Właśnie się dowiedziałam, że mój dawny amant...

09.02.12, 20:48
oszukał wraz z żoną (poznali się po naszym rozstaniu) oszukał 142 osoby, ogłaszając upadłość spółki z o.o. W międzyczasie na żonę została założona nowa spółka, która prowadzi taką samą działalność jak ta upadła. I jak tu nie wierzyć w Boską Opatrzność? Gdybym była jego żoną, właśnie bym się rozwodziła. Nie mogłabym korzystać z dóbr, mając świadomość, że ludzie pracowali, nie dostali za to pieniędzy, ich dzieci zostały skrzywdzone.
Chcę wysłać owemu Panu wyrazy rozczarowania, gdyż wierzyłam w niego i uznawałam za dobrego człowieka. Warto? Czy dać sobie spokój?
    • khadroma Re: Właśnie się dowiedziałam, że mój dawny amant. 09.02.12, 20:52
      Jakbys była jego jego żoną, to nie dopuściłabys to takiego oszukaństwa prawdopodobnie. :)
    • czadroman Re: Właśnie się dowiedziałam, że mój dawny amant. 09.02.12, 20:53
      etam, głęboko bys wierzyła że to oni winni :)
      • georgia241 Re: Właśnie się dowiedziałam, że mój dawny amant. 09.02.12, 20:57
        Nie Romanie! Nie mogą być winni pracownicy, że nie dostali wypłaty. Nie wierzyłabym mu, bo własnie z powodu takiej nieufność wobec niego go porzuciłam dla obecnego męża. Ale nadal sądziłam, że porzuciłam dobrego człowieka dla lepszego. Pytanie, czy wysłać mu te wyrazy rozczarowania.
        • czadroman Re: Właśnie się dowiedziałam, że mój dawny amant. 09.02.12, 21:13
          zgłupłaś, po co?
          • khadroma Re: Właśnie się dowiedziałam, że mój dawny amant. 09.02.12, 21:15
            Po co?2
          • georgia241 Re: Właśnie się dowiedziałam, że mój dawny amant. 09.02.12, 21:17
            No właśnie, żeby może zmądrzał i oddał ludziom pieniądze? Ma ich pod dostatkiem. I żeby uświadomić, jaką zrobił z siebie świnię?
            • soulshunter Re: Właśnie się dowiedziałam, że mój dawny amant. 09.02.12, 21:19
              tacy ludzie maja gdzies opinie innych. Kasa koteczku, tylko kasa sie liczy. Odpusc sobie, dla niego jestes naiwna frajerka.
            • zuzi.1 Re: Właśnie się dowiedziałam, że mój dawny amant. 09.02.12, 21:19
              Ale świni nie da się uświadomic..., świnia nie ma sumienia i śwaidomości, że tak nie nalezy postępowac...więc szkoda Twojego wysiłku, olej temat i ciesz się, że nie Ty jestes jego żoną.
            • czadroman Re: Właśnie się dowiedziałam, że mój dawny amant. 09.02.12, 21:24
              ale pieprzysz :)
              • georgia241 Re: Właśnie się dowiedziałam, że mój dawny amant. 09.02.12, 21:50
                No dzięki za sprowadzenie na ziemię. Mąż mi też odradził pisanie takiej wiadomości.
    • maitresse.d.un.francais Dlaczego dzieci? 09.02.12, 21:09
      Dzieci u niego nie pracowały, tylko dorośli. Nie wątpię, że owi zrobieni w wała dorośli starali się je ochronić przed skutkami oszustwa.

      Machanie wszędzie dziećmi doszło do przesady.
      • georgia241 Re: Dlaczego dzieci? 09.02.12, 21:10
        Bez przesady. Dzieci są najważniejsze.
        • wredny-typek Re: Dlaczego dzieci? 10.02.12, 15:03
          tym wątkiem, a w szczególności tą wypowiedzią potwierdziłaś moje podejrzenie, ze jeśli posiadasz coś w rodzaju mózgu, to znajduje się w macicy, bo raczej nie tam, gdzie powinien
        • maitresse.d.un.francais Czyli jak georgia 10.02.12, 20:22
          zostanie (nie daj Boże!) zaatakowana przez dresa bejzbolem, co spowoduje uszczerbek na finansach i zdrowiu tejże Georgii, a w przypadku radykalnym utratę żywota miłego, to najważniejsza będzie trauma dziecka, które przypadkiem widziało wydarzenie.
          • raohszana Re: Czyli jak georgia 10.02.12, 21:10
            Nie, no bo może dres finanse dla dziecka swego zbiera? A dzieci najważniejsze!
            • maitresse.d.un.francais Re: Czyli jak georgia 10.02.12, 21:19
              raohszana napisał:

              > Nie, no bo może dres finanse dla dziecka swego zbiera? A dzieci najważniejsze!
              >
              Miałam na myśli dziecko osoby trzeciej, ale twoja teza też jest ciekawa.
    • mariuszg2 Re: Właśnie się dowiedziałam, że mój dawny amant. 09.02.12, 21:22
      to jeszcze po maluchu? sifietna gruzińska nalewajak
    • akle2 Re: Właśnie się dowiedziałam, że mój dawny amant. 09.02.12, 21:38
      Tak po akademicku właściciel udziałów w z.o.o. swoją dolę dostaje na końcu, ostatni, po zaspokojeniu pracowników, zusu, usu, mediów i kontrahentów. W tzw. życiu różnie bywa, więc to niezła pralnia musiała być tam u Ciebie.
      Mam mieszane uczucia co do wysyłania "życzeń". Niczego tym nie ugrasz, możesz co najwyżej dostać wiązankę epitetów pod swoim adresem. Daj sobie spokój, kobieto, losem skrzywdzonych dzieci i tak się pewnie zajmie syndyk i prokuratr. No, chyba że coś tam jeszcze czujesz do eksa, bo kto się czubi...

      PS. Czy jakby Twój dawny amant poznał swoją małżonkę przed waszym rozstaniem, to by coś zmieniło? ;P
      • czadroman Re: Właśnie się dowiedziałam, że mój dawny amant. 09.02.12, 21:46
        ona leci na bed-boyów co wyrywają dzieciom lizaki :D
        • akle2 Re: Właśnie się dowiedziałam, że mój dawny amant. 09.02.12, 21:51
          Coś w tym jest, kobiety często płaczą po damskich bokserach, alkoholikach i notorycznych zdrajcach, takie lizaki to pikuś.
        • georgia241 Re: Właśnie się dowiedziałam, że mój dawny amant. 09.02.12, 21:52
          Roman, daruj sobie. Nie lecę. Po prostu zszokowałam się, że taki to padalec, a ja się nie poznałam.
    • kseniainc Re: Właśnie się dowiedziałam, że mój dawny amant. 09.02.12, 21:50
      Nie warto-daj sobie spokój.
    • mariuszg2 Re: Właśnie się dowiedziałam, że mój dawny amant. 09.02.12, 22:14
      Dżordżia...no właśnie..wiesz jak jest...i jak bylo..wiesz jak bardzo Cie szanuje...
      sluchaj jest taka sprawa...malutka...taki tu na fk sie szlaja ciul, maly cwaniaczek....mariuszg2...on taki idiotyczny wątek zalozyl...."w dniu tak spaniałym" czy cos w tym stylu...wiesz... sie zabujal w moderce...wersja czy jakos tak...

      niby wiesz fajnie jest....ona sie zgrywa na niedostepna ....on nie odpuszcza ze niby taki kozak....no ale to żenada jest...sama rozumiesz...
      dorosli jestesmy....
      no ...widze ze sie rozumimy....widzisz tam jest taki czerwony koszyczek ....przy tym idiotycznym watku jakbys mogla kliknac....

      umie sie odwdzieczyc...

      sama rozumiesz....mezowi ani slowka oczywiscie...to jak bedzie? sztama?
      • georgia241 Re: Właśnie się dowiedziałam, że mój dawny amant. 09.02.12, 22:29
        Kliknęłam ci w tamtym wątku!
      • kseniainc Re: Właśnie się dowiedziałam, że mój dawny amant. 09.02.12, 22:39
        Mario, a Ty dalej balujesz?Wszędzie Cię już pełno i psikusy Ci w głowie;-p Wersja Ci da;-ppoczkaj Ty
        • mariuszg2 Re: Właśnie się dowiedziałam, że mój dawny amant. 09.02.12, 23:01
          Nie chce juz od wersji :/
          • kseniainc Re: Właśnie się dowiedziałam, że mój dawny amant. 09.02.12, 23:05
            kosz?
    • charles_chaplin Re: Właśnie się dowiedziałam, że mój dawny amant. 09.02.12, 22:18
      Maz naturę pieniacza? Po co pisać, skoro nie jesteś już częścią jego życia?
      • georgia241 Re: Właśnie się dowiedziałam, że mój dawny amant. 09.02.12, 22:29
        Mam naturę pieniacza, ale walczę, kochana!
        • azjaodkuchni Re: Właśnie się dowiedziałam, że mój dawny amant. 09.02.12, 23:08
          Wiele moich koleżanek które lały łzy po rozstaniu po latach mówiło:
          - co to był za dupek ...twój ex był jednym z nich.
    • princess_yo_yo Re: Właśnie się dowiedziałam, że mój dawny amant. 10.02.12, 13:16
      skoro jest takim czlowiekiem to tymbardziej nie widze powodu zeby dawac jakikolwiek wyraz zainteresowania jego losem i postawa moralna. gdybys go przypadkiem spotkala twarza w twarz to co innego.
    • funny_game Re: Właśnie się dowiedziałam, że mój dawny amant. 10.02.12, 13:40
      georgia241 napisała:

      > Chcę wysłać owemu Panu wyrazy rozczarowania, gdyż wierzyłam w niego i uznawałam
      > za dobrego człowieka. Warto? Czy dać sobie spokój?

      Daj sobie spokój, nie potrzebujesz takiego maila, żeby poczuć się kimś lepszym, bardziej szlachetnym i uczciwym. A tylko o to chyba chodzi.

      Nie piszę tego złośliwie, sama nie jestem wolna od tego typu "mądrych" pomysłów w sytuacjach, gdzie ktoś dał dópy, a ja nie.
      Na szczęście zawsze daję sobie czas i wtedy dociera do mnie, że takie coś to by tylko miało na celu moje ego połechtać, nic innego.
      • georgia241 Re: Właśnie się dowiedziałam, że mój dawny amant. 10.02.12, 13:55
        Też doszlam wczoraj do tego ;-)
        Dobrze jest się poradzić.
        • funny_game Re: Właśnie się dowiedziałam, że mój dawny amant. 10.02.12, 14:02
          Ano :)
          Czy Ci mądrze odpiszą, czy gópio, mija czas i sama w tym czasie myślisz :)
        • sza.wia Re: Właśnie się dowiedziałam, że mój dawny amant. 10.02.12, 20:56
          a ja bym napisala. wlasnie dlatego, ze byl czescia twojego zycia. takie lokalne -a co cie to -
          jest obrzydliwe.
          • funny_game Re: Właśnie się dowiedziałam, że mój dawny amant. 10.02.12, 21:14
            "Cześć stary, pięć lat cię nie widziałam, ale muszę ci powiedzieć, że jesteś xujem złamanym, bo oszukujesz na podatkach i ja o tym wiem". Zajebiście.
            • georgia241 Re: Właśnie się dowiedziałam, że mój dawny amant. 10.02.12, 21:48
              Miało być coś w tym stylu.
              Cześć (imię). 9 lat temu znałam Ciebie jak naprawdę fajnego faceta - Ciebie. Nie dowierzam temu, że ktoś taki jak Ty, mógł postąpić parszywie z pracownikami, wykorzystując kruczki prawne. Kim jesteś dzisiaj? Możesz spojrzeć sobie w twarz? Wraz z żoną staliście się oszustami. Kiedyś Cię kochałam, później szanowałam a dzisiaj wstydzę się mówić, że kiedykolwiek znałam. Księżniczka
              • funny_game Re: Właśnie się dowiedziałam, że mój dawny amant. 10.02.12, 21:56
                :D
                Dobrze, że nie pojszło ;)
                • georgia241 Re: Właśnie się dowiedziałam, że mój dawny amant. 10.02.12, 22:09
                  Też tak myślę.
    • moonogamistka Re: Właśnie się dowiedziałam, że mój dawny amant. 10.02.12, 22:51
      do Czestochowy na kolanach!!!!
    • znana.jako.ggigus a co cie wlasciwie obchodzi, co on robi? 11.02.12, 00:40
      przypuszczam, ze amant wprawdzie byly, ale uczucie twoje do niego owszem nie. Inaczej by Ci zwisalo, ile osob oszukal. Oszustami zajmuje sie prokuratura, a nie byle amantki.
      • georgia241 Re: a co cie wlasciwie obchodzi, co on robi? 11.02.12, 01:26
        Oj, grubo się mylisz.
        • znana.jako.ggigus Re: a co cie wlasciwie obchodzi, co on robi? 11.02.12, 01:32
          w tej kwestii, ze oszustow scigaja dawne amantki, a nie prokuratura? sprytnych oszustow nie sciga panstwo, to fakt. ale na twoim miejscu zastanowilabym sie, co mnie obchodzi koles, z ktorym 9 lat temu sie blizej zapoznalas.
    • kolorowa_meduza Re: Właśnie się dowiedziałam, że mój dawny amant. 11.02.12, 11:40
      Po przeczytaniu Twojego postu mam wrażenie, że jeszcze coś do niego czujesz. Jeśli nie pozytywne uczucia to negatywne, ale coś tam. Bo inaczej po co byś sobie tym głowę zawracała. Przecież na świecie jest mnóstwo takich oszustów i też masz ochotę do nich pisać? Daj sobie spokój. A jeszcze będziesz sobie wrogów robić bo pewnie Ci odpisze z niezłymi epitetami.

      Ja też się dowiedziałam, że mój żałosny były ma sprawę w sądzie za groźby karalne ale nawet mi przez myśl nie przeszło, żeby do niego napisać bo mam go gdzieś i jego sprawę sądową też.
      • sza.wia jestescie beznadziejne, wciskantki 11.02.12, 14:28
        koltunicie jakies chore teorie o niej, bo nie jestescie sobie w stanie wyobrazic, ze moze wku...aja ja zachowania typu bagno. bo tez lubicie cieple nieruchawe blotko,) komedia.

        ale i dziordzia bardzo nie walczy.))
        po cozes wiec wat zakladala?
        tak sobie porozwazac jaka droga lepsza na humoru poprawienie/ uspokojenie?
        • georgia241 Re: jestescie beznadziejne, wciskantki 11.02.12, 15:47
          Nie walczę na forum, bo i tak ubzdurają sobie coś, że niby go kocham czy jakoś tak. Jednak myślę nad tym, jak wskazać okradzionym osobom jego pieniądze, żeby mogły je odzyskać. Na razie, wiem, że jest sprawa w sądzie. Wyrok ma paść za miesiąc. Jak będą już mieli wyrok, to zakręcę się wokół tegoż pana odpowiednio i wyniucham co i jak. Akurat on jest zbzikowany na moim punkcie, więc dam radę. Dobrze, że nic nie napisałam, bo trzeba by było odkręcać za dużo.
          • znana.jako.ggigus toż ty prawie jak Janosik 11.02.12, 16:19
            oddajesz biednym i uciśnionym, wykorzystując wdzięki i fiksacje podłych oszustów.
            no teraz widzę całą sprawę zupełnie inaczej, on przez te 9 lat (czy ile ich tam było), molestował cię smsami i mailami, pisał o głupiej żonie i nieszczęśliwym małżeństwie, a Ty byłaś harda? A teraz jesteś harda i szlachetna niczym diament.
            Wzór!
            • georgia241 Re: toż ty prawie jak Janosik 11.02.12, 16:27
              W ogóle się nie widywaliśmy. Wysyłał mi obsesyjnie wiadomości na nk, na które nigdy nie odpisałam. Konto zamknęłam i nie mam. I nie zamierzam się z tego tłumaczyć, bo nie mam z czego. Nie zamierzam też wykorzystać wdzięków, tylko uargumentować, czemu ma oddać pieniądze. Mnie się zawsze słuchał, więc jest szansa, że zrobi co trzeba. Mam dostęp do wielu informacji i jak polubownie nie załatwi, mam mozliwości prześwietlenia jego pieniędzy. Niektórzy jego pracownicy to moi dawni znajomi. Szkoda ludzi, bo uczciwi.
          • znana.jako.ggigus toż ty prawie jak Janosik 11.02.12, 16:35
            chronisz biednych i uciśnionych. Wzór! (moją wcześniejszą wypowiedź wycięto z nieznanych mi przyczyn, odtwarzam z pamięci szczątki)
    • facet_1977 Prezes spółki ma obowiązek złożyć wniosek 11.02.12, 16:14
      o upadłość jeśli zobowiązania spółki przekraczają jej majątek.
Pełna wersja