newbigar
01.02.12, 22:43
Myślę o zmianie pracy. Konieczność, brak rozwoju, mobbinng itp.
Perspektywy na lepszą pracę w moim zawodzie mam poza moim regionem, dlatego zaczęłam rozglądać się za ofertami w dużych miastach.
Zakomunikowałam jednak mojemu chłopakowi, że taka decyzja to byłaby ostateczność, ponieważ on jest dla mnie ważny i nie chciałabym w ten sposób ryzykować.
Usłyszałam od niego, że konieczna jest rozmowa o oczekiwaniach...
Jeśli za rok nadal będziemy razem...usłyszałam.
Generalnie chodzi mu o to, że takiej decyzji nie powinnam podejmować w oparciu o jego osobę, bo on za rok, za dwa również może chcieć wyjechać, a jeśli mamy być ze sobą to będziemy mimo wszystko.
Nie wiem jak interpretować jego słowa. Mnie one generalnie utwierdziły w tym, że mu na mnie nie zależy. Nie jesteśmy już młodziakami. Zbliżamy się do 30stki. Chciałabym wiedzieć jak mam planować sobie życie i chyba chciałabym brać kogoś pod uwagę w tych planach.
Co myślicie o podejściu mojego faceta?