choroby i uroda

01.02.12, 20:39
Związalibyście się z kimś cierpiącym na chorobę przewlekła lub nieuleczalną, niezaraźliwą, nie śmiertelną, nie osłabiającą - ale oszpecającą? Na przykład chorobę skóry o okresowo ostrych przebiegach, łuszczycę, AZS, bielactwo?

    • dangerous.mistress Re: choroby i uroda 01.02.12, 20:41
      Będę wredna, ale prawdopodobie nie.
    • miau_weglowy Re: choroby i uroda 01.02.12, 20:42
      jakie durne pytanie!
      czy sadzisz, ze takich ludzi nikt nie kocha?
      • 2szarozielone Re: choroby i uroda 01.02.12, 20:45
        Kocha, pewnie, że kocha. Sama mam AZS i bielactwo - i byłam i jestem kochana. Powiem nawet, że nigdy się z niczym przykrym z tego powodu nie spotkałam. Jestem tylko ciekawa, czy ludzie mają poważne uprzedzenia pod tym względem, czy nie. Wiadomo, że w codziennym życiu stykam się ze znacznie mniejszym przekrojem ludzi niż tu na forum. Więc pytam sobie.
        • kseniainc Re: choroby i uroda 01.02.12, 20:50
          Miałam i mam styczność z osobami z takimi przypadłościami.Znam także takie wśród , których choroby skóry wymienione przez Ciebie wzbudzają obrzydzenie. Wszystko też zależy od tego, czy osoba dba o siebie(leczy sie) i od stanu zaawansowania choroby. Generalnie nie odpychają mnie od ludzi bielactwo, łuszczyca, rozstępy, piegi,odstające uszy....................Mocno krzywe zęby czasem przyznam tak.
        • lazy.eye Re: choroby i uroda 01.02.12, 20:51
          I masz szarozielone oczy?
          • 2szarozielone Re: choroby i uroda 01.02.12, 20:54
            Nie :P łokcie i łopatki ;)
            • lazy.eye Re: choroby i uroda 01.02.12, 21:24
              Jasne:)
              A ja mam leniwe oko
              http://img17.imageshack.us/img17/3792/esotropia2web.jpg
        • rannie.kirsted Re: choroby i uroda 01.02.12, 21:01
          abstrahujac zupelnie od tematu milosci;) chyba do stosunkowo niedawna ludzie mysleli ze luszczyca mozna sie zarazic. dopiero od niedawna wiekszosc ludzi wie ze luszczyca to choroba autoimmunologiczna, absolutnie niezarazliwa. ja sama, jakies 10 lat temu jak nie wiecej widzac w spozywczaku kasjerke z luszczyca na twarzy rekach pomyslalam ja pie... jakim cudem ona moze obslugiwac klientow przeciez to moze byc zarazliwe. dopiero pozniej dowiedzialam sie ze to byla luszczyca i ze nie mozna sie tym zarazic
          • kseniainc Re: choroby i uroda 01.02.12, 21:05
            Wiesz, niektóre stadia chorób eliminują np. pracę w spożywczaku. Niestety łuszczyca bywa bardzo nieprzyjemna dla oka, nie każdy jest w stanie się przemóc i bez obrzydzenia podejsć do sprawy.
        • zemsta.blondynki Re: choroby i uroda 04.02.12, 20:47
          jeśli tylko jest piekielnie inteligentny, to jego fizyczność mi nie straszna ;) w przypadku, gdy pan jest facetem typowym, to wtedy owszem, chciałoby się, żeby chociaż wyglądał. ale jak jest niesamowicie inteligentny, to w moim przypadku cała reszta raczej schodzi na dalszy plan, zwłaszcza jeśli mówimy o czymś, co może być szpecące, ale nie jest przede wszystkim zaraźliwe.
    • kseniainc Re: choroby i uroda 01.02.12, 20:43
      A gdybyś się dowiedziała w czasie trwania związku o chorobie?Zostawiłabyś ?
      • 2szarozielone Re: choroby i uroda 01.02.12, 20:48
        Ja? Nie. W ogóle kwestie estetyczne w małym stopniu wpływają na moje miłosne wybory. Muszę jednak przyznać, że są choroby, które mogłyby mnie odstraszyć od związku. A gdyby pojawiły się już w trakcie trwania związku... wzięłabym to na klatę, z miłości i odpowiedzialności. Albo po prostu lubię o sobie myśleć, że bym tak zrobiła.
      • dangerous.mistress Re: choroby i uroda 01.02.12, 20:49
        To już co innego. Jeśli już z nim jestem i go KOCHAM to nie zostawiam go w chorobie. Ale niestety, poznając chorego Pana, zawsze mam obawy, że np nasze dzieci odziedziczą chorobę jakąś, i ja sobie to będę wyrzucać, że moje dziecko cierpi bo mnie się miłości zachciało.
    • moonogamistka Re: choroby i uroda 01.02.12, 20:44
      Moze byc:-)
    • triismegistos Re: choroby i uroda 01.02.12, 20:45
      Mój były ma AZS.
      • soulshunter Re: choroby i uroda 01.02.12, 20:46
        a ja sie chcialem dostac do AZS ale mnie nie przyjeli :(
        • swiete.jeze Re: choroby i uroda 03.02.12, 08:29
          Ja niby jestem, ale przestałam opłacać legitymację.
      • zemsta.blondynki Re: choroby i uroda 04.02.12, 20:48
        i dlatego jest już byłym? :>
    • soulshunter Re: choroby i uroda 01.02.12, 20:45
      podkrecmy pytanie - czy zrobilabys to wiedzac ze ten ktos wprost "spi na pieniadzach"?
      • moonogamistka Re: choroby i uroda 01.02.12, 20:47
        PiniADZe som z bakterjami, wymacane takje. Siem nei spi na nich, bo parch siem dostaje!
        • soulshunter Re: choroby i uroda 01.02.12, 20:48
          mozna je potraktowac zelaskiem lub wrzucic do mikrofali zeby sie zdyzenfekowaly.
          • moonogamistka Re: choroby i uroda 01.02.12, 20:49
            TE MILIONY dolcow mam przepychac przez mikrowelle?!
            • soulshunter Re: choroby i uroda 01.02.12, 20:52
              bedziesz miala cos lepszego do roboty?
              • moonogamistka Re: choroby i uroda 01.02.12, 20:54
                patrzec na Ciebie i inne takie? :-)
                • soulshunter Re: choroby i uroda 01.02.12, 20:55
                  i tak bezczynnie bedziemy na siebie patrezec? To juz kupmy 2 zelaska i 2 mikrowele.
                  • moonogamistka Re: choroby i uroda 01.02.12, 20:59
                    "Inne takie" Qrcze! Cenzura i Acta czuwaja.
                    Mam napisac, ze nie bedziesz mial czasu prasowac??
    • lazy.eye Re: choroby i uroda 01.02.12, 20:46
      Sorry, żadnych lasek z opryszczką.
      • maitresse.d.un.francais Re: choroby i uroda 01.02.12, 20:51
        lazy.eye napisał:

        > Sorry, żadnych lasek z opryszczką.

        Nie ma jak tępak, pomylić bielactwo z opryszczką.
    • vandikia Re: choroby i uroda 01.02.12, 20:47
      choroba nie jest dla mnie żadnym kryterium w związku, żadnym.
      a z wiekiem większość cierpi na jakieś przewlekłe schorzenia czy choroby
    • potworski Re: choroby i uroda 01.02.12, 20:47
      2szarozielone napisała:

      > Związalibyście się z kimś cierpiącym na chorobę przewlekła lub nieuleczalną, ni
      > ezaraźliwą, nie śmiertelną, nie osłabiającą - ale oszpecającą? Na przykład chor
      > obę skóry o okresowo ostrych przebiegach, łuszczycę, AZS, bielactwo?


      Nie.
      • simply_z Re: choroby i uroda 01.02.12, 20:53
        nie
    • lled Re: choroby i uroda 01.02.12, 20:52
      i jak same widzicie drogie panie to wiekszosc z was nie zadawala by sie z takim facetem.
      jakis tydzien temu napisalem ze kobiety sa wredne i to wlasnie z tego powodu. wiecej facetow zaakceptuje laski z chorbami niz odwrotnie.
      • soulshunter Re: choroby i uroda 01.02.12, 20:53
        yyyyy bo wiesz, one selekcjonujo material gienetyczny.
        • 2szarozielone Re: choroby i uroda 01.02.12, 20:56
          wyraźne "nie" napisało dwóch facetów i jedna kobieta - więc nie rozumiem wniosku ;)
    • maitresse.d.un.francais Re: choroby i uroda 01.02.12, 20:56
      lazy.eye napisał:

      > Sama jesteś tępa i gbur na dodatek.

      Gbur to może tak, ale tępa nie i mam na to papier. :-P

      > Do albinosów nic nie mam a opryszczka jest upierdliwa.

      To było pisać komunikatywnie.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: choroby i uroda 01.02.12, 20:58
      Tak. Nie sądzę aby było to "wadą" eliminującą
      Choć oczywiście atrakcyjność przy poznawaniu jest dużo mniejsze tak więc i szanse byłyby pewnie mniejsze.
      • lazy.eye Re: choroby i uroda 01.02.12, 21:10
        A widziałeś łuszczycę?
        http://img842.imageshack.us/img842/2342/luszczyca1.jpg

    • zetka50 Re: choroby i uroda 01.02.12, 21:09
      ja powiem tak, nigdy nie wiemy co nas jeszcze w życiu spotka. Czasem jest tak że choroba nas zaatakuje i co? Mamy sie brzydzic odpychać taka osobę?
      Nie odepchnęłabym takiej osoby, jeśli potrafi o siebie zadbać, leczyć się.
      Moja ciocia miała łuszczycę ale smarowała ciało maściami i nie było to takie straszne, skóra lekko była zaczerwieniona.
      • kseniainc Re: choroby i uroda 01.02.12, 21:14
        Ja też nie eliminuję poprzez choroby. Życie, różnie bywa. Ale znam osoby, które zaniedbały na pewnym etapie leczenie i teraz są skutki nieodwracalne takie jak np. zdeformowane paznokcie u rąk i stóp. Nie wyglada to ładnie.W pierwszym kontakcie ludzie reagują dziwacznie.
    • stephanie.plum Re: choroby i uroda 01.02.12, 21:12
      czy związałabym się z człowiekiem chorym...?
      same choroby by nie wystarczyły jako czynnik związkotwórczy. jeszcze musiałabym człowieka przynajmniej trochę lubić...
      • bijatyka Re: choroby i uroda 01.02.12, 21:48
        same choroby by nie wystarczyły jako czynnik związkotwórczy. jeszcze musiałabym człowieka przynajmniej trochę lubić...

        Ładnie
    • lena.nocna Re: choroby i uroda 01.02.12, 21:15
      To zależy. Jeśli bardzo bym pokochała taką osobę to pewnie tak. Natomiast gdybym nie kochała to raczej bym unikała bliskości.
    • sid.sid Re: choroby i uroda 01.02.12, 22:41
      Szczerze mówiąc nie wiem, ale patrząc na zdjęcie wklejone w wątku, to nie.
    • fiigo-fago Re: choroby i uroda 01.02.12, 23:49
      Moja była ma AZS. Choć akurat w okresie w którym ją poznałem to z widocznych symptomów miała tylko trochę bardziej suchą skórę niż normalna, więc nie było to jakoś nieestetyczne wizualnie. Ale pewnie gdybyśmy dalej byli ze sobą i by jej skóra wyglądałaby mniej ładnie to przypuszczam że dalej bym ja mimo tego darzył uczuciem.
    • au_lait Re: choroby i uroda 01.02.12, 23:55
      Bez przesady. To zależy przecież, co nie?
    • zeberdee28 Re: choroby i uroda 02.02.12, 00:00
      Nie. Współczuję ludziom tak okrutnie doświadczonym przez los, ale dla mnie ludzie mający poważne oszpecenia nie są pociągający.
    • qw994 Re: choroby i uroda 02.02.12, 07:55
      To zależy jak bardzo choroba byłaby oszpecająca.
      • jazzify Re: choroby i uroda 02.02.12, 11:37
        Nie... wiem. Jeden z moich ex miał egzemę - nie przeszkadzało mi. Drugi mój ex miał łuszczycę - nie przeszkadzało mi, sama go nawet smarowałam maściami. Teraz zachorowałam ja - nie bielactwo, nie AZS, ale też choroba skórna której tutejsi lekarze (jeszcze chwilowo nie mieszkam w PL) nie potrafią zaradzić (lub nie chcą). Patrzę w lustro i chce mi się rzygać jak widzę te zmiany skórne, blizny i nowe niespodzianki które wyłażą. Od mojej strony na chwilę obecną wygląda to tak, że sama do siebie odczuwam obrzydzenie i przekreśliłam siebie jako kobietę w relacjach damsko-męskich (miałabym się rozebrać przed jakimś facetem obnażając swoich nieprzyjaciół? NIE).
    • salma75 Re: choroby i uroda 02.02.12, 11:43
      2szarozielone napisała:

      > Związalibyście się z kimś cierpiącym na chorobę przewlekła lub nieuleczalną, ni
      > ezaraźliwą, nie śmiertelną, nie osłabiającą - ale oszpecającą? Na przykład chor
      > obę skóry o okresowo ostrych przebiegach, łuszczycę, AZS, bielactwo?


      Nie widzę problemu. IMO to drobiazg. Kocha się pomimo takich rzeczy.
      • lled Re: choroby i uroda 02.02.12, 16:52
        tak? zdecydowanie wiecej bab jest wybrednych, a pozniej jak dobijaja do 30tki to na grande lapia sie byle czego bo nie chca zostac starymi pannami.
        • salma75 Re: choroby i uroda 02.02.12, 17:35
          Rozumiem. Bardzo mi przykro, że masz złe doświadczenia, bo jakaś dobijająca do 30tki desperatka złapała się Ciebie. Co począć...
        • rhysmeyers22 Re: choroby i uroda 02.02.12, 17:41
          nie zwiazalabym sie z takim facetem na pewno.no sory ,na matke milosierdzia sie nie pisze.
          • salma75 Re: choroby i uroda 02.02.12, 17:44
            No ja też. Jakiś niesympatyczny ten lled :/.
            • lled Re: choroby i uroda 03.02.12, 17:06
              wydaje mi sie ze wczesniejsza wypowiedz dotyczyla zdjecia a nie mnie :)
              sympatyczny to jestem. tylko tutaj na forum wpadam aby podnosic krew innym
    • szrama_z_szarm Re: choroby i uroda plus trądzik 03.02.12, 07:34
      Pomyślałam jeszcze o trądziku. Chyba większość ludzi z nim się borykała? Bywa bardziej obrzydliwy niż schorzenia, które wymieniłaś a nikt nie pyta, czy może być przeszkodą związkotwórczą. Czy dlatego, że dotyka częściej i przez to więcej osób musiałoby odpowiedzieć, że przez trądzik są same? Lub mimo trądziku jest im fajnie?
      Miałabym opór przed bliskim kontaktem z osobą, która ma ropne zmiany na twarzy. Lub czarne wągry widoczne gołym okiem. I o ile z trądzikiem pewnie trudno sobie jakoś poradzić skutecznie to już ten drugi wykwit jest dyskwalifikacją.
    • galasretka.pluskawkowa Re: choroby i uroda 04.02.12, 22:18
      To zależy. Mogę być z kimś szpetnym, ale nie z kimś kto ma masę kompleksów na tym punkcie.
    • pochodnia_nerona Re: choroby i uroda 04.02.12, 22:20
      Na pytanie główne odpowiem szczerze: nie. Sytuacja wyglądałaby inaczej, gdyby bliska osoba zachorowała już podczas trwania w związku. Najbardziej odstręczająco działa na mnie chyba zaawansowana i zaniedbana łuszczyca. Swego czasu atrakcyjna dziewczyna wyszła u nas za gościa, który jest naprawdę okropnie wyglądającym kaleką - podziwiałam ją, musi mieć wspaniały charakter.
      • arista80 Re: choroby i uroda 05.02.12, 00:49
        Ja cierpie na luszczyce a mam meza a nawet dziecko (boje sie tylko aby corka nie odziedziczyla tego chorobska po mnie). Oczywiscie wszystko zalezy od stopnia nasilenia choroby ale generalnie jezeli reguralnie sie dba o siebie to nie powinno byc tak zle. Przy moim facecie tylko raz mialam taki powazny rzut choroby, ze plamy powyskakiwaly mi na calej buzi. Wybralismy sie razem do dermatologa i po sprawie. A w czasie remisji (ustapienia choroby) na co dzien staram sie zyc "bardziej zdrowo" aby zminimalizowac ryzyko kolejnego rzutu. Dbam o siebie bardzo, natluszc<am odpowiednio skore, zdrowiej jem - i jakos zyje. Moja ciotka tez cierpi na luszczyce i tez jakos zalozyla rodzine, znam mnostwo roznych osob z wiekszymy defektami fizycznymi a jakos udalo im sie znalesc te ich drugie polowki.
        Ktos kto byc moze nie zna tych chorob demonizuje je, a sekret lezy w tym, ze przy odpowiedniej pielegnacji i kuracji choroby te mozna spokojnie trzymac w ryzach i podobac sie tez innym.
        • kseniainc Re: choroby i uroda 05.02.12, 01:12
          arista, tak wiem.Ale! Wiele osób w moim otoczeniu choruje ta łuszczycę, aczkolwiek niewiele o to dba mi wyglądać dobrze.Z niedbalstwa?Każde z nich ma kogoś do pary-dlatego? Znam łuszczycę(heh wiadome chorobę) od wielu stron i z w wielu przypadkach. Przewlekła @, ale do zaleczenia;-)
          • mumia_ramzesa Re: choroby i uroda 05.02.12, 12:47
            Niekoniecznie z niedbalstwa. Luszczyca i AZS naleza do chorob zaleznych od stanu psychicznego pacjenta, a tego nie da sie poprawic z dnia na dzien. Wysypy nast. czesto w okresach stresu. Leczenie polegajace tylko na leczeniu objawow czesto niewiele daje i okresy pogorszenia moga trwac kilka-kilkanascie lat.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja