Pytanie do dojrzalych

10.02.12, 22:35
kobiet, zeby nie napisac staruszek, czyli pan po 30stce.

Zalozmy, ze poznajecie ciekawego faceta.

Czy wierzycie w cala otoczke towarzyszaca randkom, czyli rozwijanie sie uczucia, nutka romantyzmu, niedopowiedzenia, delikatny flirt czy jednak krotka pilka z waszej strony, bo sprawdzian i tak odbedzie sie w lozku, czyli gleboki wsad, lut z polykiem i analiza matematyczna?
    • khadroma Re: Pytanie do dojrzalych 10.02.12, 22:39
      Ja tam w nic nie wierze, tylko wszystko osobiscie badam. ;)
    • bijatyka Re: Pytanie do dojrzalych 10.02.12, 22:43
      O kasie nic nie napisałeś.
      • skrzydlo_smoka Re: Pytanie do dojrzalych 10.02.12, 22:45
        Napisał: analiza matematyczna:P
        • bijatyka Re: Pytanie do dojrzalych 10.02.12, 22:45
          skrzydlo_smoka napisała:

          > Napisał: analiza matematyczna:P

          A analiza matematyczna ile wynosi ?
      • zetka50 Re: Pytanie do dojrzalych 10.02.12, 22:45
        O, kasa najważniejsza przecież, dziś tam ktoś wygrał w totka :)
    • funny_game Re: Pytanie do dojrzalych 10.02.12, 22:48
      Już pojutrze zaczyna się moja dwudniowa randka, iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii!
      • josef_to_ja Re: Pytanie do dojrzalych 12.02.12, 19:29
        I chcesz się od razu puścić? :P
    • kora3 Oj człowiecze :) 10.02.12, 22:53
      Mądra dirzała kobieta jest w stanie dosc szybko wiedziec jaki facet bedzie w łózku, z analizą matematyczną sobie rwónie szybko poradzi i już wie, czy jest sens wdawac sie w miły, delikatny flirt, randkowanie i romantyzm, słowem czy warto inwestowac czas w taką znajomośc. Podstawowych rzeczy nie wiesz:)
      • kombinerki.pinocheta Re: Oj człowiecze :) 10.02.12, 23:00
        Gdyby tak bylo to kobiety nie marudzilyby, ze trafily na slabego kochanka. Chociaz ty mi zaraz napiszesz, ze widocznie kobieta nie byla dojrzala, a na pewno nie madra.

        A ty Kora jak sobie radzisz z analiza? Chwalil cie profesor za postepy w nauce?
        • kora3 Re: Oj człowiecze :) 10.02.12, 23:12
          no, jak źle wybiera to nie za madra i niedojrzała :) Też mi sie zdarzyło, raz :)

          A którego profesora i od jakiej dziedziny masz na mysli?:)
    • alpepe Re: Pytanie do dojrzalych 10.02.12, 23:01
      raczej krótka piłka.
      • kombinerki.pinocheta Re: Pytanie do dojrzalych 10.02.12, 23:02
        Przeciez ty mialas jednego partnera. Co ty mozesz wiedziec przyszly rozwodniku.
        • alpepe Re: Pytanie do dojrzalych 10.02.12, 23:32
          wczuwam się!
          • josef_to_ja Re: Pytanie do dojrzalych 12.02.12, 19:26
            Jakbym był po 30stce to byś była idealną kandydatką na żonę dla mnie. Powiedzmy, że jestem rozwodnikiem po 30stce, nie ma nic lepszego niż kobieta, która miała tylko 1 partnera :D
    • rannie.kirsted Re: Pytanie do dojrzalych 10.02.12, 23:06
      ja wierze, ze to jak i co piszesz tutaj o kobietach swiadczy przede wszystkim o twoich kompleksach i marzeniach:) howgh
      • kombinerki.pinocheta Re: Pytanie do dojrzalych 10.02.12, 23:09
        ojej ojej
        • rannie.kirsted Re: Pytanie do dojrzalych 10.02.12, 23:22
          nie no ja wiem ze prawda w oczy kole, ale na dluzsza mete pomaga, uwierz:)
      • senseiek Re: Pytanie do dojrzalych 11.02.12, 15:24
        > ja wierze, ze to jak i co piszesz tutaj o kobietach swiadczy przede wszystkim o
        > twoich kompleksach i marzeniach:) howgh

        Przeciez kombi znany jest na forum z tego, ze jeszcze nie zaliczyl wsadu.. ;)
    • galasretka.pluskawkowa Re: Pytanie do dojrzalych 11.02.12, 00:56
      Zadajesz zazwyczaj pytania na zasadzie: czy świat jest czarny czy biały? Otóż bardzo szary on jest.
    • headvig Re: Pytanie do dojrzalych 11.02.12, 07:35
      ja tam wolę romantycznie, randkowo-flirtowo, ale latami to też nie ma co się w to bawić :)
    • chat_calin Re: Pytanie do dojrzalych 11.02.12, 12:10
      W kwestii formalnej: dojrzale sie licza dopiero po czterdziestce, wczesniej sa mlode.
    • anna_sla Re: Pytanie do dojrzalych 11.02.12, 14:21
      niedopowiedzeń nie lubię, ja za bezpośrednia jestem.. ale nutka romantyzmu choć raz na jakiś czas mile widziana nawet w małżeństwie. Co nie znaczy, że bez romantyzmu się nie obejdzie. Nie wymagam, nie oczekuję. Delikatny flirt? Może tylko na początku jest do przyjęcia, podczas pierwszego spotkania.. no może od czasu do czasu wplecione gdzieś tam coś... no może nie wypowiem się w szczegółach jakie zachowanie jestem w stanie zaakceptować..

      Jedno mnie bawi. Taki facet tekściarz. Kiedyś zaczepił mnie taki na mieście, no wiedziałam, że to co mówi to pic na wodę fotomontaż, ale skurczybyka (nie , nie obrażam, mówię to żartobliwie :D) podziwiam za tą jego lekkość mówienia, odwagę, no kurde dobry był. Wprawdzie nie zbajerowałby mnie tymi słowami, ale byłam pod wrażeniem.
    • maszmi Re: Pytanie do dojrzalych 12.02.12, 11:09
      wole z otoczka
      • azjaodkuchni Re: Pytanie do dojrzalych 12.02.12, 16:36
        Nie biorę udziału w tej bo męża mam... czysto teoretycznie wolałabym romantycznie
    • josef_to_ja Analiza matematyczna to określenie na anal? 12.02.12, 19:24
      Czy ocena portfela absztyfikanta?
    • maitresse.d.un.francais kombitruj jeden 12.02.12, 19:26
      Panie dojrzałe to są po 40. Staruszki - po 70.
Pełna wersja