Mam dwóch facetów

IP: *.lomza.cvx.ppp.tpnet.pl 10.03.02, 14:18
a co najgorsze jest mi z tym dobrze.stalo sie to w dosc dziwny sposob,bo nie
planowalam tego wcale!na poczatku byly problemy z tym ktory byl pierwszy,jego
ciagle przekoloryzowane historie o zdradach na moj urzytek,chyba po to abym
byla zazdrosna...pewnego dnia powiedzialam koniec.mialam dosyc takiej chorej
sytuacji.
wtedy pojawil sie ten drugi.bylo cudownie.tak jak zawsze chcialam zeby
bylo...pewnego dnia-to byly walentynki o ironio,nie moglismy sie
spotkac.zadzwonil pierwszy i zaproponowal przyjacielskie spotkanie.i wlasnie
wtedy zaczal opowiadac jak sie zmienil,jak mu zalezy,jak kocha...mialam metlik
w glowie.i tak to sie zaczelo.sa obydwaj a ja nie chce rezygnowac z zadnego z
nich.nawet wiem dlaczego...boje sie ze ten pierwszy znowu zacznie mnie ranic a
drugi bedzie mi wtedy potrzebny...choc z dnia na dzien coraz bardziej wydaje mi
sie ze z pierwszym laczy mnie tylko seks...nie wiem chyba jestem cyniczna w tym
co robie...
    • Gość: lena Re: Mam dwóch facetów IP: *.regeringen.se 10.03.02, 14:32
      Dobra rada Elizo lepiej się zdecyduj, z którym chcesz być. Pomijam już kwestię,
      że robisz z nich obu idiotów, ale jeżeli wyjdzie prawda na jaw a wierz mi, że
      prędzej czy później wyjdzie może się okazać, że zostaniesz sama a to nie o to
      chyba chodzi.
    • messja Re: Mam dwóch facetów 10.03.02, 15:33
      Gość portalu: Eliza napisał(a):

      > a co najgorsze jest mi z tym dobrze.stalo sie to w dosc dziwny sposob,bo nie
      > planowalam tego wcale!na poczatku byly problemy z tym ktory byl pierwszy,jego
      > ciagle przekoloryzowane historie o zdradach na moj urzytek,chyba po to abym
      > byla zazdrosna...pewnego dnia powiedzialam koniec.mialam dosyc takiej chorej
      > sytuacji.
      > wtedy pojawil sie ten drugi.bylo cudownie.tak jak zawsze chcialam zeby
      > bylo...pewnego dnia-to byly walentynki o ironio,nie moglismy sie
      > spotkac.zadzwonil pierwszy i zaproponowal przyjacielskie spotkanie.i wlasnie
      > wtedy zaczal opowiadac jak sie zmienil,jak mu zalezy,jak kocha...mialam metlik
      > w glowie.i tak to sie zaczelo.sa obydwaj a ja nie chce rezygnowac z zadnego z
      > nich.nawet wiem dlaczego...boje sie ze ten pierwszy znowu zacznie mnie ranic a
      > drugi bedzie mi wtedy potrzebny...choc z dnia na dzien coraz bardziej wydaje mi
      >
      > sie ze z pierwszym laczy mnie tylko seks...nie wiem chyba jestem cyniczna w tym
      >
      > co robie...


      chiba:))) gratulacje: zwykle to faceci robia takie rzeczy:)) dobra rada: spraw
      sobie trzeciego, co bedzie mial dwa w jednym, takie "wash and go":)))
    • Gość: Józef K. hej, a może trzeci? IP: 157.25.130.* 10.03.02, 18:36
      a tak serio, ja tam nie jestem przekonany, że my ludzie mamy monogamiczną
      naturę, wiem wiem, zaraz mnie od zwyrodnialców wyzwą niektórzy, ale trudno mi
      sobie też wyobrazić sobie, że jeden człowiek może nam cały świat zastąpić
    • Gość: elve Re: Mam dwóch facetów IP: *.netland.gda.pl 10.03.02, 22:10
      tak, jestes cyniczna. i bardzo niezdecydowana. ale wcale Ci nie potepiam, bo
      wiem jak moze byc trudno.
      zdecyduj sie na jednego. nie dlatego ze kiedys sie wyda i nie dlatego, ze
      mozesz kiedys przez to zostac sama. tylko dlatego, ze teraz obu ich oszukujesz,
      a jak sie kogos kocha i z tym kims jest, to sie tego kogos nie oszukuje.
      oszukiwanie oznacza brak szacunku i - chyba - milosci.
      a moze zaden z nich nie jest tym wlasciwym?
      • Gość: Eliza Re: Mam dwóch facetów IP: *.lomza.cvx.ppp.tpnet.pl 10.03.02, 22:45
        sprawa przedstawia sie nastepujaco-pierwszy wie ze jest jeszcze ktos oprocz
        niego,jemu taka sytuacja jest na reke,bo nie chce sie wiazac ze mna,woli wolny
        zwiazek.nie wiem dlaczego wogole sie na taki uklad zgodzilam,wydaje mi sie ze
        kocham pierwszego i chce miec choc jego namiastke.zadowalam sie okruszkami,ale
        nie potrafie sie od niego uwolnic,tyle razy juz probowalam.na wszystkie
        sposoby.i zawsze do siebie wracalismy.zaplatalam sie w ta cala historie na
        wlasne zyczenie a teraz sama chyba nie chce z tego rezygnowac.wybor nie jest
        prosty,gdyz staly zwiazek z pierwszym jest nie mozliwy-on tego nie chce,z kolei
        wybierajac drugiego bede caly czas teskinila za pierwszym...makabra :-)
        • messja Re: Mam dwóch facetów 11.03.02, 01:47

          kup sobie psa:))
          wierny i nie bedzie sie bal przywiazac:)))


          Gość portalu: Eliza napisał(a):

          > sprawa przedstawia sie nastepujaco-pierwszy wie ze jest jeszcze ktos oprocz
          > niego,jemu taka sytuacja jest na reke,bo nie chce sie wiazac ze mna,woli wolny
          > zwiazek.nie wiem dlaczego wogole sie na taki uklad zgodzilam,wydaje mi sie ze
          > kocham pierwszego i chce miec choc jego namiastke.zadowalam sie okruszkami,ale
          > nie potrafie sie od niego uwolnic,tyle razy juz probowalam.na wszystkie
          > sposoby.i zawsze do siebie wracalismy.zaplatalam sie w ta cala historie na
          > wlasne zyczenie a teraz sama chyba nie chce z tego rezygnowac.wybor nie jest
          > prosty,gdyz staly zwiazek z pierwszym jest nie mozliwy-on tego nie chce,z kolei
          >
          > wybierajac drugiego bede caly czas teskinila za pierwszym...makabra :-)

Inne wątki na temat:
Pełna wersja