Czy tak zachowuje sie przyjaciolka?

04.03.12, 17:27
Witam was,

chcialabym sie dowiedziec jak u was funkcjonuja przyjaznie, znajomosci z innymi kobietami.
Powodem mojego postu jest relacja z moja "przyjaciolka", osoba ktora znam juz pare dobrych lat, ale dopiero niedawno zdalam sobie sprawe, ze jest to chyba toksyczna przyjazn, a w kazdym razie jakas taka dziwna.

Obie nie mamy juz nastu lat, ja jestem singlem, ona ma meza i dwie corki. Mieszkamy w innych miastach, chociaz calkiem blisko, gdyz samochodem jest to okolo 30 minut drogi. Mimo tego nie spotykamy sie prawie nigdy, a nasz kontakt ogranicza sie do telefonow. W sumie nic w tym nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, ze moja przyjaciolka jest okropnie zaborcza. Potrafi nekac mnie telefonami codziennie, zaczynajac juz o poranku. Kiedys moglam sobie na to pozwolic, bo studiowalam, w tej chwili pracuje i poprostu nie mam czasu. Ale ona tego jakos nie rozumie. W dodatku dzwoni do mnie tylko wtedy jak maz albo spi albo jest w pracy. Oczywiscie zaprasza mnie do siebie tylko wtedy jak meza nie ma, a ja mam leciec bo ona ma na to ochote. Tyle razy zapraszalam ja do siebie, zebysmy gdzies sobie wyszly, na kawe, albo gdzies cos zjesc, ale oczywiscie ona nigdy nie ma na to czasu, bo przeciez ma dwoje dzieci i jest strasznie zajeta. Zreszta z dziecmi tez nie. Zdaje sobie z tego sprawe, ze obie prowadzimy rozne style zycia, ale taka forma kontaktu zaczyna mi coraz bardziej ciazyc. Tym bardziej ze ma juz dzieci w wieku szkolnym i przedszkolnym i spokojnie moglaby do mnie przyjechac jakby chciala.
Poza tym, zauwazylam ze jest nieszczera i malo otwarta. Ciagle sie mnie wypytuje, ale sama nic nie powie. Zawsze ta sama spiewka, ona jest najszczesliwsza, ma najwspanialszego meza i najzdolniejsze dzieci. Wszystko byloby ok, gdyby nie to ze te jej rozmowy najzwyczajniej w swiecie mnie nudza. Ile mozna rozmawiac o jej rodzinie, tesciach i o tym co akurat upiekla i ugotowala. Przy czym ma smialosc krytykowac inne kobiety, ktore po zalozeniu rodziny nadal realizuja sie zawodowo - nazywajac je wyrodnymi matkami.
Niedawno podczas rozmowy zaczelam z braku laku rozmawiac o celebrytkach, a ona na to, ze takie glupoty ja nie interesuja, bo ona czytajac gazety czyta glownie wiadomosci polityczne i na temat ekonomi. Myslalam, ze sie przeslyszalam.

Ah sie rozpisalam ;-) Ciazy mi ta znajomosc i sie ciagle zastanawiam jak mam postapic. Mam troche wyrzuty sumienia, bo byl tez czas jak mialam depreche to moglam z nia porozmawiac. Ale z drugiej strony zauwazylam, ze ona troche stara sie dowartosciowac moim kosztem, jak szlo mi zle to bylo cacy, a jak idzie mi coraz lepiej to ja to raczej nie cieszy....Dziwne....
Czy macie tez takie osoby wokol siebie, jak byscie postapily na moim miejscu.
Z gory dziekuje za komentarze
    • raohszana Re: Czy tak zachowuje sie przyjaciolka? 04.03.12, 17:31
      Powiedzielibyśmy wprost co nam leży na wątrobie i czekali na reakcję.
    • marguy Re: Czy tak zachowuje sie przyjaciolka? 04.03.12, 17:39
      welonkaja,
      odpusc sobie. Potrzebna tobie ta znajomosc jak kozie siodlo.
      Na telefony odpowiadaj: Wybacz, teraz i do konca dnia jestem zajeta wiec nie dzwon.

      Tym bardziej, ze to zadna przyjazn, bo nic ciebie z nia nie laczy.
      Zyj wlasnym zyciem, ona niech czerpie zyciowa satysfakcje z udanej rodziny, cudownego meza , wspanialych dzieci oraz prasy polityczno-ekonomicznej. ;)
      • welonkaja Re: Czy tak zachowuje sie przyjaciolka? 04.03.12, 17:55
        wiesz co masz racje, w rzeczywistosci nic nas nie laczy. Tym bardziej, ze nawet nie moge byc szczera i powiedziec jej co mnie denerwuje, bo boje sie jej reakcji. Od poczatku jej przytakiwalam i tak sie nauczyla. A teraz czas to zmienic
        • lonely.stoner Re: Czy tak zachowuje sie przyjaciolka? 04.03.12, 18:45
          nie odbieraj telefonow, jak zadzwoni 56 raz i nie odbierzesz to przestanie :)
        • horpyna4 Re: Czy tak zachowuje sie przyjaciolka? 04.03.12, 18:46
          To nie jest przyjaciółka, tylko znajoma. I ta znajomość staje się uciążliwa.

          Spotkaj się z nią i powiedz to wszystko, co tu napisałaś. Nawet o tym przytakiwaniu, którego stale oczekuje.

          I nie bój się reakcji; jaka by nie była, to gorzej potem nie będzie. To jak przecięcie nabrzmiałego wrzodu, który sam nie chce pęknąć: najpierw bolesne i paskudne, a potem ulga i mówisz sobie "po cholerę ja się z tym tak długo męczyłam?"

          Istnieje nawet możliwość, że znajoma zreflektuje się i zacznie się inaczej zachowywać do tego stopnia, że da się kontynuować tę znajomość. A jeżeli śmiertelnie się obrazi, to też nie będzie Ci jej brakować.
        • welonkaja Re: Czy tak zachowuje sie przyjaciolka? 08.03.12, 18:43
          Dziekuje wam za tyle odpowiedzi. Pomogliscie mi spojrzec na te znajomosc bardziej obiektywnie. Teraz wiem, ze od poczatku bylam zbyt malo asertywna. Balam sie, ze moge moja przyjaciolke obrazic, a przeciez nie na tym polega prawdziwa przyjazn, nie prawda? Planuje odciac sie calkowicie poprzez ograniczenie kontaktu.
    • moonogamistka Re: Czy tak zachowuje sie przyjaciolka? 04.03.12, 18:49
      Ucinam znajomosci, ktore mi ciaza:-) Odsuwam osoby toksyczne i rozne wampiry energetyczne:-) Badz asertywna:-)
      • 10iwonka10 Re: Czy tak zachowuje sie przyjaciolka? 05.03.12, 10:43
        Calkowicie sie zgadzam. Tez sie nauczylam ucinac takie znajomosci. Zycie jest zbyt krotkie zeby sie meczyc z takimi osobami.
    • sommerrrzeit.33 Re: Czy tak zachowuje sie przyjaciolka? 04.03.12, 20:43
      Moonogamistka - popieram.
      Welonkaja po co Ci znajomości, z którymi się męczysz?
    • brak.slow Re: Czy tak zachowuje sie przyjaciolka? 04.03.12, 22:46
      zaprasza Cię jak męża nie ma, bo albo się go wstydzi, albo boi, że sie w tobie zadurzy hahaa
      straszna musi byc z niej nudziara, skoro jedyne tematy jakie porusza to teście, mąż i bachory...
      Coś mi się wydaje, że ona zwyczajnie żałuje, że juz stracila wolność i nie moze sobie robić co chce, dlatego wciska Ci kit o wyższości jej zycia krytykując czyjes decyzje, np pracujących matek.

      zacznij jej wciskać swoje historyjki: jakiego to super faceta poznalaś, że jedziesz w tropiki, bylas na super imprezie/ w kinie / kupilas sobie mega drogie buty i kieckę itd itd itd
      szybko się odczepi.
    • kseniainc Re: Czy tak zachowuje sie przyjaciolka? 04.03.12, 23:37
      Faktycznie przyjaźń to nie jest.Ja nie ma takich osób wokół siebie, bo nie lubię udawać i szybko się pozbywam takich interesownych babek.Tobie też się uda, jak się boisz nagadać swojej znajomej, może przestań odbierać telefony i masz z głowy i tak Cię nie odwiedzi;-p
    • koham.mihnika.copyright nie wiem 04.03.12, 23:39
      jak Stany Zjednoczone, nie mam przyjaciol, ale mam interes.
      • moonogamistka Re: nie wiem 04.03.12, 23:40
        Nie wierze;-)
        • koham.mihnika.copyright Re: nie wiem 05.03.12, 11:03
          ze nie mam przyjaciol?
          • moonogamistka Re: nie wiem 08.03.12, 19:20
            Tak. To dla mnie niewytlumaczalne i swiadczy o jakiejs Twojej aspolecznosci.
            • kochanic.a.francuza Re: nie wiem 11.03.12, 12:37
              Po prostu cale zycie byl zajety i nie mial czasu na przyjaznie. To trzeba pielegnowac.
    • akle2 Re: Czy tak zachowuje sie przyjaciolka? 04.03.12, 23:46
      Proponuję przedefiniować tę znajomość z "przyjaciółka" na "znajoma". Wówczas wady staną się tylko cechami, których nie musisz akceptować, jeśli nie chcesz. Wtedy odbierasz co siódmy telefon i tylko pytasz, w czym moge pomoc.
    • izabellaz1 Re: Czy tak zachowuje sie przyjaciolka? 08.03.12, 19:03
      Kiedyś ktoś mądry powiedział, że prawdziwego przyjaciela poznaje się nie po tym, że potrafi tylko współczuć i pocieszać kiedy jest źle, ale przede wszystkim po tym, że potrafi się szczerze współcieszyć z sukcesów tej drugiej osoby.

      Ja nie kontynuuję dziwnych znajomości i taką bym sobie z pewnością odpuściła.
      • heet_joe Re: Czy tak zachowuje sie przyjaciolka? 08.03.12, 19:41
        Otoż to. Natomiast ciekawostką dla mnie jest to, że kobiety bardzo chętnie nazywają się przyjaciółkami, a tak naprawdę te relacje i podejście jednej do drugiej nie ma z tym nic wspólnego. Polecałabym ograniczenie kontaktów, bo na mój nos, ta Pani dzwoni do Ciebie jak nie ma co robić, czyli mąż w pracy, dzieci w szkole, a to zadzwonię do mojej "przyjaciółki".
    • georgia241 Re: Czy tak zachowuje sie przyjaciolka? 08.03.12, 19:30
      Albo powiedz jej jak chciałabyś się przyjaźnić.
Pełna wersja