Płacz w związku

28.02.12, 07:57
W związku z zimnym wiatrem w oczy.
Rano, w drodze do środka komunikacji zbiorowej, poruszam kończynami w stanie często zapłakanym.
TTM?
    • ultimate.strike Re: Płacz w związku 28.02.12, 08:07
      W radio w związku z tym ostatnio nową kołysankę Comy puszczają. Przestań wyć! :)
      • eat.clitoristwood Re: Płacz w związku 28.02.12, 08:53
        Kołysanka w zestawieniu z comą brzmi cokolwiek ekstremalnie.
        • ultimate.strike Re: Płacz w związku 28.02.12, 09:14
          > Kołysanka w zestawieniu z comą brzmi cokolwiek ekstremalnie.

          Cała twórczość Comy to jedna wielka kołysanka.
    • triismegistos Re: Płacz w związku 28.02.12, 08:24
      Eat, wstydziłbyś się. To jest szantaż emocjonalny w stosunku do wiatru!
      • eat.clitoristwood Re: Płacz w związku 28.02.12, 08:54
        triismegistos napisała:
        > Eat, wstydziłbyś się. To jest szantaż emocjonalny w stosunku do wiatru!

        Nic na to nie poradzę, meteopatą jestem. :)

        • anus-hka Re: Płacz w związku 28.02.12, 09:08
          eat.clitoristwood napisał:

          > triismegistos napisała:
          > > Eat, wstydziłbyś się. To jest szantaż emocjonalny w stosunku do wiatru!
          >
          > Nic na to nie poradzę, meteopatą jestem. :)
          >
          Meteopata płacze trzy dni przed wiatrem
          • ultimate.strike Re: Płacz w związku 28.02.12, 09:15
            > Meteopata płacze trzy dni przed wiatrem

            To po co ogląda prognozy długoterminowe?
            • anus-hka Re: Płacz w związku 28.02.12, 09:31
              Meteopata ogląda długoterminowe pogody tylko po to by wykluczyć inne przyczyny płaczu
              • ultimate.strike Re: Płacz w związku 28.02.12, 12:16
                > Meteopata ogląda długoterminowe pogody tylko po to by wykluczyć inne przyczyny
                > płaczu

                Niekoniecznie. Może zdobytą w ten sposób wiedzę wykorzystać do planowania zakupów chusteczek.
                • anus-hka Re: Płacz w związku 29.02.12, 13:40
                  Odpowiedni poziom chusteczek w zapasie dla meteopaty priorytet w zakupach;-)
                  • eat.clitoristwood Re: Płacz w związku 29.02.12, 13:53
                    anus-hka napisała:
                    > Odpowiedni poziom chusteczek w zapasie dla meteopaty priorytet w zakupach;-)

                    Szczerze mówiąc, nie przyszło mi do głowy, że nie trzeba łez łapą rozcierać po ryju. Można chustką. A posiadam we wnętrzu torby przepaścistej, w której obok okularów przeciwstarczowzrocznych naszam książkę, rękawiczki i śliniak od wiatru.
                    Dzięki za wskazówkę. :)

                    • ultimate.strike Re: Płacz w związku 29.02.12, 19:26
                      > Szczerze mówiąc, nie przyszło mi do głowy, że nie trzeba łez łapą rozcierać po
                      > ryju. Można chustką.

                      Widzisz, jakie pożyteczne jest to forum?

                      > ryju. Można chustką. A posiadam we wnętrzu torby przepaścistej, w której obok o
                      > kularów przeciwstarczowzrocznych naszam książkę, rękawiczki i śliniak od wiatru
                      > .

                      Śliniak jest od śliny, od wiatru jest wiatrak.
                      • eat.clitoristwood Re: Płacz w związku 29.02.12, 21:06
                        ultimate.strike napisał:
                        > Śliniak jest od śliny, od wiatru jest wiatrak.

                        A jeśli ja się ślinię na nawietrzną?
                        • ultimate.strike Re: Płacz w związku 29.02.12, 21:34
                          > A jeśli ja się ślinię na nawietrzną?

                          To masz przerąbane.
                          • eat.clitoristwood Re: Płacz w związku 29.02.12, 21:58
                            ultimate.strike napisał:
                            > To masz przerąbane.

                            Nieeee, mam taki specśliniaczek, w Tszybo kupiony, taki szalik a la, czarny i nieskomplikowanie na rzepy zapinany. Rzecz niezwykle praktyczna.
    • swiete.jeze Re: Płacz w związku 28.02.12, 08:56
      Mam to samo:/
    • anus-hka Re: Płacz w związku 28.02.12, 09:07
      Zmień tusz do rzęs;-)
      • marguy Re: Płacz w związku 28.02.12, 12:11
        i krem pod oczy ;)
        • zbyfauch Re: Płacz w związku 28.02.12, 12:24
          marguy napisała:
          > i krem pod oczy ;)

          Od niedawna smaruję stary ryj kremem. Faktycznie, nie jest wtedy taki suchy.
    • kseniainc Re: Płacz w związku 28.02.12, 13:53
      też jestem wrażliwa na wiatr i ryczę, mróz mnie tak nie rozczula.
    • chersona Re: Płacz w związku 28.02.12, 14:13
      lepiej w stanie zapłakanym niż zasmarkanym w związku z przejściem z zimnego w ciepłe.
    • moonogamistka Re: Płacz w związku 29.02.12, 18:11
      Gustowne okulary Ci fundne w ramach sympatii:-D
      • eat.clitoristwood Re: Płacz w związku 29.02.12, 19:01
        moonogamistka napisała:
        > Gustowne okulary Ci fundne w ramach sympatii:-D

        Chętnie, obecne już trochę porysowane.
        +2 proszę. ;)
        • moonogamistka Re: Płacz w związku 29.02.12, 19:10
          Model i marka, a nie dioptrie;-)
          • eat.clitoristwood Re: Płacz w związku 29.02.12, 21:04
            moonogamistka napisała:
            > Model i marka, a nie dioptrie;-)

            CLS 63 AMG Coupe ;)
            • moonogamistka Re: Płacz w związku 29.02.12, 21:05
              Zigolo;-)))
              • eat.clitoristwood Re: Płacz w związku 29.02.12, 21:07
                moonogamistka napisała:
                > Zigolo;-)))

                Żigolaki jeüdüä viperami. :)
                • moonogamistka Re: Płacz w związku 29.02.12, 21:20
                  Nie przeklinaj przy kobiecie;-))
                  • eat.clitoristwood Re: Płacz w związku 29.02.12, 21:32
                    moonogamistka napisała:
                    > Nie przeklinaj przy kobiecie;-))

                    Przepraszam, miałem na myśli alfonsów.
                    Żigolaki jeżdżą ...
                    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/b/b1/Vaz_2103.jpg/240px-Vaz_2103.jpg
    • maly.jasio Nie Płacz - kiedy odjade... 29.02.12, 19:14
      i moze by sie tak tego 3miec ?
      • moonogamistka Re: Nie Płacz - kiedy odjade... 29.02.12, 19:21
        To juz lepiej- Ne me quitte pas... ;-)
        Proszzz: www.youtube.com/watch?v=Sk7_HY9svAw&feature=related
Pełna wersja