Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa

07.02.12, 19:08
W związku z kolportowaną dzisiaj przez portal gazeta.pl opinią M. Czubaszek, która opowiada się za legalizacją eutanazji i adopcji dzieci przez gejów i lesbijki, chciałbym niniejszym pójść dalej w dziedzinie ponowoczesnego liberalizmu obyczajowego i zaproponować legalizację wielozeństwa (i "wielomęstwa", żeby było sprawiedliwie). Uzasadnienie jest takie samo jak w przypadku małzeństw homoseksualnych: nikomu to nie szkodzi i nikomu nic do tego, czy ja żyję z jedną małżonką czy z całym haremem małżonek. Kto jest za?
    • elemelech Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 19:09
      Czubaszkowa opinia jest na Plotku, ale link to niej jest na głównej stronie.
      www.plotek.pl/plotek/56,79592,11094299,Czubaszek_o_gejach__Chcialabym__zeby_w_Polsce_mogli.html
    • samuela_vimes Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 19:10
      ja mogłabym mieć swój harem, Czadroman piszesz się?
      • olka_only Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 20:29
        hehe...też jestem za ;)
    • ursyda Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 19:12
      Oraz żeby można było bezkarnie okradać Orlen np. bo jest bogaty i nawet nie poczuje.
      • khadroma Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 19:13
        O tak, wielomęstwo jak najbardziej. Tylko, zeby rozwody łatwiej dawali, w razie czego. ;)
        • grassant Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 20:16
          muzułmanie już na to wpadli. i o rozwód jest łatwo.
      • elemelech Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 19:14
        ??? Nie widzę analogii. Chciałabyś być okradana tak, żebyś tego nawet nie dostrzegła? A wielożeństwo nie wyrządza nikomu krzywdy niezależnie od tego, czy ten ktoś je dostrzega czy nie.
        • ursyda Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 19:19
          Powiedz to piątej żonie gdy jej mąż był już u czterech wcześniej:P
          • elemelech Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 19:23
            Jak rozumiem, jesteś przeciw, ale to jest propozycja dla tych, co się zgadzają z własnej i nieprzymuszonej woli. Zresztą może też być pięciu mężów i pięć żon w ramach jednego, poli-małżeństwa. Co to komu szkodzi?
            • ursyda Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 19:46
              Ale gdzie ja napisałam, że jestem przeciw?
    • triismegistos Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 19:16
      Ależ oczywiście, ze jestem za. O ile wszystkie zainteresowane strony się zgadzają to dlaczego nie?
    • zamysleniee Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 19:16
      koniecznie liczba parzysta musi być, wszak nieszczęścia chodzą parami
      • wersja_robocza Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 19:19
        zamysleniee napisała:

        > koniecznie liczba parzysta musi być, wszak nieszczęścia chodzą parami

        Trójkami też można. ;)
        • zamysleniee Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 19:42
          wersja_robocza napisała:

          > Trójkami też można. ;)

          oj przecie nie mówię o przyjemnościach tylko o monotonii życia codziennego :D
          • wersja_robocza Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 19:52
            Hahahahha Dobra. Masz rację.:D
    • agnieszkawanda Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 19:17
      Dalej już od dawna się idzie, żadna to nowa propozycja. A w ramach festiwalu Równe Prawa do Miłości w sobotę w Nowym Wspaniałym Świecie w Warszawie odbywa się panel dyskusyjny pt. Poliamoria, czyli wielomiłość. Może weź udział jeśli Cię ten temat poważnie interesuje.
    • czadroman Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 19:20
      dwie baby pod dachem? to najpierw legalizacja marihuany
      • zamysleniee Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 19:43
        czadroman napisał:

        > dwie baby pod dachem? to najpierw legalizacja marihuany

        a trzy? krokodyl czy jakaś inna gadzina?
        • czadroman Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 19:46
          marihuana raczej nie szkodzi, znam ludzi co palą to lata, codziennie
    • swiete.jeze Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 19:29
      A jak jest z rozwodami? Jak będę chciała się rozejść z jedną osobą z tego haremu, a ta jedna nie będzie się chciała rozchodzić z pozostałymi?
      • khadroma Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 19:33
        No ale po co wlasciwie to legalizowac?
        Jak sie zgodza dwa samce ze mna (i ze sobą) mieszkac, to po co nam ślub? :)
        • swiete.jeze Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 19:34
          Po to co np. homoseksualistom.
      • elemelech Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 19:33
        To wtedy rozejdziesz się z jedną, a nie rozejdziesz z pozostałymi. Nie widzę problemu.
        • wersja_robocza Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 19:56
          elemelech napisał:

          > To wtedy rozejdziesz się z jedną, a nie rozejdziesz z pozostałymi. Nie widzę pr
          > oblemu.

          Może jesteś krótkowidzem, ale to oznacza ni mniej ni więcej tylko zdradę.
      • czadroman Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 19:34
        no właśnie, wtedy ona ma swoją półkę w lodówce, ale dzieli ją z innymi, a ty dzielisz z innymi też, czy dzielisz z nią? czuję masę problemów
      • lidka449 Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 19:35
        jestem na nie
    • lospecchio Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 19:33
      elemelech napisał:
      zaproponować legalizację wielozeństwa (i "wielomęstwa", żeby było
      > sprawiedliwie). Uzasadnienie jest takie samo jak w przypadku małzeństw homoseks
      > ualnych: nikomu to nie szkodzi i nikomu nic do tego, czy ja żyję z jedną małżon
      > ką czy z całym haremem małżonek. Kto jest za?

      Ale czy Cię będzie stać utrzymać harem wyżywić i wykształcić dwudziestkę dzieci? Żeby potem ni podatnicy nie musieli dopłacać do tego pomysłu!
      • elemelech Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 19:35
        Podotanicy powinni mi być wdzięczni, że mogą dopłacać do moich dzieci, bo dzięki dzieciom w przyszłości będzie kto miał pracować na ich emerytury.
        • lospecchio Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 19:55
          elemelech napisał:

          > Podotanicy powinni mi być wdzięczni, że mogą dopłacać do moich dzieci, bo dzięk
          > i dzieciom w przyszłości będzie kto miał pracować na ich emerytury.

          Raz koszty dopłacania do dzieci wielkie ponosić bedzie spółeczeństwo. Dwa nie ma gwarancji, że się te koszty zwrócą. A może część dzieciarów wyjedzie za grancę do Londynu roboty szukać, a druga część np. na złą drogę zejdzie z braku silnej ręki ojcowskiej i resztę życia na granuszki opieki spędzać będzie?
    • six_a Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 19:34
      a po co komu jakieś żeństwo/męstwo?
      tyyyyyle formalności, tyyyyyle biurokracji i weź to potem odkręcaj.

      hahahaha.
    • lazy.eye Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 19:38
      Znaczy się do tej pory małżeństwa 3 i więcej pedałów nie są jeszcze zalegalizowane? Gdzie my żyjemy???
      • elemelech Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 19:44
        No właśnie. Rewolucja obyczajowa dopiero zaczęła się dokonywać. Następnym krokiem powinno być twójżeństwo dla osób homoseksualnych, a potem prawo do adopcji dla trójżonków.
        • khadroma Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 19:45
          A potem bedzie walka o możliwosc poślubienia kozy? :D
          • czadroman Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 19:48
            górale żyją z owcami nielegalnie i dlatego tyle piją
            • khadroma Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 19:51
              Bo górale potrafia rozmawiac z łowieckami. A pija wyłacznie na rozgrzewke. ;)
            • six_a Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 19:55
              ale znają języki owce
              co zwiększa ich szanse na rynku pracy
              • six_a Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 19:57
                sory, na rynku praczy
                szopów
                • czadroman Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 20:04
                  shopów? już widze jak góral radzi sobie z marudnym klientem... ciupasko bez łep :D
              • czadroman Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 20:02
                w szikago? "wietrzne miasto" :D to od halnego?
                • six_a Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 20:14
                  >to od halnego?
                  hmm, myślałam, że od dmuchania
                  owiec
        • lazy.eye Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 19:48
          No mniej więcej:)
          A tak w ogóle to ostrzegaj jak coś takiego linkujesz. Takiego prymitywa dawno nie widziałem. Lewactwu na starość puszczają zwieracze w mózgu. Bleeeeeee.
          • czadroman Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 19:51
            zmień nicka na lazy.brain
            • lazy.eye Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 19:52
              O, znasz języki obce?:)
              • khadroma Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 19:56
                Sorry, za te zmiany gifów, ale znudził mi sie motyl.
                A wątek akurat sprzyja poszukiwaniom... ;)
                • wersja_robocza Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 19:58
                  Za wielka ta sygnaturka. 4 wery maks.;)
                  Tutaj masz poligon forum.gazeta.pl/forum/f,1,Testowe.html
                  • khadroma Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 20:04
                    wersja_robocza napisała:

                    > Za wielka ta sygnaturka. 4 wery maks.;)
                    > Tutaj masz poligon rel="nofollow">forum.gazeta.pl/forum/f,1,Testowe.html

                    A nie, nie ...
                    Ja testuje Waszą cierpliwość. ;)
                    • wersja_robocza Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 20:19
                      Ja wielce cierpliwa i wyrozumiała jestem.;)
                • six_a Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 19:58
                  ooooo, dmuchowca wstawiłaś?
                  mianownik: dmuchowiec
                • lazy.eye Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 20:17
                  Przemyślałaś tę sygnaturkę? Szukasz barana, żeby Cię dmuchnął?:)
                  • khadroma Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 20:25
                    lazy.eye napisał:
                    > Przemyślałaś tę sygnaturkę? Szukasz barana, żeby Cię dmuchnął?:)

                    No i niestety, te skojarzenia całkowicie Cie zdemaskowały! ;)
            • wersja_robocza Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 19:54
              czadroman napisał:

              > zmień nicka na lazy.brain

              Roman https://static.photaki.com/Kciuk-w-gor%C4%99---dobrej-pracy-pokazano-r%C4%99ce-248635.jpg
          • elemelech Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 19:59
            Tu masz jeszcze gorszego linka: czworożeństwo.
            • six_a Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 20:18
              gdzie ten link, bo chciałam obejrzeć coś strasznego
              • czadroman Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 20:31
                na wiki pl.wikipedia.org/wiki/Czworok%C4%85t masz wszystkie dewiacje tego odrażającego układu
                • khadroma Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 20:35
                  A co z ....kulą? ;)
                  • six_a Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 20:54
                    kula, zresztą u nogi, to dopiero po paru latach od miesiąca miodowego.
                    nie ma się co martwić na zapas, prawda.
                • six_a Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 20:57
                  czworozbok:)
                  • khadroma Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 20:58
                    Kura u nogi! :D
                    • czadroman Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 21:25
                      domowa, rozebrana do rosołu
    • izabellaz1 Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 19:58
      Poczkaj, czyli:
      - jeden mąż do gotowania
      - jeden mąż do sprzątania
      - jeden mąż do zarabiania
      - drugi mąż do zarabiania
      - trzeci mąż do zarabiania

      ja - ćwierć etatu coby się nie zanudzić, leżę, pachnę i forumuję

      hmmmmm
      • wersja_robocza Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 20:02
        A czy wchodzi w grę opcja: niewolnik do tego, niewolnik do tamtego... Mąż chyba nie musi być koniecznością?:cool:
        • izabellaz1 Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 20:07
          wersja_robocza napisała:

          > niewolnik ... Mąż

          No przecież piszę, że MĄŻ! :D
          • wersja_robocza Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 20:19
            Dobra. To masz moje pełne poparcie.:D
      • elemelech Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 20:04
        A dzieci będziesz miała z każdym po kolei czy dobierzesz sobie jeszcze szóstego do rozmnażania?
        • izabellaz1 Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 20:16
          Dzieci już mam. Więcej mi nie trzeba.
    • berta-death Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 20:00
      Jestem na tak. Ale nie chciałabym być prawnikiem, który będzie musiał opracować przepisy dotyczące zawierania kolejnych małżeństw, rozwodów i obowiązków alimentacyjnych każdego wobec każdego.
      • izabellaz1 Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 20:08
        No urocza byłaby to gimnastyka :)
        • elemelech Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 20:10
          Takie małżeństwa przecież funkcjonują i jakoś ludzie sobie radzą z takimi problemami.
          • swiete.jeze Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 20:37
            elemelech napisał:

            > Takie małżeństwa przecież funkcjonują i jakoś ludzie sobie radzą z takimi probl
            > emami.

            Niby gdzie funkcjonują?
    • sundry Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 20:12
      Nikomu nie szkodzi? Już widzę, jak sponsorujesz sześć futer i odbywasz wielokrotność tej liczby stosunków w ciągu nocy:)
      • elemelech Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 20:31
        Przecież nie z Tobą, a jak ktoś się na to godzi, to nie powinno to nikomu przeszkadzać.
        • sundry Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 20:35
          Chciałabym widzieć, te zachwycone kobiety, które się na to zgodzą, konkurencja we własnym domu:)
          • elemelech Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 20:53
            Na przykład u ludu Masuo: www.makbet.pl/artykul/1905/chinski-matriarchat
            Taką społeczność można uznać za jedno małżeństwo, w którym istnieją jasne zasady i podział obowiązków oraz odpowiedzialności. Zresztą jeżeli chciałbym zawrzeć taki poligamiczny związek, to wydaje mi się, że to ode mnie i od tych kobiet powinno zależeć, na jakich zasadach będzie funkcjonowało nasze małzeństwo, a nie od prawników.
    • kora3 Ale na tej zasadzie jest to legalne 07.02.12, 20:34
      mam na mysli zasadze, o której piszesz. Obecnie nikomu nic do tego czy zyjesz z jedną, czy 5 kobietami, z iloma w tym samym czasie współzyjesz seksualnie itd. Bez wzgledu na to, czy jakieś formalne wiezy łączą ciuę z jedną z nich - współzycie z innymi nie pidlega zadnej kazre :) o nie stanowi nawet wykroczenia, a zatem jest legalne.
      • elemelech Re: Ale na tej zasadzie jest to legalne 07.02.12, 20:56
        Ale mi chodzi o to, żeby takie związki zalegalizować i uznać za zwykłe małzeństwa. Czyli małzeństwem byłby np. mąż i dwie żony, albo żona i trzech mężów, ewentualnie trzech mężów-gejów albo trzy żony-lesbijki. Teraz takiej możliwości nie ma, dlatego domagam się, żeby była.
        • kora3 Re: Ale na tej zasadzie jest to legalne 07.02.12, 21:08
          no na razie póki co nie wróze ci sukcesu, ale próbuj, jesli ci zalezy :)

          przyznam się, ze mnie tam ani formalizacja zw. homo, ani takich wielomeżnych i zeńskich nie przeszkadzałaby, bo w czym?
          • elemelech Re: Ale na tej zasadzie jest to legalne 07.02.12, 21:14
            > przyznam się, ze mnie tam ani formalizacja zw. homo, ani takich wielomeżnych i
            > zeńskich nie przeszkadzałaby, bo w czym?

            A adopcja dzieci też by Ci nie przeszkadzała. Np. gdyby trzech homosiów adoptowało sobie chłopca? Jeżeli dwóch może, to równie dobrze mogłoby trzech albo czterech.
            • kora3 Re: Ale na tej zasadzie jest to legalne 07.02.12, 21:18
              Akurat do adopcji dzieci przez homopary w ogóle nie jestem przekonana, ale z innych chyba niż ty przyczyn. Pisałąm o formalizacji zwiazków - nie przeszkadza mi kto z kim spi, póki mnie to nie dotyczy i chodzi o ludzi dorosłych i niezmuszanych do tego.
              • elemelech Re: Ale na tej zasadzie jest to legalne 07.02.12, 21:33
                Małżeństwo złożone z kilku osób tej samej płci powinno miec te same prawa co zwykłe małzeństwo monogamiczne, w przeciwnym razie nie byłoby małżeństwem, tylko jakimś nikomu niepotrzebnym substytutem.
                • khadroma Re: Ale na tej zasadzie jest to legalne 07.02.12, 21:37
                  > domowa, rozebrana do rosołu

                  Rozbierana bez pospiechu...z wizją konsumpcji w tle oczywiscie.
                • kora3 Re: Ale na tej zasadzie jest to legalne 07.02.12, 21:42
                  niekoniecznie :) bo o tym czy i do czego potrzebne jest zainteresowanym mogą mówić oni:)
                • kora3 Przykład z obecnego prawa 07.02.12, 21:45
                  Prawo pozwala parze 80 -latków na zawarcie slubu, ale takiej parze nikt nie powierzy dziecka do adopcji. np. Wynika to z zasad przyznawania prawa do adopcji, a nie z praw i obowiązków małzonków. Podobnie nikt nie powiedzy dziecka do adopcji parze 18 latków (z wyjątkiem moze sytuacji, gdy chodziłoby o adopcję rodzeństwa którego z takich małzonków)
      • berta-death Re: Ale na tej zasadzie jest to legalne 07.02.12, 21:38
        Coś w tym jest. Jak mi kiedyś wpadł w ręce news o córkach Stevena Tylera, to od razu mi się skojarzyło, że facet żyje jak rasowy Arab. Ma 3 żony, co prawda pod rząd a nie na raz, ale zawsze. Z każdą ma po dziecku. Każda mieszka sobie we własnym domu. A on we własnym, do którego sobie sprowadza różne narzeczone, mniej lub bardziej jednorazowe. Arab też tak może, nawet 4 mieć. Z tym, że każdej musi zapewnić taki sam standard życia i własne mieszkanie. I zdaje się każdy kolejny ożenek wymaga zgody poprzedniczek. Czyli tak jak i u nas, poślubienie kolejnej żony wymaga zgody poprzedniej na rozwód. I u nas też każdej trzeba zapewnić dotychczasowy standard życia jak rozwód nie jest z winy żony. On jest takim dochodzącym mężem i może mieć bądź ile nałożnic.
    • astrofan Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 20:47
      wszystko już było , a dlaczego nie przetrwało?

      dlatego że facet dbać, walczyć, poświęcać się i umierać może głownie dla swoich dzieci, a maximum pewności ma przy monogamii, są to społeczeństwa najsilniejsze

      inne układy zostały exterminowane lub same wymarły ;)





    • soulshunter Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 20:59
      ja sie opowiadam za tym, zeby mi dac $100mln w gotowce. Kto jest za?
      • khadroma Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 21:01
        No nie wiem czy Ci taka kwota nie zaszkodzi.... :)
      • wersja_robocza Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 21:01
        Ja.
      • elemelech Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 21:04
        Jak powiedział pewien rabin, bogactwo nie jest wielkim nieszczęściem.
        • soulshunter Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 21:07
          chowajac koperte w kieszen chałata.
          • khadroma Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 21:09
            No przeciez to oczywiste, ze pieniądze szczęścia nie dają tylko zakupy. :)
            • soulshunter Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 21:12
              no pewnie ze nie daja tym, ktorzy ich nie maja.
    • lena.nocna Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 21:08
      Również jestem ZA! Gdyby np. Palikot obiecał, że się tym zajmie to by na niego zagłosowała. Monogamia jest nienaturalna.
      • soulshunter Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 21:14
        znajac Palidiota obieca ze wstrzyma Ziemie i ruszy Słońce oraz zmieni nazwe Księżyca zeby sie nie kojarzyla z Kościołem.
        • lena.nocna Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 21:26
          Ql
      • izabellaz1 Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 21:39
        lena.nocna napisała:

        >Monogamia jest nienaturalna.

        Ależ poligamia nie musi być wielożeństwem. Może być jedynie poligamią.
    • wicehrabia.julian bez sensu 07.02.12, 21:36
      pomyśl człowieku: już z jedną żoną można mieć nieliche problemy, zwiększenie liczby żon spowoduje multiplikację tych problemów

      idealny układa to żona plus stuki na boku, żadnych innych żon nie trzeba
    • hotally Re: Opowiadam się za legalizacją wielożeństwa 07.02.12, 21:47
      Sodoma i Gomora!
Pełna wersja