Jak zerwać z klasą?

22.02.12, 00:13

Która wersja pożegnania jest najbardziej elegancka i jaką chciałybyście usłyszeć?
    • senseiek Re: Jak zerwać z klasą? 22.02.12, 00:14
      > Która wersja pożegnania jest najbardziej elegancka i jaką chciałybyście usłyszeć?

      Zadna z przytoczonych nie ma nic wspolnego z eleganckoscia..
      • lazy.eye Re: Jak zerwać z klasą? 22.02.12, 00:20
        Prawda jest nieelegancka?
        Co proponujesz?
        • senseiek Re: Jak zerwać z klasą? 22.02.12, 00:34
          > Prawda jest nieelegancka?
          > Co proponujesz?

          Nie zasluzylem na Ciebie..
          Zaslugujesz na kogos lepszego.. ;)
          • lazy.eye Re: Jak zerwać z klasą? 22.02.12, 00:37
            To zaproszenie do długiej, beznadziejnej dyskusji.
      • martakrk89 Re: Jak zerwać z klasą? 22.02.12, 00:26
        dokładnie
    • kseniainc Re: Jak zerwać z klasą? 22.02.12, 00:17
      fajne, to że się gorzka zrobiła;-)
      • lazy.eye Re: Jak zerwać z klasą? 22.02.12, 00:21
        Taki lajf.
    • maggpie Re: Jak zerwać z klasą? 22.02.12, 00:30

      Jak z klasą, to nic jej nie mów.
      Przestań się odzywać.
      • lazy.eye Re: Jak zerwać z klasą? 22.02.12, 00:34
        Mam ją dreczyć, żeby się sama domysliła?
        • maggpie Re: Jak zerwać z klasą? 22.02.12, 00:50
          Jak taka be to niech się pomęczy.
          Nie odbieraj, sam nie dzwoń, nie odpisuj, nie zagaduj. W kącu załapie;)
          • lazy.eye Re: Jak zerwać z klasą? 22.02.12, 00:56
            To nie w moim stylu. nie lubię niejasnych i przeciągajcych się sytuacji. Dręczyć też nie lubię. Najchętniej powiedziałbym prawdę, tylko nie wiem, którą wybrać.
    • lusseiana Re: Jak zerwać z klasą? 22.02.12, 00:37
      Żadna nie jest elegancka, żadnej nie chciałabym usłyszeć i żadna koło pojęcia "klasa" nawet nie orbitowała.

      A to, czy powyższe stwierdzenia są szczere i prawdziwe, to inna sprawa. Można być szczerym, ale ciągle dżentelmenem, można też być szczerym chamem ze słomą w gumofilcach. Szkoda, że jeszcze nie odkryłeś istnienia dość istotnej różnicy między powyższymi, przez co bliżej Ci niestety do tego drugiego.

      Pozdrawiam.
      • lazy.eye Re: Jak zerwać z klasą? 22.02.12, 00:48
        Najłatwiej krytykować samemu nic nie wnoszac do dyskusji.
        • maggpie Re: Jak zerwać z klasą? 22.02.12, 00:56
          lazy.eye napisał:

          > Najłatwiej krytykować samemu nic nie wnoszac do dyskusji.


          To powiedz że sie w innej zakochałeś.
          w końcu serce nie zna co to pany, czy jakoś tak.
          Jak ma romansowy feeling to zrozumie i jeszcze pobłogosławi;)
          • lazy.eye Re: Jak zerwać z klasą? 22.02.12, 00:58
            To opcja nr 4 i do niej się skłaniam. Żeby tylko jakiejś miny nie było.
            • maggpie Re: Jak zerwać z klasą? 22.02.12, 01:06
              Myślisz, że tak będzie po tobie rozpaczać?;)
              Zarozumialec.
    • martakrk89 Re: Jak zerwać z klasą? 22.02.12, 00:42
      kurde ile razy slyszalam takie "rozstania z klasa" tym bylo mi gorzej... moim zdaniem po prostu nie mozna dziewczyny zaskoczyc rozstaniem, tylko trzeba ja jakos do tego przygotowac, chocby jakims fochem, kryzysem, bedzie jej lepiej jak zobaczy konkretny powod a nie jakies widzi mi sie
      • lazy.eye Re: Jak zerwać z klasą? 22.02.12, 00:50
        Co najmniej 3 są bardzo konkretne powody. Mam z którymś przyjść, żeby go sobie zobaczyła?
        • martakrk89 Re: Jak zerwać z klasą? 22.02.12, 01:03
          hah niby ktory jest konkretny....?

          https://th.interia.pl/50,be24be16d1063709/6281.jpg
    • georgia241 Re: Jak zerwać z klasą? 22.02.12, 00:48
      Zerwać z klasą? Zaprosić na piekną kolację i podziękować za wspaniały związek, który właśnie dobiegł końca. Wręczyć bukiet pięknych kwiatow i dostać nimi po głupim pysku - wyciąć uprzednio ewentualne kolce.
      • lazy.eye Re: Jak zerwać z klasą? 22.02.12, 00:53
        Tak kiedyś zrobiłem. Powiedziałem, że związek był wspaniały ale letni i że szukam czegoś innego:)
        • georgia241 Re: Jak zerwać z klasą? 22.02.12, 00:54
          A z bukietem też było?

          No ale laska nietemperamentna, skoro na koniec chociaż nie zawrzało ;-)
          • lazy.eye Re: Jak zerwać z klasą? 22.02.12, 01:02
            Najwyraźniej nie zależało jej za bardzo:(
            • georgia241 Re: Jak zerwać z klasą? 22.02.12, 01:07
              Pewnie tak. Ze mną 2 razy zerwano - raz sama do tego dążyłam a raz popadłam w rozpacz - ale to było najważniejsze doświadczenie mojego życia, za które po prostu jestem dozgonnie wdzięczna.
            • maggpie Re: Jak zerwać z klasą? 22.02.12, 01:07
              Ciesz sie że nie oberwałeś w łeb sztachetą.
              Jak mój jeden kiedyś;)
              • georgia241 Re: Jak zerwać z klasą? 22.02.12, 01:13
                Podziwiam Cię koleżanko. Ja nie wyćwiczyłam takiego cuda, ale obecny jakby spróbował ze mną zerwać, miałby się marnie.
    • koham.mihnika.copyright po angielsku 22.02.12, 02:07

    • headvig Re: Jak zerwać z klasą? 22.02.12, 05:56
      klasy tu nie ma w żadnym i na miejscu zrywającego pomyślałabym trochę bardziej.
      ale skoro tak to:

      odkryłem, że podobają mi się młodsze i właśnie się zakochałem - przedostatnie

      dałoby mi to pewność, że mam do czynienia z burakiem (każdy sposób poniekąd na to wskazuje, ale ten najbardziej) i że nie warto takiej znajomości trzymać.
      • headvig Re: Jak zerwać z klasą? 22.02.12, 06:03
        oo i jeszcze to to:

        "życie mi się skomplikowało" (wypróbowane na mnie) - znaczy mniej więcej to samo, co to o "zakochaniu" powyżej, ale jaka elegancja, no nie?
    • a_nonima Re: Jak zerwać z klasą? 22.02.12, 08:10
      Żadne z powyższych.
      Po prostu powiedz jej, że z Twojej strony ten związek się wypalił, że poznałeś kogoś innego.
    • soulshunter Re: Jak zerwać z klasą? 22.02.12, 08:47
      Z klasą zrywa sie w sposob nastepujacy: "Drogie dzieci, od nowego semestru bede wychowawcą 3B."
    • six_a Re: Jak zerwać z klasą? 22.02.12, 09:06
      mojej wersji tu nie ma.
      dziękuję.
    • samuela_vimes Re: Jak zerwać z klasą? 22.02.12, 17:07
      zaproś do domu kochankę na noc i zaproponuj trójkąt, powinno poskutkować.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja