ohohooo sprawdza się stara zasada?

01.03.12, 18:42
Żeby nie zanudzać, kto zna historie ten zna, kto nie, jeśli tylko jest na tyle znudzony dzisiejszym dniem może sobie poczytać.

Powiem tyle, stara zasada działa, olej faceta a zacznie się Tobą interesować.
Jak juz pisałam widzieliśmy się w zeszłą sobotę i nie obyło się bez jego pretensji, dlaczego go ignoruje, dlaczego się nie odzywam do niego, czy jestem zła.
Wczoraj napisał mi wiadomość na fb. (Dodam tylko, ze jakieś dwa tygodnie temu skasowałam go ze znajomych, nie, nie dlatego, że chciałam mu zrobić "po złości" po prostu nie chciałam widziec, ze jest dostępny, bo bym napisała, a nie chciałam pisać, olał mnie, proszę bardzo.Coś na zasadzie, możemy się widzieć, rozmawiać, ale żeby mnie nie kusiło do "narzucania się")
Tak więc napisał mi wiadomość która brzmiała mniej więcej tak "ohohoo.. koleżanko widzę, że Cię nie mam w znajomych, wyrzuciłaś mnie? no wiesz ściemniać mi nie musisz, że się coś popuło, a jak się popsuło to ok, a jeśli mnie wyrzuciłaś to też ok i wiesz nie musisz mnie dodawać do znajomych, tak tylko pytam."

Czyżby Panu X szarpnęło, czy po prostu z ciekawości napisał, co tak go wykasowałam ze znajomych... ciekawe.

    • sumire Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 01.03.12, 18:55
      jakie to fajne były czasy, gdy ludzie dogadywali się bez facebooka... :)
      • charles_chaplin Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 01.03.12, 19:01
        Ale za to teraz fejsbukowicze mają jasne komunikaty, w temacie, czy jesteś, czy nie jesteś znajomym/partnerem/mężem/żoną. Zerkasz w kontakty i sprawa prosta:-)
        • moonogamistka Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 01.03.12, 19:04
          Nie grzesz:-)))
          Precz z fejsbukiem;-)
        • lew_ Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 01.03.12, 19:07
          charles_chaplin napisała:

          > Ale za to teraz fejsbukowicze mają jasne komunikaty, w temacie, czy jesteś, czy
          > nie jesteś znajomym/partnerem/mężem/żoną. Zerkasz w kontakty i sprawa prosta:-
          > )
          Dawaj namiiar na Ciebie chaplin:)
          • charles_chaplin Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 01.03.12, 19:15
            Gardzę fejsbukiem i nie mam konta.
            • lew_ Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 01.03.12, 19:44
              charles_chaplin napisała:

              > Gardzę fejsbukiem i nie mam konta.
              Jestes bardzo ladna ale charakter masz okropny:) Na facebooku mialabys duzo przyjaciol:_) i moglabys wstawic ladna fotki:) Chetnie bym je obejrzal:)
              • charles_chaplin Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 01.03.12, 20:47
                Nie pokazuję zdjęć byle komu.
                • spawacz.drewna Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 01.03.12, 21:23
                  jakbys napisala byle ciołowi to by to lepiej zabrzmialo ;)
                  zdanie gardzę fejsbukiem tez mi sie podoba ;)
                  • charles_chaplin Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 01.03.12, 21:27
                    spawacz.drewna napisał:

                    > jakbys napisala byle ciołowi to by to lepiej zabrzmialo ;)


                    Jestem damą, a damy się nie wyrażają;-)
                    • spawacz.drewna Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 01.03.12, 21:37
                      Ah faktycznie, zapomnialem - to ich rycerze odwalaja brudna robote ;).
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 01.03.12, 19:14
        sumire napisała:

        > jakie to fajne były czasy, gdy ludzie dogadywali się bez facebooka... :)

        To wtedy by się podniecała "bo tak dziwnie na mnie spojrzał i miał takie smutne oczy wtedy. czy myślicie że coś w tym jest?"
        • aurelia007 Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 02.03.12, 10:59
          Grafzero nie, na żywo widzę jego reakcje i najwyżej podchodzę i mówię "stary co jest?";-)
    • raohszana Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 01.03.12, 19:07
      Chcesz łopatkę i grabki?
      • wersja_robocza Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 01.03.12, 19:10
        Ja mam koparkę jakby ktoś pytał.;)
        • raohszana Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 01.03.12, 19:13
          To bierz w sobotę, pobawimy się z dziewczynami w piachu :D
          • lacido Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 01.03.12, 21:37
            no to u Was bo u mnie mokro w piaskownicy ;)
    • wicehrabia.julian Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 01.03.12, 19:16
      aurelia007 napisała:

      > Wczoraj napisał mi wiadomość na fb. (Dodam tylko, ze jakieś dwa tygodnie temu s
      > kasowałam go ze znajomych

      ferie się skończyły, marsz do książek!
      • aurelia007 Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 01.03.12, 19:25
        Jasne, że wiem, że zachowuje się jak dziecko. Nie musicie mnie o tym uświadamiać:)
        Jasne, że facebook to nie fajna rzecz i pewnie, że chciałam go skasowac. Szkoda mi tylko znajomych z zagranicy z którymi pewnie straciłabym kontakt.
        i peeewnie, że chciałabym ferie.... :-) Szlag by to.. już się nie łapię:)
        A grabkami się nie bawię, wolę mojego pluszowego misia i flamastry.
        Wiem, że zachowuje się jak głupia.. przynajmniej mogę się wyżalić anonimowo na forum ;-) heheh
        Nie wiecie, że ludzie w niektórych stanach zachowują się irracjonalnie?
        A tu nie dość, że się zakochałam, to jeszcze mam PMS ;-)
        • raohszana Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 01.03.12, 19:29
          aurelia007 napisała:

          > Jasne, że facebook to nie fajna rzecz i pewnie, że chciałam go skasowac. Szkoda
          > mi tylko znajomych z zagranicy z którymi pewnie straciłabym kontakt.
          *
          Maile, telefony, komunikatory wam ukradli? Co za los!

          > Nie wiecie, że ludzie w niektórych stanach zachowują się irracjonalnie?
          > A tu nie dość, że się zakochałam, to jeszcze mam PMS ;-)
          *
          Ojejku jejku. Przejęliśmy się! Możemy umrzeć z przejęcia? :P
          • aurelia007 Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 01.03.12, 19:35
            Nie, nie.. bo w świetle polskiego prawa jeszcze by mi mogli jakiś paragrafik wrzucić:) a szkoda by było .. podatków waszych rodzin:)

            Właśnie powiem Ci, że ciężko, łatwiej jest utrzymać kontakt z ludźmi zza granicy przez fb niż przez komunikatory. Poza tym, dość duża liczba osób używa już fb jako jedynego komunikatora.
        • wicehrabia.julian Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 01.03.12, 19:58
          aurelia007 napisała:

          > Wiem, że zachowuje się jak głupia.. przynajmniej mogę się wyżalić anonimowo na
          > forum ;-) heheh

          jesteś głupia jak but i jeszcze ci z tego powodu wesoło? mnie byłoby strasznie smutno
          • aurelia007 Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 01.03.12, 20:03
            wicehrabia.julian napisał:

            > aurelia007 napisała:
            >
            > > Wiem, że zachowuje się jak głupia.. przynajmniej mogę się wyżalić anonimo
            > wo na
            > > forum ;-) heheh
            >
            > jesteś głupia jak but i jeszcze ci z tego powodu wesoło? mnie byłoby strasznie
            > smutno
            >



            Wicehrabio, jeśli mnie już poddajesz krytyce rządam aby była ona konstruktywna:)
            • wicehrabia.julian Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 01.03.12, 20:05
              aurelia007 napisała:

              > Wicehrabio, jeśli mnie już poddajesz krytyce rządam aby była ona konstruktywna:
              > )

              ale to jest właśnie konstruktywne: jak nazwać osobę, która czyni głupio, wie, że to co robi jest głupie i jeszcze się tym chwali?
              • spawacz.drewna Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 01.03.12, 21:27
                niedososowana
                glupi to ty jestes
              • aurelia007 Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 02.03.12, 11:01
                A sprawdź sobie kolego, co znaczy konstruktywna krytyka:) To pogadamy:)
            • amanda-lear Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 01.03.12, 22:22
              > Wicehrabio, jeśli mnie już poddajesz krytyce rządam aby była ona konstruktywna:)

              Nie chcę się czepiać, ale w tym wypadku wyraz żądam pisze się przez " ż"

              Profesor Miodek wytłumaczy dlaczego, mnie się nie chce;)
              • aurelia007 Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 02.03.12, 11:04
                Racja amanda-lear mój błąd :)
    • six_a Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 01.03.12, 19:54
      no i gdzie jest moonogamistka? bo musi powiedzieć tym wszystkim komentatorom besserc i uczuć, że są sflustrowani.
      • aurelia007 Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 01.03.12, 19:56
        hahahah dokładnie! :-) Six_a, za to ty mnie zawiodłaś, proszę, dodaj wisienkę na tort!! ;-)
        Kurczę, że ja moralizowac nie potrafię...
        • kariolafor Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 01.03.12, 20:08
          Ciebie rozumiem, nie rozumiem jego, że się przyznał, że to zauważył, bo to przecież straszny obciach kontrolować ile ma się znajomych i w ogóle często przebywać na fejsie. PS. Miałam taką samą sytuację i z tegoż to powodu skasowałam wczoraj skypa, lepiej się czuję :-P
          • aurelia007 Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 02.03.12, 11:07
            kariolafor myślę, że po prostu chciał sprawdzić co u mnie słychać na fb.. a nie sprawdzał ilu ma znajomych:)
        • six_a Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 01.03.12, 20:55
          jak tak gania i gania, to skorzystaj z okazji i postaw swoje warunki:)
          no to proste jest przecież.
          • aurelia007 Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 02.03.12, 11:06
            six_a właśnie chyba sam nie wie, że gania:)
    • lonely.stoner Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 01.03.12, 20:32
      heh, o ile koles nie ma 30znajomych to pewnie musial regularnie sprawdzac twoj profile na fb. Mnie jak ktos wykasuje to o i le nie jest bliski znajomy ktorego regualrnie 'podgladam' to mija pare miesiecy zanim sie zorientuje.
      Ale jak sie zorientuje to pytam xazwyczaj o co to chodzi???zatem raczej zadal normalne pytanie a nie ze sie toba interesuje specjalnie.
    • j-k zal d... sciska. 01.03.12, 21:04
      od wyjasniania niejasnosci sa telefony
      a nie fejsbuki, net i inne emaile.
    • vandikia Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 01.03.12, 21:07
      jakoś nie znałam wcześniej tej zasady
      znam raczej, że to facet ma zabiegać o kobietę, a nie odwrotnie
      dziwne to trochę, takie zabieganie o to, by facet zaczął się interesować, albo jest chemia/uczucie albo nie
      • sumire Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 01.03.12, 21:15
        czasami trzeba wspomóc tę chemię i zejść z wieży do rycerza ;)
        • vandikia Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 01.03.12, 21:17
          czy ja wiem, trochę to poniżej godności?
          • vandikia Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 01.03.12, 21:19
            dla jasności, co innego podryw, co innego jakieś podchody, sposoby
            jeśli zarzucasz wędkę i rybka się łapie - ok, jeśli rybka za wszelką cenę chce wrócić do jeziora, to nie warto jej dziesięć razy nabijać na haczyk czy próbować złapać, tylko dlatego żeby umęczoną, poddającą się rybkę wreszcie oprawić i zjeść :P
            • aurelia007 Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 02.03.12, 11:11
              Właśnie mówię, że próbuje go olać:) a nie zakładać haczyk, tylko interesuje mnie teraz jego zachowanie.
              • sumire Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 02.03.12, 11:43
                no to jeśli próbujesz go olać - olej :) nie odpowiadaj na wiadomości, koniec tematu i już. takie proste.
          • sumire Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 01.03.12, 21:23
            godności?
            czyjej? :) kobieca godność imho nie cierpi, gdy przejmujemy inicjatywę. może niekoniecznie z wykorzystaniem fejsbuka, ale...
            • vandikia Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 01.03.12, 21:37
              przejęcie inicjatywy ok
              narzucanie się, nie
              :) dobranoc
    • lacido Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 01.03.12, 21:35
      dobrze, że nie jest Twoim sąsiadem bo wtedy dla uniknięcia pokusy rozmowy musiałabyś go odstrzelić :D
      • aurelia007 Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 02.03.12, 10:56
        Lacido, juz się nad tym zastanawiałam ;) Na szczęście mieszkamy w różnych częściach miasta, uff co za udogodnienie ;-)

        Właśnie nie, on nie jest maniakiem facebookowym, podobno wchodzi tylko, żeby sprawdzić, czy ktoś czegoś do niego nie napisał, ja za to zaczęłam używać fb jako komunikatora.
        Znajomych ma jakiś 60 więc nie wiem czy mógł zauważyć, że go wykasowałam ;-)
        Ja natomiast nigdy nie widzę takich rzeczy, no, może jedynie jak zobaczę, że ktoś komentował mój post i mi wyskakuje, że już nie jesteśmy znajomymi:) i jakoś szcerze się tym nie przejmuję i na myśl mi nie przyjdzie pytać tej osoby dlaczego mnie skasowała z fb.. jej sprawa. Sama też czasami kasuje znajomych "z dupy" ;-) czyli tacy zz którymi nie mam , nie bede miała czy nie chce kontaktu i widnieją bezsensownie na liście i czytają moje posty czy oglądaja moje zdjęcia.
        Co do Pana X, właśnie polega to na tym, że chyba bawiliśmy się w gre "najpierw ty rybka później ja wędkarz i na odwrót" ;-) a tak poza tym to uważam, że chyba po prostu szarpie mu, że już nie jest w centrum mojej uwagi i że "jak to, haloo.. ona mnie olała?!" Zreszta już się nie czepiam tego, że napisał, ale jak napisał, jak zagubiony dzieciaczek, na koniec dodając słowa z poprzedniej naszej rozmowy czyli "i tak Cię nie znienawidzę jakkolwiek byś sie starała" ;-)
        • kitek_maly Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 02.03.12, 11:30
          Masz rację, kocha Cię do szaleństwa. :)
          • aurelia007 Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 02.03.12, 11:52
            aj, a to jest jedyny sarkazm który był mnie wstanie ukłuć:)
            • kitek_maly Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 02.03.12, 12:07
              Chyba żartujesz. Przecież Twoje wypowiedzi świadczą o tym, że chcesz nas o tym przekonać. Że on coś czuje i że jemu zależy.
              • simply_z Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 02.03.12, 12:16
                wiesz co kobieto ,jestes zenujaca.Facet ma cie delikatnie mowiac w d... ,ewentualnie raz na jakis czas przypomni sobie o tobie ,wiadomo w jakim celu ,a ty zakladasz po kilka dlugasnych watkow ,jak to usilujesz go odzyskac i ,ze na pewno tym razem sie uda.
                nie uda sie ,moze jest dupkiem ,a mzoe zwyczajnie do siebie nie pasujecie,
                miej swoja godnosc i przyjmij to do wiadomosci ,a najlepiej utnij kontakty,bo narazasz sie na smiesznosc.
                • aurelia007 Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 02.03.12, 14:04
                  A w jakim celu, bo to akurat wiadome nie jest:)
              • aurelia007 Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 02.03.12, 14:03
                że żywie się idiotyczną nadzieją którą chowam głęboko, to nie znaczy, że kogokolwiek chce do czegokolwiek przekonywać:)
        • amanda-lear Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 02.03.12, 12:13
          Masz teraz swoje 5 minut. Paś ego jak mawia moja znajoma.
          On już swoje napasł, czas na Ciebie;)
          Faceci to myśliwi ponoć, wiec nie dziw się, że instynkt lowcy się odezwał, jak mu się zwierzyna wymyka;)))
          • kitek_maly Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 02.03.12, 14:03
            Robisz krzywdę koleżance wmawiając jej takie rzeczy.
            • aurelia007 Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 02.03.12, 14:07
              Kitk_mały nikt mi nic nie wmawia:) a to, że sobie mardzę na forum, to dlatego, że.. dostane w łeb od moich przyjaciół ;-)
            • amanda-lear Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 02.03.12, 14:35
              a czy ja jej kaze sie zakochiwac? mowie zeby sie pobawila nim tak jak on do tej pory nia;)
          • aurelia007 Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 02.03.12, 14:08
            zobaczymy, ponoć mamy iść na koleżeńską kawę w przyszłym tygodniu ;-)
            • aurelia007 Re: ohohooo sprawdza się stara zasada? 02.03.12, 14:09
              tfu! miało to iść pod komentarz amandy:)
Pełna wersja