Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn??

07.03.12, 16:55
Jak w temacie. Czy da się nie dążyć do zawarcia związku, czy da się naprawdę zająć tylko sobą i być przy tym szczęśliwą? Nie pragnąć tej całej otoczki, randek itd. Pytanie jest skierowane do kobiet po 30.
    • jazzify Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 17:03
      A kobieta przed 30ką może Ci odpowiedzieć? :) Można. Za chwilę minie trzy lata jak jestem sama i nie przewiduję zmiany tego stanu. I nie jest to dla mnie tragedią.
    • moonogamistka Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 17:04
      Wierze, ze mozna miec dosc facetow i zycia z nimi:-)
      • damka9 Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 09.03.12, 16:08
        ja też wierzę, że można mieć ich dosyć :-), ale czy to oznacza, że da się bez nich żyć? wydaje mi się, że każdy człowiek ma zaprogramowaną, w większym lub mniejszym stopniu, potrzebę bliskiego obcowania z drugim. Nie mówię tu o przyjaźni, tylko o życiu blisko kogoś.
    • sumire Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 17:09
      jasne, że można.
      ale spodziewaj się odpowiedzi, że tylko tak sobie wmawiają ;)
    • grzeczna_dziewczynka15 Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 17:11
      No jak się lesbijką, to na pewno się da.
      Jak się nie jest lesbijką, to mężczyzna się czasem przydaje bardzo;>
      No a na poziomie ludzkim, hmm, trzeba mieć chyba jakieś bliskie relacje, ale nie musi to być związek. Głęboka przyjaźń, niekoniecznie z jedną osobą.

      No ale ten seks, no ważny jest. Jak tu żyć bez seksu? Przygodny to nie to samo.
    • berta-death Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 17:16
      No pewnie, że można. Małżeństwa to wymysł cywilizacji, nie biologii.
      • moonogamistka Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 17:18
        Malzenstwa to wymysl patriarchatu:-) Inaczej jeden samiec Alfa mialby 20 chetnych kobiet, a biedny Omega nic:-) A tak jeden na jeden i kazdy ma szanse sie zalapac:-) Nawet ostatnia ofiara losu:-)
        • wersja_robocza Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 17:19
          Faceci tak uradzili między sobą? Tacy zgodni i kooperatywni?:cool:
          • six_a Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 17:26
            ale jacy dobrzy są, że przygarną nawet te, co to nie miałyby szans u samca alfa, bo za duża kuśwa kolejka:)
            • wersja_robocza Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 17:39
              Do tego Alfa są solidarni z tymi mniej ogarniętymi. Przedostatnią koszulą się dzielą.;)
              • six_a Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 17:44
                a babeczki jak te ofce w stadku i: pick me pick meeeeeee.
                a jaki wstyt, jak nawet samiec "omega i trzy metry mułu" człowieka nie wybierze?
                straszny:)
                • nudzimisie_strasznie Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 17:48
                  Ehehehe, dokładnie! W klubach w okolicach godziny 3 rano można sobie obejrzeć polowanie na omegę i niestety często tym wstydem zakończoną.
                  Bądźmy szczere, no dobra tylko ja będę, i mnie się na omegę zdarzało zagiąć pijacki parol, oj i mnie się zdarzało być tą niewybraną. No ale wiadomo, to wszytko przez ten patriarchat!
                  • wersja_robocza Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 17:54
                    Ja przed północą chwiejnym krokiem zawracam do domu. Inaczej źle by się to skończyło. Zgubiłabym pantofla i czar by prysnął, i nawet na omege bym się nie załapała.:cool:
                    • nudzimisie_strasznie Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 17:58
                      Ty to masz łeb! To o tym była tak naprawdę ta bajka. Zgubiony pantofelek jako synonim spicia jak bela. Że ja tego wcześniej nie widziałam.

                      Ja to już raczej w ogóle zapobiegawczo do klubów nie chodzę.
                      • wersja_robocza Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 18:02
                        Z clubbingu to ja już lata temu wyrosłam, a w zasadzie nigdy zawodową klubowiczką nie byłam. Zamiast przypadkowego ocieractwa wolę pogadać. A w tych klubach całych zagłuszają. ;)
                    • stokrotka_a Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 17:59
                      Gdybyś zgubiła pantofelek, to odnalazłby cię książę i za żonę pojął. ;)
                      • wersja_robocza Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 18:03
                        Ale moja matka chrzestna nie jest dobra wróżka,więc książę mi nie groził. Zresztą aspiracji takich nie mam. Ja prosta dziewucha byłam. I jestem.;)
        • moonogamistka Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 18:49
          Ale ze co? Tak Was boli ta bolesna prawda?:-)
          Najwiecej wojen jest tam, gdzie samce maja ograniczony dostep do samic, przepraszam, ze tak dosadnie.
          I nie ja te teorie nagle wymyslilam przy olsnieniu pelnia ksiezyca czwartkowa;-) Tylko komunikuje, bo jest logiczna:-)
          Czy Wy sie z nia zgadzacie, czy nie to juz inna sprawa:-)
          Podyskutowac mozna:-)
          • moonogamistka Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 19:08
            Aha;-) I co nagle dogadali wszyscy co do pogromu "czarownic" czyli kobiet swiadomych i troche bardziej niezaleznych od ich wladzy? Czy "nagle' dogadali sie co do celibatu w kosciele katolickim?
            "nagle";-) i "razem";-)
        • tanebo Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 20:14
          Dobra. Powtórz to z przekonaniem gdy zepsuje ci się lodówka lub zapcha zlew a hydraulik i elektryk będą poza zasięgiem.
          • moonogamistka Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 20:38
            Zaplace. Zaden argument:-) Ostatnio pan od zmywarki mi swoje cale zycie osobiste opowiedzial i troski i przezycia i tesknoty;-) I na koniec mowil do mnie per pani IMIE;-) Ale o czym to swiadczy?
            Nie mialas chlopa z doktoratem, co nie umial zarowki wymienic? I ma prawo!
          • triismegistos Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 08.03.12, 09:01
            Zepsutej lodówki nie widzialam jeszcze nigdy w życiu. A zatkany zlew... Naprawdę to taka straszna filozofia wsypać kreta?
    • nudzimisie_strasznie Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 17:24
      A czemu stawiasz pragnienie vs życie i szczęście?
      Można być zadowoloną z siebie, z własnego życia, dawać sobie radę solo i jednocześnie pragnąć być z kimś. Myślę, że jest naprawdę niewiele osób, które trwale nie mają potrzeby bliskich związków, tyle, że można fajnie żyć nawet jak ich nie ma.
      • wersja_robocza Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 17:26
        NSS, dobrze, że zawitałaś, bo ubrałaś ładnie w słówka to, co chciałam ja napisać i dzięki temu zaoszczędzę na klawiaturze.:P
        • nudzimisie_strasznie Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 17:28
          Mamy tego samego terapeutę? ;)
          • wersja_robocza Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 17:38
            Istnieje taka możliwość. ;)
      • heet_joe Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 17:37
        No właśnie zastanawiam się, czy da się uniknąć tego pragnienia bycia z kimś?
        • wersja_robocza Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 17:41
          A dlaczego chcesz tego unikać?
          • heet_joe Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 19:58
            Chyba chwilowo albo na zawsze przestałam wierzyć w miłość. Generalnie boję się, że za kilka lat obudzę się sfrustrowana i przygrucham sobie byle kogo, byle by był, bo już nie będę wytrzymywać sama :-/
        • nudzimisie_strasznie Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 17:42
          A jak chcesz go uniknąć? Jak je masz to masz. Jak byś pytała czy da się uniknąć rozbawienia jak Cię coś rozśmieszy.
        • berta-death Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 17:53
          Jedni odczuwają potrzebę bycia z kimś inni nie. A jeszcze inni nie odczuwają dopóki nie spotkają kogoś odpowiedniego. Zapewne są i tacy, którzy chcą mieć kogoś a jak już go mają, to okazuje się, że sprawa jest mocno przereklamowana i już im się odechciewa. Nie ma reguł.
    • princess_yo_yo Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 17:38
      oczywiscie ze mozna nie dazyc do stworzenia zwiazku, calkiem sporo ludzi tak ma, nie oznacza to natomiast ze sie zajumuja tylko i wylacznie soba i zyja w prozni.
    • stokrotka_a Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 17:58
      Można, a jakże. Z kobietami jest o wiele lepiej! ;)
    • ka-mi-la789 Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 17:59
      Co z tego, że powiem, że tak, da się, skoro i tak nie uwierzysz (bo facetom generalnie nie mieści się w głowie, że mogą nie być racją bytu, sensem życia i osią świata kobiety)?
    • stephanie.plum Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 17:59
      mnie czasem dopada myśl, że jakbym nie była mężatko, to DOPIERO BYM SOBIE ŚWIETNIE ŻYŁA.

      jak rasowy cougar polowałabym na facetów.
      wpuszczałabym psa do łóżka.
      mieszkałabym na wsi.

      i pewnie bym zwariowała...
      :~[]
      • moonogamistka Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 18:59
        A tam:-) Ja psa wywalilam, bo posciel musialam zmieniac co 3 dni;-)))
        • stephanie.plum Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 19:06
          ja mam specjalny, paskudny "psi" komplet, używany podczas samotniczo-psich wypadów.
          • moonogamistka Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 19:10
            Ja mam suke;-)
            No i labradorka ponad 30 kg- jak doscisnela- kolderka nie do ruszenia - wywalilam;-)))
            • koham.mihnika.copyright a jak ci sie chop 100 kg trafi i doscisnie, to tez 08.03.12, 08:11
              go z wyrka wywalisz?
              • moonogamistka Re: a jak ci sie chop 100 kg trafi i doscisnie, t 08.03.12, 20:16
                Buahahha;-D Trafiles w sedno:-) Mam i sobie chwale, ale on nie lezy na koldrze;-)
                Facet musi miec mase;-)
    • facettt da sie 07.03.12, 18:56
      podobnie jak da sie zyc bez kobiet.
      - tylko co to za zycie ?

      nie oznacza to jednak, ze musza byc od razu "zwiazki"

      wystarcza relacje.
    • tibarngirl Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 19:02
      Da się. Ale to nie jest uniwersalny sposób życia dla każdego. Nie mam jeszcze 30 -tki, ale w moim życiu nie ma żadnych mężczyzn poza znajomymi i specjalnie mnie to nie przeszkadza.
    • vandikia Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 20:12
      generalnie to człowiek jest się w stanie przystosować do każdych warunków
      nie chciałabym żyć w pojedynkę ale pewnie jakbym musiała, to bym żyła
      dobrze mi z kimś, z mężczyzną
    • lena.nocna Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 21:20
      Jestem przed 30. Moim zdaniem bez randek i bzdur da się, ale bez bliskości mężczyzny wytrzymają chyba tylko najbardziej zatwardziałe sztuki. ;-)
    • a_nonima Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 21:28
      Nie da się.
      Próbuję i się nie da.
      • heet_joe Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 21:32
        :-(
    • astrofan Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 21:50
      natura dała kobietom dwie ręce, ale czy naprawdę trzeba ich używać by żyć?

      natura dała kobietom c..pę, ale czy naprawdę trzeba jej używać by żyć?

      natura dała kobietom mózg, ale czy naprawdę trzeba go używać by żyć?

      :)
    • lidka449 Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 22:07
      pewnie mozna,ale nie warto
      wzajemnie sie uzupelniamy
      wybaczamy,ufamy
      nawet gdy uplynie czas "magicznej chemii"
      troszczymy sie o siebie,rozwiazujemy wspolne problemy
      tak powiino byc w udanym zwiazku
      kobieta + mezczyzna :)
    • fanka_forum Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 22:16
      Ja jestem po 30.
      Chwile pełne bliskości dzielone z facetem kwalifikuje absolutnie jako jedne najlepszych w moim życiu.
      Kobieta+mężczyzna=zderzenie dwóch energii, to jest coś super! Samemu kicha straszna. I nie musi to być od razu związek, jak to już zostało napisane, wystarczą relacje.


      • lidka449 Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 22:27
        wiesz co w zyciu dobre, nie zbaczaj z obranego toru
        Adam i Ewa
        Tristan i Izolda
        Romeo i Julia
        itp
        • gulcia77 Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 08.03.12, 08:43
          Adam i Ewa - sprowadzenie grzechu na świat (i o dziwo nie chodziło o seks, tylko o nieposłuszeństwo wobec durnych zasad :)
          Romeo i Julia - śmierć w dość...hmm... młodym wieku :)
          Tristan i Izolda - noo... to był konflikt samców alfa i alfa :) bele jak się skończyło :)
        • sumire Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 08.03.12, 09:08
          wizja w ślady Romea i Julii niekoniecznie mnie podnieca, ale na szczęście nie grozi mi już otrucie się z nastoletniej miłości :) Tristan i Izolda też nie skończyli najlepiej.
    • anna_sla Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 22:24
      nie wiem.. ja dążyłam.
      • lidka449 Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 22:29
        anna_sla napisała:

        > nie wiem.. ja dążyłam.
        czemu uzywasz czasu przeszlego
        jesli nie znalazlas odowiedniej polowki jablka jeszcze ja znajdziesz
        uwierz, a sie spelni :)
        • anna_sla Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 08.03.12, 07:44
          no bo już nie dążę :D Zrobiłam to raz ileś tam naście lat temu i do tej pory jestem szczęśliwa.
    • ka-mi-la789 Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 07.03.12, 23:45
      Uzupełnię moja wcześniejszą myśl: bez mężczyzn da się żyć, za to bez kotów ni cholery.
    • siostra.bronte Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 08.03.12, 00:23
      Można żyć bez wielu rzeczy. Zwłaszcza gdy, z różnych powodów, nie można ich osiągnąć. Ale czy można się wtedy czuć szczęśliwym to już inna sprawa.
      • jan_hus_na_stosie Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 08.03.12, 00:28
        szczęściem od tutejszych singielek bije na kilometr ;)
    • kitek_maly Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 08.03.12, 08:05
      Sądzę, że można. Aczkolwiek jak ktoś czuje potrzebę z, to czemu ją tłamsić?
    • wyzuta Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 08.03.12, 08:38
      naprawdę żyć??

      wolne zarty. bez, to co najwyżej egzystencja.

      niektóre mówią, po xuj facet? własnie po xuj, moje panie.
      • sumire Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 08.03.12, 08:46
        no, jeśli tylko po to, to trochę kiepsko...
      • stokrotka_a Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 08.03.12, 08:48
        Tylko po xuj? Można go przecież zastąpić urządzeniem, którym kobieta często umie sprawniej się posługiwać niż mężczyzna xujem. ;)
        • ka-mi-la789 Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 09.03.12, 17:58
          Nie mówiąc o tym, że xuj, jak wszystko na tym świecie, jest do kupienia (kupny ma tę zaletę, że po wykonaniu zadania znika, nie oglądamy go nieogolonego i w gaciach, nie musimy znosić jego fochów, jego mamuśka nie zatruwa nam życia i nie trzeba sprawdzać jego mejla, fujzbuka i komórki).
    • triismegistos Re: Czy można naprawdę żyć bez mężczyzn?? 08.03.12, 08:57
      Tak.
Pełna wersja