a ja się nie żalę

IP: 79.97.247.* 16.02.12, 20:31
nie jestem z siebie dumna, ale... powiedziałam mojemu chłopakowi, który mnie wkurza niemiłosiernie czym tylko się da, że zerwał ze mną po pijaku, mówiąc, że mnie nie kocha. zdziwił się nieco, ale nie zaprzeczał, więc uważam, że dobrze zrobiłam, wkładając mu te słowa w usta. a wy? jak często macie ochotę rzucić "go" w diabły?
    • sawqeluna Re: a ja się nie żalę 21.02.12, 20:21
      jakby kochał to by nie uwierzył
      • Gość: ruda Re: a ja się nie żalę IP: 79.97.247.* 23.02.12, 16:16
        oczywiście, że nie kocha! on kocha tylko siebie i swój zardzewiały samochód. współczuję wszystkim kobietom w podobnej sytuacji- bo to boli i wkurza, jak facet zajmuje kobiecie niepotrzebnie czas. jeszcze mu tylko nie powiedziałam, że ma się za księcia z bajki, a w wieku 36 lat sprzedaje hot dogi na pół etatu. ale zdążę... wkrótce wszystko mu wyjaśnię :).
Pełna wersja