Powod do zerwania-na fali watkow

06.03.12, 20:11
Mezczyzna zrywa ze mna zarzucajac mi brak zaangazowania i nie traktowania go "powaznie". Po probie wyjasnienia tego, padaja slowa "mam miedzy innymi serdecznie dosc kobiet na jedna noc, takie mnie juz nie interesuja". Gdy spytany o to czy to wg niego jestem opisana kobieta jak wyzej odpowiada "Nie, to nie chodzi o ciebie".

Wiec o kogo. ? Zerwalismy, natomiast slowa czasami zapadaja w pamiec
    • jan_hus_na_stosie Re: Powod do zerwania-na fali watkow 06.03.12, 20:15
      a okazywałaś zaangażowanie? no właśnie :)
      • rikol Re: Powod do zerwania-na fali watkow 07.03.12, 11:50
        Cham i prostak. Bardzo dobrze, ze juz z nim nie jestes. Niech sobie szuka innej naiwnej, ktorej nie bedzie przeszkadzalo jego chamstwo.
        • anna019 Re: Powod do zerwania-na fali watkow 07.03.12, 21:55
          Dlaczego uwazasz ,ze to cham i prostak?
    • lena.nocna Re: Powod do zerwania-na fali watkow 06.03.12, 20:21
      O rany, dokładnie to samo przerobiłam. Jeśli masz czas to przejrzyj sobie mój pierwszy temat.

      Mój były uznał, że nic do niego nie czułam, bo nie padałam mu do stóp w ochach i achach. Chciał mieć wierną, lojalną, oddaną, posłuszną i zapatrzoną w niego kobietę czyli (stereo)typową kobietę. Na początku mówił, że zależy mu na mojej niezależności, gdy ją miał to okazało się, że nie jest to takie fajne.

      Jakiś czas temu o tym pogadaliśmy i wyszło na to, że chciał po prostu oddania. Nie było go za wiele z mojej strony więc uznał, że jestem "zimną suką" nie wartą jego uczuć i starań. Poczuł się urażony moim dystanesem, choć na początku bardzo go sobie chwalił.

      Przemyśl to - mężczyźni marzą / fantazjują o Larze Croft, ale nie potrafią z taką osobą żyć. Wolą typ Kasi Cichopek. ;-)

      • anna019 Re: Powod do zerwania-na fali watkow 06.03.12, 20:23
        Ale ty bylas w zwiazku tak? A u mnie to trwalo jakies trzy miesiace.
        • lena.nocna Re: Powod do zerwania-na fali watkow 06.03.12, 20:28
          Ha, u mnie także. ;-)
          Znaliśmy się trochę dłużej.

          Zwróć na to uwagę, serio. Ja mam taki charakter, że nie wiszę na mężczyźnie, nie jestem w niego zapatrzona, nie kokietuję go. Na początku mówił, że to we mnie kocha. Później wymiękł.

          Może to nie był facet dla ciebie. Ja na chwilę obecną jestem z takim, który wie czego chce. ;-) Tacy też są. ;-)
          • lena.nocna TEST 06.03.12, 20:30
            Test polecany mi przez kumpla.

            Chcesz wiedzieć czy facet z tobą wytrzyma, czy do ciebie pasuje? Zobacz jak komentuje kobiety kolegów. Jakie cechy są wg niego pozytywne, jakie negatywne. Nie patrz na to jak ocenia kobiety na ulicy albo swoje potencjalne partnerki. ;-)
            • anna019 Re: TEST 06.03.12, 20:33
              Czyli ogolnie co mowi o innych kobietach?
              • lena.nocna Re: TEST 06.03.12, 20:44
                Nie, o partnerkach znajomych / kolegów. Tylko o nich. ;-)
      • kitek_maly Re: Powod do zerwania-na fali watkow 06.03.12, 20:54
        > Jakiś czas temu o tym pogadaliśmy i wyszło na to, że chciał po prostu oddania.

        A co przez to rozumiesz? Na czym to miało polegać?
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Powod do zerwania-na fali watkow 06.03.12, 21:14
          kitek_maly napisała:

          > > Jakiś czas temu o tym pogadaliśmy i wyszło na to, że chciał po prostu odd
          > ania.
          >
          > A co przez to rozumiesz? Na czym to miało polegać?

          No chciał czuć że jest najważniejszą rzeczą w jej życiu. A nie tylko jedną z wielu ważnych.
          Ja bym to tak zdefiniował.
          • lena.nocna Re: Powod do zerwania-na fali watkow 06.03.12, 21:24
            Nom coś w tym stylu.
        • lena.nocna Re: Powod do zerwania-na fali watkow 06.03.12, 21:23
          Chyba musiałabym wracać pamięcią do każdej naszej wspólnej chwili żeby to opisać. ;-)

          Skrajne przypadki, które mnie do tej pory dziwią:
          1. Miał pretensje o to, że nie informuję go gdzie teraz jestem (jeśli np. nie widzieliśmy się w weekend albo po pracy), że nie odbieram telefonu albo zbyt późno odpisuje na smsy. (Po co niby miałabym mu głowę zawracać takimi informacjami?)

          2. Nie podobało mu się, że nie chcę się przytulać i całować w miejscach publicznych, że w sklepie na nim nie wiszę i nie wpycham mu do koszyka miliona produktów na nasz wspólnym smaczny obiadek. (Nie jest to w moim stylu.)

          3. Nigdy nie powiedziałam, że go kocham, ani niczego takiego. (Bo na to było za wcześnie, sama nie wiedziałam.)

          4. Nie chciałam żeby mnie odwoził, dużo spraw wolałam załatwiać sama a nie z nim. (Był zmęczony po pracy, po co miał jeździć po nocach, skoro metrem dojechałabym równie szybko)

          5. Nie przytakiwałam gdy opowiadał coś kumplom - jakbym się z nim nie zgadzała. To go nawet wkurzyło poszło o publikację, która była dla niego ważna. (Nie znam się, więc się nie wypowiadałam)

          6. Nie przedstawiłam go rodzinie. (Ej, po 3 miesiącach spotykania???)

          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Powod do zerwania-na fali watkow 06.03.12, 21:29
            1-5

            Ty na pewno kobietą jesteś? :D Bo to brzmi jak zarzuty zaborczej babki wobec faceta:D

            Natomiast po 3 miesiąca śmiało można go było rodzinie przedstawić. No, chyba ze rodzina daleko, albo spotykaliście się rzadko.
            • lena.nocna Re: Powod do zerwania-na fali watkow 06.03.12, 21:34
              Jestem kobietą. Po prostu mieliśmy inne oczekiwania i potrzeby. Myślisz stereotypowo.

              On miał o tyle łatwo, że jego rodziców spotkaliśmy na mieście, a o moich jest 30 km.
              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Powod do zerwania-na fali watkow 06.03.12, 21:38
                lena.nocna napisała:

                > Jestem kobietą. Po prostu mieliśmy inne oczekiwania i potrzeby. Myślisz stereot
                > ypowo.

                Bo wyszedł dokładnie powszechny stereotyp początkujących związków, tylko a rebours.
                • lena.nocna Re: Powod do zerwania-na fali watkow 06.03.12, 21:44
                  Może i wyszedł. ja staram się nie porównywać konkretnych relacji do stereotypów.
          • martishia7 Re: Powod do zerwania-na fali watkow 06.03.12, 21:56
            O pani kochana, koszmar jakiś. Chyba zerwał z Tobą bo miał PMSa...
      • zeberdee28 Re: Powod do zerwania-na fali watkow 06.03.12, 21:34
        > Przemyśl to - mężczyźni marzą / fantazjują o Larze Croft, ale nie potrafią z ta
        > ką osobą żyć. Wolą typ Kasi Cichopek. ;-)

        Niewiele wiesz o mężczyznach:) Mężczyźni fantazjują o Kasi Cichopek, ale w końcu żyją z Larą Croft:)
        • lena.nocna Re: Powod do zerwania-na fali watkow 06.03.12, 21:38
          Hehheh tia fantazjują o Kasi Cichopek... hehhehe

          Daj coś na potwierdzenie. Krótka scenka z życia. no gdzie te Lary? ;-)
    • georgia241 Re: Powod do zerwania-na fali watkow 06.03.12, 20:22
      A może to było wypowiedzenie z pracy?
      • anna019 Re: Powod do zerwania-na fali watkow 06.03.12, 20:24
        ?
        • georgia241 Re: Powod do zerwania-na fali watkow 06.03.12, 20:26
          Chodzi o ten brak zaangażowania. Taki bzdet pracowniczy bardziej, bo w związku to się chyba o miłości mówi.
          • anna019 Re: Powod do zerwania-na fali watkow 08.03.12, 18:35
            brak zaangazowania czyli ,ze nie zakochalam sie, a na dodatek wg niego tylko z nim niezobowiazujaco romansowalam.
    • moonogamistka Re: Powod do zerwania-na fali watkow 06.03.12, 20:23
      Ma inna;-)
      • anna019 Re: Powod do zerwania-na fali watkow 06.03.12, 20:25
        Mnie martwi ten tekst o laskach na jedna noc.... czy takie zdanie swiadczy o tym,ze jednak chodzilo mu o mnie?
        • tabeletka Re: Powod do zerwania-na fali watkow 06.03.12, 20:28
          ale czemu sie martwisz slowami jednego typa? moze uznal, ze potraktowalas go wlasnie jak chloptasia na jedna noc, a on chcial czegos wiecej. bardziej przekonuje mnie jednak to, ze chcial cie splawic, no i zrobil to tak perfekcyjnie, ze jeszcze go za to przepraszac bedziesz :)
          olej :)
          • anna019 Re: Powod do zerwania-na fali watkow 06.03.12, 20:30
            Powiedz mi co wg ciebie powinnam zrobic\powiedziec aby on uznal mnie,ze poczul sie jak wlasnie jakis chloptas.
            To powiem ci czy mial racje
            • tabeletka Re: Powod do zerwania-na fali watkow 06.03.12, 20:33
              annusia, nie mam pojecia, wywnioskowalam tylko z twoich slow, ze mogloby tak byc. no bo co innego mialyby one znaczyc?
              moze rosolku nie gotowalas, tylko na balety poszlas? a fe, wstydz sie :)
              • moonogamistka Re: Powod do zerwania-na fali watkow 06.03.12, 21:16
                Dla mnei problem z kosmosu;-) Albo manipuluje albo frustrat:-)))
                • tabeletka Re: Powod do zerwania-na fali watkow 06.03.12, 21:22
                  dla mnie tysz, dlatego autorka powinna raz-dwa olac, a nie sie zastanawiac, "co poeta mial na mysli"
                  • moonogamistka Re: Powod do zerwania-na fali watkow 06.03.12, 21:22
                    Amen:-)
        • lena.nocna Re: Powod do zerwania-na fali watkow 06.03.12, 20:32
          Mówił tak, bo takie zachowania / uczucia / skojarzenia miał z laskami na jedną noc.
          • anna019 Re: Powod do zerwania-na fali watkow 06.03.12, 20:41
            No to super,ze tak myslal. Chyba tak mi zalezalo,ze za bardzo trzymalam go na dystans, udajac,ze nie jestem typem wlasnie takiej, ktora ciagle sie narzuca, pyta o spotkania, zaczyna szybko p;lanowac zycie, osacza. A on to wykorzystal do zerwania. Nawet sam powiedzial,ze "mial juz dosyc zabiegania o mnie"

            Ale czy tak mowi zakochany facet, ktory jeszcze tak niedawno mowil,ze kocha.
            • lena.nocna Re: Powod do zerwania-na fali watkow 06.03.12, 20:47
              Nom, dumę uraziłaś. On się stara, a tu zero ciepła. Tak już jest jeśli najpierw ktoś oceni cię bardzo pozytywnie, oczarujesz go, a później jest tobą rozczarowany. Wtedy trudno odbudować to, co było na początku.

              Trafiłaś do szufladki "zimna suka". ;-) Teraz jeśli zwiążesz się w miarę szybko z kimś innym to tylko to potwierdzisz. Mój były tak mnie ocenił i tak ocenił moje płynne przejście do innego.
              • anna019 Re: Powod do zerwania-na fali watkow 06.03.12, 20:53
                Zrozumialam.
                I nie dosyc ,ze zimna to jeszcze d....na jedna noc.
                to dopiero przytyk. Doskonale wiedzil,ze zaboli. Aczkolwiek do niczego miedzy nami nie doszlo, mimo iz byly to prawie 3 miesiace.
                • anna019 Re: Powod do zerwania-na fali watkow 06.03.12, 20:59
                  generalnie to w tym watku chodzilo mi o to,czy jak facet cos mowi , cos zarzuca (w tym przypadku laske na jedna noc) a potem mowi "nie o ciebie mi chodzilo" to jednak chodzi mu o te kobiete??????????
    • six_a Re: Powod do zerwania-na fali watkow 06.03.12, 20:30
      ale że nie wiesz, ile nocy z nim spędziłaś?
      noooooojaaaaaaniemogę.
    • best.yjka Re: Powod do zerwania-na fali watkow 06.03.12, 21:04
      No Iiiiiiiii??????
      Materacem byłaś. Czas się z tym pogodzić i znaleźć normalnego faceta!
      • anna019 Re: Powod do zerwania-na fali watkow 06.03.12, 21:16
        Ale ja nie napisalam,ze on jest NIENORMALNY
        • best.yjka Re: Powod do zerwania-na fali watkow 06.03.12, 21:25
          Czyli przyznajesz się, żę to była jedno nocna przygoda.
          • anna019 Re: Powod do zerwania-na fali watkow 07.03.12, 21:56
            Nie. Bylismy ze soba niecale trzy miesiace.
Pełna wersja