weronika_z_lasu
03.03.12, 15:04
W piątkowy wieczór taką scenkę widziałam:
Klub w dużym mieście, sala dla palących. Ładna dziewczyna (na oko 25 lat) siedziała przy sąsiednim stoliku ze swoimi znajomymi. W pewnym momencie zapaliła papierosa, a dosłownie chwilę później jeden z facetów poprosił ją do tańca. Dziewczyna wstała, włożyła sobie papierosa w usta i jak gdyby nigdy nic poszła tańczyć. Tańczyli wolny taniec, przytuleni do siebie, a ona przez cały czas trzymała tego papierosa w ustach, tuż przy jego twarzy. Co jakiś czas się zaciągała i wypuszczała dym, ale przez cały taniec (prawie 5 minut!) ani razu nie wyjęła papierosa z buzi. Jak to zobaczyłam to zwątpiłam... Ja też palę, ale coś takiego to żenada! Kompletnie nie rozumiem takiego zachowania. A co Wy o tym myślicie?