caramel.ki 28.02.12, 09:26 ze niektorzy -delikatni mezczyzni-, sa delikatni, i oczekuja delikatnosci tylko wobec swoich uczuc? w druga strone to im znacznie trudniej przychodzi. ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
tora83 Re: jak to jest? 28.02.12, 09:40 caramel.ki napisała: > ze niektorzy -delikatni mezczyzni-, > sa delikatni, i oczekuja delikatnosci > tylko wobec swoich uczuc? > w druga strone to im znacznie trudniej przychodzi. > ? Ojojojoj, jak ja to znam ... Wiesz jak to się nazywa? Egoizm. Odpowiedz Link Zgłoś
tora83 Re: jak to jest? 28.02.12, 09:49 koham.mihnika.copyright napisał: > albo narcyzm Owszem. Też być może. Chociaż myślę, że każdy narcyz jest egoistą, a każdy egoista w jakiś sposób narcyzem. Odpowiedz Link Zgłoś
tora83 Re: jak to jest? 28.02.12, 09:45 a_nonima napisała: > Egoizm do kwadratu!!!! Tak. Czasem zawoalowany i ubrany w ładną otoczkę, taki jego rodzaj ja miałam okazję poznać. Odpowiedz Link Zgłoś
caramel.ki Re: jak to jest? 28.02.12, 10:01 ie, egoizm, to taki pospolity termin, ze az wydaje sie, ze nie moze pokrywac tak powaznej sprwy. zwlaszcza, ze to czasem wyglada az tak, ze to rozne krzyki i awantury, ze ty nie szanujesz moich uczuc! albo a ja chcialem tak, aty nie! i wiesz jaki to jest egoizm!! ,)) z twojej strony, basiu, stasiu etc. a ekpresja emocjonalna taka dramatyczna, ze nawet moze doprowadzic, ze basia mysli, o kurde blade, musze inaczej. sama sie jakos tak lekko wkrecilam w taki klimat ostatnio. i to z kim! zwyklym kolega. ale on sie ani razu jak dotad nie przejal, ze moze nieladnie zrobil wobec mnie raz i drugi. tylko w kolko jak jego boli, ze ja to albo tamto. i nawet jak mu zestawilam obie strony, tylko jakies smieci, ze on by bardzo chcial byc mily i inne takie tam anemicczne gadki. ale efektu zero. wiec potem kiedys szyderczo mowie, no widzisz, bo ja jestem taka niedobra, niegrzeczna i zle sie do ciebie odnosze, a ten, wiecie co?! ochoczo, ze tak, ze zle go traktuje. no to mnie trafilo. i mowie, ty fiucie zlamany, a o sobie nic nie masz do powiedzenia?!! cisza. no i powiedzcie, skad to sie takie wzielo? a takich wiecej jest, jestem pewna. Odpowiedz Link Zgłoś
tora83 Re: jak to jest? 28.02.12, 10:06 Może się wziąć z wielu czynników, tutaj generalizować się nie da. Kolega wygląda na kompletnie przewrażliwionego na swoim punkcie, nie mającego do siebie krzty dystansu mamisynka. Odpowiedz Link Zgłoś
caramel.ki Re: jak to jest? 01.03.12, 12:22 beznadziejny przypadek, prawda? bez szans na to ze kiedykowliek zobaczy co czyni, ? Odpowiedz Link Zgłoś
i.am.girl Re: jak to jest? 28.02.12, 10:07 caramel.ki napisała: > e szanujesz moich uczuc! albo a ja chcialem tak, aty nie! i wiesz jaki to jest > egoizm!! ,)) > tylko w kolko jak jego boli, ze ja to albo tamto. --------------o też tak mam z moim facetem :) >i mowie, ty fiucie zlamany, a o sobie nic nie masz do powie > dzenia?!! -------------szacuneczek :D >> no i powiedzcie, skad to sie takie wzielo? > a takich wiecej jest, jestem pewna. Jak skąd, mamin synki samolubne, najważniejsze zawsze dla mamusi, potem oczekują, że wszyscy będą jego tak samo głaskać po główce, ale takim nie przetłumaczysz, egoista zawsze zostanie egoistą Odpowiedz Link Zgłoś
caramel.ki Re: jak to jest? 01.03.12, 12:33 > caramel.ki napisała: > > > e szanujesz moich uczuc! albo a ja chcialem tak, aty nie! i wiesz jaki to > jest > > egoizm!! ,)) > > > tylko w kolko jak jego boli, ze ja to albo tamto. > --------------o też tak mam z moim facetem :) i jak to wytrzymujesz???????? > >i mowie, ty fiucie zlamany, a o sobie nic nie masz do powie > > dzenia?!! > -------------szacuneczek :D ae tam. fiut zaraz w krzyk, ze... wiecie juz co............ i sie zastanawiam, czy to rodzice taki material genetyczny straszny skombinowali, czy jw, mamusia sie przylozyla. jak to mozliwe, ze taki nie widzi jak sie sam zachowuje????? > >> no i powiedzcie, skad to sie takie wzielo? > > a takich wiecej jest, jestem pewna. > Jak skąd, mamin synki samolubne, najważniejsze zawsze dla mamusi, potem oczekuj > ą, że wszyscy będą jego tak samo głaskać po główce, ale takim nie przetłumaczys > z, egoista zawsze zostanie egoistą. brzmi ciezko. ale jak mu zdziele, bo juz nie wytrzymuje tych fochow, obraz, ukrytych za milczeniem i wymownymi ąsami znaczen, to prokurator sie do mnie przywali, no nie? ale takiego psychicznego zachowania nie ma w kwalifikacjach, co? Odpowiedz Link Zgłoś
i.am.girl Re: jak to jest? 01.03.12, 22:02 caramel.ki napisała: > i jak to wytrzymujesz???????? Zwyczajnie, olewam, tzn śmieję się i mówię: chłopie, jak Ci przejdzie to pogadamy, see ya :) zwykle mu przechodzi i mnie przeprasza i tak w kółeczko > ae tam. fiut zaraz w krzyk, ze... wiecie juz co............ > i sie zastanawiam, czy to rodzice taki material genetyczny straszny skombinowal > i, czy jw, mamusia sie przylozyla. jak to mozliwe, ze taki nie widzi jak sie sa > m zachowuje????? No mamusia, mamusia a kto? Chyba że to po prostu psychopata, w sensie nie potrafi odczuwać współczucia, szacunku, jest egoistyczny itd > ale jak mu zdziele, bo juz nie wytrzymuje tych fochow, obraz, ukrytych za milcz > eniem i wymownymi ąsami znaczen, to prokurator sie do mnie przywali, no nie? > ale takiego psychicznego zachowania nie ma w kwalifikacjach, co? Prokurator? A za co, chyba że on ma 14 lat :) Wytłumacz, bo nie zrozumiałam :) Odpowiedz Link Zgłoś
princess_yo_yo Re: jak to jest? 29.02.12, 11:01 ludzi niepelnosprawnych emocjonalnie i spolecznie jest cala masa. rozumiem ze twoj problem jest konkretny bo wybralas sobie takiego specjala na chlopaka ale takich ludzi jest cala masa po prostu nie nalezy z nimi wchodzic w glebsze relacje. oczywiscie czasem nie ma wyboru -moja matka taka byla, wiec musialam czekac dobrych pare lat az moglam z nia 'zerwac', twoja sytuacja jest duzo prostsza. Odpowiedz Link Zgłoś
caramel.ki Re: jak to jest? 01.03.12, 12:41 princ, rozumiem, ze ty masz wokol siebie masy sprawnych. i ze sama tez jestes? Odpowiedz Link Zgłoś
princess_yo_yo Re: jak to jest? 01.03.12, 12:46 kompletny brak logiki, napisalam przeciez ze ludzi takich jak twoj chlopak jest masa i doskonale rozumiem twoj problem, nawet chyba zasugerowalam jak go rozwiazac? ja akurat nie mam ochoty z kims takiego pokroju wchodzic w blizsze relacje ale skoro ty lubisz to nie rozumiem w czym problem. Odpowiedz Link Zgłoś
aweishaupt Re: jak to jest? 28.02.12, 15:43 Egoiści najgłośniej krzyczą, że inni egoiści ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mali_kali to jest tez romantyzm 28.02.12, 16:08 Tak samo dziala, gdy kobieta oglasza jaka z niej "szalona romantyczka" i na dodatek "troszke zwariowana". Tez bardzo delikatne sa, bo wrazliwe. Bardzo zwazaja na emocje, ale tylko swoje. Zazwyczaj tez twierdza, ze posiadaja artystyczna dusze. Z innymi ludzmi obchodza sie przedmiotowo i wykorzystuja do osiagania wlasnych i krotkowzrocznych korzysci. Dodatkowo pozniej okazuje sie, ze nie potrafia samotnie podjac zadnej decyzji i nie maja wlasnych opinii, bo wszystko konsultuja rozmawiajac kilka razy dziennie z mamusia/siostra/przyjaciolka. Znacznie czesciej wystepuja takie przypadki niz maminsynki. To kobiety raczej maja silniej rozwiniety "instynkt stadny", wiec wszystko musza ustalic ze "swoimi", zamiast z partnerem. Odpowiedz Link Zgłoś
caramel.ki Re: to jest tez romantyzm 01.03.12, 12:38 sluchaj, to jota w jote opis tego chlopaczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
mali_kali Re: to jest tez romantyzm 01.03.12, 14:41 Wcale sie nie zdziwilem. Coraz wiecej chlopakow jest wychowywanych przez samotne matki i przyjmuja cechy kiedys uwazane za kobiece. Rozwod na zyczenie i 100% ochrona kobiety po rozpadzie zwiazku zapewniaja, ze ilosc rozwodow i samotnych matek bedzie rosnac w dalszym ciagu. Odpowiedz Link Zgłoś
arandano Re: to jest tez romantyzm 01.03.12, 16:38 on ma oboje starych. w wyjatkowo dobrych relacjach. chyba go natura pomylila. a starzy jesli nie pomogli, to co najmniej olali ta patologie. Odpowiedz Link Zgłoś