Jesteście zadowolone ze swojego wyglądu?

    • moonogamistka Re: Jesteście zadowolone ze swojego wyglądu? 27.02.12, 19:33
      Zawsze:D
      • lonely.stoner Re: Jesteście zadowolone ze swojego wyglądu? 27.02.12, 19:40
        no i to jest to, jak czlowiek jest sam zadowolony z siebie to od razu weselej sie zyje :D
        • moonogamistka Re: Jesteście zadowolone ze swojego wyglądu? 27.02.12, 19:43
          Star, bo to jest tak: zawsze znajdzie sie ktos, ktory Ci wytknie wade:-)
          Inny ktos uzna Cie za PierdzielonyIdealWjegoZyciu;-)
          Cala zabawa polega na tym, by byc ponad to;-)
          I tyle;-))))
          • moonogamistka Re: Jesteście zadowolone ze swojego wyglądu? 27.02.12, 19:44
            sorry Stoner a nie star// uklon;-)
    • kitek_maly Re: Jesteście zadowolone ze swojego wyglądu? 27.02.12, 20:12
      I'm sexy and I know it.
    • masklina Re: Jesteście zadowolone ze swojego wyglądu? 28.02.12, 12:00
      W ogóle nie jestem. Jeszcze nigdy nie było u mnie tak źle z samoakceptacją jak teraz. Zaowocowało to nawet drastyczną niepotrzebną zmianą koloru włosów. Równie dobrze mogłabym się przefarbować na zielony w żółte kropki a to i tak nic nie da. Wiadomo - problem jest w głowie a nie na głowie :) Zazdraszczam tym podobającym się sobie.
      • pochodnia_nerona Re: Jesteście zadowolone ze swojego wyglądu? 28.02.12, 21:24
        Ale to jest spowodowane tym, że ktoś Cię kiedyś wyśmiał, czy nie chwalono Cię w dzieciństwie, czy np. zaszły niekorzystne zmiany w wyglądzie spowodowane jakąś niedyspozycją? Czy sobie wmawiasz, że jesteś brzydka? Może sesja u dobrej wizażystki pomogłaby Ci w tym problemie?
        • masklina Re: Jesteście zadowolone ze swojego wyglądu? 29.02.12, 10:13
          Kompleksy zawsze były moją mocną stroną, ale obecny stan wynika z rozchwiania hormonów po ciąży. Lekarka twierdzi żeby przeczekać bo jak zaczniemy majstrować przy tych nieszczęsnych hormonach to już w ogóle się rozregulują. Tymczasem dupsko rośnie, cera w kropki, rodzina dokucza.
          A w ciąży jeszcze zgrabna laska byłam, bez rozstępa czy innego cellulita... :)
    • to_ja_tola Re: Jesteście zadowolone ze swojego wyglądu? 28.02.12, 12:03
      no niestety....ciągle tylko dieta i ćwiczenia.Nie zawsze doprowadzam do końca.Ale może tym razem mi się uda.A tak poza tym,gdyby nie waga,jest nawet ok.
      • marguy Re: Jesteście zadowolone ze swojego wyglądu? 28.02.12, 12:07
        tola,
        bedzie tobie latwiej jesli zaczniesz jesc normalnie tyle ze w ilosciach ograniczonych do pewnej liczby kalorii.
        Pomysl takze od czego tyjesz. Na wszelki wypadek odstaw wszystkie slodkosci i przestan jesc miedzy posilkami.
        Masz chec na slodkie? Zjedz slodkie jablko, gruszke czy cos w tym stylu.
        • to_ja_tola Re: Jesteście zadowolone ze swojego wyglądu? 28.02.12, 17:35
          Właśnie o to chodzi,że słodkiego nie jem prawie wcale.Na prawdę mało jem...Bo sniadanie jem małe,potem tylko obiad.
          I to nie jest tak,że na sniadanie zjadam 5kromek chleba,a na obiad kopę ziemniaków.Już sama nie wiem.
          • pochodnia_nerona Re: Jesteście zadowolone ze swojego wyglądu? 28.02.12, 21:22
            to_ja_tola napisała:

            > Właśnie o to chodzi,że słodkiego nie jem prawie wcale.Na prawdę mało jem...Bo s
            > niadanie jem małe,potem tylko obiad.

            I dziwisz się, że nie chudniesz? Jeść trzeba może i niewiele, ale często. Śniadanie powinno być solidne, można jeszcze zjeść tzw. drugie (np. jogurt naturalny i jabłko), wyważony, rozsądny obiad, potem jakiś owoc na podwieczorek i zdrowa kolacja ok. 2-3 godzin przed snem.
          • kseniainc Re: Jesteście zadowolone ze swojego wyglądu? 28.02.12, 21:28
            Może spróbuj 5 razy dziennie , ale mniej-ja tak robię i od lat miałam tę samą wagę.Teraz przytyłam, ale chciałam;-)
Pełna wersja