789dziecko 21.02.12, 21:46 Dlaczego nie potrafie jej zaakceptowac? Co zaczynam ja darzyc sympata to zaczyna wszystko psuc... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
dziewczyna_rzeznika Bo teściowej 21.02.12, 21:48 to chyba nie da się "darzyć sympatią" i "akceptować". Co najwyżej da się ustalić granice jej ingerencji w Wasze życie i raczej "tolerować" niż "akceptować". Odpowiedz Link Zgłoś
mirtillo25 Re: Tesciowa.. 21.02.12, 22:57 W układzie "teściowa - synowa" zachodzi konflikt interesów. Matce trudno pogodzić się z tym, że jej ukochany synek kocha inną kobietę bardziej, a synowej trudno zaakceptować drugą mamusię ;-) Praktycznie każda matka z definicji wtrąca się w nasze życie. I choć często chce dobrze, to wychodzi jak wychodzi ;) Dlatego najlepiej jest mieszkać JAK NAJDALEJ od teściów :) Odpowiedz Link Zgłoś
eat.clitoristwood Re: Tesciowa.. 21.02.12, 23:08 kseniainc napisała: > bezpieczna odległość to 500km Albo 2 metry pod ziemią. Odpowiedz Link Zgłoś
kseniainc Re: Tesciowa.. 21.02.12, 23:11 heh, aż tak źle nikomu nie życzę;-) Teściowe to takie obce baby;-)Niektóre i chyba z kosmosu;-)Koleguję się, ale nie zaprzyjaźniam;-) Odpowiedz Link Zgłoś
szarrak Re: Tesciowa.. 22.02.12, 11:21 Ja mieszkam od mojej 350km i czasami wystarcza, więc nie trzeba aż pół tysiąca. Przeważnie. 300 a 500 to żadna różnica. Odpowiedz Link Zgłoś
zamysleniee Re: Tesciowa.. 21.02.12, 23:09 nic mam nic do teściowej - bo jej nie mam! jedna niedoszła to dobrze że była niedoszłą, bo lot w kosmos to mało Odpowiedz Link Zgłoś