Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;)

28.02.12, 21:32
W ramach wypowiedzenia wojny zimie i w związku z tym chęcią przerzucenia się z zimowych kozaków na półbuty zawędrowałam do paru sklepów obuwniczych.
I tak: Ryłko - fatalne wzornictwo, jakieś takie ciężkie formy, nic mi się specjalnie nie podobało. Gino Rossi - zamknięte (akurat sobie kurka musieli renowację zrobić i nie wiadomo, kiedy znowu otworzą).
Odzieżówki, które sprzedają również buty - też nic specjalnie nie wpadło mi w oczy.

Wreszcie w akcie desperacji zajrzałam do ccc. I tu niespodzianka. Ładne, naprawdę fajne wzornictwo. Takie lekkie, z pomysłem. Ceny - tu myślałam, że ktoś zapomniał jednego zera.
No więc wzięłam od razu 3 pary i zapłaciłam za nie tyle, ile normalnie za jedną parę.
Tylko teraz tak siedzę i myślę - czy one są coś warte i czy już za tydzień się nie rozlecą? Nie są skórzane, tylko zamszowe, ale naprawdę wyglądają na ładnie zrobione - pięknie wykończone obcasy, ładne materiały.
Macie jakieś doświadczenia z tym sklepem? Warto tam kupować?
No i gdzie Wy kupujecie buty?
    • simply_z Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 28.02.12, 21:35
      loteria ,na ogol mi sie rozwalają ale mialam pare modeli (od ktorych nie oczekiwalam zbyt wiele) i przechodzilam w nich cale lato.
      • sundry Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 28.02.12, 21:43
        CCC jest dla mnie w porządku, nie miałam problemów z jakością, ale też nie kupowałam tych najtańszych.
    • meggambino Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 28.02.12, 21:45
      Oj tam, najwyżej będziesz zmuszona pochodzić bez obcasów :)
      W ccc nabyłam buty Lasocki i tych zedrzeć nie mogę, choć bardzo bym chciała aby rozpieścić siebie nowymi w tym fasonie. Kupiłam też 2 pary butów jakiejś właściwej dla ccc firmy na J (Jessica?) i te okazały się tragedią.
    • hotally Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 28.02.12, 21:47
      Ja na butach nie oszczędzam, ale może poszukaj w necie w sklepach, które wysyłają do PL?
    • wyzuta Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 29.02.12, 00:19
      w ccc nic bym nie kupiła. kupuję zagranicą.
      • alpepe Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 29.02.12, 01:11
        a ja bym kupowała. Miałam przez trzy lata półbuty Lasocki, miały ciekawy fason i chodziłam w nich całe sezony przejściowe. Sądzę, że w ccc można znaleźć buty dobrej jakości w b. rozsądnej cenie.
      • freevolna Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 01.03.12, 13:08
        wyzuta napisała:

        > w ccc nic bym nie kupiła. kupuję zagranicą.
        wojewodztwa czy powiatu? :P
    • chersona Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 29.02.12, 07:57
      przez internet. najwięcej mam butów ecco i clarks. raz zrobiłam wyjątek i kupiłam sobie miękkie, szmaciane balerinki za 69 złotych. podeszwa odkleiła się po dwóch, trzech założeniach, wyszło więc drożej niż za buty ecco.
      czy obecnie można kupić jakieś solidne, trwałe buty? wątpię. wszystkie te światowe marki, to eleganckie buciątka przeznaczone do chodzenia po czerwonych dywanach i siedzenia w samochodzie.
      mój ojciec ma zimowe buty, które liczą już blisko pół wieku. to jest dopiero jakość.
      mąż z kolei ma ciepłe, wytrzymałe spodnie z 1978 roku, kupione z magazynów armii amerykańskiej.
      no, ale Ty mówisz o butach, które nie rozlecą się po tygodniu, co to jest tydzień w obliczu wieczności :)
      • sundry Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 29.02.12, 20:46
        A mnie się nigdy żadne buty nie rozleciały, noszę latami z powodzeniem:)
    • leni6 Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 29.02.12, 08:54
      Czasem coś z CCC przymierzam i zawsze jest niewygodne. Kupuje w Ryłko, Tamaris, Clarks, bo te mi pasują. Aktualnie nie eksperymentuję z innymi, bo to się nie opłaca. Statycznie buty kupione w CCC, Bata, Venezia okazują się niezdatne do noszenia dla mnie.
      • alpepe Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 29.02.12, 09:00
        to ciekawe, co piszesz, bo dla mnie Tamaris jest zbyt szczupłe, z kolei kiedyś napaliłam się na clarksy, były na długość za małe a o wiele za szerokie, natomiast ecco r. 40 i lasocki r. 40 zwykle na mnie pasują.
        • kalam07 Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 29.02.12, 09:06
          kobiece 40r. - stopy jak u shreka
          • simply_z Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 29.02.12, 09:35
            a modelki kretynku ,wedlug ciebie jaki maja rozmiar buta?
            podpowiem ,wiele nosi 41 ,42
          • alpepe Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 29.02.12, 12:08
            lepsze stopy shreka niż proste zwoje mózgowe.
          • to_ja_tola Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 29.02.12, 20:25
            kalam07 napisał:

            > kobiece 40r. - stopy jak u shreka


            To zapytaj kogokolwiek ,kto pracuje lub prowadzi sklep obuwniczy jakie n-ry schodzą na pniu?
            • kalam07 Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 01.03.12, 08:31
              ooo stado shreckow sie orbuszyło

              lepiej miec proste zwoje niż stopy jak wiosła

        • georgia241 Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 29.02.12, 11:01
          Tamaris ma szerokie modele. Ja mam szeroką stopę - w Bronxy mi nie wchodzi - Tamaris natomiast z nóg mi spada.
      • killarney5 Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 29.02.12, 10:46
        Mam tak samo. Te buty są nie dla mnie - są przeważnie sztywne i niewygodne, zrobione z czegoś sztucznego - a ja moge nosić tylko skórę i bawełnę. Więc kupuję na codzień super wygodne, choć troche drogie buty z Ary lub Ecco, na "wyjścia" - porządniejsze włoskie lub Ryłki. Trafiają się też "pamiątki" z różnych wyjazdów zagranicznych - ale rzadko, bo nie lubię spędzać czasu na zakupach.
    • gulcia77 Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 29.02.12, 09:09
      Zasadniczo Lasocki jest świetny i nie ma co wydziwiać, że zbyt tani. Natomiast moja największa niespodzianka z CCC to takie półbuciki, wiązane, z wąskim noskiem, na niewysokim słupku. Potrzebowałam czarnych półbutów w trybie natychmiastowym, a że bieda nastała to miałam aż 50 pln w portfelu. No i kupiłam na wyprzedaży w CCC, za całe 49 pln. Liczyłam, że pochodzę ze trzy/cztery razy.
      Kurcze, popylam w nich trzeci sezon i nie wygląda na to, że trzeba je będzie szybko wyrzucić. Tylko, zabij, nie pamiętam napisu na pudełku :)
      • gulcia77 Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 29.02.12, 09:12
        www.salonobuwniczy.pl/1687,,p,cassie_shore.html
        Te mają identyczny fason, jak te moje z CCC :) Tylko cenę!!!! parokrotnie wyższą.
        P.S. Ale mi się podobają i chyba sobie zakupię :)
    • meggambino Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 29.02.12, 09:24
      A wiecie jak ciężko jest dostać sensowne buty w rozmiarze 35? Daaaawno temu jak byłam nastolatką od razu kierowano mnie do działu dziecięcego, teraz jest tylko ciut lepiej.
      • szarrak Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 29.02.12, 10:47
        Moja siostra ma rozmiar 33 i do tego halluksy - gdyby jej stopa urosła do rozmiaru 35, to byłoby spełnienie jej najskrytszych pragnień. Nie narzekaj, w roz. 35 można już znaleźć fajne buty :)
    • sibeliuss Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 29.02.12, 09:24
      Zajrzyj tu:
      forum.gazeta.pl/forum/f,28680,Codzienne_zakupy.html
    • hermina5 Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 29.02.12, 10:20
      W CCC jest kilka marek, to nie jest takie proste - jedne są ok, inne beznadziejne ;/

      Najlepiej byłoby gdybyś wrzuciła zdjęcia tych butów.
    • pamplemousserose Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 29.02.12, 10:21
      Ja się z kolei zdziwiłam jakością butów w deichmanie.
      Zawsze kupowałam dużo droższe, ale wtedy kupiłam tam (fakt, że z 5th avenue, które chyba jest tam najdroższą marką) i noszę od roku, zedrzeć nie mogę. Do tego super wygodne:)
      • sundry Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 29.02.12, 10:26
        Właśnie w linii 5th avenue chyba w zeszłym roku pojawiły się buty ze skóry, których nigdy tam nie było.
        • pamplemousserose Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 29.02.12, 10:32
          > Właśnie w linii 5th avenue chyba w zeszłym roku pojawiły się buty ze skóry, któ
          > rych nigdy tam nie było.

          Możliwe.
          Zdziwona jestem maksymalnie, bo zazwyczaj za buty dawałam przynajmniej 2 razy tyle. I rzadko które okazały się tak wytrzymałe, jak te z deichmana. Pewnie tam wrócę:)
        • alpepe Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 29.02.12, 12:12
          w tej linii akurat buty ze skóry były od zawsze, pewnie pomyliłaś z Jessica D., czy jakoś tak, wiem, bo czternaście lat temu miałam sandały z 5. Avenue, były skórzane, tylko wkładka była z tworzywa. Wytrzymały 5 lat, aż podeszwa się rozpadła na pół.
          • sundry Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 29.02.12, 20:53
            Może wcześniej nie widziałam tego jaskrawego napisu Buty ze skóry, mogę się mylić, bo tam nie kupuję, widziałam tylko w gazetce.
      • szarrak Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 29.02.12, 10:44
        Ja mam jedne buty z deichmanna - ani nie 5th Avenue, ani nie Graceland, któraś z tych innych marek które tam bywają. Buty nie są ze skóry, ale są niesamowicie wprost wygodne (pierwsze buty na obcasie, w których umiem chodzić) i mam je ponad dwa lata - fakt, że nie chodzę w nich na co dzień, ale za 60zł kupowałam je po to, żeby nauczyć się chodzić na obcasach - po domu i dookoła bloku, wykrzywić je przy tym, zniszczyć i wyrzucić ;))

        A z CCC mam dwie pary butów - obie Lasockiego, obie skórzane, obie bardzo wygodne, chociaż skrajnie różne (jedne zimowe - takie trochę trepowate zamszaki, drugie czółenka na niewielkim obcasie). Z zamszaków wypadły mi po roku dwa haczyki do sznurowania, ale to już chyba moja wina.
    • czarodziei88 Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 29.02.12, 10:47
      Ja często kupuje buty w tych tańszych miejscach i w ilości kilku. Dlaczego? Bo buty akceptuje do momentu kiedy wyglądają jak nowe, potem te firmowe nawet jak się nie rozlatują to po jakimś czasie i tak wyglądają na znoszone. Dlaczego? Bo dużo chodzę...gdybym tylu km dziennie nie nabijała pewnie dużej by wyglądały jak nówki..ale wtedy mój cellulit miałby się dobrze a samopoczucie źle. A tak kupuje kilka par, nie szkoda mi ich chodzę, chodzę i chodzę....a potem zmieniam bez uszczerbku dla portfela i z pożytkiem dla samopoczucia.

      A i jeszcze jedno: Tanie miejsca z butami swoją droga, tanie buty swoją a nie kupię butów, które nie są wygodne. Także nie tylko cena się liczy. Mam spr miejsca gdzie kupuje tanio i wygodnie. A sa miejsca gdzie się przejechałam - tanio, ładnie nawet solidnie ale tak zrobione, że nie da się chodzić.
    • izabellaz1 Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 29.02.12, 10:55
      bez_obcasow napisała:

      > Nie są skórzane, tylko zamszowe

      Niespodzianka: zamsz, to też skóra ;)
    • mocno.zdziwiona Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 29.02.12, 12:17
      Ja miałam parę rzeczy z CCC i nie było najgorzej. Z reguły skórzane / zamszowe wytrzymywały w dobrym stanie do 2 sezonów, potem używałam ich do latania przy domu.
    • anaisanais96 Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 29.02.12, 12:51
      W CCC mają obuwie całkiem dobrej jakości. Ale To nie te czasy z końca lat 90tych gdy CCC był najtańszym sklepem obuwniczym.
    • amancjuszka Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 29.02.12, 13:08
      Rany,ja pasjonowaniem sie metkami skonczylam w wieku 16 lat kiedy odkrylam ze jeansy lewvis rownie szybko sie przeciraja na tylku co takie z bazarku za 60 zl :D Kupuje w ccc, ale i kupuje w daichamann, buty przewaznie z tych sklepow wytrzymuja 2 lata, ale nie przeplacam, wole wydawac wieksza kase na dobry kosmetyk do twarzy np niz na buty, ktore i tak w koncu wyrzuce.
      • jamesonwhiskey Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 29.02.12, 14:11
        > eansy lewvis rownie szybko sie prz

        tez se marke wybralas
        akurat levisy to takie bazarowy za 15$
      • best.yjka Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 29.02.12, 18:24
        Levis szyty w Polsce zawsze był marnej jakości. Rok temu kupiłam dwie pary 501 szytych na rynek amerykański. Pomimo częstego noszenia i wielokrotnych prań, spodnie wyglądają jak nowe. Nawet kolor się nie odbarwił, pomimo min. 20 prań. W tym samym czasie kupiłam jeszcze inną parę dżinsów. Nie pamiętam marki. Równie często noszone. Z ciemnego granatu po kilkunastu praniach zrobiły się błękitne i prawie przetarły w kilku miejscach. Levisy nadal są ciemnogranatowe i nie ma śladu, że gdzieś materiał się przetarł.
        • moonogamistka Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 29.02.12, 18:33
          Znaczy, ze male chinskie czy malezyjskie lapki, szyja mniej dokladnie i farbuja mniej starannie na rynek polski?;-)
          • best.yjka Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 29.02.12, 20:28
            Nie trafiłaś. Made in Mexico. Levisy na rynek polski szyje się gdzieś pod Łodzią. Pamiętam moją pierwszą parę Levisów, rodzice mi kupili za grubą kasę w Peweksie. Też nie do zdarcia były.
            • moonogamistka Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 29.02.12, 20:33
              Ja tez mam whirpoola zmywarke i pralke sprzed 15 lat skladane w UE i chodza jak zloto do dzis;-)
              Z czasem jakosc sie pogorszyla:_) Nie ma porownania:-)

              • best.yjka Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 29.02.12, 21:06
                Nie mam bladego pojęcia o co ci chodzi. Sorry :(
              • geniazkrakau Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 03.03.12, 09:26
                nie ma takiej firmy jak whirpool
                • olylejdi_1 Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 03.03.12, 10:57

            • best.yjka Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 29.02.12, 20:55
              Świnką będę. A co mi tam. Zakupy dżinsów robię od jakiś 3 lat w Charity Shop. Zapłaciłam z te Levisy 2.50 euro za parę. Mają zawsze coś do wybrania. Nie zawsze w moim rozmiarze, ale amerykańskie 6 lub 8, to nie jest europejskie 36. Niestety :( Na złym wieszaku były. Tak w prezencie moje znajome dostały nowe dżinsy Donna Karan, Hugo Boss czy Karen Millen. Nigdy nie mierzę w sklepie, jak złapię w łapki, to biorę do domu.
    • siostra.bronte Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 29.02.12, 16:39
      Temat na czasie. Właśnie biegam po sklepach w poszukiwaniu butów na wiosnę. I to kilku par, bo w kwestii butów mam duże zaległości. Na razie kupiłam fajne, skórzane botki w deichmannie, z wyprzedaży. Potwierdzam, że wszystkie buty, które miałam z tej firmy miały solidną jakość. Trudno mi znaleźć coś co mi się podoba i za rozsądną cenę. A to ostatnie chwile, bo zaraz zacznie się sezon letni.
      • moonogamistka Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 29.02.12, 18:12
        Bym polemizowala:-) Ale maja fajne wzornictwo:-)
    • moonogamistka Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 29.02.12, 18:09
      Kupilas buty na jeden sezon. Trwalosc 2, 3 miesiace. Jesli Ci to nie przeszkadza to ok.
      • bez_obcasow Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 29.02.12, 19:28
        Ale ja tak czy tak strasznie niszczę buty. Zwłaszcza obcasy - nie wiem, czy to od jazdy samochodem czy też nie umiem w nich chodzić, ale już po jednym sezonie moje obcasy wyglądają strasznie. A nosze cienkie szpilki zwykle, więc...
        No i skoro Ryłkowe też tak szybko niszczę, to już wolę niszczyć CCC-owe za trzykrotnie mniejszą sumę;).
        • moonogamistka Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 29.02.12, 19:30
          Tys prowda:-)
    • ofelia1982 Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 29.02.12, 20:28
      nie rozumiem dylematu - zatrzymaj paragon i masz prawo do reklamacji jak się rozlecą, nie ważne czy buty kosztują 69zł czy 690zł. To Twoje pieniądze, szanuj je:)
    • olewka100procent Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 29.02.12, 21:59
      pochodzę z miasta z którego pochodzi właściciel sieci sklepów ccc, nawet znam go z widzenia bo kupowałam od niego buty na bazarku, tak - ten pan sprzedawał osobiście jeszcze pare lat temu chińskie buty na miejskim targu . Ale do rzeczy- nie kupuję butów z ccc ponieważ jest to tandeta, wzornictwo się poprawiło, wizualnie fajne ale jakość beznadziejna, jeżeli nie mam gotówki to już wolę daichmana . Aha mało kto wie, że ten pan ma również markę Quazi i boti ...
      • kalam07 Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 01.03.12, 08:34
        olewka100procent napisała:

        > pochodzę z miasta z którego pochodzi właściciel sieci sklepów ccc, nawet znam g
        > o z widzenia bo kupowałam od niego buty na bazarku, tak - ten pan sprzedawał os
        > obiście jeszcze pare lat temu chińskie buty na miejskim targu . Aha mało kto wie, że ten pan ma również markę Quazi i boti ...

        A to można się domysleć, wzoryz quazi po jednym seoznie trafią do CCC, zreszta buty z tych sklepów mają nawet te same kopyto.
        • kamahi Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 01.03.12, 14:09
          Po pierwsze - sklepy marki Quazi sa właśnie likwidowane - buty tej marki bedzie można dostać (już można) w mniejszych ilościach w salonach CCC.
          Po drugie - WSZYSTKIE buty sprzedawane pod marką CCC, Quazi i Boti są produkowane w Chinach. Grupa nie ma innych dostawców.
          Pozdrawiam!
    • po-trafie Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 01.03.12, 11:51
      Ja kupuje przez internet - wiem, ze niby kontrowersyjna sprawa, ale jesli sie testowo zamowi jedna czy dwie pary z konkretnej firmy, to mozna zalozyc, ktory rozmiar na ciebie pasuje i czy szerokosc, profil obcasa itp sa odpowiednie.

      W kazdym razie:
      - Irregular Choice - piekne, oryginalne, dobrze wykonane, niezwykle wygodne nawet przy wysokosci obcasa 8-10cm;
      - polskie marki - tu Krimen mnie bardzo pozytywnie zaskoczyl, przystepnce ceny, a wygodne i nie do zdarcia;
      - przypadkowo i sporadycznie Aldo (srednia jakosc jak za cene, obcasu powyzej 7cm nie da sie nosic dluzej niz pare godzin);
      - zdarzylo sie dopasc przecenione Stuart&Weitzman - olsnienie, juz wiem co jest wyjatkowego w butach kosztujacych powyzej 1000pln poza cena: w 12cm obcasach mozna chodzic na dlugie spacery, uprawiec biegi na krotkie dystanse, nie czuc zmeczenia stopy itp.

      Reasumujac: podchodze do firm jak ccc z pewnym dystansem, lubie chodzic na wysokich obcasach i wiem, ze ciezko jest znalezc tak wyprofilowane buty, ze nie krzywdza stop. Z drugiej strony, gdyby udalo mi sie tam znalezc oddychajace i wygodne buty, to pewnie bym zaeksperymentowala :-)
    • headvig Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 01.03.12, 14:14
      a ja kupuję gdzie popadnie, co mi się podoba pasuje, jest wygodne (to jest mój wyznacznik) i praktyczne i nie rujnuje mojego budżetu.
      mój pan za to kupuje ostatnio tylko riekery, bardzo wygodne buty, szkoda że dla kobiet mają babcine modele, choć jedne ciepłe i wygodne zimówki z futrem baranim w środku sobie kupiłam :)
    • kapselodtymbarka Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 01.03.12, 18:04
      Rozlecą się.Przynajmniej moje z tego sklepu wymagały po jednym sezonie gruntownej naprawy a zdecydowałam się na nią, bo nie mogłam znaleźć nic prostego, w miarę ładnego i nie w kosmicznej cenie. Nie wiem, gdzie kupować buty, które nie byłyby dziwaczne, jak na bal przebierańców, dla nastolatek lub na gigantycznym obcasie. To naprawdę problem - brzydota butów w polskich sklepach!
      • sundry Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 01.03.12, 19:07
        No popatrz, ja już dawno wyrosłam z nastoletności, noszę klasyczne proste buty zazwyczaj płaskie albo na niskim obcasie i zawsze kupuję w polskich sklepach:)
    • nanana_2 Re: Przeżyłam dzisiaj szok w sklepie obuwniczym;) 03.03.12, 15:14
      dzieki, zainteresowałaś mnie, aż sama wybiore sie do ccc, :)
Pełna wersja