Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy?

29.02.12, 22:20
Jestem niezbyt otwartą 27-latką, od trzech lat szczęśliwą żoną. Mieszkamy w domu na peryferiach Warszawy. Powodzi nam się bardzo dobrze, bo mąż sporo zarabia. Ja zajmuję się domem. Zaraz po ślubie oświadczył dość dobitnie, że jego żona nie musi pracować. Więc nie protestowałam, poza tym wtedy było mi to bardzo na rękę. Byliśmy szczęśliwi. No prawie, bo ja bardzo chciałam zajść w ciążę. Ale mąż przy każdym poruszeniu tematu mówił: to za wcześnie, jeszcze nie teraz, a kto ci pomoże przecież wiesz że ja całymi dniami pracuję... Dlatego gdy miesiąc temu dowiedziałam się o ciąży myślałam, że umrę ze szczęścia. Jednak radość nie trwała zbyt długo. Wieczorem, gdy powiedziałam mężowi o tej cudownej nowinie, najpierw zamilkł, a potem zmierzył mnie tak lodowatym spojrzeniem, że nogi się pode mną ugięły. Powiedział, że on nie jest gotowy na ojcostwo. Że powinnam usunąć ciążę. W przeciwnym razie mnie zostawi!!! Boże, mój własny, ukochany mąż!!? Nie wyobrażam sobie życia bez niego. Jest dla mnie wszystkim: emocjonalnie i materialnie. Pochodzę z maleńkiej miejscowości i wielodzietnej, biednej rodziny, więc o byciu samotną matką nie ma mowy. Proszę, pomóżcie! Nie wiem co mam zrobić, jaką decyzję podjąć... Czy któraś z Was stanęła przed podobnym wyborem? Nigdy w życiu nie było mi tak ciężko:(
    • zamysleniee Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:23
      twój wybór: usnięcie ciąży i życie w dostatku czy urodzenie dziecka i życie w biedzie?
      • elena.27 Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:26
        Tu nie chodzi o pieniądze, ale o emocje, wsparcie i posiadanie własnego miejsca w życiu. Do tej pory wszystko było poukładane, a teraz - cały mój świat legł w gruzach! Okazał się jakąś koszmarną utopią.
        • zamysleniee Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:29
          no mąż szczególnie poukładany jak również i ty, ale daję ci taryfę ulgową ze względu na twój stan
          • elena.27 Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:31
            Liczyłam tu na jakieś rady i słowa otuchy, a nie kopanie leżącego. Nie sądzisz, że ocenianie innych z ciepłego fotela nie jest w porządku?
            • lacido Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:36
              ??
              Zaszłaś w ciąże wiedząc, że mąż nie chce dziecka - na jaką otuchę liczysz?
              • six_a Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:37
                może jak tak bardzo nie chciał, to trza się było wysterylizować, bo chyba wiatropylna nie jest.
                • lacido Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:39
                  nie ma to jak szczerość i zaufanie w związku

                  zapomniałam, o pokrętnej kobiecej logice
                  na pewno się zmieni jak stanie przed faktem
                  • elena.27 Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:41
                    Nikogo nie stawiałam przed faktem. Po prostu się stało. Myślałam, że razem podejmiemy to wyzwanie. Tymczasem zostałam sama....
                    • lacido Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:43
                      ale co sie dziwisz? uprzedzał? uprzedzał
                      nie wiem po kiego grzyba wiązałaś się z kimś kto ma inną wizję rodziny niż Ty
                      • elena.27 Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:46
                        Myślałam, że jak już będziemy razem, dojrzeje i mu się zmieni.
                        • raohszana Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:48
                          elena.27 napisała:

                          > Myślałam, że jak już będziemy razem, dojrzeje i mu się zmieni.
                          *
                          Wiesz co? Obywatel Rałoś zapluł się przez Ciebie colą i zarechotałbył nawet. Ale tylko chwilę, bo jego przyjaciel też był z taką idiotką i to się wcale nie ma z czego śmiać, bo to jest tragiczne i żałosne, że takie osobniki chodzą po świecie.

                          Tak, wiem, chamsko i oceniająco, ale poziom głupoty rozwalił mnie totalnie.
                        • lacido Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:49
                          oj akurat myśleniem bym tego nie nazwała
                  • six_a Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:44
                    nie no pszesz wiadomo, że troll.
                    aaaaale ten:

                    Tekst przysięgi w Urzędzie Stanu Cywilnego

                    Pan Młody:
                    "Świadomy praw i obowiązków wynikających z założenia rodziny...
                    Pani Młoda:
                    "Świadoma praw i obowiązków wynikających z założenia rodziny...

                    może się nie wczytali, przelecieli tylko;)
                    • lacido Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:46
                      zależy jak kto definiuje rodzinę wg KK rodzina jest wtedy jak jest dziecko
                      • elena.27 Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:47
                        Nie jesteśmy wierzący.
                      • six_a Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 23:17
                        ja tam się nie znam, ale zakładanie rodziny obejmuje MOŻLIWOŚĆ pojawienia się kolejnego pokolenia, szczególnie że jak widać po trolowym przypadku, żadne bezpłodne nie było.
                        • lacido Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 23:18
                          tylko na tę możliwość ma się wpływ
                          • six_a Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 23:27
                            i co, miał wpływ? :)
                            cbdu
                            • lacido Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 23:35
                              jak widać nikomu nie można ufać
                    • ka-mi-la789 Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 23:07
                      six_a napisała:

                      > może się nie wczytali, przelecieli tylko;)

                      To nie wiesz, że prawdziwy Polak składa przysięgi, oświadczenia i obietnice li i jedynie dlatego, że "tak się mówi"? Stwierdzenie, że wypowiedziane słowa pociągają za sobą jakieś konsekwencje prawne, finansowe czy inne jest dla prawdziwego Polaka wstrząsem. Tysiące takich jak ona po przeprowadzce do rajchu złożyło oświadczenia o wystąpieniu z kośkata, żeby nie płacić podatku kościelnego, po czym byli ciężko oburzeni, że nie mogą wziąć kościółkowego ślubu, świadczyć na takowym ani ochrzcić dziecka. Robienie z gęby cholewy to jedno z ukochanych hobby tego narodu.
                • elena.27 Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:39
                  Sterylizuje to się zwierzęta.
                  • szarrak Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 01.03.12, 01:37
                    Pacz pani, człowiek się całe życie uczy...
              • elena.27 Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:38
                Przecież nie zrobiłam tego specjalnie. Czasem tak się zdarza. Widać pigułki nie były odpowiednio skuteczne. Nie chciałam nikogo uszczęśliwiać na siłę. Co dziwnego w tym, że szukam otuchy wśród ludzi?
                • lacido Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:40
                  Co dziw
                  > nego w tym, że szukam otuchy wśród ludzi?

                  może to, że to nie (inni ludzie) oni są rodzicami dziecka i nie oni będą ponosić konsekwencje decyzji?
                • koham.mihnika.copyright szukasz czlowieka, idz na forum Mezczyzna nt 01.03.12, 07:55

            • zamysleniee Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:37
              ty nie wiesz czy masz chcesz/urodzić dziecko i co najlepiej zrobić mają ci podpowiedzieć ludzie z forum?
              nie, trzymajcie mnie idę się kąpać
              • elena.27 Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:42
                Pragnę tego dziecka, lae kocham męża i nie chcę by odszedł. Bez niego sobie nie poradzę.
                • lacido Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:44
                  Po tym jak zażądał usunięcia upragnionego dziecka?

                  masakra
                  • elena.27 Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:49
                    Nic nie poradzę, że tak bardzo mi na nim zależy. Człowiek nie odkochuje się w 5 min.
                    • lacido Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:50
                      po takim tekście człowiek odkochuje się na miejscu, ale to człowiek rozumny
                      • elena.27 Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:52
                        A czy człowiek rozumny nie ma już żadnych uczuć? Rozumiem, że wiedza odarła go z empatii...
                        • lacido Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:54
                          od kiedy to płakanie nad rozlanym mlekiem coś zmienia?
                        • raohszana Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:55
                          To my mamy z Twoją głupotą empatyzować czy Ty empatyzujesz z mężem, bo nie wiem? :D

                          Tak, lubię karmić trolle, bo koty mi podżerają bez pytania :D
                          • best.yjka Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 01.03.12, 02:17

                            > Tak, lubię karmić trolle, bo koty mi podżerają bez pytania :D

                            https://www.viralblog.com/wp-content/uploads/2011/02/horror-like.jpg
                        • ka-mi-la789 Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 23:10
                          Empatia nie polega na głaskaniu po główce, przytakiwaniu bredniom ani utwierdzaniu interlokutora w jego głupocie i błędnych sądach.
                    • raohszana Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:52
                      Oh? A powiedz, cóż w nim tak wspaniałego, że nawet po ultimatum jakie dał, tak gokochasz, a?
                      • elena.27 Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:54
                        Jest przystojny i opiekuńczy (przynajmniej był do tej pory). Zabrał mnie z tej znienawidzonej wiochy i posadził w zamku na szklanej wieży.
                        • raohszana Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:56
                          No tak, czyli kasa i ładny pan. Bogowie, litości, litości...
                          Dałaś się kupić jak krowa, to rób co pan każe.
                          • elena.27 Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 23:07
                            Podobno nie kopie się leżącego.
                            • raohszana Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 23:10
                              Ojejku jejku. Mam się przejąć czy coś?
                            • horpyna4 Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 01.03.12, 08:44
                              No cóż, leżysz na własne życzenie.

                              Człowiek rozsądny liczy przede wszystkim na siebie. Kształci się pod kątem przyszłej pracy, która jest mu niezbędna do utrzymania się. I oczywiście uwzględnia przy tym własne zainteresowania, żeby praca nie była tylko przymusową harówką.

                              Nie należy liczyć na nikogo (poza sobą), bo można się zawieść. I to z różnych powodów. Twój mąż jest typem dość obrzydliwym i wywnioskowałam to z Twojego opisu. Tyran, który traktuje Cię przedmiotowo. Ta opiekuńczość to jak przecieranie z kurzu ulubionego bibelotu, bo dla niego jesteś TYLKO bibelotem. Nie masz prawa myśleć, mieć uczuć, chcieć czegoś od życia dla siebie. Jesteś NIKIM i sama się na to zgodziłaś. Jeżeli teraz zrobisz to, co każe pan i władca, to przekreślisz sobie szansę na szczęśliwą przyszłość. Pamiętaj, że jak się mu znudzisz, to on dostanie rozwód z Twojej winy, bo opłaci świadków, którzy Cię oczernią przed sądem. Albo po prostu zezna na rozprawie, że bardzo chciał mieć dziecko, a ty je zabiłaś... nie bierzesz pod uwagę takiej możliwości? W dodatku sprawi sobie dziecko z inną i będzie twierdził, że zawsze chciał być tatusiem.

                              Co możesz teraz zrobić, żeby się jakoś zabezpieczyć na przyszłość? Po pierwsze - dyktafon i nagranie nakłaniania do przerwania ciąży. Po drugie - wizyta w jakiejś placówce pomagającej kobietom w trudnych sytuacjach, może uda się przy ich pomocy znależć jakąś pracę. I po trzecie - jeżeli pan i władca nie zreflektuje się i nie zmieni swojego zachowania, to występujesz o rozwód z orzeczeniem o jego wyłącznej winie i o alimenty dla siebie i dziecka odpowiednie do możliwości finansowych tatusia. Na dziecko dostaniesz i tak, ale jeżeli sąd uzna go za winnego, to dostaniesz i na siebie.

                              Co do pracy, to pomyśl, czy coś potrafisz robić sama z siebie, czy możesz być tylko pracownikiem najemnym.

                              I na pociechę opiszę pewną autentyczną historię, która miała miejsce dość dawno, jeszcze za PRL.
                              Kobieta urodziła dziecko. Wróciła ze szpitala do domu i okazało się, że mąż uciekł do innej. W dodatku wyniósł z mieszkania prawie wszystko, co miało jakąś wartość. Została sama i bez grosza - też była na łasce męża. I co zrobiła?
                              Pożyczyła od sąsiadów niewielką sumę pieniędzy. Kupiła za nie surowce do wypieku ciasta drożdżowego i napiekła blachę drożdżówek. Poszła z blachą ciepłych drożdżówek pod najbliższy duży zakład pracy, jak robotnicy wychodzili z pierwszej zmiany... pieniądze oddała jeszcze tego samego dnia. Przez jakiś czas żyła w ten sposób, potem rozkręciła interes w dziedzinie koncentratów spożywczych. Oczywiście rozwiodła się i ponownie wyszła za mąż, interes prowadzili razem nowym mężem i dobrze im się wiodło.
                  • raohszana Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:51
                    To je jakiś troll, nie ma chyba aż tak głupich ludzi? Nie ma. Prawda?
                    • lacido Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:51
                      amen :)
                    • ka-mi-la789 Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 23:11
                      Rozczaruję cię: są trzy rzeczy nieskończone - miłosierdzie boskie, linia prosta i ludzka głupota. Z tym, że linia prosta i ludzka głupota na pewno.
                      • soulshunter Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 01.03.12, 09:24
                        > Rozczaruję cię: są trzy rzeczy nieskończone - miłosierdzie boskie, linia prosta
                        > i ludzka głupota. Z tym, że linia prosta i ludzka głupota na pewno.
                        Dobiję cię. Są cztery rzeczy nieskończone. Czwarta to ludzka podłość. Czwarta również na pewno.
                • koham.mihnika.copyright polowa kasy twoja, potem alimenty. 01.03.12, 07:57
                  znajdziesz inengo, chociaz nie bedzie mial na imie Jozef. Wez pod uwage, ze czasem usunieta ciaza jest jedyna...
            • devilyn Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 01.03.12, 09:44
              A Ty nie sądzisz, że jesteś dorosła i sama masz podjąć decyzję? Forum to nie wyrocznia....napisze Ci ktoś że masz zjeść gwoździe to to zrobisz???

              Masz mózg to go uzyj.
      • vandikia Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:53
        zamysleniee napisała:

        > twój wybór: usnięcie ciąży i życie w dostatku czy urodzenie dziecka i życie w b
        > iedzie?

        serio dla Ciebie byłby to taki wybór? brałabyś pod uwagę dalsze życie z człowiekiem takiego pokroju? (pomijając już nawet czy jesteś zwolenniczką czy przeciwniczką aborcji) ?
        • lacido Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 23:01
          no pani innej opcji chyba nie widzi
        • zamysleniee Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 23:44
          andikia napisała:

          > zamysleniee napisała:
          >
          > > twój wybór: usnięcie ciąży i życie w dostatku czy urodzenie dziecka i życ
          > ie w b
          > > iedzie?
          >
          > serio dla Ciebie byłby to taki wybór? brałabyś pod uwagę dalsze życie z człowi
          > ekiem takiego pokroju? (pomijając już nawet czy jesteś zwolenniczką czy przeciw
          > niczką aborcji) ?

          dla mnie? zadałam jej pytanie aby się zastanowiła nad tym o co pyta
          dla mnie to o czym pisze to kompletna paranoja
    • six_a Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:30
      ale jakie problemy ma usunąć?

      > Pochodzę z maleńkiej miejscowości i wielodzietnej, biednej rodziny, w
      > ięc o byciu samotną matką nie ma mowy.
      no to akurat jest dziwne, bo powinnaś być zaprawiona w dawaniu sobie rady, a mąż niebiedny to i dziecko utrzyma, nawet jak zostaniesz sama.

      podsumowując: ti ar oł el
      • elena.27 Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:34
        Do tej pory żyłam dostatnio i o nic nie musiałam się martwić. Teraz jak mam podjąć decyzję, która waży na mojej przyszłości, to mi się słabo robi. W naszym małżeństwie to zawsze mąż był od myślenia i planowania. Co z tego, że jest bogaty? Nie chce dziecka i powiedział, że go nie uzna!
        • six_a Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:36
          >Nie chce dziecka i powiedział, że go nie uzna!

          przepraszam, ale co to znaczy "nie uzna"?
          może gupi jakiś? sprawdzałaś?
          • elena.27 Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:43
            Nie głupi a zaborczy. Bardzo nie lubi gdy coś pojawia się bez jego zgody, niespodziewanie.
            • six_a Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:46
              a jak zakładał rodzinę, to się nie zorientował, że dzieci mogom być w pakiecie?
              czyli idiota.
              • elena.27 Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:51
                Wówczas to chyba nie był tak naglący problem.
              • lacido Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:51
                jak się umawiasz z osobą dorosłą że ma nie być to się raczej liczy na to, że ktoś dotrzyma słowa
                • six_a Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 23:11
                  a oni się umawiali?
                  to przepraszam
                  nie było mnie przy tym.
        • lacido Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:37
          ależ nawet ściemniać nie potrafisz:)
          małżonek co najwyżej może zaprzeczyć że jest ojcem :)
        • ka-mi-la789 Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 23:13
          elena.27 napisała:

          > ? Nie chce dziecka i powiedział, że go nie uzna!

          Prawo uznało za niego. Dziecko urodzone w małżeństwie albo nie później niż 180 dni po ustaniu małżeństwa z automatu przypisuje się mężowi matki ze wszystkimi tego konsekwencjami. Chyba że mąż udowodni, że dziecko nie jego, ale to, zdaje się, nie ten przypadek.
          • elena.27 Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 23:17
            To na pewno dziecko męża.
            • ka-mi-la789 Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 23:19
              No więc jaśnie pan hrabia ma gó... do uznawania albo nieuznawania. Poza tym powinnaś sobie zdać sprawę z jeszcze jednej rzeczy: jesteś ofiarą przemocy psychicznej, która z czasem będzie się tylko nasilać i najprawdopodobniej przejdzie w przemoc fizyczną (mówiąc prościej, zaczniesz po dziobie obrywać). Przerwanie ciąży niczego nie zmieni, tylko utwierdzi go w przekonaniu, że może sobie na wszystko pozwolić.
              • best.yjka Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 01.03.12, 02:32

                > No więc jaśnie pan hrabia ma gó... do uznawania albo nieuznawania.
                Racja. Ale ja na miejscu tej pani bym się wyskrobała. Poszła na studia, albo kursy. Coś co by mi pozwoliło znaleźć pracę. Uniezależnić się finansowo.


                > innaś sobie zdać sprawę z jeszcze jednej rzeczy: jesteś ofiarą przemocy psychic
                > znej, która z czasem będzie się tylko nasilać i najprawdopodobniej przejdzie w
                > przemoc fizyczną (mówiąc prościej, zaczniesz po dziobie obrywać). Przerwanie ci
                > ąży niczego nie zmieni, tylko utwierdzi go w przekonaniu, że może sobie na wszy
                > stko pozwolić.

                I sobie pozwala już teraz. Niedługo wymieni na młodszy model.
        • koham.mihnika.copyright że go nie uzna! to tutaj i ja zywylem ze smiechu 01.03.12, 08:03
          jesli ty jestes ze wsi, to z jakiej glebokiej wiochy jest ten twoj panisko?
      • soulshunter Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 01.03.12, 09:26
        sixówna noooo, mówi się ti ar oł el el. Weźże sie ogarnij kobito. Takie byki szczelać?
        • koham.mihnika.copyright Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 01.03.12, 09:37
          ti aaa ou dabl ou
          • koham.mihnika.copyright errata 01.03.12, 09:45
            ti aaa ou dabl el
    • georgia241 Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:31
      To jest jakaś bzdura.
      • elena.27 Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:34
        No nie wiem, czy czyjeś problemy można nazwać bzdurą... To przykre :(((
        • masklina Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:48
          Zakładając, że piszesz prawdę: co chcesz usłyszeć? Bo wdaje się, ze już zdecydowałaś - bidulka musisz usunąć te ciążę. Odejście i rozwód, na którym przyznają ci alimenty nie wchodzi w grę bo nie masz pracy ani oszczędności a mąż ma w kieszeni co najmniej polowe adwokatów i każdego sędziego. Są centra praw kobiet tam można uzyskać pomoc bezpłatnie, również adwokata. Jak w ogóle można żyć pod jednym dachem z człowiekiem, który mówi usuń ciążę bo inaczej cię zostawię i pamiętaj nie podskakuj????
          • elena.27 Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:57
            Do tej pory taki nie był. Dbał o mnie, niczego mi nie brakowało i nie musiałam się o nic martwić. Mówisz, że powinnam pójść do centrum, szukać pomocy i fachowych porad?
    • samuela_vimes Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:33
      ja bym poszła na policję z tym co ci powiedział, albo rozwodzik z orzeczeniem o winie i niech płaci alimenty.
      • elena.27 Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:36
        Tylko widzisz, on ma pieniądze i znajomości. Może bardzo dużo, o czym nie zapomniał mnie poinformować. Na wypadek gdybym "podskakiwała". Poza tym nie mam własnych oszczędności. To dodatkowo utrudnia sprawę.
        • stephanie.plum Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:39
          czyli co, zmusza cię do tej aborcji?
          • elena.27 Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:45
            Zmusza to niepoprawne słowo w jego mniemaniu - daje mi do zrozumienia, które wyjście jest dla nas lepsze. On zawsze uważał, że powinnam popierać go w 100%.
            • stephanie.plum Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:58
              posłuchaj, na wszelki wypadek zrobię założenie, że twój problem jest prawdziwy, a nie wymyślony.

              jesteś dorosła, prawda?

              ucieszyłaś się z ciąży.

              chyba nie rozważasz na serio, żeby zrobić sobie coś takiego, jak zabieg usunięcia, tylko dlatego, że jakiś facet (nawet najbogatszy i najukochańszy) krzywo na ciebie spojrzał?

              całe życie zamierzasz być od niego uzależniona?
              a jakby ci kazał, nie wiem, wysterylizować się, bo tak mu byłoby wygodniej, to też usłużnie polecisz?

              pewnie bym się nie udzielała w tym wątku, gdyby nie fakt, że dobrze znam panią, która usunęła dokładnie z takiego powodu - bo mąż się nie ucieszył z wiadomości o dziecku.
              od tamtej chwili minęło 65 lat, a ona nadal nie może sobie wybaczyć decyzji podjętej ze strachu, że sobie nie poradzi bez męża.
              i to jest bardzo smutne.
              • horpyna4 Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 01.03.12, 08:02
                Stephanie, ja znam panią, która też posłusznie usuwała, bo mąż nie życzył sobie i groził odejściem. Ale i tak odszedł.
      • stephanie.plum Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:37
        O. tak zrób.
    • 83kimi Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:41
      Dziewczyno, nie troluj.
    • happy_time Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:43
      Coś mi się wydaje, że trolem jesteś, ale.. Skoro wiedziałaś, że mąż nie chce dzieci to dlaczego zaszłaś w ciąże? Tak wiem, ta antykoncepcja w ogóle nie działa i tak wyszło. Nie chcesz usunąć ciąży, chcesz mieć dziecko to nie usuwaj. Twoja decyzja.
      • elena.27 Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:59
        Nie musisz mnie zaraz od troli wyzywać.
        • koham.mihnika.copyright czyzby Jozek zmienil plec i nick? Bo leci takim sa 01.03.12, 08:10
          samym schematem.
    • ka-mi-la789 Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:44
      Czegoś nie rozumiem. Najpierw piszesz:

      > Ale mąż przy każdym poruszeniu tematu mówił: to za wcześnie, jeszcze nie teraz, a kto
      > ci pomoże przecież wiesz że ja całymi dniami pracuję...


      A w następnym zdaniu:

      > Dlatego gdy miesiąc temu dowiedziałam się o ciąży myślałam, że umrę ze szczęścia.

      Wiedziałaś, że twój mąż nie chce dziecka, więc ucieszyłaś się, że zaszłaś w ciążę? I jeszcze się dziwisz jego reakcji? Logika rodem z jakiejś rzeczywistości równoległej. Co nie zmienia faktu, że mąż, nawet jeżeli naprawdę od ciebie odejdzie, będzie miał obowiązek łożenia na utrzymanie dziecka, więc śmierć głodowa raczej ci nie grozi.

      > Pochodzę z maleńkiej miejscowości i wielodzietnej, biednej rodziny, więc o byciu samotną
      > matką nie ma mowy.


      Ale o aborcji jest. Jak ja kocham polskokatolską moralność.

      > Czy któraś z Was stanęła przed podobnym wyborem?

      Nie, ponieważ nie dopuszczamy do sytuacji, w której

      Nie wyobrażam sobie życia bez niego. Jest dla mnie wszystkim: emocjonalnie i materialnie.

      Ponadto kwestie w rodzaju mania/niemania dzieci uzgadniamy przed ślubem, a nie podtykamy chłopu pod nos z zaskoczenia pozytywny test ciążowy licząc, że mu się nagle poglądy odwrócą o 180 stopni.

      > Nigdy w życiu nie było mi tak ciężko:(

      Nie czuję się upoważniona do dawania jakichkolwiek rad, bo nie ja poniosę ich konsekwencje, ale chłopa olałabym sikiem prostym, na odchodne dodatkowo zasuwając kopa w jaja. Ale to twoje życie i twoje decyzje.
      • grassant Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 01.03.12, 09:50
        ka-mi-la789 napisała:

        Ale o aborcji jest. Jak ja kocham polskokatolską moralność.
        >
        Akurat elena nie jest 'katolska', a sądząc po nicku i nie polska. :)
        • ka-mi-la789 Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 01.03.12, 12:32
          Nie pisałam o elenie, tylko o jej ciasnomózgowym środowisku pochodzenia. A nick naprawdę nie musi mieć związku z narodowością, miejscem zamieszkania i tym podobnymi detalami. Wystarczy popatrzeć na listę obecności na tym forum - wychodziłoby na to, że około połowy to anglojęzyczni.
    • piegowata9 Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:46
      Czy rozwiąże problemy???
      Ależ oczywiście: zabijesz upragnione dziecko, bo "ukochany mąż" tak sobie zażyczył. I oczywiście głęboko wierzysz, że po wszystkim będziecie żyli długo, szczęśliwie i w dostatku, a Ty nadal pana ukochanego męża darzyć będziesz głębokim uczuciem i bezwarunkowym zaufaniem... I vice versa oczywiście również.
      Przecież to jakaś masakra! Przykro mi, ale w tej sytuacji NIE MA dobrych rozwiązań.
    • raohszana Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:46
      Jeszcze ktoś mi chce poprawić mądrości, że moja opcja z brakiem zależności jest niezbyt i w ogóle i patetyczna?

      Nie, usunięcie ciąży nie rozwiąże problemów.
      • masklina Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:57
        O mamuniu! Jeśli do mnie pijesz to mnie kompletnie nie zrozumiałeś. Dziwiło mnie to jak można kochać i jednocześnie chłodno kalkulując trzymać pewien dystans. Zależności finansowej, czy mieszkaniowej absolutnie nie pochwalam, więcej - jestem przeciwna.
        • raohszana Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 22:59
          masklina napisała:

          > O mamuniu! Jeśli do mnie pijesz to mnie kompletnie nie zrozumiałeś. Dziwiło mni
          > e to jak można kochać i jednocześnie chłodno kalkulując trzymać pewien dystans.
          > Zależności finansowej, czy mieszkaniowej absolutnie nie pochwalam, więcej - je
          > stem przeciwna.
          *
          Nie do Cię :)
      • elena.27 Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 23:03
        W takim razie od czego zacząć? Przyjmą gdzies do pracy kobietę w ciąży?
        • raohszana Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 23:04
          Jakie wykształcenie, jakie doświadczenie w pracy masz? Pytaj znajomych, zapisz się w UP - darmowe ubezpieczenie. Centrum Praw Kobiet w Wawie i alimenty od pana - należą się dla ciężarnej i potem na dziecko.
          • elena.27 Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 23:15
            Skończyłam technikum, pracowałam jako kelnerka, sprzedawczyni ubrań.
            • raohszana Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 23:17
              To i w podobne zawody celuj. Plus może jakieś biurowe, sprzątanie? Kombinuj.
    • princess_yo_yo Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 29.02.12, 23:23
      mysle ze ktos powiniec przeanalizowac trendy trollowania, jak to sie dzieje ze powtarzaja sie falami a tak malo jest oryginalnych pomyslow jak ten z myciem po seksie na przyklad, chociaz mycie po seksie to byla bardziej moderacja forum niz trollowanie.
      juz chyba wole jozka z jego fantazjami o przygodnym seksie anlanym.
    • akle2 Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 01.03.12, 00:00
      Nie pojmuję. Skoro nie chce dzieci, to po co zakładał rodzinę? Mógł sobie kupić psa. Albo rybki, bo niewymagające. A do garów ochmistrzynię; pewnie niewiele tańsza od żony.
      Ciekawe, kiedy by dojrzał do ojcostwa? Pewnie jak Ty będziesz dobiegać 40-tki, a wtedy zrobi je sobie niekoniecznie z Tobą.
      Otrząśnij się kobieto, póki nie jest za późno.
    • hermenegilda_zenia Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 01.03.12, 00:53
      Zakładam na wyrost, że autorka wątku nie jest trolem i powiem tak.
      Myślałam, że kobiety jak elena27 są reliktem rodem ze średniowiecza, popychadła bez poczucia własnej wartości, wdzięczne łaskawemu panu, że wyrwał z domu do świata i za to powinny go po rękach i nogach całować. Dobrze, że chociaż czytać i pisać umiesz. Fakt wychodzenia za mąż/ożenku z osobą, o której nie wie się nic w kwestiach zapatrywań na życie małżeńskie, rodzinne i posiadanie dzieci pozostawiam bez komentarza. Wygląd i zarobki, na które poleciała elena27, a z drugiej strony wymagane przez jej męża wiernopoddańczość i całkowite podporządkowanie sobie żony jako główne fundamenty tego związku - pogratulować głębi uczucia.
      • best.yjka Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 01.03.12, 02:52
        hermenegilda_zenia napisała:

        > Zakładam na wyrost, że autorka wątku nie jest trolem i powiem tak.
        > Myślałam, że kobiety jak elena27 są reliktem rodem ze średniowiecza, popychadła
        > bez poczucia własnej wartości, wdzięczne łaskawemu panu, że wyrwał z domu do ś
        > wiata i za to powinny go po rękach i nogach całować. Dobrze, że chociaż czytać
        > i pisać umiesz. Fakt wychodzenia za mąż/ożenku z osobą, o której nie wie się ni
        > c w kwestiach zapatrywań na życie małżeńskie, rodzinne i posiadanie dzieci pozo
        > stawiam bez komentarza. Wygląd i zarobki, na które poleciała elena27, a z drugi
        > ej strony wymagane przez jej męża wiernopoddańczość i całkowite podporządkowani
        > e sobie żony jako główne fundamenty tego związku - pogratulować głębi uczucia.


        Zgadzam się w całej rozciągłości.
    • best.yjka Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 01.03.12, 02:20
      Wyskrobać. Usamodzielnić. Odejść. Kolejność dowolna.
      • masklina Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 01.03.12, 09:06
        Wiem, ze to tylko forum a z autorki kawał trolla, ale naprawdę z taką łatwością radzisz komuś "wyskrobać"? Nie brałabym na siebie takiej odpowiedzialności, mimo iż oczywistym jest, że dojrzała osoba nie uzależni tak kluczowych decyzji od reakcji forum. Pytanie tylko czy dojrzała osoba miałaby w ogóle dylemat znajdując się w takiej sytuacji jak przedstawiona w starterze.

        Idę pod kościół, bo i tak pewnie zaraz mnie tam wszyscy wyślecie :)
        • best.yjka Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 01.03.12, 17:41
          Nie wysyłam cię pod kościół :) Mam prawo do własnej opinii. Ty również. Nie neguję tego.

          Autorka wątku (o ile sytuacja jest prawdziwa, bo ciężko mi w nią uwierzyć), ma takie same prawa w domu jak mikrofalówka. Dopóki wykonuje polecone jej zadania i jest sprawna do użycia, to wszystko gra. Jak nie, to się wymieni na inny model. Dziewczyna jest uzależniona materialnie i psychicznie. Więc ciążę i tak usunie. Tylko co będzie potem? Pan Mąż potrzebuje ozdobnego bibelotu w domu świadczącego usługi seksualne. Ciężarna żona nie będzie spełniać tego warunku. Uroda i młodość też kiedyś przeminą, więc poszuka sobie młodszej. Są małżeństwem od 3 lat, więc w razie rozwodu zbyt wiele tego majątku nie zobaczy. O ile nie mają rozdzielności majątkowej.

          Czasami ludzie ładują się w kanał taki jak ten, ale kiedyś muszą się obudzić. Trzeba się kopnąć w tyłek i zacząć życie na własny rachunek. Autorka wątku jest mentalnym dzieckiem i nie potrafi zadbać o własny żywot. Tym bardziej nie zadba o siebie i dziecko. Nie jest wstanie temu wyzwaniu podołać.
          • mumia_ramzesa Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 02.03.12, 13:04
            Bywa, ze ludzie dojrzewaja w ekspresowym tempie, gdy sytuacja ich do tego zmusi. Trzeba tylko przestac sobie wmawiac "nie poradze sobie".
    • aizuz Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 01.03.12, 07:32
      >Jestem niezbyt otwartą 27-latką, od trzech lat szczęśliwą żoną.
      czy na pewno jesteś szczęśliwa?
      >Powiedział, że on nie jest gotowy na ojcostwo. Że powinnam usunąć ciążę. W przeciwnym razie mnie zostawi!!!
      szantaż emocjonalny
      "bardzo chciałam zajść w ciążę", "miesiąc temu dowiedziałam się o ciąży myślałam, że umrę ze szczęścia"
      tak naprawdę to chcesz tego dziecka, jeśli usunięsz tą ciążę mając takie wewnętrzne nastawienie będziesz żałować do końca życia
    • koham.mihnika.copyright urodzisz, wystapisz o alimenty, chyba, ze mu sie 01.03.12, 07:48
      zmieni.
    • fajnajozia Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 01.03.12, 08:44
      Jestem niezbyt otwartą 27-latką, od trzech lat szczęśliwą żoną"

      W dodatku mega kretynka! Bez komentarza, bo ręce opadaja. Pora zaczać używać szarych komórek.



    • twoj_aniol_stroz Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 01.03.12, 09:43
      Moim zdaniem nie rozwiąże problemu tylko zrodzi kolejne problemy. Prowadzę forum dla kobiet po aborcji i powiem tak: tyle bólu i cierpienia u nikogo jeszcze nie wiedziałam. Problem nie jest w dziecku, ale w egoizmie męża. Z czegoś taka jego postawa wynika i tu warto temat przemyśleć.
      Nawet jeśli Cię pan zostawi, to dziecko jest jego i musi na nie płacić alimenty i sąd guzik będzie obchodziło, czy pan dorósł do ojcostwa czy nie. Na biologię uczęszczał i wie skąd się biorą dzieci, więc niech teraz nie płacze, że jesteś w ciąży.
      Dla Ciebie też nie jest to koniec świata. Po pierwsze macie 9miesięcy na zorganizowanie życia i przyzwyczajenie się do sytuacji, po drugie nawet jeśli pan uzna, że masz się wyprowadzić, że się rozwodzicie to nadal masz prawo do połowy majątku, po trzecie w ostateczności możesz zamieszkać w domu samotnej matki i tam stanąć na nogi (jestem nawet gotowa takowego poszukać). A jeśli już dojdzie do rozwodu, to małżonek się zdziwi, bo w tej sytuacji możesz wystąpić o orzeczenie, że z jego winy rozpadło się małżeństwo i wówczas możesz domagać się także alimentów na siebie. Trzymaj się i się nie poddawaj. Aborcja jest tylko pozornie łatwym wyjściem.
    • grassant Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 01.03.12, 09:52
      EOW.
    • maciekqbn Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 01.03.12, 10:40
      Taka postawa męża daje Ci informację, że w razie poważnych problemów nie możesz na niego liczyć, bo "nie dojrzał".
      Nie przerywaj ciąży, jak facet będzie chciał Cie zostawić, to olej dziada. Dziecko to rodzina, mąż/żona dziś jest, jutro niekoniecznie.
    • rotkaeppchen1 Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 01.03.12, 11:22
      Twoj maz chce zabic wlasne dziecko a ty sie zastanwiasz, co masz zrobic, bo go kochasz? Musisz sobie odpowiedziec na pytanie, co jest DLA CIEBIE wazniejsze: wygoda materialna czy urodzenie UPRAGNIONEGO dziecka? I czy bedziesz nadal kochac czlowieka, ktory zmusil cie do zabicia swojego wlasnego dziecka?
      Rozumiem, ze rezygnacja w wygody materialnej jest ciezka, ale czy lzej jest zdecydowac sie na zabicie wlasnego UPRAGNIONEGO dziecka?
      Nie zostaniesz na ulicy, jezeli nie masz gdzie sie podziac, ostatecznie sa domy samotnych matek. Tam mozesz przeczekac czas rozwodu, po ktorym beda przyslugiwaly ci alimenty na dziecko i na ciebie sama tez - rozwod bedzie z winy meza - bedzie ci sie nalezala jego finansowa pomoc.
      Jezeli naprawde chcesz tego dziecka, nie rezygnuj z niego, bedziesz miala pieklo, nie zycie. A maz tez nie bedzie cie przez to lepiej szanowal!!! Wrecz przeciwnie, moze ci wypominac, ze jestes lasa na kase, ze dla dobrej sytuacji materialnej bylabys w stanie zrobic wszystko.
      A i ty sama nie bedziesz mogla sobie spojrzec w twarz. Wlasnie ciebie moze dotknac tzw syndrom postaborycjny. To popularne obecnie haslo wywlekane przez przeciwnikow aborcji, jako jeden z argumentow przeciw. On nie dotyka kobiet, ktore nie chca dziecka, on dotyka kobiety, ktore dziecka chca ale MUSZA sie go pozbyc.
      Zanim podejmiesz jakakolwiek decyzje, rozejrzyj sie wokol. Mieszkasz w Warszawie, nie wierze, ze w tak duzym miescie nie znajdziesz jakiejkolwiek pomocy. Moze masz zaufanych znajomych, na pomoc ktorych moglabys liczyc??
      • poezja1983 Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 01.03.12, 11:55
        podpisuje się pod powyższą odpowiedzią. chciałam jeszcze tylko dodać jedną kwestię.

        czytam Twoje wpisy i myslę że Ty nie kochasz swego męża,raczej jesteś od niego uzależniona(finansowo na pewno ale myślę że także emocjonalnie). może rozejrzyj się za jakimś psychologiem żeby Cię zdiagnozował i ew. podejmij leczenie. sama widzisz że większość dziewczyn potępia Twoje myśli o usunięciu ciąży w opisanej sytuacji. może są "trochę szorstkie" ale większość mówi Ci: NIE USUWAJ CIĄŻY, ZOSTAW MĘŻA.........
        • poezja1983 Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 01.03.12, 12:27
          no i finansemoże powoli gromadzić w razie rozwodu- żebys miała choć troche na początek. on jestbezwzględny i ty bądź. powiedz że idziesz do fryzjera, potrzebujesz coś do ubrania. zaoszczędź na zakupach i odkładaj systematycznie.
    • szybiarz Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 01.03.12, 16:36
      to, że usuniesz teraz ciążę nie oznacza wcale, że Cie nigdy nie zostawi, przykro mi, uważam że powinien dostać w mordę za stawianie takich warunków
    • moonogamistka Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 01.03.12, 17:44
      W Twoim przypadku usuwanie ciazy, ze wzg na widzimisie mezusia- gdy Ty jestes ZA- jest bez sensu:-)
    • a_nonima Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 01.03.12, 21:05
      Nagraj dziada jak namawia do aborcji. Jak Cię zostawi wnieś sprawę o rozwód z orzeczeniem o jego winie, zażądaj alimentów na siebie i na dziecko.
      A na przyszłość 10 razy przemyśl zanim zwiążesz się z podobnym dupkiem.
    • damajah Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 01.03.12, 21:49
      100% troll
      • horpyna4 Re: Czy usunięcie ciąży rozwiąże problemy? 02.03.12, 10:04
        Może troll, a może nie. Problem nie jest wydumany, zetknęłam się z podobnymi przypadkami.
        Kończyło się to tak, że żona posłusznie usuwała (było to zresztą w czasach, kiedy prawo tego nie zabraniało), a mąż i tak po jakimś czasie odchodził do innej. W jednym znanym mi przypadku mąż wprawdzie nie odszedł, a nawet chciał po iluś tam latach mieć dziecko, ale żona już nie mogła zajść w ciążę.
Pełna wersja