velannaa 06.02.12, 17:04 załamna jestem zawsze pracowąłam teraz 4 miesiac bez pracy i nic nie wskazuje zebym miała coś znaleźć;/ nawet w ruch poszły znajomosci dramat a ja ciągle z niczym ogłoszeń prawie wcale nie ma...tragedia Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
aga-kosa Re: dramat człowieka bezrobotnego:( 08.02.12, 09:30 velannaa, jest to nieszczęście, kiedy młoda osoba jest bez pracy. Nawet jeśli ma kto finansować codzienne wydatki - kobieta musi być między ludźmi. Napisz gdzie mieszkasz; miasto - małe, duże, wieś gdzieś na pustkowiu, zurbanizowana, blisko/ daleko od drogi, co potrafisz... Samo stwierdzenie, że jesteś załamana to stanowczo za mało. Kim jesteś, jakie wykształcenie, co Cię kręci. Chciałaś się wyżalić ale to jest takie w "kosmos" źle mi i już? Napisz co już zrobiłaś, o czym marzysz...Na forum są życzliwi ludzie i chętnie doradzą. Sama bym to zrobiła ale wybacz - z takim wpisem to trudno .:) aga Odpowiedz Link Zgłoś
2dropsy Re: dramat człowieka bezrobotnego:( 08.02.12, 12:48 Na forum życzliwi a w realu by ci dokopali... Odpowiedz Link Zgłoś
aga-kosa Re: dramat człowieka bezrobotnego:( 08.02.12, 14:18 2dropsy, dlaczego jesteś pesymistką. Ludzie nie są źli. Nie mają szans aby się wykazać. Często w Poznaniu idę ulicą i do co dziesiątego przechodnia uśmiecham się promiennie i mówię dzień dobry. W dziewięciu przypadkach na dziesięć dostaję uśmiech. To tak bardzo wiele. Wystarczy zapytać lub nie pytając pomóc wózek wstawić do autobusu czy tramwaju i w zamian masz uśmiech a w sercu satysfakcją, że pomogłaś. Życie nie polega na ty żeby brać - to nie tylko fragment piosenki. aga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewka Re: dramat człowieka bezrobotnego:( IP: *.tronic.pl 11.02.12, 01:37 aga-kosa napisała >Często w Poznaniu idę ulicą i do co dziesiątego przechodnia uśmiecham się promiennie i mówię dzień dobry. W dziewięciu przypadkach na dziesięć dostaję uśmiech< Tych dziewieciu mysli, ze skoro sie usmiechasz, to skądś się znacie i usmiechaja się, zeby nie wyjśc na chamów, a ten dziesiaty mysli, ze zwariowałas. Odpowiedz Link Zgłoś
aga-kosa Re: dramat człowieka bezrobotnego:( 11.02.12, 09:40 Ewciu, ile mięśni twarzy musi się poruszyć żeby wyszedł uśmiech i to już warte zachodu. Nawet teraz uśmiecham się sama do siebie - myśląc o tym, że przeczytasz. Posyłam promyki dzisiejszego słonka z nad Pyrlandii . :*)) aga Odpowiedz Link Zgłoś