Czy kobietę trzeba uwodzić wyjątkowo i oryginalnie

19.02.12, 21:34
Załóżmy, że podoba mi się dziewczyna. Fajnie by było zabrać się za czyszczenie jej komina. Ale tutaj tkwi problemu przyczyna albo to ona nie działa na mnie jak kokaina.
Bo to tylko jedna z wielu jak każda inna dziewczyna.

Ale do rzeczy. Podobno kobietę trzeba uwodzić tak, żeby czuła się wyjątkowa, prężyć się, być kreatywnym, na rękach nosić i wielbić ją, jak księżniczkę traktować. A dlaczego ja mam traktować jak księżniczkę dziewczynę, która mi się po prostu podoba i nic więcej? Mam siebie i ją oszukiwać, że jest dla mnie księżniczką, skoro tak naprawdę jej nie znam? Dlaczego zwykłego zaproszenie na kawę itp. będzie nieefektowne i nudne?
    • six_a Re: Czy kobietę trzeba uwodzić wyjątkowo i orygin 19.02.12, 21:35
      o czym ty wogle trujesz?
      • piataziuta Re: Czy kobietę trzeba uwodzić wyjątkowo i orygin 19.02.12, 21:37
        chyba pijany jest
        • six_a Re: Czy kobietę trzeba uwodzić wyjątkowo i orygin 19.02.12, 21:42
          a czym on się może upić? hierbatkom z rumem zaparzonom przez mamusię?
          bym się powiesiła chyba, jakbym miała takiego syna.
          kuuuuuśwa.
    • zamysleniee Re: Czy kobietę trzeba uwodzić wyjątkowo i orygin 19.02.12, 21:39
      daaaaaj żyć, jutro poniedziałek
    • dziala_nawalony Re: Czy kobietę trzeba uwodzić wyjątkowo i orygin 19.02.12, 21:45
      mozesz nic nie robic, bylebys jej sie spodobal.. a co do czyszczenia komina..hmmm. Uwazaj zeby ci sie wyciorek nie przegrzal..chlopcze wyjdz na swiat do ludzi, bo siedzac notorycznie tutaj najwyzej myszka od twojego komputra moze sie podnieci.
    • maggpie Re: Czy kobietę trzeba uwodzić wyjątkowo i orygin 19.02.12, 21:52
      Ale do rzeczy. Podobno kobietę trzeba uwodzić tak, żeby czuła się wyjątkowa, pr
      > ężyć się, być kreatywnym, na rękach nosić i wielbić ją, jak księżniczkę traktow
      > ać. A dlaczego ja mam traktować jak księżniczkę dziewczynę, która mi się po pro
      > stu podoba i nic więcej? Mam siebie i ją oszukiwać, że jest dla mnie księżniczk
      > ą, skoro tak naprawdę jej nie znam? Dlaczego zwykłego zaproszenie na kawę itp.
      > będzie nieefektowne i nudne?

      Nie wiadomo skąd w męskich mózgach lęgną się takie pomysły.
      Wystarczy żebyś nie kręcił, nie udawał kogoś innego oraz był miły i sympatyczny:)
      Tyle wystarczy.
      • kombinerki.pinocheta Re: Czy kobietę trzeba uwodzić wyjątkowo i orygin 19.02.12, 21:58
        > Wystarczy żebyś nie kręcił, nie udawał kogoś innego oraz był miły i sympatyczny
        > :)
        > Tyle wystarczy.

        Co to za bzdura?

        Facet ma byc przystojny, pewny siebie i ma sie babie dobierac do gaci, czyli dawac sygnaly, ze jest zainteresowany nia jako kobieta-obiekt seksualny.

        Mili i sympatyczni ostrza pinokia w domowym zaciszu.
        • six_a Re: Czy kobietę trzeba uwodzić wyjątkowo i orygin 19.02.12, 22:04
          weź się rozejrzyj i zobacz, za jakich amantów powydawały się kuleżanki ze szkoły/studiów. trzy czwarte tych samcuf nawet nie stało koło słowa przystojny.
          • six_a Re: Czy kobietę trzeba uwodzić wyjątkowo i orygin 19.02.12, 22:04
            i dali radę.
            o:)
          • kombinerki.pinocheta Re: Czy kobietę trzeba uwodzić wyjątkowo i orygin 19.02.12, 22:28
            One tez sa delikatnie mowiac niewyjsciowe.
            • six_a Re: Czy kobietę trzeba uwodzić wyjątkowo i orygin 19.02.12, 22:43
              aha, no współczuję.
              to tu możesz sobie obejrzeć ślicznotki w towarzystwie regularnych paskud.
              www.plotek.pl/plotek/56,79592,11175345,Razem_w_zyciu__razem_w_SERIALU.html
              dotwałam gdzieś tak do połowy, ale myślę, że dalej reguła się zdrowo trzyma.
              • tanebo Re: Czy kobietę trzeba uwodzić wyjątkowo i orygin 19.02.12, 22:51
                Taa, paskud... a świstak dalej zawija w te piep... sreberka
                • six_a Re: Czy kobietę trzeba uwodzić wyjątkowo i orygin 19.02.12, 22:59
                  tak, część jest paskudna jak ten wypłosz z pierwszego, reszta jakaś niedomyta, zarośnięta i niewyspana, ogólnie obraz nędzy i rozpaczy.

                  może poza tomkiem od kasi;)
                  • tanebo Re: Czy kobietę trzeba uwodzić wyjątkowo i orygin 19.02.12, 23:10
                    Bredzisz piękna. Chyba masz zawyżone standardy. Może nie aspirują do miana mister universum ale wystają ponad przeciętność. Podam mój standard paskudności: media.photobucket.com/image/ugly+man+/petelee_photos/ugly-man.jpg
                    • six_a Re: Czy kobietę trzeba uwodzić wyjątkowo i orygin 19.02.12, 23:16
                      przepraszam, pan ze zdjęcia nr 3, niejaki braciak, wyrasta ponad przeciętność? jak dla mnie to ma tylko uszy mniejsze od tego, co go byłeś uprzejmy zalinkować.

                      ja nie mam wogle standardów, mi się podoba to, co mi się podoba. ci panowie mi się nie podobają, bo są nieświeży jacyś. a kobiety mają wyraźnie zadbane. dlatego nie ma sensu opowiadanie o jakichś gupich standardach.
                      • six_a Re: Czy kobietę trzeba uwodzić wyjątkowo i orygin 19.02.12, 23:23
                        point mi uciekł oczywiście, za mało alkoholu: oniiii na tych zdjęciach też się podobierali na zasadzie: nie to piękne co piękne, ale co mi się podoba.
                      • tanebo Re: Czy kobietę trzeba uwodzić wyjątkowo i orygin 19.02.12, 23:25
                        Zastanawia mnie jedno: co kobiety uznają złego w tym by przyznać że kierują się urodą w wyborze partnera? Przecież stosujecie ocenę powierzchowności przy ocenianiu innych kobiet.
                        • six_a Re: Czy kobietę trzeba uwodzić wyjątkowo i orygin 19.02.12, 23:43
                          no jak widać na załączonych przykładach, żaden z panów nie przypomina żorża kluneja, więc jakaś uroda "obiektywna" i zalajkowana przez wszystkich nie jest konieczna, a sama bez innych przymiotów też raczej nie wystarcza, chyba że kompletnym pustakom.

                          kierują się urodą, ale przecież nie na zasadzie: żorż albo żaden. po prostu facet, z którym łączy sympatia, uczucia, potem miłość i tak będzie atrakcyjny+megaprzystojny. dla nich. bo dla innych niekoniecznie. chocia i takie przypadłości bywajom.
              • maitresse.d.un.francais Re: Czy kobietę trzeba uwodzić wyjątkowo i orygin 20.02.12, 17:33
                jak byłam na lodowisku, widziałam panią wyjątkowo chudą (z natury, taka budowa) z panem 4-krotnie szerszym od niej

                pani robiła zdjęcie panu i pan maczowato próbował stanąć na krawędziach łyżew, ale mu się nie udało ;-)
        • maggpie Re: Czy kobietę trzeba uwodzić wyjątkowo i orygin 19.02.12, 22:15
          kombinerki.pinocheta napisał:

          > > Wystarczy żebyś nie kręcił, nie udawał kogoś innego oraz był miły i sympa
          > tyczny
          > > :)
          > > Tyle wystarczy.
          >
          > Co to za bzdura?
          >
          > Facet ma byc przystojny, pewny siebie i ma sie babie dobierac do gaci, czyli da
          > wac sygnaly, ze jest zainteresowany nia jako kobieta-obiekt seksualny.

          Nie musi być przystojny. Ważne żeby był męski, na różne baby różne rzeczy działają zresztą;)
          Grunt żeby nie przesadzać: nie obwarowywać się ani przesadnymi oczekiwaniami ani zastrzeżeniami ani ostrożnością -kobiet też to dotyczy.
          Ma być miły, ale męski. Z tym, że baby lubią bad boyów to jakiś mit. Aroganci, bandziory różnego sortu to na pewno nie jest to czego kobiety w większości pragną. Trzeba wyczuć tę granicę po prostu; prawdziwie męscy panowie mają to we krwi i nie muszą niczego udawać;)

          Masz rację co do samych określeń, o kimś że jest miły lub sympatyczny mówi się wtedy kiedy facet był tylko miły i nic poza tym, czyli OK, ale nieciekawy i nieinteresujący.
          A jak jest miły, ciekawy i interesujący to jest git i niczego więcej nie trzeba;)
          • kombinerki.pinocheta Re: Czy kobietę trzeba uwodzić wyjątkowo i orygin 19.02.12, 22:49
            Piszemy zapewne o tym samym tylko ubieramy to w inne slowa.

            Meski zawsze = pewny siebie. Nie wmowisz mi, ze kobiety nie leca na przystojnych. Zdecydowany/meski/pewny siebie dobiera sie do majtek - to jest chyba ten oklepany tekst "facet wie czego chce".

            Nie sadzisz, ze gdyby kobiety nie lubily BB to w ogole nie byloby tego okreslenia?

            Nazywanie faceta milym/sypmatycznym to dla niego obraza.

            Jest wielu, ktorzy po uslyszeniu takich slow mysla sobie, ze uslyszeli komplement. Wracaja do domu, analizuja i sa zadowoloni z siebie. I TO JEST BLAD.
            Niestety w ten sposob kobiety niszcza facetow wmawiajac im, ze maja byc sympatyczni.

            Nieciekawy facet nie dostarcza kobiecie odpowiednich emocji. Piszemy o tym samym, czyli wysylaniu odpowiednich sygnalow zainteresowania. I znowu nalezy podkreslic, ze wcale nie mamy na mysli interesujacego osobnika w sensie faceta z wieloma zainteresowaniami.
            • maggpie Re: Czy kobietę trzeba uwodzić wyjątkowo i orygin 19.02.12, 23:04
              kombinerki.pinocheta napisał:

              > Jest wielu, ktorzy po uslyszeniu takich slow mysla sobie, ze uslyszeli kompleme
              > nt. Wracaja do domu, analizuja i sa zadowoloni z siebie. I TO JEST BLAD.
              > Niestety w ten sposob kobiety niszcza facetow wmawiajac im, ze maja byc sympaty
              > czni.
              >

              Troche nie tak.
              Ja, kiedy mi facet nie pasuje, ale ogólnie ujdzie -tyle że nie dla mnie :p to mówię o nim .. 'no .. taki ... miłyyy był' i wiadomo o co chodzi;)
              Niekoniecznie musiał być znowuż taki bardzo czy przesadnie miły. Ot miły i nic więcej.
              A kiedy mi się podoba, bo jest i miły i wszystko inne gra to nie mówię, że 'był miły' tylko że fajny, super, interesujący, ciekawy itp. Ale uprzejmość jest bazą ku temu.
              Ja akurat nigdy nie lubiłam bezczelnych i arogantów, tzn. mogą nimi czasem być ale w taki fajny sposób, nie chamski -tu leży granica.


              > Nieciekawy facet nie dostarcza kobiecie odpowiednich emocji. Piszemy o tym samy
              > m, czyli wysylaniu odpowiednich sygnalow zainteresowania. I znowu nalezy podkre
              > slic, ze wcale nie mamy na mysli interesujacego osobnika w sensie faceta z wiel
              > oma zainteresowaniami.

              To prawda z tymi emocjami -byle nie przedobrzyć. I lepiej też być wtedy raczej 'miłym' :p
              Wiesz ponoć (ja w to wierze) kiedy ktoś się ci podoba, to i tak nie jesteś w stanie tego ukryć, ani przekonywająco odegrać choćby nie wiem co. Widać błysk w oku, mowe ciała itp. Ja sztuczność zawsze wychwyce, sama też udawać nie potrafiłam nigdy.
              • maggpie Re: Czy kobietę trzeba uwodzić wyjątkowo i orygin 19.02.12, 23:07
                > A kiedy mi się podoba, bo jest i miły i wszystko inne gra to nie mówię, że 'był
                > miły' tylko że fajny, super, interesujący, ciekawy itp. Ale uprzejmość jest ba
                > zą ku temu.

                * Bazą dla tego.

                > Wiesz ponoć (ja w to wierze) kiedy ktoś się ci podoba, to i tak nie jesteś w st
                > anie tego ukryć, ani przekonywająco odegrać choćby nie wiem co.

                Znaczy odegrać zaineresowanie, kiedy cie tak naprawde nie interesuje.
      • senseiek Jozek nie jest mezczyzna!! 19.02.12, 23:01
        > Nie wiadomo skąd w męskich mózgach lęgną się takie pomysły.

        Jozek nie jest mezczyzna!!

        > Wystarczy żebyś nie kręcił, nie udawał kogoś innego oraz był miły i sympatyczny
        > :)
        > Tyle wystarczy.

        Jozek by dodal, ze musisz nie uprawiac seksu analnego i rimmingu w kiblu dyskoteki.. ;)
    • tanebo Re: Czy kobietę trzeba uwodzić wyjątkowo i orygin 19.02.12, 21:52
      Jest takie powiedzenie: traktuj dziwkę jak damę a damę jak dziwkę. A znajdziesz się w niebie...
      • alpepe Re: Czy kobietę trzeba uwodzić wyjątkowo i orygin 19.02.12, 22:18
        ot, zlot dziwaków, jeszcze tu samentu, lwa i senseieka brakuje.
        • dziala_nawalony Re: Czy kobietę trzeba uwodzić wyjątkowo i orygin 19.02.12, 22:23
          alpepe napisała:

          > ot, zlot dziwaków, jeszcze tu samentu, lwa i senseieka brakuje.

          ..witam, dawno tu nie zagladalas..8) tu przeca same dziwadla i desperaci wszelkiej masci.Widze,ze zafrapowal cie biedak juzio z tym tytulem..czy kobiete trzeba..itd.?
          • alpepe Re: Czy kobietę trzeba uwodzić wyjątkowo i orygin 19.02.12, 22:27
            Czasem trzeba wpaść z wizytą i popatrzeć, czy mu się polepsza.
            • dziala_nawalony Re: Czy kobietę trzeba uwodzić wyjątkowo i orygin 19.02.12, 22:33
              alpepe napisała:

              > Czasem trzeba wpaść z wizytą i popatrzeć, czy mu się polepsza.


              ..oj ciezko mu idzie to silowanie sie z samym soba.
        • senseiek Wypraszam sobie! Mnie nie brakuje! 20.02.12, 02:42
          > ot, zlot dziwaków, jeszcze tu samentu, lwa i senseieka brakuje.

          Wypraszam sobie! Mnie nie brakuje! Po prostu rzygac mi sie chce na sam widok jozka..
    • kseniainc Re: Czy kobietę trzeba uwodzić wyjątkowo i orygin 20.02.12, 09:53
      sztucznie tworzysz sobie problemy józio;-p Powtarzam Ci to ja, ciotka ksenia tyle razy, reszta mi wtóruje, a Ty dalej swoje.Wrrrrrrrrrrrrrrrr
    • krytyk.systemu.edukacji Re: Czy kobietę trzeba uwodzić wyjątkowo i orygin 20.02.12, 16:22
      > Podobno kobietę trzeba uwodzić tak, żeby czuła się wyjątkowa,
      > prężyć się, być kreatywnym, na rękach nosić i wielbić ją, jak księżniczkę traktować.

      Bajeczka dla frajerów, ot co! Pomyśl tak spokojnie. Jeśli kobieta na Ciebie leci, to naprawdę nie musisz stawać na głowie, żeby jej, jak to… hmm… jowialnie określasz, "przeczyścić komin". I jeszcze Ci powiem: jeśli będziesz traktował kobietę jak księżniczkę, to ona Ciebie nie potraktuje jak księcia, tylko jak pazia, czy innego ordynansa.

      Tak więc opanuj się, chłopcze, bo przy takiej taktyce jedyną osobą z wyczyszczonymi kominem będziesz Ty.
    • 10iwonka10 Re: Czy kobietę trzeba uwodzić wyjątkowo i orygin 20.02.12, 18:04
      >>>na rękach nosić i wielbić ją,>>.

      Ale dowaliles a jak chlopaczyna chudzina, liliputek a baba jak armata.... toz jej na rekach nie uniesie.....katastrofa, :-)
    • volancik Re: Czy kobietę trzeba uwodzić wyjątkowo i orygin 20.02.12, 18:44
      Bo z tego co piszesz, to tobie zależy bardziej, więc też bardziej się starasz :)

      Odwróć sytuację, to ona będzie się starać.
    • moonogamistka Re: Czy kobietę trzeba uwodzić wyjątkowo i orygin 20.02.12, 18:57
      Jozek, ona takich jak Ty to moze miec 10 chetnych, jak sie nie wyroznisz- to dlaczego niby ma wlasnie Ciebie wybrac? Wygrywa lepszy samiec:-)
    • grzeczna_dziewczynka15 Re: Czy kobietę trzeba uwodzić wyjątkowo i orygin 20.02.12, 21:17
      Tak, jak napisała Marguyu, nie można udawać kogoś, kim się nie jest.
      A czy Ty chodzisz na kawę? Chciałbyś istotnie iść na kawową randkę, czy wydaje Ci się, że dziewczyny to lubią.

      Jeżeli nie masz ulubionej kafejki na mieście, gdzie muza jest fajna, wystrój też i lubisz tam przebywać, to odpuść sobie, bo może być sztywno i katastrofalnie.

      Lepiej zaproś laskę na swoje terytorium, cokolwiek to oznacza.

    • hawa.etc Re: Czy kobietę trzeba uwodzić wyjątkowo i orygin 20.02.12, 21:54
      >Fajnie by było zabrać się za czyszczenie jej komina

      Czyli jednak anal? Jednak anal?
      Józiu, bój się bogini.
      • josef_to_ja Re: Czy kobietę trzeba uwodzić wyjątkowo i orygin 22.02.12, 23:28
        Nie chodziło mi o anal :)
        To był poza tym śmieszny wierszyk :)
    • facettt NIE... 23.02.12, 12:45
      uwodzi sie standardowo

      niestandardowo - to robota dla desperatow
Inne wątki na temat:
Pełna wersja