czego kapitalista z glodu nie wymysli???

09.03.12, 06:56
byl tu watek gigant o zlosliwych tamponach. Chcialbym pric tutejsze damy o podzielenie sie uwagami na temat

pl.wikipedia.org/wiki/Miseczka_menstruacyjna
wyguglalem przypadkowo. Mam mieszane uczucia. Zatem, ktos juz to uzywal? Jakie macie odczucia przy recyklingu?
    • i.am.girl Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 08:50
      Oł maj gad, a niech tak przypadkowo wypadnie, przy ludziach, ale dzięki sama nie wiedziałam o takich cudach :)
    • ursyda Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 09:10
      trochę bleh
    • alpepe Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 11:06
      znam jedną taką, co używa kubeczka menstruacyjnego i b. sobie chwali.
      • ultima-thule Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 12:34
        To ostatnio b. modne, podobnie jak podpaski wielorazowego użytku, pieluchy też wielorazowe etc.
        Planuję spróbować, ale nie mam odwagi ;))
    • anna_sla Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 12:50
      FUJ!
      • anna_sla Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 12:52
        > FUJ!

        z resztą jak wszystko co z menstruacją związane :/
        • koham.mihnika.copyright Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 13:06
          zabobon

          jakkolwiek, oproznianie moze byc odrobine wymagajace
        • alpepe Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 13:10
          zawsze mnie fascynuje na tym forum, że forumki tu deklarują połyki, lody, anale i cio tam jeszcze, ale zwykłe fizjologiczne rzeczy typu kupa dziecka, włosy w prysznifu czy krew miesiączkowa je brzydzą.
          • a_nonima Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 13:20
            Podzielam Twoją fascynację.
          • moonogamistka Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 13:54
            Podobno wynika to z faktu braku akceptacji swojej kobiecosci.
            Niedawno laska tu gdzies na forach bardzo rozpytywala o te kubeczki, moze byla przedstawicielka;-) I oczywiscie bardzo sobie chwalila.
            • anna_sla Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 14:42
              > Podobno wynika to z faktu braku akceptacji swojej kobiecosci.

              kto Ci takie bzdury powiedział?? Znaczy, że jak nie akceptuje tej krwi wszędzie, zakrwawionych majtek, zakrwawionych spodni, zakrwawionej piżamy i zakrwawionej pościeli to nie czuję się kobietą?? Może akceptują te, które krwawią mało, ja niestety krwawię dużo i taką probówkę co to pokazują, że tyle się jej uwalnia podczas CAŁEGO okresu to ja na raz wypluwam z siebie! Dlatego jestem psychicznie chora jak mam przez pierwsze dwa dni okresu wyjść z domu! I nie, nie jestem chora, bo pan doktorek powiedział, że wszystko jest w normie.
              • moonogamistka Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 15:03
                To, ze czegos nie znasz, czy nie slyszalas, czy nie czytalas- nie jest argumentem na to ze to bzdura:-)
                I nie zaimponujesz mi ;-) Ale nei bede sie rozpisywala tu na temat wlasnej fizjologii.
              • sundry Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 16:58
                Nie akceptowanie a obrzydzenie ( fuj tak właśnie brzmi) to dwie różne rzeczy. Krew jest czysta, nie widzę powodów do obrzydzenia.
                • anna_sla Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 21:02
                  to dlaczego śmierdzi? I dlaczego nie da się jej sprać ze szmat?
                  • koham.mihnika.copyright Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 22:41
                    pewnie juz wiesz, ze oprocz krwi jest tam sporo zlusczonej tkanki? Krew ma hemoglobine, ktora zawiera zelazo. Trzeba bardziej chemicznie, woda utleniona, jakis zwiazek kompleksujacy, nowoczesne proszki do prania powinny sobie poradzic - enzym, nadboran czy nadweglan, EDTA lub podobny.
                    Swoja droga, jak sie twoj przy goleniu zatnie, to mdlejesz?
                    • anna_sla Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 23:14
                      nie. Nawet jak se synio głowę rozwalił też nie mdlałam :D Nie mdleję na widok krwi i ta z ran nie śmierdzi ;)
                      • grzeczna_dziewczynka15 Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 10.03.12, 01:39
                        Wg mnie krew miesięczna wydziela zapach kobiecości, przesiąknięty feromonami. Zawsze jak mam okres, kręci się koło mnie pełno facetów, chyba ten zapach ich tak kręci. W ogóle lubię tą krew. Lubię się kąpać i patrzeć na teksturę krwi w wodzie. Faceci też tę krew lubią zazwyczaj. Smakuje im;)
                        • sundry Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 10.03.12, 09:13
                          W średniowieczu zalecano dodawanie facetowi krwi miesięcznej do jedzenia, jako afrodyzjak;)
                          • anna_sla Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 10.03.12, 10:18
                            a ja własnie śniadanie jadłam i ten ostatni kęs mi się teraz odbija :/ brrrr
                            • koham.mihnika.copyright Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 10.03.12, 10:28
                              nigdy w zyciu wiecej ketchupu!!!!!
                          • grzeczna_dziewczynka15 Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 10.03.12, 11:25
                            Mądrzy ludzie kiedyś byli;)
                  • sundry Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 10.03.12, 09:12
                    Śmierdzi, bo jest pożywką dla bakterii, tak jak pot. Świeża nie śmierdzi, jak z rany. Z upraniem plam z krwi nigdy nie miałam problemu, normalnie schodzą w pralce.
          • anna_sla Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 14:32
            > zawsze mnie fascynuje na tym forum, że forumki tu deklarują połyki, lody, anale
            > i cio tam jeszcze,

            a czy ja to robię? Nie? Czytaj uważniej. Lody, połyki i anale SĄ FUJ! (oj tak, wiem, biedny ten mój mąż!!).... z kupą dziecięcą mam spooooore doświadczenie. Od przeszło nastu lat niemal na okrągło dupki podcieram!! I z podłóg, ścian również nieraz jak zdarzają się ekstremiści! I smarki też! Włosy w prysznicu mnie nie brzydzą, wyłażą i łamią mi się garściami, przywykłam. Ale krew miesiączkowa jest FUJ!! I nic tego nie zmieni. Nie ładuj kochana czy kochany wszystkich do jednego wora..
          • tabeletka Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 15:19
            moze dlatego, ze anale i polyki sluza osiagnieciu satysfakcji seksualnej, a kupa dziecka podnieca tylko sfiksowanych rodzicow, dla innych jest ble i rzyg, bo gowno to gowno.
            • alpepe Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 15:23
              ta, uśmiałam się tu kiedyś z tekstu takiej jednej, której penis w jej gardle kojarzy się z poczuciem bezpieczeństwa. Pornole to jednak piorą mózg nie gorzej niż kościół.
              • tabeletka Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 15:26
                sugerujesz, ze seks oralny nie daje satysfakcji? wspolczuje
                • alpepe Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 15:38
                  nic nie sugeruję, wyraziłam się ściśle.
                  • tabeletka Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 15:40
                    podalas jednostkowy przyklad, napisany przez niewiadomo kogo - to nie ma zupelnie zadnej wartosci, ale wyglada jak proba zdyskredytowania seksu oralnego. ale moze sie myle
                    • alpepe Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 16:03
                      ulżyło mi, że to nie ty napisałaś.
                      • tabeletka Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 16:10
                        nie no, ja jestem bardziej powsciagliwa, jesli chodzi o to, co i gdzie pisze :)
                • chersona Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 16:13
                  tabeletka napisała:

                  > sugerujesz, ze seks oralny nie daje satysfakcji? wspolczuje

                  prawdę mówiąc z oralnych doświadczeń, większą satysfakcję sprawia mi wcinanie lodów, batoników albo dobrego obiadu.
                  • tabeletka Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 16:16
                    a dupa rosnie :P
                    • chersona Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 16:20
                      tabeletka napisała:

                      > a dupa rosnie :P

                      a właśnie, że dupa, czyli guzik. ja z tych, co na starość będą żylastymi, zasuszonymi babciami.
                      • tabeletka Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 18:43
                        dobrze ci... ja tak mialam moze do 18tki, a potem, daj spokoj :((
              • moonogamistka Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 15:44
                ...moze finansowego;-) Pisala jaki ma zawod?;-))
                • alpepe Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 16:01
                  nie, nie, tam było o wyrazie zaufania wkładającego penisa do tej osoby i jej poczuciu bezpieczeństwa, brakowało jeszcze argumentu o punkcie G w gardle kobiecym.
                  • moonogamistka Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 16:03
                    :-D a nie masz linka przypadkiem?
                    • princess_yo_yo Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 18:04
                      to jest w ogole jakies osobliwe rozumowanie ze seks daje poczucie bezpieczenstwa, jakos nigdy bym tego nie skojarzyla
                  • koham.mihnika.copyright Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 22:52
                    podobno punkt G to fuzzy logic?
          • georgia241 Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 10.03.12, 00:37
            Masz słuszne spostrzeżenia.
    • qw994 Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 18:39
      Okropność. Tyle powiem.
      • alpepe Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 18:51
        a tampony to nie okropność?
        • qw994 Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 18:56
          Ich wkładanie, a w szczególności wyjmowanie nie boli - to zasadnicza różnica.
          • alpepe Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 18:58
            a to boli? Pytam, bo brak mi doświadczenia w przedmiocie.
            • qw994 Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 19:06
              Mnie bardzo. Tak jak napisałam - zwłaszcza wyjmowanie. Bo w pewnym momencie ten piekielny sztywny silikon się gwałtownie rozwija w przedsionku pochwy powodując chwilowy, ale okropny ból.
              Wymęczyłam się parę dni (za każdym razem spływając potem) i od tamtej pory ustrojstwo leży w szufladzie.
              No i zdecydowanie nie jest tak, że go nie czuć podczas noszenia.
              • alpepe Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 19:12
                nie rodziłaś, co? Jak Ty wypróbowałaś, to może i ja bym spróbowała, może by mnie nie bolało.
                • qw994 Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 19:19
                  Jak ci nie żal kasy, to spróbuj :)
                  A używasz tamponów typu OB (czyli bez aplikatora)?
                  • alpepe Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 19:27
                    kiedyś używałam, normal, z aplikatorem nie potrafiłam sobie wprowadzić.
                    • qw994 Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 19:31
                      A ja właśnie używam tych z aplikatorem, bo są długie, ale wąskie. OB odczuwam jako dyskomfort, bo jest grubszy i twardszy. Możliwe, że akurat jestem wyjątkowo drażliwa.
                      • qw994 Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 19:36
                        A, oprócz dyskomfortu fizycznego przy tym kubeczku miałam też psychiczny - miałam absurdalne obawy, że mi to zniekształci cenny narząd :)
                        • koham.mihnika.copyright Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 22:59
                          :D a nie mialas tych obaw przy zabawie w doktora lub ksiedza? No, jak ci grzechomierz wkladal?
                      • grzeczna_dziewczynka15 Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 10.03.12, 01:42
                        Hm, to może ja spróbuję. OB superplus nie raz wsadzałam drugiego zapominając wyjąć pierwszego;>
                        • koham.mihnika.copyright Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 10.03.12, 01:45
                          a jak z domu wychodzisz, to ten zapasowy gdzie trzymasz?
                          • grzeczna_dziewczynka15 Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 10.03.12, 01:51
                            Upycham, gdzie się da;>
                • koham.mihnika.copyright Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 22:58
                  skoro lezy w szufladzie, to moze ci pozyczyc? Wedle opisu, moza wygotowac i uzywac przez nastepne 15 lat.
              • koham.mihnika.copyright Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 22:55
                i o to mi chodzilo, bo z jednej strony guma silikonowa jest miekka i przyjazna, z drugiej, musi sie trzymac w srodku, zatem - rozpychac sie. Usisk nie musi byc duzy, ale z pewnoscia jest odczuwany. Dalej - jak sie tym manewruje zeby doniesc do spluka?
    • i.am.girl Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 22:10
      Tak mi zaświeciło w główce :) Ostatnio się zastanawiałam, jak wariatka z Rozmów w Toku dolała 'krwi miesięcznej' do herbaty wybrankowi. No bo jak z podpaski? No to mnie olśniło. ;)
      Biedny facet
      • koham.mihnika.copyright Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 23:01
        a jak starzy Indianie ratuja po ukaszeniu jadowitego weza? Wysysaja krew z rany.
        Ale baby sa znacznie bardziej jadowite ;)
        • i.am.girl Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 09.03.12, 23:08
          koham.mihnika.copyright napisał:
          > Ale baby sa znacznie bardziej jadowite ;)


          No tu bym się kłóciła :)
          • koham.mihnika.copyright Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 10.03.12, 01:04
            przyjmij z pokora slowo panskie prawda was wyzwoli.
            zraniona/odrzucona kobieta jest grozniejsza od byka w Pampelunie
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 10.03.12, 01:44
        Czemu biedny? Niektórzy się dopominają krwi miesięcznej. Co prawda nie z herbatą, tylko u źródła;>
        • koham.mihnika.copyright Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 10.03.12, 01:47
          albo okresowe na jezdzca?
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 10.03.12, 01:52
            Ktoś tu jest zmęczony, bo ten dialog się kupy nie trzyma;>
            • koham.mihnika.copyright Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 10.03.12, 02:04
              no, u mnie jest poludnie, jestem wyspany i za chwile lunch :-{)
              jak sie cafniesz o dwa wpisy i potem zejdziesz, to sie tropniesz. wszystko na temat.
              wysil mozgownice i mysl szeroko. wydajesz sie byc dziewczynka o szerokich horyzontach.
              • grzeczna_dziewczynka15 Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 10.03.12, 11:26
                Późno było i pijanie;>
    • berta-death Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 10.03.12, 00:46
      A ty jesteś chłopiec czy dziewczynka, bo w sumie to nie sposób zgadnąć kto się pod nickiem kryje? Jak dziewczynka to nie mam pytań, ale jak jesteś chłopcem to powiedz, jakim cudem przypadkowo mogłeś trafić na takie hasło w wikipedii? A jak to nie jest przypadek, to zdradź nam czego pierwotnie szukałeś? ;)
      • koham.mihnika.copyright Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 10.03.12, 01:10
        jestem grzecznym chlopczykiem z grupy starszakow. dlaczego tak sie stalo, powiedziec nie moge. a byl to przypadek. wscipska jestes :)
        swoja droga, jak moglas nie zauwazyc mojej pci? ;-{)
        nudzilo mi sie w pracy i wyszukiwalem rozniste rzeczy, az tu NAGLE!!!!
        stad watek, bo mam zainteresowania techniczne i skrzywienie naukowe.
        Poza tym, wzgledy praktyczne. Mama mi mowila - czlowiek sie cale zycie uczy i glupi umiera.
        a ja nie chce glupio umrzec.
        ale do tematu - co o tym wiesz, uzywalas, wypadalo, draznilo, wspaniale, takie sobie, chlop umarl ze smiechu...????
        • koham.mihnika.copyright Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 10.03.12, 01:12
          nade wszystko - JAKA??????? kobieta by wymyslila TAKI nick?
          • berta-death Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 10.03.12, 01:16
            > nade wszystko - JAKA??????? kobieta by wymyslila TAKI nick?

            Każda, która chce się zakamuflować. Żadna koleżanka przecież nie rozpozna jej pod tym nickiem i może im dupska obrabiać do woli.
            • koham.mihnika.copyright Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 10.03.12, 01:43
              sadzac po tym forum, macie lepsze pomysly i zadna przyjaciolka w zyciu nie skuma o kogo chodzi.
              chyba, ze sie spotkaja w stolicy czy jakims Krakowie.
              swoja droga, wspanialy wynalazek, gdy mozna sobie poswawolic anonimowo. No, chyba, ze zawiedziony mlodzian poszpera i zakabluje.
              Ja sam sadze, ze zostawilem dosc informacji, by mnie ktos wyautowal. Osobiscie nie radze!!!
        • berta-death Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 10.03.12, 01:20
          Nie używałam, zatem nie wypadało, nie drażniło i nie spowodowało, że chłop umarł ze śmiechu. O istnieniu tego ustrojstwa dowiedziałam się na tym forum. Kiedyś już był taki wątek, w którym o ile mnie pamięć nie myli, nasza Hotally, żyjąca zawsze i na wieki wieków zgodnie z naturą, agitowała za takim rozwiązaniem.
          • koham.mihnika.copyright Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 10.03.12, 01:39
            zgodnie z natura to wystarczy mokra szmatka przetrzec. nawet nie musi byc anty-statyczna.
    • kochanic.a.francuza Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 11.03.12, 13:11
      Rozwiazanie calkiem, calkiem, ale ja sie na taka gume nie pisze.
      Plusy to to, ze nie trzeba pamietac o zakupie podpasek, tamponow, nie trzeba martwic sie ich dyskretnym wyrzucaniem (zawsze trzeba to jednak jakos pozawijac, pojemniki oprozniac).
      Minus wieki i przewazajacy: transport. Trzeba pchac paluchy tam gdzie jest krew, wyjmowanie tez oznacza zabrudzenie rak i ubran. Poza domem nie zawsze jest wygodna toaleta i ciepla woda, zeby przemyc. Zreszata nie moglabym np. w czyims domu myc swojej krwi miesiecznej i nie chcialabym, zeby ktos w mojej umywalce to odstawaial.
      Jesli planujesz zarobic na czyms powszechnego uzytku to radze opracowac jakies prezerwatywy szybkiego uzytku, takie zeby ich zakladanie trawlo max. sekunde i nie psulo nastroju.
      Te miseczki do bani.
      • koham.mihnika.copyright Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 11.03.12, 13:28
        na przyklad polaczenie mechanizmu poduszki bezpieczenstwa z prezerwatywa?
        malo dyskretne, pol kamienicy bedzie wiedzialo.
        • kochanic.a.francuza Re: czego kapitalista z glodu nie wymysli??? 12.03.12, 15:05
          Nic nie rozumiesz.
          Tak jak chusteczki sa w pudelku i sekunde zajmuje ich wyjecie by wytrzec nos, tak prezerwatywy by mogly byc jakos ladnie ulozone w pudeleczku by ich wyjecie zajelo sekunde.
Pełna wersja