Jak mam sie zachowac?

03.02.12, 14:16
Chcialam prosic o spojrzenie na moją sprawę z Waszej perspektywy..otoz. Tak po krotce....JAkis czas temu rozstałam sie z chlopakiem, wczesniej jak bylismy jeszcze razem, zainwestował w sklep, którym zajmowałam sie ja. Po rozstaniu jak najbardziej muszę oddac byłemu pieniadze, on w calosci wyłozył kase na ten biznes. nie posiadam takiej sumy wiec chcemy sklepik sprzedac. W miedzyczasie poznalam kogos, chlopak ten mieszka za granica i postanowilam do niego wyjechac za jakis czas. Martwi mnie tylko to, co bedzie jak do tego czasu nie uda mi sie sprzedac tego sklepu. A nie chce zostawiac bylego z problemem +on pracuje wiec sklep mu nie jest potrzebny i nie zna sie na jego prowadzeniu. A nie chcialabym, zeby stracil te pieniadze poniewaz ciezko na nie pracowal, z drugiej strony nie moge czekac w niekonczonosc bo tez mam swoje zycie. A nowy facet troche sie zlosci ze tak chetnie pomagam bylemu zamiast jechac do niego, a ja chce byc tylko uczciwa i fair. Co mam zrobic, ile czekac i jak to rozwiazac...
    • ajaksiowa Re: Jak mam sie zachowac? 04.02.12, 16:48
      W pełni rozumiem że chcesz być uczciwa wobec ,,byłego,ale nie mogę zrozumieć dlaczego twój aktualny nie może tego pojąć?Może on nie wie co znaczy to słowo?Przyjrzyj mu się uważniej.;)
      • Gość: oli Re: Jak mam sie zachowac? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.02.12, 19:30
        staraj się bardziej intensywnie sprzedać ten sklep.Poza tym "nowy" jeśli nie rozumie, że musisz pozamykać swoje sprawy w kraju to źle o nim świadczy.
        • Gość: olga Re: Jak mam sie zachowac? IP: *.play-internet.pl 07.02.12, 14:32
          Dzieki za odp. Po prostu mowi, zebym przestała myslec o bylym bo mam swoje zycie. A ja przeciez nie mysle , tylko chce byc uczciwa a nie palic za sobą mosty i robic sobie wrogow. Jesli mu sie to nie podoba, nie musi akceptowac...nie rzuce wszystkiego dla faceta bo on tak chce...Pozdrawiam
Pełna wersja