dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów

10.02.12, 09:23
no wlasnie czy to ze ktos dba o swoje cialo wylewajac poty po kilka godzin dziennie na silowni jest powodem do smiechu ?
    • gulcia77 Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 10.02.12, 09:32
      Wszystko co jest przesadą wzbudza śmiech. A niestety, jak ktoś jedynie wylewa poty na siłowni - nie jest ciekawym partnerem i śmieszy.
    • akle2 Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 10.02.12, 09:35
      Obiektywnie rzecz biorąc kulturyści i w ogóle amatorzy siłowni (może poza tymi niedzielnymi, co chodzą od czasu do czasu), to ludzie niesamowicie zdyscyplinowani i wiedzący czego chcą. Ja tam podziwiam, nie tylko za sylwetkę ale w szczególności za wytrwałość, bo wiele spraw trzeba podporządkować porom treningu i posiłków.
      • martishia7 Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 10.02.12, 09:37
        To zupełnie jak te dziewczynki od "pro ana". I nawet cel ten sam.
        • akle2 Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 10.02.12, 09:41
          ???????
          Osoby trenujące na siłowni raczej nie dążą do samounicestwienia. Pro anę prędzej możesz porównać do palaczy, alkoholików, narkomanów, lekomanów i innego rodzaju imprezowiczów ze sznytami na nadragstkach. Tu cel faktycznie ten sam.
          • martishia7 Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 10.02.12, 09:47
            Dlaczego? Jedni i drudzy chcą zdeformować swoje ciało, "przezwyciężyć" jego naturalną formę. Kierunek ten sam, tylko zwrot przeciwny. Tak poważnie, to trochę się droczę, rzec można, że trolluję z rana. A trochę piszę poważnie. Jak przeczytałam Twój opis cech kulturysty, to od razu mi się anorektyczki z wyboru skojarzyły.
            • khadroma Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 10.02.12, 09:51
              Bo są narcystyczni. Gdyby czesc tego czasu, ktory spedzaja na siłowni przeznaczyli na czytanie książek, to bylby z tego pożytek.
              • sundry Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 10.02.12, 14:24
                Jaki niby pożytek?
                • senseiek Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 10.02.12, 17:57
                  > Jaki niby pożytek?

                  Jak to jaki? Wydawnictwa nie padaja, bajkopisarze maja co do garnka wlozyc, vat za ksiazke do panstwa leci.. :D
              • geniazkrakau Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 10.02.12, 16:05
                O tak. Zauwazyłam, że tacy prawie w ogóle nie czytają, wręcz czytaniem gardzą.

                Poza tym... nie podoba mi się taka trójkątna sylwetka. Facet mówi, że jest idealna a dla mnie to wygląda pokracznie. Lubię dbających o siebie, lekko umięśnionych facetów ale... bez przesady...
              • akle2 Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 10.02.12, 16:37

                khadroma napisała:

                > Bo są narcystyczni. Gdyby czesc tego czasu, ktory spedzaja na siłowni przeznacz
                > yli na czytanie książek, to bylby z tego pożytek.


                :D :D
                Powiedz to Adamowi Małyszowi albo Justynie Kowalczyk. Nie wiem, czy chadzali na siłownię (trening siłowy wzmacnia cały organizm, więc pewnie nie był im obcy), ale powinni więcej czasu siedzieć w bibliotece ;)
            • akle2 Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 10.02.12, 16:34
              martishia7 napisała:

              > Dlaczego? Jedni i drudzy chcą zdeformować swoje ciało, "przezwyciężyć" jego nat
              > uralną formę. Kierunek ten sam, tylko zwrot przeciwny. Tak poważnie, to trochę
              > się droczę, rzec można, że trolluję z rana. A trochę piszę poważnie. Jak przecz
              > ytałam Twój opis cech kulturysty, to od razu mi się anorektyczki z wyboru skoja
              > rzyły.

              :) Odpisałam Ci, ale nie nacisnęłam wyślij czas sesji minął i się skasowało.
              W jednym zdaniu powiem że deformacja dotyczy tylko koksujących się świrów, których nie interesuje stan nerek i wątroby za lat kilka. Prawdziwy kulturysta traktuje i KSZTAŁTUJE (zaraz Ci przyłożę za tą deformację) swoje ciało w sposób holistyczny a regularność treningów wzmacnia nie tylko ciało ale i ducha, jak to w sporcie bywa.
            • sid.sid Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 10.02.12, 17:03
              Nie patrzyłam tak na to, ale coś w tym jest, podobny rodzaj obsesji.
    • piataziuta Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 10.02.12, 09:43
      tak
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 10.02.12, 09:45
      Dobra, nie kryguj się tak. Wrzucaj to zdjęcie z szerokimi biodrami, miejmy to z głowy.
    • amanda-lear Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 10.02.12, 09:51
      bo to zle kobiety byly...
      szukaj dobrych;)
    • stukostrach-jeden Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 10.02.12, 09:54
      Dlatego że:
      -jedza paskudne rzeczy, odżywki, kurczaki indyki, jak się przy takim zje golonkę, sałatkę, ciacho batonika czy coś niebiałkowego to dostają drgawek z wściekłości.
      -mięśnie mają duże za to słabe, o kiepskich stawach i ścięgnach nie wspomnę, a jak biora sterydy to lamia się im kości dość łatwo, co z tego że taki wygląda na silnego jak mebli na 4 piętro nie wniesie?
      - kulturystyka to nie to samo co zdrowy tryb zycia i dbanie o siebie
      • mr.natural2345 Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 10.02.12, 10:00
        alez przeciez kulturysci czytaja ksiazki i magazyny i diecie i treningu oraz suplementach i sterydach oraz o jelq
        • kseniainc Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 10.02.12, 10:17
          mr.natural2345 napisała:

          > alez przeciez kulturysci czytaja ksiazki i magazyny i diecie i treningu oraz su
          > plementach i sterydach oraz o jelq

          I na tym koniec. Nudni są dla mnie i monotematyczni.Poza tym są niczym kaleki-po plecach się taki nie podrapie, gdy się spoci woń chce zabić(tak, te suplementy, chemia jakaś wyłazi przez skórę). Jedzą swoje wymysły, lub te wyczytane właśnie i uważają, ze całe otoczenie powinno tak samo jak i oni. Nie moja bajka.
    • facettt bo smieja sie slusznie :) 10.02.12, 09:59
      mr.natural2345 napisała:
      > no wlasnie czy to ze ktos dba o swoje cialo wylewajac poty po kilka godzin dzie
      > nnie na silowni jest powodem do smiechu ?

      jak najbardziej jest. troche wysilku - powiedzmy godzina dziennie - wystarczy dla utrzymania kondycji
      - reszta to strata czasu, ktory moznaby przeznaczyc na rozwoj wewnetrzny.
      • stukostrach-jeden Re: bo smieja sie slusznie :) 10.02.12, 10:07
        godzina dziennie, codziennie, jest bez sensu lepiej godzina na siłowni 3 razy w tygodniu do tego po godzince biegania , basenu i koszykówki.
        • facettt jasne :) 10.02.12, 10:14
          stukostrach-jeden napisała:

          > godzina dziennie, codziennie, jest bez sensu lepiej godzina na siłowni 3 razy w
          > tygodniu do tego po godzince biegania , basenu i koszykówki.


          jasne. nie jestem aptekarzem, zeby wymierzac dokladne proporcje.
          chodzi przeciez (co oczywiste) o rownowage w przyrodzie :)
      • headvig Re: bo smieja sie slusznie :) 10.02.12, 11:36
        wolę, jak faceci mają rozwinięty mózg a nie mięsnie
        • aroden Re: bo smieja sie slusznie :) 10.02.12, 12:03
          headvig napisała:
          wolę, jak faceci mają rozwinięty mózg a nie mięsnie

          miesni tez troche trzeba, by moc zaniesc nadrozsza do lozka na rekach :)

          www.fakt.pl/Monika-Olejnik-Partner-nosi-ja-na-rekach-,artykuly,81494,1.html
          • headvig Re: bo smieja sie slusznie :) 10.02.12, 14:15
            > miesni tez troche trzeba, by moc zaniesc nadrozsza do lozka na rekach :)

            mój mnie do łóżka na rękach nie nosi i jakoś też dajemy radę... w życiu są rzeczy ważniejsze i mniej ważne
        • sid.sid Re: bo smieja sie slusznie :) 10.02.12, 17:04
          A ja lubię jak ma jedno i drugie, ale bez przesady.:)
    • czadroman Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 10.02.12, 10:11
      Robert to już nawet po Meksykach baby szuka, bez powodzenia
      www.youtube.com/watch?v=3E_kK3DRJWA
      • iwona334 a na bramce w jakims tanc-clubie go nie chca? 10.02.12, 10:17
        przeciez tam tyle lasek przychodzi, a z takim sznytem powinien cos bez problemu wyjac ?
        • czadroman Re: a na bramce w jakims tanc-clubie go nie chca? 10.02.12, 10:21
          nie da rady, o tych porach Robert śpi, bez dobrego snu nie ma przyrostów :)
      • khadroma Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 10.02.12, 10:20
        czadroman napisał:

        > Robert to już nawet po Meksykach baby szuka, bez powodzenia

        A on akcent ma jakby ze Lwowa byl. :)
    • chat_calin Mnie mdli i wcale mi nie do smiechu 10.02.12, 11:12
      Kulturysci deformuja swoje cialo. Staje sie tak sztuczne, ze dla mnie jest wrecz odrazajace.
    • georgia241 Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 10.02.12, 11:36
      Bo zamiast tracić czas na sam wygląd mógłby mi zrobić prasówkę, razem pojeździć na rowerze, zrobić zdjęcia na wycieczce itp. Kiedyś szybko dostał ode mnie kosza facet, który 2x dziennie jest na siłowni i jest megaprzystojny, bo on nie ma innych zainteresowań i jest również meganudny.
    • mr.natural2345 Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 10.02.12, 11:45
      https://www.arnoldschwarzeneggerworkoutx.com/wp-content/uploads/2012/02/Arnold-Schwarzenegger-Workout.png

      www.arnoldschwarzeneggerworkoutx.com/wp-content/uploads/2012/02/Arnold-Schwarzenegger-Workout.png[/img]
      • kseniainc Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 10.02.12, 11:46
        Nie przepadam za fioletem, wybrałabym np . żółty;-)Ładnie podkreśla opaleniznę;-p
      • ognista.potwora Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 11.02.12, 01:49
        Gdyby nie późna pora, napisałabym: błagam, nie przy jedzeniu...
    • hawa.etc Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 10.02.12, 11:49
      Zakładając, że człowiek pracuje osiem godzin dziennie, a kolejne kilka wylewa poty na siłowni... Kiedy w takim razie czyta, słucha muzyki, chodzi do kina? Nie chciałabym faceta, który jest monotematycznym debilem zainteresowanym wyłącznie włsnym bicepsem. Wyśmiewam się z narcyzów, bo są niemęscy.
      Wolę wielbicieli długich biegów, w tym jest przynajmniej jakaś "filozofia", kształtowanie wytrwałości, wiatr we włosach, kontakt z naturą. A karki to tylko karki, ich targetem są spalone na skwara laski z zawodówek fryzjerskich. One się nie smieją.
      • sid.sid Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 10.02.12, 17:05
        O tak, zazdroszczę biegaczom samozaparcia i wytrwałości.
      • fuks0 Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 10.02.12, 17:17
        > Wolę wielbicieli długich biegów, w tym jest przynajmniej jakaś "filozofia", ksz
        > tałtowanie wytrwałości, wiatr we włosach, kontakt z naturą.

        Yyyy... a w czym jest ona lepsza od tej "kulturystycznej"? Kulturyści nie ćwiczą swojej wytrwałości? Sądzę, że kulturystyka wymaga znacznie większej liczby wyrzeczeń aniżeli bieganie (choćby i długodystansowe). A kontakt z naturą... uczestnicy maratonów raczej zbyt wielkiego kontaktu z nią nie mają.
        • sid.sid Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 10.02.12, 17:21
          A widziałeś biegających przy -5 stopniach, w deszczu? Bo ja widziałam i rispekt. No i biegacze zazwyczaj są, że tak powiem, "normalniejszymi" i inteligentniejszymi ludźmi od kulturystów. Wiem, że pojechałam stereotypem, ale pewne środowiska przyciągają określonych ludzi.
          • fuks0 Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 10.02.12, 17:51
            Sam biegałem na boisku na śniegu (przy temperaturach ujemnych); przy +5, w krótkich spodenkach przy porywistym wietrze i ulewie... na zawodach w biegach przełajowych. Rekreacyjnie zimą tez mi się zdarzało biegać, także coś tam o bieganiu w kiepskich warunkach pogodowych wiem. Czy jest to coś godnego "rispektu" w tym? Nie wiem. Zdecydowanie cięższe byłoby jednak dla mnie utrzymanie dyscypliny żywieniowej (i nie tylko), którą utrzymują kulturyści (co nie oznacza, że chciałbym wyglądać jak kulturysta).

            Czy inteligentniejsi są biegacze od kulturystów? Nie wiem, nie przeprowadzałem badań na wystarczająco dużej ilości osobników, by móc z całą pewnością to orzec. Niemniej i w jednej grupie, i w drugiej zdarzają się kompletni debile jak i bardzo inteligentni ludzie.
            • sid.sid Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 10.02.12, 18:15
              Brawo, ale z ciebie gościu. Ludzie, którzy biegają wiedzą, ile do tego trzeba wytrwałości, samozaparcia, a także właśnie dyscypliny. Zdrowej dyscypliny, a nie zafiksowania (powyżej ciekawe porównanie do anorektyczek). Nie mówię, ze łatwo i bezboleśnie jest zostać kulturystą, ale czy na pewno jest co podziwiać?
              • fuks0 Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 10.02.12, 18:26
                > Nie mówię, ze łatwo
                > i bezboleśnie jest zostać kulturystą, ale czy na pewno jest co podziwiać?

                To zależy do tego co kto podziwia :) Dla jednych będzie, dla innych nie.

                > Ludzie, którzy biegają wiedzą, ile do tego trzeba w
                > ytrwałości, samozaparcia, a także właśnie dyscypliny. Zdrowej dyscypliny, a nie
                > zafiksowania (powyżej ciekawe porównanie do anorektyczek).

                Ale o jakich biegaczach właściwie piszemy? O tych co biegają rekreacyjnie od czasu do czasu, amatorach biegających często i systematycznie, a także startujących w różnej maści zawodach dla amatorów (albo mieszanych: dla amatorów i zawodowców), czy też o tych co zawodowo uprawiają bieganie i startują w MP, ME czy MŚ?
        • hawa.etc Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 10.02.12, 18:55
          Po prostu bieganie kojarzy mi się z wolnością - sama ustalam trasę, zmieniam tempo jak chcę, doświadczam zmian pogody, wiatru.
          Kulturyści idą na tę swoją siłkę, podporządkowują się planom żywieniowym i pakują, pakują, liczą te powtórzenia. Nie bardzo wierzę, że cżłowiek, który się w coś takiego angażuje może mieć w sobie cokolwiek, co by mnie zainteresowało.
          Też nie robiłam badań, ale mam doświadczenia towarzyskie z bywalcami siłowni i z biegaczami i po prostu wiem, z którymi bardziej mi po drodze. Kulturyści to "nie moja partia, nie moja koalicja" i nie chce mi się szukać wyjątków. To oczywiste, że jakieś tam są.
          A że wśród biegaczy zdarzają się idioci, to też jasne.
          • zeberdee28 Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 10.02.12, 20:53
            hawa.etc napisała:

            > Po prostu bieganie kojarzy mi się z wolnością - sama ustalam trasę, zmieniam te
            > mpo jak chcę, doświadczam zmian pogody, wiatru.

            No to cie się źle kojarzy - bo jeżeli chcesz biegać w miarę na poważnie, robić postępy i nie nabawić się kontuzji to musisz trzymać się pewnych planów treningowych, które określają ile masz biegać, kiedy i w jakim tempie, jak się bardziej zaawansujesz i kupisz pulsometr to nawet masz rozpisane ile trzeba na jakim pulsie ćwiczyć. Ćwiczenia 'na własną rękę', bez właściwego programu, bez właściwych butów owocują zwykle kontuzją(ja przerabiałem dwie kontuzje zanim się dostosowałem do planu, bo mi się wydawało że 'można więcej skoro nie jestem zmęczony'), jedzenie też jest ważne bo np. po 40 minutach biegu można dostać sraczki jak się zje zwykły obiad. Oczywiście bieganie nie jest takim hardkorem jak kulturystyka, ale jednak pewne reguły obowiązują jak się chce biegać bez uszczerbku na zdrowiu, no i wg mnie przyjemność z długiego biegu jest nieporównywalna z wyciskaniem na siłowni:)
            • hawa.etc Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 10.02.12, 21:29
              No właśnie - ja nie biegam na poważnie, żadnych planów treningowych nie uznaję, jem tak, żeby nie czuć posiłku na bieganiu, zmieniam trasę jak uważam i dlatego to lubię. Trzymam się wyłącznie zasady rozgrzewki i rozciągania po fakcie. I 1,5 godziny biegu dostarcza mi więcej satysfakcji, niż jakiekolwiek fitness cluby.
              • zeberdee28 Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 10.02.12, 21:36
                Mnie również dostarcza więcej satysfakcji niż ćwiczenia z siłowni, ale nie doszedłbym do tego co osiągnąłem tak szybko i bezboleśnie bez planów:) Wiem bo próbowałem, może ty masz organizm z żelaza:)
                • hawa.etc Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 10.02.12, 21:45
                  Ja nie piszę, że cokolwiek osiągnęłam :-) Pewnie, że jakbym trzymała się planów, to mogłabym więcej, szybciej i w ogóle. Ale mi nie zależy. Mi po prostu krew krążąca szybko po całym ciele robi dobrze i tyle. Dlatego, górnolotnie pisząc, bieganie kojarzy mi się z wolnością - bo nie mam spięcia z wynikami, poznaję miasto, zmieniam tempo, słucham płyt. I jest fajnie.
                  • zeberdee28 Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 10.02.12, 21:58
                    Rozumiem i cofam pierwsza odpowiedź na Twój post:) Ty biegasz z innych powodów niż ja, mnie cieszy zbadanie swoich możliwości, ciebie cieszy wolność którą bieganie daje, bo bieganie daje pełną wolność na ten przynajmniej czas biegu :)
        • paco_lopez Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 10.02.12, 21:06
          buahahahahaha. sęk wtym , że jak się napakujesz za mocno to nie pobiegasz zanadto. przy przerostach mięsniowych ruchowo nie nadajesz się zbytnio do niczego. przepakowani straszą neptków tylko wyglądem. w każdej innej dyscyplinie sportowej wymagającej techniki i balansu ciałem oraz zręczności są niezdarni. a biegnąc za kims kto ma zdolnośc do wykonania 10 ciu kilometrów bez zatrzymania zasapaliby się jak mops.
          • fuks0 Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 11.02.12, 12:39
            Kulturysta by się zasapał jak mops biegnąc 10 km, a stereotypowy biegacz połamałby sobie ręce próbując wziąć 50 kg na klatę.

            Niemniej widzę, że naśmiewanie się "puszystych" z wieszaków, szczupłych z wielorybów, wklęsło-klatkowych z "ABS-ów" (i na odwrót) jest wiecznie żywe w naszym społeczeństwie.
            • sid.sid Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 11.02.12, 15:41
              Imo trochę błądzisz, ale i tak fajnie, że ktoś w temacie ma inne zdanie, bo byłoby nudno.
    • mmagi Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 10.02.12, 16:15
      no raczej
    • trollik.morski Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 10.02.12, 16:42
      Bo statystyka dowodzi, że w dużej klatce zwykle siedzi mały ptaszek:(
    • 0riana Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 10.02.12, 16:57
      Prosze prosze, jakie wszystkie babki oczytane i kulturalne w przeciwienstwie do glupich kulturystow, ktorzy pewnie dlugopisem nie potrafia sie posluzyc.

      Mam kolezanke z doktoratem z informatyki ktora bierze udzial w zawodach kulturystycznych. Czy podoba mi sie jej sylwetka? Nie, ale rozumiem ze to jej hobby i ze lubi wyzwania.

      Co do pytania z tytulu watku, mnie kulturysci smiesza jak na zawodach robia miny, kazdy kto wyglada jakby sral musi wzbudzac pewne rozbawienie :-)
    • sid.sid Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 10.02.12, 17:00
      Nie wiem czy śmieją się, ale nie znam żadnej kobiety, dla której kulturysta byłby atrakcyjny (co oczywiście nie znaczy, że takich kobiet nie ma).
    • szarrak Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 10.02.12, 17:21
      śmieję się z kulturystów, bo spędzają mnóstwo czasu na nudnych, bezsensownych czynnościach, robiąc z siebie dziwnie wyglądające stworzenia sprawiające wrażenie zmutowanych. to tak, jakbym ja sobie regularnie wyrywała wszystkie włosy, pęsetką, po jednym - żmudne, bolesne i nie przynoszące żadnego pożytku poza takim, że podobałabym się garstce fetyszystów. no miodzio.
    • miau_weglowy Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 10.02.12, 17:29
      mi kulturysta jest doskonale obojetny
      • akle2 Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 10.02.12, 17:58
        Każdy jest doskonale obojętny. Do czasu ;P
    • maitresse.d.un.francais Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 10.02.12, 20:26
      Bo wygląda na ogół groteskowo, żre dopalacze i mózg ma uwsteczniony.

      Przy okazji - nie każdy tępy paker jest zawodnikiem olimpijskim, więc nie wiem, skąd w dyskusji nazwiska znanych sportowców.
    • anna_sla błagam Cię 10.02.12, 20:36
      przecież oni są żenujący. No halo stoją przed lusterkami patrzą jak im się mięśnie napinają.. żenada do kwadratu. A chód mają taki po siłowni jakby w gacie narobili i wydaje im się, że to cool i laski szczają, zwłaszcza jak łypną na Cię oczkiem.. Natomiast uwielbiam patrzeć (znaczy zerkam jeno nieśmiało by nie peszyć ;)) na biegaczy, na facetach na urządzeniach fitness. Jacyś tacy sympatyczniejsi i normalniejsi i zwykle Ci już nie pakują...
    • yoko0202 stereotyp 10.02.12, 23:32
      napakowany byczek to na pewno kompletny idiota cham i prostak
      tak samo jak wylaszczona atrakcyjna blondynka ubrana w coś innego niż workowate gacie to na pewno kretynka z IQ na poziomie padalca

      argumenty, jak to facet pakujący na siłowni musi być ograniczony, bo przecież nie ma czasu czytać, chodzić do teatru i ogólnie się ukulturalniać, budzą moją ogromną wesołość - osoby, które na poważnie trenują np. sporty walki, tenis czy pływanie również spędzają na treningach mnóstwo czasu, a ich nie uznajemy z automatu za idiotów, prawda?

      jak nie jestem maksymalnie zarobiona, to sama staram się być na siłce co najmniej półtorej godziny dziennie, nie wiem czy faceci tam przychodzący spędzają tam kilka godzin dziennie, ale dwie godziny parę razy w tygodniu to na pewno. Typowego tępego dresa spotkałam tam raz przez 2 lata, reszta to fajni inteligentni ludzie, z poczuciem humoru, naprawdę na poziomie.
      • maitresse.d.un.francais wątek jest o pakerach,a nie o bywalcach siłowni 11.02.12, 17:27
        z tego co zrozumiałam autora?
    • ognista.potwora Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 11.02.12, 00:46
      Jest wielka różnica między kimś dbającym o ciało i formę w granicach zdrowego rozsądku (dla mnie oznacza to zróżnicowaną aktywność fizyczną kilka razy w tygodniu), a kimś, kto codziennie godzinami tkwi w siłowni. Rozrośnięty kulturysta jest dla mnie wysoce nieestetyczny i aseksualny. Kobiety-kulturystki wg mnie również się oszpecają, ale gusta są różne, niektórym się pewnie podobają.
      • peternorth25xxx Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 11.02.12, 11:24
        a frank sepe sie wam podoba/
    • potworski To proste 11.02.12, 17:03
      Dlaczego kobiety śmieją się z kulturystów?=odpowiedź jest prosta=bo są beznadziejnie głupie. Ale nie ma się co dziwić skoro życie znają głównie z telewizora i forum, czego przykłady widzimy we wpisach powyżej.
    • protozoan Re: dlaczego kobiety smieja sie z kulturystów 11.02.12, 18:52
      Ja tam się nie śmieję, bo uprawianie dowolnego sportu wymaga dużej pracy i systematyczności. Nie mówię tutaj o pryszczatych, nasterydowanych karkach, tylko o facetach uprawiających kulturystykę. Mnie akurat jako sport ten w ogóle nie kręci, ale śmiać się tutaj nie ma z czego. Śmiać się można bardziej z facetów, którzy wyhodowali brzuszyska i cycki i jedyny ich sport to kilka kroków z garażu do windy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja