był ktoś na Bali???

29.02.12, 13:14
fajnie??
    • stary.dziadyga Re: był ktoś na Bali??? 29.02.12, 13:25
      Ja nie, ale znam kogoś kto był ;)

      Jest bosko
      • hotally Re: był ktoś na Bali??? 29.02.12, 13:28
        a co byście wybrali?
        Hawaje, Seszele, Mauritius czy Bali???
        • narfi Re: był ktoś na Bali??? 29.02.12, 13:38
          Bali jest w porzadku,ale czasem bywa goraco:D
          www.fugly-bali.org/bombing.html
          • hotally Re: był ktoś na Bali??? 29.02.12, 13:39
            2002 :)
            • narfi Re: był ktoś na Bali??? 29.02.12, 13:46
              Nie wierzysz mi ,ze tam bywa goraco?
              www.martinfrost.ws/htmlfiles/june2006/2005bali_bomb.html
          • stary.dziadyga Re: był ktoś na Bali??? 29.02.12, 13:41
            Zdecydowanie Mauritus albo Bali.
            Tylko pamiętaj że tam mieszkają ludzie o odmiennym kolorze skóry, nie wiem czy Ci to nie popsuje urlopu
            • hotally Re: był ktoś na Bali??? 29.02.12, 13:44
              ale oni usługują, więc ok
              • hotally Re: był ktoś na Bali??? 29.02.12, 13:45
                poza tym DOBRZE, że TAM mieszkają...
                Ja chcę, żeby zostali u siebie i mieli tam dobrze. Tu nie chodzi o kolor skóry, ale o burdel jaki robią w Naszej Europie.
                • grassant Re: był ktoś na Bali??? 29.02.12, 14:32
                  mauritius jest francuskojęzyczny.
                  • marguy Re: był ktoś na Bali??? 29.02.12, 16:02
                    grassant,
                    jezykiem oficjalnym jest jednak angielski.
        • simply_z Re: był ktoś na Bali??? 29.02.12, 13:39
          Mauritius ,slyszalam ,ze jest dosc bezpiecznie ,swietna przyroda i unikalna wyspa.Seszele i Bali sa pdoobno baaardzo turystyczne,
          a na pierwszym miejscu wybralabym Hawaje ...
          • hotally Re: był ktoś na Bali??? 29.02.12, 13:42
            na hawaje latają emeryci :(
            • asdfhjkl Re: był ktoś na Bali??? 04.03.12, 11:06
              hotally napisała:

              > na hawaje latają emeryci :(


              no i co? zalezy co chcesz robic! czy emeryci tez chodza na calodzienny trekking po starym wyplywie lawy? wiesz, emeryci to siedza w kurortach typu Kailua Kona, gdzie faktycznie nuda i turysci. to od Ciebie zalezy co z tym wyjazdem zrobisz.
        • mocno.zdziwiona Re: był ktoś na Bali??? 29.02.12, 13:40
          Ja Mauritiusa bo to moje dziecięce marzenie, ale tak wnikając w typ turystyki jaki preferuję wybrałabym miejsce gdzie można coś zwiedzić. Bo Seszele i Mauritius to raczej totalny relaks na plaży, za wiele do zobaczenia tam nie ma :/
          • hotally Re: był ktoś na Bali??? 29.02.12, 13:44
            no wlasnie dlatego chce BALI... MAMY JECHAC ZE ZNAJOMYMI, A dziewczynie znajomygo wystarczy do szczęścia prażenie się na słońcu;/ i glupia upiera sie na hawaje, bo oglądają bejłocz jak tam byli...
            • simply_z Re: był ktoś na Bali??? 29.02.12, 13:58
              taa dla emerytow ,poczytaj sobie ostatni magazyn Podroze ,przepiekne zdjecia.
            • asdfhjkl Re: był ktoś na Bali??? 04.03.12, 11:08
              a co robic na Bali? piszesz ze tylko emeryci na Hawajach. a co na Bali oprocz plaz? gdzie historia, wulkany, wyjatkowa fauna i flora?
            • asdfhjkl Re: był ktoś na Bali??? 04.03.12, 11:09
              bejłocz krecony był w Malibu z tego co wiem. bylam i w porownaniu z Hawajami to kupa.
        • koham.mihnika.copyright Re: był ktoś na Bali??? 29.02.12, 13:46
          Mauritius, Bali to jest dla biednych Australijczykow.
          • stary.dziadyga Re: był ktoś na Bali??? 29.02.12, 13:50
            Za to dla bogatych Europejczyków (szczgólnie Mauritius)

            o kolega nadaje z Australii? Jak miło :)
            • koham.mihnika.copyright Re: był ktoś na Bali??? 29.02.12, 13:56
              kolega z Australii nie jezdzi na Bali, bo unika badziewia australijskiego. Hawaje sa OK, ale to sa Stanu. Mialem przez rok dziewczyne (no, pracownice) studentka, pochodzila z Mauritus. Sliczna.
              Osobiscie polecam uskladanie wiekszej gotowki i objazd polnocy Australii - Darwin, Kakadu, Katherine, potem w bok do Kununura i dalej Bungle Bungle, reszta Kimberley az do Broome (swietne piwo).
              Bali to sa resorty dla klasy robotniczej, ktora sie dowartosciowuje. Swoja droga, Balijczycy sa OK.
              • stary.dziadyga Re: był ktoś na Bali??? 29.02.12, 14:02
                Jakiego badziewia australijskiego?
                • koham.mihnika.copyright Re: był ktoś na Bali??? 29.02.12, 14:08
                  mieszkancow Central Coast, Newcastle....
                  Na Bali mozna poleciec tanio, spac tanio, byczyc sie na plazy i wieczorem isc pochlac. niektorzy to lubia.
                  Inni kupuja narkotyki i laduja w pierdlu. Dla srednio zamoznych.
                  Ja wole podrozowac po Australii (aktywnie). A plaze sa wszedzie, w ostatecznosci mozna do Cairns/Port Douglas, jak kto ma parcie na hajlajf.
                  • stary.dziadyga Re: był ktoś na Bali??? 29.02.12, 14:25
                    Ha ha ha w Carins to dopiero masz syf i darcie mordy, to już wolę Bali.
                    Carins i Port Douglas to hajlajf?
                    Dobry żarcik...to szacun marketingowców z Tourism Queensland, że kogoś jednak do tej wizji przekonali

                    Masz rację, ja tez wolę podróżowac po Au...ale wątek jest o innych krajach
              • eat.clitoristwood Pyerrdolenie, jak o Majorce. 29.02.12, 14:07
                Tak Majorka to nie jedynie El Arenal jak Bali nie ogranicza się do Kuty i Legianu.
          • narfi Re: był ktoś na Bali??? 29.02.12, 13:54
            ..co racja to racja:D
            www.baliluxuryholiday.com/bali-villas-by-rates-1500.html
            • koham.mihnika.copyright Re: był ktoś na Bali??? 29.02.12, 13:59
              za te pieniadze to ja moge miec luksusy w Australii. Sprawdz Webjet.
              • narfi Re: był ktoś na Bali??? 29.02.12, 14:06
                Za te pieniadze to mozna miec luksusy wszedzie.Chcialem tylko powiedziec,ze niekoniecznie trzeba jechac na Bali za AU$600 za tydzien z przelotem i sniadaniami:)
                Mozna tez inaczej.
                • koham.mihnika.copyright Re: był ktoś na Bali??? 29.02.12, 14:10
                  mozna. Plaze w Sydney tez sa ladne.
        • grassant Re: był ktoś na Bali??? 29.02.12, 14:30
          Hawaje odradzam.
          • asdfhjkl Re: był ktoś na Bali??? 04.03.12, 11:11
            grassant napisał:

            > Hawaje odradzam.

            haha nie ma to jak rada nie poparta argumentami.

            wiec????? dlaczego?
    • bar.anek Re: był ktoś na Bali??? 29.02.12, 14:27
      fajnie wyje
    • mahadeva Re: był ktoś na Bali??? 29.02.12, 15:54
      jedzenie, wulkany, kultura, nurkowanie... zreszta cala indonezja jest fajna, nie tylko Bali - plaze akurat brzydkie... Mauritius jest troszke jednak chlodniejszy i czasem wiecej pada :) Ale tez jest co zwiedzac i bardziej eurpoejsko...
      • marguy Re: był ktoś na Bali??? 29.02.12, 16:09
        Najlepiej jedz na wyspy Kerguelena ;)
        Przynajmniej unikniesz nadmiaru slonca.
        No i ich dawna nazwa bardzo pasuje do twojej osobowosci: les îles de la Désolation = wyspy rozpaczy i spustoszenia ( w twoim przypadku intelektualnego) ;)
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: był ktoś na Bali??? 03.03.12, 23:50
          Ale jak tak się przyglądam przez lata, to Ally się radykalizuje, nie?
          Kiedyś tak mocno nie epatowała barbarzyńskimi poglądami. Kurcze no, ciężko być dziewczyną dresa.
    • hotally ok... a coś jeszcze innego? 29.02.12, 21:54
      wymagania:
      - ciepło, żeby znajoma mogła się zjarać na murzyna
      - ale nie za ciepło i nie za wilgotno, żebym Ja przeżyła
      - dobre, lokalne jedzenie: świeże owoce, pyszne ryby i owoce morza
      - sporty wodne
      - bogata fauna i flora
      - brak hołoty i emerytów
      - trochę historii do zwiedzania
      • marguy Re: ok... a coś jeszcze innego? 29.02.12, 22:32
        Swieze, nieskazone odpadkami cywilizacji ryby trudno spotkac w czasach gdy na srodku Pacyfiku tunczyki i rekiny zdychaja z powodu plastikowych torebek w zoladku.

        Nier bede wredna i podpowiem. Jedz na Wyspy Zielonego Przyladka.
        Pelna egzotyka, turysci w ilosciach rozsadnych, klimat tropikalny suchy, jedne z najlepszych na swiecie langusty i doskonaly rum (to pisze ja, choc rumu nie lubie).
      • koham.mihnika.copyright chyba nie ma takich zwierzat :( 01.03.12, 08:19
        a jakie sporty wodne?
      • stary.dziadyga Re: ok... a coś jeszcze innego? 01.03.12, 12:40
        Malta
        • koham.mihnika.copyright ruska mafia w nadmiarze :( 01.03.12, 13:19
          zostaje jeszcze Atlantyda
        • nanana_2 Re: ok... a coś jeszcze innego? 03.03.12, 15:22
          pomysl ciekawy, jakieś konkretne kurorty?

          jaie koszty za 2tyg wczasy w środku sezonu?
          • stary.dziadyga Re: ok... a coś jeszcze innego? 04.03.12, 11:13
            nanana_2 to było do mnie?

            Nie bardzo się orientuję, ale ok 3 tys za dwa tygodnie w 4* all inclusive.
            Jesli chodzi o kurorty to nalepiej wybrac coś na północy kraju.
      • ewalea Re: ok... a coś jeszcze innego? 03.03.12, 14:40
        hotally napisała:

        > wymagania:
        > - ciepło, żeby znajoma mogła się zjarać na murzyna
        > - ale nie za ciepło i nie za wilgotno, żebym Ja przeżyła
        > - dobre, lokalne jedzenie: świeże owoce, pyszne ryby i owoce morza
        > - sporty wodne
        > - bogata fauna i flora
        > - brak hołoty i emerytów
        > - trochę historii do zwiedzania
        >

        Ally, jak się pojawicie, to przedostani warunek nie bedzie spelniony. Poza tym wracaj do szkoły uczyć się poprawnej pisowni, "hołoto"
      • yoko0202 zdecydowanie Pacyfik 03.03.12, 22:44
        polinezja francuska, samoa, nowa kaledonia itp.
      • asdfhjkl Re: ok... a coś jeszcze innego? 04.03.12, 11:00
        Hawaje

        ale nie tylko Honolulu - pojedz na inne wyspy


    • tymczasowaola Re: był ktoś na Bali??? 29.02.12, 21:59

      > fajnie??

      Zapytaj Schapelle Corby.
    • trypel Re: był ktoś na Bali??? 01.03.12, 08:10
      nie wiem czy tam może być fajnie. to tylko 5000 km kw a produkcja domów taka że zaopatrują pół swiata. Więc pewnie co krok to tartak i te hałaśliwe piły... do d*py taki urlop.
      Chyba że jedziesz tam w interesach i tez chcesz mieć dom z bali.
    • dopracowanywkazdymcalu Sposob na najlepsze wakacje 01.03.12, 14:16
      Ja sie kiedys podniecalem cieplymi krajami. Ale od paru lat mam sposob na o wiele lepsze wakacje.
      Co roku puszczam zone sama w tropiki a sam z kumplami wyjezdzam w najwieksze dziury.

      Najwazniesze to sie dopracowac do wakacji i zrobic z siebie bostwo. A potem te gorace romanse, nieprzespane noce, te milosci ktore odlatuja gdzies do nieba w mych silnych ramionach. Imprezy flirty, spojrzenia... te myslenie o sobie, ta gra milosna, czasem tez i te dlugie rozmowy, oczekiwanie .... spelnienie

      Tropiki z partnerem sa dla nudziarzy co sie podniecaja kokosami.
      Jak mozna z wlasna baba czy chopem na wakacje jechac????? Wszystko co najlepsze omija.
      • hotally Re: Sposob na najlepsze wakacje 03.03.12, 15:44
        Ja też nie preferuje wyjazdów sun, sand, sea i unikam, ale niestety ten wyjazd taki ma być ;/
        więc się ratuję przed hawajami...
        • azjaodkuchni Re: Sposob na najlepsze wakacje 03.03.12, 17:20
          O rany to wy nie wiedzie, że Bali jest pase... Teraz jeździ się na Lankawi lub na Boreo, ale i tak sobie kiedyś Bali w Cv wpiszę chociaż plażowanie jakoś mnie nie kręcia w Indonezji nic nie zjem, bo oni z higieną na bakier.
          • amaroola Re: Sposob na najlepsze wakacje 03.03.12, 20:36
            najpierw poprawie Twoje literowki - moze sie przydac googlujacym - Langkawi i Borneo

            co do plazowania na bali - to bezsensu jest - na Bali jechac nalezy by sie zachlysnac ciekawa kultura, obejrzec ze dwie swiatynie, lokalna sztuke i rzemioslo, przygladnac sie codziennemu celebrowaniu tamtejszej duchowosci - warunek: omijac Kute i jechac do Ubud
            • azjaodkuchni Re: Sposob na najlepsze wakacje 04.03.12, 01:57
              Oj dzięki szybciej myślę niż piszę ... i wychodzą takie krzaczki czasem , że aż wstyd.. :)
        • yoko0202 Re: Sposob na najlepsze wakacje 03.03.12, 22:46
          hotally napisała:

          > więc się ratuję przed hawajami...

          kurde, chyba nikt Wam nie każe siedzieć na Waikiki beach codziennie przez tydzień?? wystarczy pogooglować i zakotwiczyć się na odludnym kawałku wyspy, a to jest realne - ogólnie jak dla mnie to tam jest bajka :)
        • asdfhjkl Re: Sposob na najlepsze wakacje 04.03.12, 11:04
          a to czemu?

          hawaje to nie tylko palmy i waikiki.

          to tez czynny wulkan na Big Island, snorkeling z zolwiami, klimatyczne miejscowosci typu Lahaina na Maui, czarne plaze (tzn piasek), historia (pearl harbor, okret wojenny gdzie podpisano pokoj z Japonia), do tego angielski wszedzie
    • kosc_ksiezyca Re: był ktoś na Bali??? 03.03.12, 21:22
      Ally na Bali. Jebłam. :D
Pełna wersja