Denerwujące zachowanie "kolegi"

06.02.12, 22:00
Mam problem ze zroumieniem zachowania kolegi. Ogólnie to znamy się od liceum, teraz oboje studiujemy w jednym mieście, spotykamy się na wspólnych imprezach w sumie co tydzień. Jesteśmy kumplami, żadnych flirtów, podtekstów, ja mu się nie podobam, nie jestem w jego typie, on mi też nie. Nie rozumiem jednak tego, że za każdym razem jak jestem podrywana przez jakiś kolesi, on bardzo się irytuje i jakby "obraża" na mnie. Ostatnio w klubie długo rozmawiałam z pewnym chłopakiem, flirtując, on mnie adorował. Kiedy potem zwróciłam się do kolegi, który rozmawiał w grupie najomych, on się do mnie nie odzywał, nawet nie patrzyć na mnie, a potem nie żegnając się wysedł nabzdyczony z lokalu. Kilkakrotnie zdarzało się, że kiedy ktoś mi prawił komplementy, on obruszał się i dodawał "och, ona nie jest znowu taka wspaniała". Bardzo mnie to denerwuje i przykro mi, zwrociłam mu uwagę na to, ale on udawał że nie wie o co chodzi. Poza tym jest miły, wesoły, lubię z nim rozmawiać, bo mamy wspólne zainteresowania i poczucie humoru. Po takich akcjach jednak odechciewa mi się z nim kontaktu...Nie wiem co o tym myśleć i czemu on zachowuje się tak tylko w stosunku do mnie :/.
    • czadroman Re: Denerwujące zachowanie "kolegi" 06.02.12, 22:05
      chciała się pochwalić że na "kolegę" działa :D
      no, spoko, o co pytasz właściwie?
      • pink_and_brown Re: Denerwujące zachowanie "kolegi" 06.02.12, 22:11
        O to czemu się tak zachowuje. Raczej działam na nerwy, bo on nigdy nie traktował mnie jako kobiety, nie okazywał zainteresowania i jak wspomniałam I'm not his type.
        • czadroman Re: Denerwujące zachowanie "kolegi" 06.02.12, 22:33
          może on nie spik inglish i ty jego tajp?
          • pink_and_brown Re: Denerwujące zachowanie "kolegi" 06.02.12, 22:37
            hehe, he does.
            Powiedzmy, że jarają go wysokie, szczupłe, śniade brunetki, a ja jestem małą, okrąglutką, jaśniutką blondyneczką? No ok, często kręcą nas osoby nie w nasym typie, ale on nigdy żadnego zainteresowania mną nie wykazywał :).
            • czadroman Re: Denerwujące zachowanie "kolegi" 06.02.12, 22:39
              ojcowski instynkt, niby ci nie chce wsadzić, a jednak...
    • khadroma Re: Denerwujące zachowanie "kolegi" 06.02.12, 22:08
      pink_and_brown napisał:
      > Bardzo mnie to denerwuje i przykro mi,

      Mnie tez to bardzo denerwuje i jeszcze bardziej mi przykro niz Tobie. I łącze sie z Tobą w bólu, zdenerwowaniu i przykrości. ;)
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Denerwujące zachowanie "kolegi" 06.02.12, 22:10
      Puknął by cię, no...

      A poza tym, ze względu na długą znajomość i gó...arski wiek nie może sobie poradzić z tym że inni faceci w twoich oczach są ciekawsi od niego. Nawet jeśli faktycznie niezbyt mu się podobasz.
      • martishia7 Re: Denerwujące zachowanie "kolegi" 06.02.12, 22:19
        > A poza tym, ze względu na długą znajomość i gó...arski wiek nie może sobie pora
        > dzić z tym że inni faceci w twoich oczach są ciekawsi od niego. Nawet jeśli fak
        > tycznie niezbyt mu się podobasz.

        Otóż właśnie, się mu należysz przez zasiedzenie, temu kundlowi ogrodnika.
    • alienka20 Re: Denerwujące zachowanie "kolegi" 06.02.12, 22:16
      Następnym razem poproś aby sprawdził, czy go nie ma w przedszkolu, bo tam jest miejsce na takie fochy i końskie zaloty.
Pełna wersja