uzależnienie od siostry

02.02.12, 16:09
Witam
Jestem uzalezniona od mojej siostry.Mam swoja rodzine ona swoja.Codziennie musze albo do niej jechac albo wykonac z 20 telefonów pytając o głupoty.Mój mąz się ze mną kłóci że nie licza sie nasze dzieci tylko moja siostra, ona tez ma mnie juz dosc bo uważa że nonsop ja kontroluje i pouczam.Nie wiem jak dac sobie z tym rade nie mamy już mamy może dlatego tak robie ,ale z drugiej strony zawsze taka byłam.Chciałabym wszystko o niej wiedziec jak sie jej żyje z mezem o wydatki i pieniadze.Czasem przyłapuje ja na kłamstwie ale wiem że kłamie żebym sie na chwile od niej odczepiła.Wieczorem jak zasypiam to mysle sobie ze od jutra koniec a pierwsze co robie jak otwieram oczy to do niej dzwonie a jakby czasem nie odbierała to do skutku!!
    • marzeka1 Re: uzależnienie od siostry 02.02.12, 16:17
      "Chciałabym wszystko o niej wiedziec jak sie jej żyje z mezem o wydatki i pieniadze."

      - też mam siostrę, nasi rodzice nie zyją, ale gdybym ja do niej czy ona do mnie dzwoniła tak często i chciała wiedzieć aż takie rzeczy- posłałabym ją , a ona mnie na drzewo.
      Złości męża się nie dziwię, aż dziw, ze jeszcze to wytrzymuje on i twoja siostra- chore.
    • gulcia77 Re: uzależnienie od siostry 02.02.12, 16:18
      Sorki, ze tak bezpośrednio, ale przyda Ci się pomoc specjalisty. Inaczej wykończysz siebie, SWOJĄ rodzinę i zajedziesz siostrę, która zacznie Cię nienawidzić.
      • ala041979 Re: uzależnienie od siostry 02.02.12, 16:23
        tak tylko ze tu chodzi o to że ja bym chciała żeby było jej jak najlepiej, wole żeby mi sie wiodło gorzej ale żeby ja nic nie trapiło bo ona jest psychicznie bardzo słaba i później robi różne głupie rzeczy.
        • kseniainc Re: uzależnienie od siostry 02.02.12, 16:30
          Wychodzi na to, że to Ty jestes słaba psychicznie. Nie uszczęśliwiaj nikogo na siłę. Co znaczy "głupie rzeczy", może w Twoim mniemaniu tylko głupie?
        • marzeka1 Re: uzależnienie od siostry 02.02.12, 16:31
          "tak tylko ze tu chodzi o to że ja bym chciała żeby było jej jak najlepiej, wole żeby mi sie wiodło gorzej ale żeby ja nic nie trapiło bo ona jest psychicznie bardzo słaba i później robi różne głupie rzeczy."

          - jest DOROSŁA, nie przeżyjesz za nią życia, jej życie- jej życiowe wybory;
          Wybacz, ale jak czytam to, co piszesz, mam wrażenie podduszenia.
          Masz własną rodzinę i to ona powinna być dla ciebie najbliższa.
          • gulcia77 Re: uzależnienie od siostry 02.02.12, 16:37
            Taaa, ale czy ona tej szalonej kontroli nie przerzuci na rodzinę, jeśli tylko da odetchnąć siostrze. Mnie tu wygląda, że forum dziewczynie nijak nie pomoże, do specjalisty trzeba.
        • gulcia77 Re: uzależnienie od siostry 02.02.12, 16:34
          Każdy człowiek ma prawo do swoich własnych głupot i dopiero na nich uczy się dojrzałości. Proces niekończący się. A twój kontrolling świadczy raczej o tym, że to Twoja psychika jest słaba i nie możesz sobie samej pozwolić na danie swojej siostrze wolności. Może to wynika z waszej sytuacji, ale najczęściej jest to przypadłość, która dotyka matki męczennice, które "poświęciły" wszystko dla dziecka i teraz wymagają, żeby dziecko żyło ich życiem a nie swoim. Rzecz paskudna i naprawdę wymagająca fachowej pomocy. Poproś siostrę, żeby przeszła się z Tobą do poradni zdrowia psychicznego i przy Tobie powiedziała, jak odczuwa Twoją kontrolę. Może to Ci da impuls do walki z, w gruncie rzeczy, wyniszczającym nawykiem.
        • ognista.potwora Re: uzależnienie od siostry 04.02.12, 00:57
          ala041979 napisała:

          > tak tylko ze tu chodzi o to że ja bym chciała żeby było jej jak najlepiej

          Ale zadręczając ją telefonami i swoją osobą możesz spowodować, że będzie jej gorzej. Może zacząć cię unikać, im bardziej będziesz namolna tym bardziej się od siebie odsuniecie.
    • princess_yo_yo Re: uzależnienie od siostry 02.02.12, 16:25
      umow sie na wizyte u specjalisty (psycholog/psychiatra)
    • hawa.etc Re: uzależnienie od siostry 02.02.12, 18:36
      I jeszcze Cię ta siostra nie zbluzgała i nie odesłała na bambus?
      Cierpliwa kobieta.
      Jeśli nie jesteś trollem, to idź do specjalisty.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja