahaha, gdzie mozna ja/ich zobaczyć? :))
            • natalia-13 Re: Faceci i kasa 01.02.12, 14:42
              w Warszawie i Zabrzu,
              wiecej nie powiem....
              • wbka1 Re: Faceci i kasa 05.02.12, 22:15
                Bardzo mi się nie podoba twoja wypowiedź, Natalio -być może przemawia przez ciebie zazdrość
    • kieroserownik ale syf 01.02.12, 14:04
      Dno i wodorosty po prostu... Mi by chyba lapa uschla gdybym wyciagal ja po pieniadze dziewczyny czy zony. Mezczyzna ma zarobic na siebie i rodzine, majatek i zarobki zony nie powinienny miec dla niego absolutnie zadnego znaczenia.
      • zuzi.1 Re: ale syf 01.02.12, 14:25
        Z takim podejściem kolego to jesteś chyba ewenementem wśród panów...teraz panowie sa b. cwani i wygodni...
      • brak.slow Re: ale syf 03.02.12, 00:35
        prawdziwy mężczyzna.
        poznałam niedawno faceta o podobnym podejściu do Twojego, nie jesteś jedyny, ale w zdecydowanej mniejszości..
        • kochanic.a.francuza Re: ale syf 05.02.12, 13:38
          Ja mam takiego, sie pochwale. Jakbym go nie znalazla wolalabym byc singielka.
          Kobiete, ktora chce zaradnego mezczyzne zrozumiem, ale facet?...
    • princessjobaggy Przypomnienie dla panow 01.02.12, 15:52
      Eee tam, zarty i tyle.

      I tutaj male przypomnienie dla panow: nigdy nie zwierzamy sie z osobistych przemyslen i intymnych problemow w towarzystwie kolegow, ktorzy posiadaja partnerki.

      Mozna byc wtedy w 90% pewnym, ze informacja ta zostanie przekazana owej partnerce (jesli wrecz nie sprytnie przez te partnerke od partnera wyciagnieta).

      I takim oto sposobem, ktoregos dnia taki zwierzajacy sie pan moze sie o swoim problemie/przemysleniu/zartach niechcacy dowiedziec od partnerki kolegi. Bywalam swiadkiem takich historii.

      Dziekuje za uwage. :)
      • martishia7 Re: Przypomnienie dla panow 01.02.12, 16:10
        Z jednej strony to masz rację, ale jeśli chodzi o ten konkretny przypadek, to wydaje mi się, że panie nie musiały używać gestapowskich metod, żeby wyciągnąć treść rozmowy z panów, gdyż siedziały przy tym samym stole :)
        • princessjobaggy Re: Przypomnienie dla panow 01.02.12, 16:48
          Tak mi sie przypomnialo, obok tematu. Nie wczytywalam sie w watek, szczerze mowiac.

          Zreszta cala opowiesc odebralam jako zart, nie za takie rzeczy stukalam sie kiedys kieliszkami. :)
        • all.those.yesterdays Re: Przypomnienie dla panow 01.02.12, 17:20
          Nie nie, tych nowych dziewczyn przy stole nie było! Mam je poznać dopiero w sobotę.
    • sid.sid Re: Faceci i kasa 01.02.12, 16:58
      Zgadzam się z Grafem - panowie nabijają się próbując zatuszować kompleks niższości - nie że oferma jestem, tylko jaki ze mnie spryciarz. Acz zastanawia mnie ich radosne przekonanie, że "się urządzili" - w końcu to nie ich pieniądze, a faceta można zmienić.:)
      • jamesonwhiskey Re: Faceci i kasa 01.02.12, 17:08
        > w końcu to nie ich pieniądze, a faceta można zmienić.:)

        w przypadku malzenstwa i ewnetualnego rozwodu jak im sie status zycia obnizy
        to moga pozwac trola o alimenty

        zreszta nie sadze aby te panie byly wyborem do konca zycia
        sa poprostu sposobem na jakies tam odbicie sie finansowe





        • sid.sid Re: Faceci i kasa 01.02.12, 17:10
          Nie wiemy, czy małżeństwo jest w planach, no i jeszcze jest coś takiego, jak rozdzielność majątkowa. Poza tym trzeba by "tych pań" zapytać, bo może chłopcy to dla nich tymczasówki lub są dobrzy w łóżku i nic ponad to.:)
          • all.those.yesterdays Re: Faceci i kasa 01.02.12, 17:30
            Z rozmów wynika raczej, że chłopcy cieszą się z ewentualnej protekcji tatusiów i przeprowadzki do dużego mieszkania ukochanej. Za wcześnie na małżeńskie plany, związki te trwają od niedawna, ale panowie już ostrzą sobie zęby na posag swoich nowych dam:)
            • sid.sid Re: Faceci i kasa 01.02.12, 17:40
              Może chociaż sprzątać i gotować umieją?:)
              • gulcia77 Re: Faceci i kasa 01.02.12, 20:06
                To pytanie zadał studentkom polonistyki prof. gdy grupa przygotowała pracę i jak zaczęły ją przedstawiać, to przeprosiły za brak imienia Bundestagu, ale nie mogły znaleźć. AUTENTYK z UŚ.
    • moonogamistka Re: Faceci i kasa 01.02.12, 17:31
      A to jakas nowosc, ze faceci wzeniaja sie w kase i rodzine?;-)
      • all.those.yesterdays Re: Faceci i kasa 01.02.12, 17:35
        Żadna nowość, ale gadanie o tym w ten sposób to już bolesny upadek obyczajów;)
        • moonogamistka Re: Faceci i kasa 01.02.12, 17:51
          Szczerosc:-)))
    • senseiek oto dlaczego nie wolno pic z abstynentka! 01.02.12, 19:02
      oto dlaczego nie wolno pic z abstynentka!

      podslucha co sie mowi po kieliszku i poleci z tym do ludzi na forum..
    • maitresse.d.un.francais Mówi w 5 językach... a CO w nich mówi? 01.02.12, 19:22
      jakoś nie wierzę w biegłą znajomość 5 języków, to bardzo rzadki fenomen

      a z równouprawnieniem panowie się mylą, utrzymankowie i panowie wżeniający się w majątki byli zawsze, no ale żeby to wiedzieć, trzeba robić przerwy w piciu. Na czytanie.
      • mumia_ramzesa Re: Mówi w 5 językach... a CO w nich mówi? 01.02.12, 19:33
        Mozna obejrzec "Pozegnanie z Afryka".
        • maitresse.d.un.francais Re: Mówi w 5 językach... a CO w nich mówi? 01.02.12, 19:52
          mumia_ramzesa napisała:

          > Mozna obejrzec "Pozegnanie z Afryka".

          Chciałam napisać "albo >Panią Bovary<", ale tam książkowy wątek wydania bohatera za starszą panią z pieniędzmi jest całkowicie pominięty.
    • lolcia-olcia Re: Faceci i kasa 01.02.12, 20:01
      haha kozaki :-)
    • qw994 Re: Faceci i kasa 02.02.12, 08:13
      Samo zjawisko mnie nie dziwi, tylko ostentacja. Chociaż nawet nie - w sumie to typowe popisywanie się obserwowane wśród samców.
    • lonely.stoner Re: Faceci i kasa 03.02.12, 16:07
      nie wydaje mi sie to normalne, pewnie ze znam takie osoby ale zdecydowanie lepiej sie z nimi blizej nie przyjaznic a juz na pewno nie wchodzic w zwiazki...
    • brown_aurelia Re: Faceci i kasa 03.02.12, 20:22
      duże bezrobocie jest, niektórzy faceci chcą być utrzymankami :)
    • grzeczna_dziewczynka15 Re: Faceci i kasa 05.02.12, 14:08
      A może to trochę żarciki były?:)

      Poza tym, co w tym dziwnego, ludzi (obojga płci) zawsze pociągał status społ.
      Poza tym, kasa wyszła niedawno na jaw, a nie była głównym motywem zawarcia związku, jak rozumiem. No rozumiem też, że może być niezłym afrodyzjakiem dla wielu.
      • jael53 Re: Taka tradycja 05.02.12, 22:51
        Przecież w Europie tradycyjnie panowie byli na sprzedaż. Polowanie na posagi i licytowanie się, kto "ustrzelił" ciężki worek przestało być standardową forma małżeństwa raptem 50 - 40 lat temu.

        Mamy na tę okoliczność piękną mądrość ludową, opisującą los rodziców córki:

        Czesz, pierz, strzeż/Potem zapłać komu/Żeby zabrał z domu.

        Z powietrza się to nie wzięło.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja