Jaka ja jestem trąba :(((

26.02.12, 11:59
Chwilowo nie dysponuję kartą bankomatową. W piątek nie chciało mi się jechać do dom okrężną drogą i nie polazłam do banku. Nie przyszło mi do głowy, ze w wawie nie ma ani jednego oddziału otwartego w sobotę. Auuu! Nie mam ani grosza (no dobra, przesadzam, mam 18 groszy) i w efekcie nie mam co jeść, a co gorsza nie mam na fajki!!
    • eat.clitoristwood Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 12:04
      Przejdź się do pobliskiej mordowni, ktoś Ci i postawi i da zapalić, jak się ładnie uśmiechniesz. ;)
    • yoko0202 Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 12:04
      triismegistos napisała:

      > i w efekcie nie mam co jeść, a co gorsza nie mam na fajki!!

      jako palacz solidaryzuję się w bólu!
      a nie masz jakiegoś zaprzyjaźnionego kiosku czy małego sklepiku otwartego w niedzielę, żeby wziąć na kreskę do jutra?
      :)
      • triismegistos Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 12:10
        No kurczę nie... Wiesz co jest najgorsze? Świadomość, ze ja mam kasę, ale nie jestem w stanie się do niej dobrać.
        • swiete.jeze Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 12:12
          Przelej komuś z kontem w tym samym banku, żeby od razu poszło i niech ci zakupy zrobi;]
          • yoko0202 dokładnie! 26.02.12, 12:13
            kiedyś tak się poratowałam, bo portfel calusieńki został na działce (pomijam fakt powrotu do wawy samochodem bez dokumentów...)
          • triismegistos Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 12:15
            Łatwo sie mówi, wszyscy, ale to wszyscy moi znajomi akurat są gdzie indziej. Ja mam wrodzony talent do pakowania sie w kanał...
            • raohszana Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 16:02
              Ja się chyba muszę do Wawy przeprowadzić. Ja Cię będę ratować z opresji, a Ty mnie karmić :D
              • eat.clitoristwood Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 16:23
                raohszana napisał:

                > Ja się chyba muszę do Wawy przeprowadzić. Ja Cię będę ratować z opresji, a Ty m
                > nie karmić :D

                To, że oboje macie wydumane ksywki nie musi automatycznie oznaczać braterstwa dusz. ;)
                • raohszana Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 16:28
                  eat.clitoristwood napisał:

                  > To, że oboje macie wydumane ksywki nie musi automatycznie oznaczać braterstwa d
                  > usz. ;)
                  *
                  To, że masz łechtaczkę w ksywce nie znaczy, że z automatu jesteś znawca dusz kobiecych ;)
                  • eat.clitoristwood Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 16:50
                    raohszana napisał:
                    > To, że masz łechtaczkę w ksywce nie znaczy, że z automatu jesteś znawca dusz ko
                    > biecych ;)

                    Mimo tego, że ową szlachetną część Kobiety zaiste w ksywce posiadam, nie sądzę, żeby tam mieszkała Jej dusza. :)
                    • triismegistos Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 16:54
                      Ja myślę, że to dość prawdopodobna lokalizacja dla duszy kobiecej.
                      • raohszana Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 16:55
                        Jak pomiziać i doprowadzić do grzmiącego finału, jak w "Bolero" Ravela, to od razu takiej lżej na duszy ;)
              • six_a Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 16:29
                >a Ty m nie karmić :D

                no, tylko jeszcze zakupów nie zapomnij zrobić, bo z karmienia nici;)
                • raohszana Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 16:33
                  six_a napisała:

                  > no, tylko jeszcze zakupów nie zapomnij zrobić, bo z karmienia nici;)
                  *
                  Szpoko, jakoś to dogramy ;)
              • triismegistos Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 16:38
                Rało, jestem za. Na kurczaka w śliwkach nie reflektujesz?
                • raohszana Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 16:43
                  triismegistos napisała:

                  > Rało, jestem za. Na kurczaka w śliwkach nie reflektujesz?
                  *
                  Reflektuję, jak najbardziej, ale sytuacja taka, że ostatnio sporadycznie w Warsowii bywam i, że tak powiem, z doskoku, to na razie nie zawracam głowy. Ale nie myśl, że odpuszczę! :)
            • swiete.jeze Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 17:09
              triismegistos napisała:

              > Łatwo sie mówi, wszyscy, ale to wszyscy moi znajomi akurat są gdzie indziej. Ja
              > mam wrodzony talent do pakowania sie w kanał...

              Mi przelej, odpalę ci z tego trochę;] No i jestem blisko jakby co (chyba?).
    • stephanie.plum Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 12:15
      blisko masz na pole mokotowskie, hę?
      • triismegistos Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 12:20
        No, dosyć blisko...
        • stephanie.plum Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 12:28
          wiadomość...
    • xolaptop Re: Jaka ja jestem traba :((( 26.02.12, 12:24
      Ty naprawde ufasz bankom. Powinnas dostac od nich nagrode.
      • triismegistos Re: Jaka ja jestem traba :((( 26.02.12, 12:31
        Możesz rozwinąć temat?
        • xolaptop Re: Jaka ja jestem traba :((( 26.02.12, 15:21
          Konsekwentnie zbliza sie czas, gdy pieniadze trzymane w banku zaczna przynosic strate.
          • triismegistos Re: Jaka ja jestem traba :((( 26.02.12, 16:41
            Wiesz, mam za mało skarpetek, by trzymać w nich pieniadze... W sumie skarpetki zawsze można nabyć.
            • xolaptop Re: Jaka ja jestem traba :((( 26.02.12, 21:27
              Nie pisalem o Twoich pieniadzach, bo nic mi do nich. Pisalem o Twoim zaufaniu do firm obracajacych Twoimi pieniedzmi. Ja mam inaczej, 0 zaufania do bankow, a konto w banku mam tylko dlatego, ze pracodawca sie uparl, bo woli przerzucac koszty na pracownikow. Kase z konta w banku przerzucam w inne miejsca.
              • lacido Re: Jaka ja jestem traba :((( 26.02.12, 21:36
                skarpetki? ;)

                ciekawe kogo obdarzasz większym zaufaniem i dlaczego :)
                • xolaptop Re: Jaka ja jestem traba :((( 27.02.12, 20:10
                  Od lutego do maja obdarzam zaufaniem Euro. Gdy je potem z zyskiem sprzedam, bedzie mnie stac na skarpetki.
                  • lacido Re: Jaka ja jestem traba :((( 27.02.12, 20:48
                    to tak jak ja, mam całe 30, które mi zostały z wycieczki <lol>
    • six_a Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 12:24
      zamówić Ci pizzę, bidulo?
    • khadroma Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 12:26
      Co jest Triis?
      Ciagle Ci czegos brakuje. A to karty do telefonu, a to jedzenia, a to banku, a to faceta (albo normalnego faceta), a to przyjaciół do wyżalenia sie..
      Czy to przedwiośnie tak na Ciebie działa, czy taka już z Ciebie mękoła?
      • triismegistos Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 12:31
        No, mękoła jestem. A tak naprawdę, to zawsze byłam trąbka, a ostatnio nasiliło się u mnie. I a to zapomnę, ze banki w sobotę czynne, a to zostawię na drugim końcu miasta klucze do domu, a to telefonu nie doładuję sobie. Muszę się w garść wziąć porządnie, a póki co wyżywam się pisząc na forum...
    • mumia_ramzesa Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 12:41
      Mozna zamowic przez siec i zaplacic przelewem.
    • amancjuszka Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 14:16
      Za bledy trzeba placic, w Twoim przypadku...glodem.
    • akle2 Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 14:35
      Było wybrać taki, co jest czynny w sobotę.
      Tu problemu nie widzę, pożyczysz 5 dych od osoby, która Cię zna i wie, że oddasz.
      Prawdziwy problem pojawi się w sytuacji, gdy pójdziesz (odpukać) do szpitala i nie będziesz miała dostępu do środków, a nikt z pracowników banku nie będzie chciał do Ciebie przyjechać żeby podpisać papiery pełnomocnictwa/współwłasności na kogoś bliskiego. Bo nie przewidzieli takich sytuacji. Przerobione.
    • j00lka smutne życie 26.02.12, 14:57
      Jakie smutne musi mieć życie osoba, która, nie ma nawet jednej osoby, od której mogłaby pożyczyć głupie 100 złotych.
      Strasznie mi żal tak samotnych ludzi. To jest po prostu straszne.
    • vandikia Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 14:58
      no jako były palacz też współczuję, bo głodówka dzienna, to akurat spoko, zrzucisz z kilo, na wiosnę jak ta lala
      ale żeby bez fajek, ja w takich dniach gdy zostawałam bez kasy, a u nas w okolicy brak banku i bankomatu, to chodziłam na pobliski przystanek o godzinie o której miała być kolejka i żebrałam o faje. albo brałam "na zeszyt" u jednej pani, tylko że ona strasznie podłe papierosy sprzedawała ale zawsze coś.
      • triismegistos Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 16:42
        Głodówka mnie nie przeraża, mam kawę i mleko a kawą z mlekiem można się niezgorzej najeść.
    • margie Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 16:18
      Zaraz, ale jakakolwiek karte masz? Przeciez zakupy mozna zrobic w dowolnym sklepie i zaplacic karta....
      • j00lka Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 16:27
        Wydaje mi się, że autorka chciała pożyczyć od kogoś pieniądze, ale wstydziła się poprosić wprost, więc wymyśliła taką bajkę. Na jej szczęście stephanie plum dała się nabrać.
        • raohszana Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 16:28
          A Ty co, jasnowidz?
          • salma75 Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 16:30
            Nii, stały bywalec, zna ludzi ;).
            • raohszana Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 16:33
              O, a ja jej nie znam. Ale ja nie ludź ;)
            • j00lka Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 16:48
              Czy tylko stałe bywalczynie mają prawo zamieszczać tu posty?
              Zupełnie niepotrzebnie się tak szarogęsisz.
              • salma75 Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 17:00
                Ależ rozgość się, bez krępacji :D.
                "Nowe" nicki mają takie same prawa :).
          • mumia_ramzesa Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 16:33
            Watpliwe, czy jakikolwiek bank w Polsce wydaje karty tylko z funcja bankomatowa. To przeszlosc i to przeszlosc sprzed ponad 10 lat.
            • raohszana Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 16:37
              Well, wystarczy, że ma starszą.
              Inna kwestia, że tak, banki takie wydają. Moja babcia ma taką, na ten przykład, z zeszłego roku akuratnie.
              • mumia_ramzesa Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 16:39
                Bez funkcji platniczej? W jaikm banku?
                Nie mozna miec starej karty, bo wymiana kart nastepuje co 2-4 lata.
                • raohszana Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 16:45
                  mumia_ramzesa napisała:

                  > Bez funkcji platniczej? W jaikm banku?
                  *
                  Bez. W spółdzielczym chyba jakimś, nie interesowało mię to, ale mogę się zainteresować.

                  > Nie mozna miec starej karty, bo wymiana kart nastepuje co 2-4 lata.
                  *
                  Ale w "starszej" opcji można, nie zmieniać rodzaju, czyli mieć cały czas bankomatową.
                  A przy okazji - to ja nie wiem, mi karty nie wymieniali od więcej niż 4 lat. Ciągle ta sama.
                  • lizzy1 Re: Jaka ja jestem trąba :((( 27.02.12, 18:44
                    > Ale w "starszej" opcji można, nie zmieniać rodzaju, czyli mieć cały czas bankom
                    > atową.

                    W PKO BP tyż tak jest. Jak się nie złoży wniosku o kartę bankomatowo- płatniczą, a dotychczas korzystało się z bankomatowej, to każda kolejna, którą przyślą też będzie tylko do bankomatu. Sama mam taką i już nie raz się przejechałam. Sobota wieczór, banki nieczynne, bankomaty nieczynne, a tu w chaci fajek brakło. I co wtedy? Dupa zbita, trza kombinować jak ten kuń pod górkę.
          • j00lka Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 16:41
            Nie i dlatego napisałam "wydaje mi się".
            Nie wyobrażam sobie, by nie mieć w portfelu kilkuset złotych w gotowce na wypadek awarii systemu w banku, czy awarii terminala w sklepie. No ale może ja jestem z innej bajki :)
            Autorka zastosowała tani chwyt rodem z patologicznego środowiska pt. "O, ja biedna. Pożycz, jutro oddam". Oczywiście koniecznie do tego trzeba dodać jakaś historię mrożącą krew w żyłach. Klasyk.
            • raohszana Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 16:45
              Bogowie, nie znasz kobiety, a już dorobiłaś ideologię.
              • j00lka Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 16:51
                Mam takie samo prawo nie wierzyć w te bujdy, jak ty masz prawo w nie wierzyć. W czym problem?
                • raohszana Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 16:53
                  A widzisz, Ty od razu, że obiektywnie to bujdy. Lubię takie postawienie sprawy, naprawdę...

                  Nie, to nie owoc i tego się nie je.
                  • j00lka Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 17:03
                    Ok. Jest tylko jedna obiektywna prawda i jest to twoja prawda. Zadowolona?
                    Teraz już możesz obetrzeć się z piany i pomóc koleżance przeżyć dzień bez fajek.
                    • raohszana Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 17:30
                      j00lka napisała:

                      > Ok. Jest tylko jedna obiektywna prawda i jest to twoja prawda. Zadowolona?
                      > Teraz już możesz obetrzeć się z piany i pomóc koleżance przeżyć dzień bez fajek
                      > .
                      *
                      Wiesz, to, że Ty się tak podniecasz forum i zapieniasz to naprawdę nie powód, żeby oceniać wszystkich przez swój pryzmat.

                      Rozumiem, że ciężko trafia, ale jak na razie to mojego stanowiska jeszcze nie było w tekście. Uspokój się i czytaj co napisano, a nie dorabiasz ideologię do wypowiedzi każdego.
                • triismegistos Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 16:57
                  Trzeba przyznać że to patrzenie jak ktoś wyłazi ze skóry, żeby mi dokopać poprawia humor :))
                  • j00lka Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 17:10
                    To dobrze, że mimo przeciwności losu w postaci braku bliskich osób, którzy mogliby pomóc, potrafisz tryskać humorem.
                    Btw. Jak to w ogóle możliwe, nie posiadać nikogo bliskiego? Zostałaś zesłana do innego miasta za karę, czy w ogóle spadłaś z księżyca?
                    • triismegistos Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 17:26
                      Z księżyca spadłam :D
                • salma75 Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 17:01
                  Detektyw mąk by się przydał, sposób wypowiadania się jakiś znajomy :).
                  • khadroma Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 17:11
                    Może po ustawieniach Hellingera wylazła jej ta dożartość? ;)
                    No co, jedna tu tak miała. :)
                  • eat.clitoristwood Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 17:22
                    salma75 napisała:
                    > Detektyw mąk by się przydał, sposób wypowiadania się jakiś znajomy :).

                    Dedektyw Mąk mię się podona, nie znałem. A mógłbym sam wymyślić. :)
        • stephanie.plum Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 16:39
          dlaczego zara nabrać?
          niestety, do ponurej schadzki podejrzanych indywiduów nie doszło.
          • raohszana Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 16:46
            No wiesz co, a by było potem można napisać jak to się patologia naciąga!

            A Ty bandziesz na zlocie? :)
      • triismegistos Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 16:44
        margie napisała:

        > Zaraz, ale jakakolwiek karte masz? Przeciez zakupy mozna zrobic w dowolnym skle
        > pie i zaplacic karta...
        Nie mam. Nie będę tłumaczyć dlaczego nie mam, bo dopiero wyjdzie na jaw jaka ze mnie trąba...
        • margie Re: Jaka ja jestem trąba :((( 26.02.12, 22:44
          no. nie pisz:)
Pełna wersja