martakrk89
02.02.12, 21:53
jestem w związku od ponad roku, oboje jesteśmy bardzo zakochani i zaangażowani. Zauważyłam jedak coś (dopiero!) co chyba dziać się nie powinno, a więc.. praktycznie nie mam juz znajomych. Nigdy nie byłam typem osoby towarzyskiej, ale miałam kilka bliskich kumpeli, z którymi (jak właściwie dopiero zauważyłam) nie mam już żadnych relacji... Jakoś wszystko się rozeszło po kościach... Nowe znajomości, jakie zawieram są bardzo powierzchowne, kontakty koleżeńskie mam właściwie już tylko i wyłącznie ze znajomymi chłopaka. Też macie podobnie?