radosne dni w zyciu kobiety...

25.02.12, 18:31
w zyciu kierowcy np. sa wtedy gdy kupuja i sprzedaja auto, niewazne czy 1,2,3...
w zyciu narciarza gdy spadnie snieg
a w zyciu kobiety jakie sa?
ps. ja mam dzis o czym juz niektorzy wiedza z nieistniejacego watku, ale ciekawi mnie ktore dni sprawiaja wam radosc:)
    • charles_chaplin Re: radosne dni w zyciu kobiety... 25.02.12, 18:35
      A kobieta nie kupuje/sprzedaje samochodu?
      I nie jeździ na nartach?
      • simply_z Re: radosne dni w zyciu kobiety... 25.02.12, 18:41
        idiotyczny tytuł ,dobrze ,że nie napisałaś "kobietki"
        • amanda-lear Re: radosne dni w zyciu kobiety... 25.02.12, 18:45
          poprzedni tytul byl zbyt osobisty
        • koham.mihnika.copyright femi-brygada w natarciu!! jest jeszcze watas o 25.02.12, 23:32
          rownouprawnieniu i jego cieniach. Zapraszamy :-{)
    • triismegistos Re: radosne dni w zyciu kobiety... 25.02.12, 18:48
      Dzisiaj na przykład uszczęśliwiłby mnie mój bank czynny w sobotę.
    • moonogamistka Re: radosne dni w zyciu kobiety... 25.02.12, 18:49
      Przypie...jskie:)))
      Moje radosne- gdy jest slonce i odpowiednia ilosc swiatla, bym byla mila dla moich bliskich:_)
      Dalej- Kocham dni, gdy moj Idealny jest kompatybilny i wysili sie na tekst typu: tesknilem;_) A to akurat szok;-)
      Kocham dni- gdy mam pracy- w sam raz- poogarniam dom, ugotuje , co lubie, puszcze sliczna muze, Mloda sie nei rzuca, Pierdzielony Ideal teskni, ja ogarne rzeczywistosc, rachunki sie zgadzaja;-) Wsio zdrowe:-)
      Czego chciec wiecej?
      • koham.mihnika.copyright i jak kwiaty przyniesie???? nt 25.02.12, 23:34

    • slottka.ja Re: radosne dni w zyciu kobiety... 25.02.12, 19:05
      -pierwszy dzień urlopu
      -gdy idę do kosmetyczki lub na masaż
      • amanda-lear Re: radosne dni w zyciu kobiety... 25.02.12, 19:08
        :)
        • slottka.ja Re: radosne dni w zyciu kobiety... 25.02.12, 19:10
          a no to powiedz co Cię tak uradowało dziś?
          • amanda-lear Re: radosne dni w zyciu kobiety... 25.02.12, 19:31
            rozwiazalam dzis swoj dylemat zawodowy:)
    • szrama_z_szarm Re: radosne dni w zyciu kobiety... 25.02.12, 19:43
      Radosne obecnie są tylko wtedy, gdy mój potwór zje, wstanie o własnych siłach i da radę bez wsparcia wejść i zejść po schodach. Dziś radośnie nie jest, wnosiłam 60 kg psa na piętro. Wszystko wskazuje na to, że dość długo nie będę radosna.
      • charles_chaplin Re: radosne dni w zyciu kobiety... 25.02.12, 19:56
        Smutne:-(
        • doral2 Re: radosne dni w zyciu kobiety... 25.02.12, 19:59
          smutne, że super było??
          łomatko :/
          • charles_chaplin Re: radosne dni w zyciu kobiety... 26.02.12, 10:43
            Naucz się czytać ze zrozumieniem.
    • grzeczna_dziewczynka15 Re: radosne dni w zyciu kobiety... 25.02.12, 19:45
      Mnie radują dni pełne bliskości i seksu z moim lubym, dni spędzone na nartach, albo na świeżym powietrzu zażywając ruchu (rowerek, tenis, spacer, whatever).
      Lubię też te pierwsze dni po zimie, kiedy słychać i czuć wiosnę w powietrzu. Albo dni, kiedy można wykąpać się w morzu. Albo dni, kiedy można się napić wódki z przyjaciółkami. Albo kiedy można wrócić z pracy i powiedzieć sobie: ale super było.
    • headvig Re: radosne dni w zyciu kobiety... 25.02.12, 22:07
      jak powiem "spier....ć ode mnie wszyscy w pizdu" i tak robią

      pełnia szczęścia, jak to robią bez mojego wypowiadania tychże słów.
    • mahadeva Re: radosne dni w zyciu kobiety... 25.02.12, 22:17
      a jesli kobieta jest narciarzem albo kierowca?
    • salma75 Re: radosne dni w zyciu kobiety... 25.02.12, 22:20
      Eee... A to kobiety mają jakieś inne powody do odczuwana radości niż generalnie ludzie? ;).
      Cieszy mnie wiele rzeczy, każdego dnia coś takiego znajduję.
      Im jestem starsza, tym więcej takich radości :).

      Ostatnio uradowały mnie przeokrutnie sukcesy moich dzieci.
      Dzisiaj dzień na nartach i piękne słońce.
      Jutro mamy zawody sportowe i niezależnie od wyniku mojej córki, będę happy, bo wiem, że młoda będzie się super bawiła :).
    • buuenos Re: radosne dni w zyciu kobiety... 25.02.12, 22:24
      Radosny dzien w zyciu kobiety to ten gdy partner zje zupe ze smakiem:-)
      • salma75 Re: radosne dni w zyciu kobiety... 25.02.12, 22:26
        No. I nie przyłoży jak zupa jest za słona ;).
        • buuenos Re: radosne dni w zyciu kobiety... 25.02.12, 22:34
          A nawet jesli to mial racje:-)kto zwykl byl jesc zbyt slona zupe?ZZZaruje :-)
    • piegowata9 Re: radosne dni w zyciu kobiety... 25.02.12, 22:37
      Nuuudna jestem. Uwielbiam święty spokój i błogą stabilizację.
      Ostatnie miesiące to z powodów zdrowotnych emocjonalna jazda bez trzymanki, więc radosny dzień to dzień bez niespodzianek. Taki jak dziś ;)
    • berta-death Re: radosne dni w zyciu kobiety... 25.02.12, 23:36
      -początek wyprzedaży
      -gdy na spotkaniu klasowym koleżanki mają więcej zmarszczek i kilogramów
      • stephanie.plum Re: radosne dni w zyciu kobiety... 26.02.12, 12:02
        :~D

        i jak mają mniej zdjęć z szarmelszejk, niż JAAAA
    • pochodnia_nerona Re: radosne dni w zyciu kobiety... 25.02.12, 23:41
      Jezu, jak się cieszę
      z tych króciutkich wskrzeszeń
      kiedy pełną kieszeń
      znowu mam ;-)

      A poza tym: urlop spędzany z chopem, najlepiej daleko od chaty, wspólne wyprawy. To są piękne dni.
    • sid.sid Re: radosne dni w zyciu kobiety... 26.02.12, 09:42
      U mnie był np. wczoraj. Dzisiaj już nie jest.:/
      • amanda-lear Re: radosne dni w zyciu kobiety... 26.02.12, 11:03
        a czemu sid.sid?
        • sid.sid Re: radosne dni w zyciu kobiety... 26.02.12, 17:01
          Bo się z samego rana poprztykałam i to z własnej winy. Ale już przeprosiłam.:)
    • good_morning Re: radosne dni w zyciu kobiety... 26.02.12, 11:15
      kobieta to taki osobny, ulomny gatunek
      no to narciarz, ni to kierowca...
    • yoko0202 Re: radosne dni w zyciu kobiety... 26.02.12, 12:11
      - gdy rano okazuje się, że córa była niedawno z psem, więc nie muszę od razu na wpół zaspana gnać na dwór
      - gdy mam czas na siłownię
      - gdy mam po prostu wolne, cały jeden dzień, i nic nie muszę (niestety dawno się nie zdarzyło, w weekendy również albo nadganianie roboty albo coś do załatwienia)
      - gdy się budzę wyspana, i od razu przy wstawaniu z wyra już ładnie wyglądam :)
    • akle2 Re: radosne dni w zyciu kobiety... 26.02.12, 17:23
      Kobiety i ludzie?

      Kobieta może być kierowcą, więc też samochody. Kobieta może być też narciarzem, więc też śnieg (i tanie kwatery w Zakopcu). Kobieta może być kimkolwiek nie przestając być kobietą, więc ilość radości może być nieograniczona.
    • sinsi Re: radosne dni w zyciu kobiety... 26.02.12, 17:27
      jeśli to dni radosne wyłącznie w życiu kobiety, to niechybnie chodzi o ostatni dzień okresu.
      • akle2 Re: radosne dni w zyciu kobiety... 26.02.12, 17:31
        :D :D
        Szczególnie, gdy dopadnie ją nagle, wśród ludzi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja