grzeczna_dziewczynka15
26.02.12, 20:29
Bo ja tak;)
Nie jestem jakąś tam boginią, ale ogólnie, uważam, że skoro BMI mam w normie, nie muszę się odchudzać. Mam trochę brzuszek, który czasem się spłaszcza, jak mniej trochę jem, czasem się uwypukla, jak mam większy apetyt. Uprawiam sport, mam dobre samopoczucie, rozmiar 38-40.
Na pewno nie wpisuję się w obowiązujący kanon piękna, maluję się z rzadka, ale generalnie akceptuję się, nie mam problemu z nagością.
A wy?