reniatoja
08.02.12, 11:46
Chciałabym jakoś ubrac w słowa swoje myśli, bo mnie trzęsie jak widzę ten fałsz tvn-u. Mianowicie, Kolenda-Zaleska zrównuje z glebą Rutkowskiego za to, zę ze swoim materiałem pobiegł do mediów, że jest specjalistą od szopek, że jest zaprzeczeniem dyskrecji, że zrobił nagonkę na Katarzyne W., ze zdeptał jej godnosc i przejechał walcem emocjonalnie tę rodzinę. Ogólnie, jedno wielkie oburzenie, ze temat został prze Rutkowskiego nagłosionoy dla jego przywatnych korzyści.
I równocześnie ta sama stacja, której przedstawicielka jest pani K-Z rozdrapuje jak hiena padlinę każdy dostępny materiał na temat tej historii. Film Rutkowskiego, którego pokazanie w mediach tak bardzo skrytykowano, tvn pokazuje bez najmniejszych oporów - czy zatem jesli ten film (i tysiące innych materiałów na ten temat, od wywiadów z rodziną po debaty ekspertów od wszytkiego) - to nie jest rozjeżdzanie emocjonalne, deptanie godnosci, brak dyskrecji? Czym rózni sie szoł robione przez tvn od szoł robionego przez Rutkowskiego, ze ten drugi moze byc za swoje szoł krytykowany przez tych pierwszych?
Pytam tutaj, bo mnie nosi jak o tym myślę, a tvn mi nie odpisuje na maila, a do SK zadzwoniłam, ale w końcu czekałam i czekałam na rozmowę na antenie (musiałam powiedziec pani w centrali o czym chcę rozmawiac) i w końcu połączenie się zerwało, więc nie udalo mi się wystąpić i wypowiedzieć, moze tak rpzyparci do muru cos by mi orzekli.