kasica232
06.03.12, 18:09
Błagam was dziewczyny, doradzcie mi. Poznałam jakis czas temu pewnego faceta który czesto przyjezdza do mnie do pracy (chociaz pracuje w innej firmie i z tym zwiaze sa jego przyjazdy). Jest slodki, uroczy, dowcipny, zauroczulam sie nim. Nie mam za wiele informacji o nim, nie wiem nawet do konca czy jestsam, zaprosilam go ostatnio na portalu spolecznosciowym do znajomych i z moich obserwacji wynika ze jest sam. Chcialabym sie jakos do niego zblizyc, ale sama nie wiem jak. Boje sie tego, ze on nie jest w ogole zainteresowany moja osoba. Chociaz czesto jak jestesmy w grupie a ja stoje gdzies na drugim koncu i cos tam robie to slysze" moze kaska zrobi kurs i bedzie to robic" "moze kaska to wytlumaczy" bylebym zaczela cos mowic. niestety nasze spotkania sa zalezne do tego kiedy sie u nas pojawi, nie mam do niego nr i nie mam nic, co mam zrobic zeby sie nie skompromitowac? wkoncu to nie liceum, tylko juz powazna sprawa, trzeba jakos inaczej..tylko no wlasnie jak?